sowa_hu_hu
09.09.07, 11:20
nie wiem jak to zrobiłam ale stało sie! prostownicą spaliłam wosy a dokłądnie
grzywke. moje włosy ogólnie sie lekko kręcą a ta rzywka teraz.. tragedia!!!
wygląda o tak że włosy sa mega proste i po prostu stoją dęba! nie da sie ich
ułozyc nawet lokówką! jedyne co to prostownica ale efekt jest nienajlepszy a
poza tym traktowanie ich nadal żelazkiem jest bez sensu myśle... i co mi
pozostało? spinanie grzywki spinkami? :( moze sa jakieś srdoki które mogoga
sie zregenrwowac włosom? a moze one muszą odrosnąć? ale bede musiała starsznie
długo czekac :( cholera... tak mi sie wydaje ze to spalenie włosów... bo jesli
nie to juz nie mam pomysłów... i to tylko grzywka ,reszta jest ok...