Dodaj do ulubionych

Tyłozgryz - Operacja/Aparat Herbsta

30.05.10, 12:12
Witam. Wiem że temat o którym piszę był już poruszany na forum ale jestem w
trakcie zbierania informacji na ten temat a mimo to mój dylemat zamiast
rozwiązywać się, jest pogłębiany.
Na początku chciałbym jednak napisać conieco o mojej wadzie. Mam 20 lat i od
paru lat moim problemem jest tyłozgryz. Mam typowe objawy temu towarzyszące
ale najgorsza jest duża zmiana mojego profilu. Nosiłem przez dwa lata aparat
ruchomy a rok później trafiłem do mojego obecnego ortodonty u którego lada
chwila zacznę leczenie. Jednak problem stanowi droga jaką obiorę, gdyż
rozmawiając ostatnio z panem dr dowiedziałem się że na samym początku musze
mieć usunięte dwie dolne czwórki co mnie trochę zdziwiło. W trakcie leczenia
rozmawiałem sporo jeszcze z jedną ortodontką która twierdziła że do usunięcia
mam obie ósemki, które rosną pod złym kątem. Więc teraz sam nie wiem co o tym
myśleć bo co ortodonta to zupełnie inne podejście, a wyrywanie zdrowych zębów
to coś czego trzeba być w 100% pewnym.
Ale i tak największy problem to decyzja o sposobie wysunięcia żuchwy. Za każdą
z opcji stoją plusy i minusy. Jeśli chodzi o operację (ku której skłaniam się
bardziej) obawiam się ew. powikłań (np utraty czucia w brodzie) oraz reakcji
na operacje moich rodziców dla których to będzie horror. Z kolei aparat
Herbsta jest przez wielu pozytywnie oceniany jednak ryzyko cofnięcia się
żuchwy po leczeniu do pierwotnej pozycji, które u mnie ortodonta ocenił na
20%, bardzo mnie niepokoi. Poza tym boję się że takie wyciąganie "na siłę"
kości ze stawu może nieść za sobą długoterminowe konsekwencje, np pod postacią
bólu. Nie przekonuje mnie aparat Herbsta nawet mimo tego że mój ortodonta
zaleca mi go bardziej jednak decyzja oczywiście należy do mnie.
Ostatnią rzeczą jaka mnie nurtuje to koszty leczenia. Ortodonta ocenił je na 9
tys w przypadku operacyjnego leczenia i 8,5 tys jesli chodzi o leczenie
Herbstem. Kwotę należy wpłacić od razu w całości lub w ratach i na moje oko
jest to kwota zawyżona ale nie jestem pewien ile płacą inni w podobnych do
mojego przypadkach.
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś pomógł mi rozwiać moje wątpliwości.
Obserwuj wątek
    • 123magda321 Re: Tyłozgryz - Operacja/Aparat Herbsta 02.06.10, 15:12
      nosilam ten zawias Herbsta w wieku 30 lat
      koszt w 2009 roku - 2000,00zł + demontaż - Warszawa
      wygląd nie ciekawy bo masz po prostu w dolnej szczece tak jakby
      dwa gwożdzie,
      boleć to bolało przy załozeniu i zdejmowaniu. Jak sie zapewne
      domyslasz na początku był problem z jedzeniem a potem jakoś bylo
      lepiej,
      nosiłam 6 mcy a powinnam 9 i teraz tylko wyciągi musze nosić,
      efekt jest i to duzy,
      Plusem tego jest ze normalnie funkcjonujesz i stopniowo sie w
      szczece zmienia, znajomi sie przyzwyczają a obcymi nie ma co sie
      przejmowac a operacja to dosc ze wyglada sie fatalnie to jeszcze
      jest sie uziemionym w szpitalu.

      • tigra.14 Re: Tyłozgryz - Operacja/Aparat Herbsta 02.06.10, 21:38
        Fatalnie się wygląda i jest się uziemionym w szpitalu?? Ja nie
        wyglądałam ani fatalnie, ani nie byłam uziemiona w szpitalu. Każdy
        sposób leczenia ma swoje plusy i minusy. Ja wybrałam operację -
        minęły ponad 3 lata i jestem zachwycona - lepszej decyzji podjąć nie
        mogłam.
      • bodek89 Re: Tyłozgryz - Operacja/Aparat Herbsta 03.06.10, 15:14
        No właśnie - z tego co czytałem aparat Herbsta można nosić w różnym wieku. Nie
        mogłem natomiast znaleźć informacji jak efekt jego noszenia będzie się
        utrzymywał w dłuższej perspektywie. Mam obecnie 20 lat i zastanawiam się czy na
        przykład moja żuchwa nie będzie się stopniowo cofać i problem nie wróci, dajmy
        na to, w wieku 40 lat. Oczywiście operacja daje bardziej przewidywalny efekt,
        ale problem w tym że cała moja rodzina twierdzi, że to szaleństwo żeby dać sobie
        ciąć kości twarzy. Mój ortodonta, u którego byłem kilka razy na konsultacji
        również stwierdził że raczej skłaniałby się do Herbsta ale jak widać decyzja nie
        jest jednoznaczna.
        Co do efektów samej operacji wydaje mi się, że praktycznie nie da się
        przewidzieć jak pacjent to wszystko zniesie. Oglądałem kilka filmików na
        youtubie pokazujących ludzi po tym zabiegu i jedni wyglądali całkiem
        przyzwoicie, inni natomiast jakby przejechał po nich czołgsad
        • catchykathy Re: Tyłozgryz - Operacja/Aparat Herbsta 04.06.10, 14:47
          Mam już prawie 21 lat i również znagam się z tyłozgryzem. Od 11 miesięcy aparat, jestem po zabiegu piesosurgery, który z całego serca polecam! Aktualnie jestem na etapie wyciągów, nie miałam wyrywanych żadnych zębów i muszę powiedzieć, że profil, kształt twarzy zmienił się o niebo na lepsze smile
          Szczerze, nigdy nie słyszałam o aparacie Herbsta w wieku 20+, myślałam, że tylko nastolatki mogą to nosić.

          Polecam - poczytaj o zabiegu piesosurgery - koszt ok. 4 tyś, 2-7dni opuchlizna i szansa na wyleczenie a nie zakamuflowanie tyłozgryzu smile
    • jedynyquasi Re: Tyłozgryz - Operacja/Aparat Herbsta 06.06.10, 09:33
      Mam już ten problem za sobą, więc mogę się podzielić, tym co mi przychodzi na myśl.
      Gdyby w dzieciństwie nie wyleczono mi tyłozgryzu, teraz zdecydowałabym się na operację! Nie miałabym żadnych wątpliwości! Dlaczego? Wiem jak czasochłonne, niewygodne, męczące jest leczenie tej wady u dziecka, więc wizja robienia tego u dorosłego przeraża mnie jeszcze bardziej.
      Piszesz, że ceny leczenia z operacją czy bez niej są porównywalne, i na moje oko, nie są aż tak wygórowane. Wiem, to nie jest mało pieniędzy, ale niestety leczenie (naprawdę nie tylko zębów) jest bardzo drogie.
      Jeśli chodzi o operację, podajesz argumenty, które mnie osobiście nie przekonują. Powikłania- tak zdarzają się, ale z dobrym chirurgiem (i anestezjologiem) naprawdę bardzo rzadko . Co więcej, myślę, że noszenie aparatu byłoby bardziej uciążliwe. Rodzice boją się operacji? No cóż, tu Ci nie pomogę, bo moi, kiedy była taka potrzeba u mnie, namawiali mnie do tego, wiedząc, że to metoda przede wszystkim skuteczna, szybsza niż aparat. Wielu ludzi daję sobie "pokroić szczęki" i są bardzo zadowoleni smile
      Co do ryzyka cofnięcia się żuchwy po leczeniu, to nie wiem, nie jestem w tej samej sytuacji co Ty, jednak te 20% szans wydaje mi sporo. I jeśli wada powróci nie wyobrażam sobie tych wszystkich miesięcy w aparacie spędzonych na marne.
      Oczywiście decyzja należy do Ciebie. Ważne, żebyś podjął ją świadomy wszystkich ewentualnych konsekwencji.
      Życzę powodzenie w leczeniu!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka