Dodaj do ulubionych

NEOSTRATA - czy skuteczna?

IP: *.acn.pl 05.08.03, 11:42
Pojawił mi sie ostatnio trądzik. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to,
że mam juz sporo po 30tce, więc okres dojrzewania powinnam mieć już dawno za
sobą. Znajoma poleciła mi kremy i inne produkty firmy Neostrata, bo jej
pomogły. Niestety nie mam z nią teraz kontaktu, bo dopiero co wyjechała na
urlop, więc mam kilka pytan do osób, które znają kremy, toniki i inne
kosmetyki tej firmy.

Czy naprawdę skutecznie działają na wypryski?
Jakie konkretne kremy i ogólnie produkty Neostraty polecacie?
Czy zauważyłyście jakieś nieporządane efekty?
A może macie jeszcze inne uwagi?

Dziekuję za odpowiedzi i pozdrawiam, Aga
Obserwuj wątek
    • Gość: klm4 Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? IP: *.devs.futuro.pl 05.08.03, 12:10
      był już ten wątek (patrz wg największej liczby odpoiwedzi Neostrata - czy
      zadzaiła?)- nawet doś długi - główna bohaterką była Agassi - ale coś ostatnio
      nie zagląda na forum - w sumie mamy wakacje!
      Ja po przeczytaniu kilku wypowiedzi na ten temat kupiłam sobi krem do twarzy
      PHA 15% - w sumie jestem zadowolona, chociaż powinnam go uzywać razem z żelem
      ale jednak przy tak dużym słońcu i częstych wypadach nad wodę pomyslałam że to
      trochę nibezpieczne - mogą porobić się wieksze plamy!
      Krem spraw€je sie dobrze mam go ok. 1 miesiaca i moja cera jest gładka nie ma
      takich otworków (porów) z czym wcześniej miałam problemy.
      Chciałąbym jescze wypróbować ten zel na wypryski bo jednak w okresie letnim
      pojawiają sie one częściej niż kiedykkolwiek.
      NA poprawę skóry twarzy miałam no i mam do tej pory krem Hascoderm - polecam
      • Gość: Aga Re: Hascoderm IP: *.acn.pl 05.08.03, 12:15
        Czy Hascoderm jest do kupienia w zwykłych drogeriach czy raczej w aptekach albo
        przez internet? W jakiej m/w jest cenie?
        A.
        • Gość: klm4 Re: Hascoderm IP: *.devs.futuro.pl 05.08.03, 12:57
          w aptekach - cena ok. 20 - 25 zł coś w w tych granicach, robi to firma HAscolek
          we Wrocławiu.
      • Gość: agassia Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? IP: *.chello.pl 05.08.03, 14:08
        Hej, jak fajnie, ze pamietasz ten watek! Ja czesto zagladam na Urode, ale juz
        nie uzywam NeoStraty i nie bardzo wiedzialam, o czym pisac, dlatego jakos tak
        odpuscilam...
        Zapraszam Cię na Forum, na którym sobie gadamy z Balbinką, Joan 1973 i
        dziewczynami, które maja ochote pogadac!
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12148Zajrzyj!
        No to pa!
        Agassia
    • Gość: Balbina Alexandra Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? IP: *.interglob.com.pl / 192.168.0.* 05.08.03, 13:41
      Raaaaany...
      zaraz sie wścieknę... napisałam wielką epistołe i chciałam się zalogować...
      wszystko zniknęło!!!! nienawidze tego... ale do rzeczy... pisałam długo na
      temat kwasów których używam i róznych firm dostepnych na rynku, Noestrata jest
      ok choć to świetny przykład niezłego marketingu - niektóre ceny są okrutne np.
      miałam tonik do tłustej cery, 100 za ponad 100 zł :) więcej nie kupię,
      dziękuję za taką pojemność... Kremy są faktycznie bardzo dobre, tutaj jestem w
      stanie zaakceptować cenę bardziej. Ale zanim sięgniesz po N, warto spróbowac z
      czymś aptecznym tanszym - efekty moga byc porównywalne, jeśli nie lepsze...
      Jest tego na rynku dużo - La roche Posay effaclar K, Avene Cleanance K oraz
      Diacneal, SVR Lysanel Active. Są i preparaty z większym procentem kwasu - ja
      kupiąłm z myslą o zimie Glyco A ISIS laboratories za niecałe 40 zł. Odradzam
      Ci używanie wielu kosmetyków Neostraty - tzn nie całą serię jednocz eśnie.
      Parę lat temu zrobiłam cos takiego, żel, krem, tonik, płyn na syfki...
      niedobnrze, efekt ogólne rozdrażnienie skóry, niesamowite przesuszenie.
      Neostrata poszła na długo w odstawkę. Jestem zwolenniczką - jeden kremik na
      noc na raz (najlepiej w połaczeniu z innym nawilzającym, ja tak włąsnie robię).
      Na dzień kwasy wykluczone, chyba że chcesz się nabawić trwałych i szpecących
      przebarwień. Z tego samego powodu ostriożnie z kwasami latem, nawet jeśli
      nakąłdasz je na noc, to na dzień duży filtr obowiązkowy, tzn conajmniej 30.
      Odradzam płyn i żel na wypryski N. z serii Neoceuticals - nie zauważyałm
      działania, oprócz potwornego wysuszenia i podrażnienia. A każde kosztuje ponad
      100... Kremy są ok, tonik również - ale najpierw warto sprówobac z tańszymi
      kremami dostępnymi w aptece.
      Też mam już dawno skończoną 20, i mam problemy ze skórą. Nieduże dla kogoś kto
      spojrzy na mnie, ale dla mnie to tragedia - jako nastolatka maiałam piękną
      gładką buzię. Dlatego teraz jedna krostka doprowadza mnie do szału i
      histerii...
      Miałam kiedyś ten krem Hascoderm - on ma własnie jakiś duzy procent kwasu, nie
      pamiętam jakiego ale chyba azaleinowy czy jakos tak... niestety, nie mogłam go
      używać, palił mi twarz żywcem, rozrdrażnił mi skórę tak że musiałam go czy
      prędzej odstawić. Moze być ok, ale znów tylko na noc. Ma tę wadę że marnie się
      wchłania i paszcza się po nm lepi. Do nabycia w aptece.
      Pozdrawiam
      • Gość: Aga Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? IP: *.acn.pl 05.08.03, 21:47
        Nie planowałam stosowania wielu kosmetyków Neostraty naraz. Chciałam tylko
        wybadac grunt - które kremy polecają osoby juz mające z nimi styczność.
        Sama na początek zastanawiałam sie nad kremem (tym 8%) i początkowo zamierzałam
        stosowac go tylko na noc. A dopiero po jakims czasie stosowania, gdyby okazało
        się, ze mnie zbytnio nie podrażnia, planowałam dokupić żel do mycia twarzy i
        ewentualnie przerzucic się na ten krem 15%.
        Mówisz, ze lepiej uważać z Hascodermem? Mam cerę czasami dość dziwnie reagująca
        na kosmetyki, więc pewnie wezmę Twoje ostrzeżenie pod rozwagę.

        Pozdrawiam, Aga
    • Gość: agassia Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? IP: *.chello.pl 05.08.03, 13:48
      Witam i zapraszam na wątek, który założyłam dawno temu - w
      maju.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=6109836
      Wtedy akurat kupilam zestaw neoStraty. Byłam b. zadowolona z efektów, ale
      niestety, kosmetyki szybko sie skonczyly (chociaz OilFree Lotiion mam do dzis)
      i skora wrocila do pierwotnego stanu. Jesli chcesz zaczac uzywac Neo, zrob to
      pod koniec sierpnia, kiedy slonce juz nie bedzioe tak ostre. Ja sie staralam
      przed nim schowac, ale mi sie nie udalo i teraz mam troche powiklan, kwasy
      bardzo uwrazliwily moja skore. Nastaw sie na wydatek ok. 300 złotycj. Adres
      firmy i linki znajdziesz w moim watku. Powodzenia!
      Agassia
      • Gość: Aga Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? IP: *.acn.pl 05.08.03, 21:15
        Dziekuję za link do tamtego wątku. Dużo czytania, ale przynajmniej większe
        prawdopodobieństwo, że znajde odpowiedzi na wszystkie dręczące mnie pytania.
        A co do terminu rozpoczęcia stosowania Neostraty, to pewnie zanim zbiore
        fundusze to akurat bedzie koniec upałów, więc może uda mi sie uniknąć
        podrażnień. Dzięki za ostrzeżenie.

        Pozdrawiam, Aga
    • balbina_alexandra Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? 05.08.03, 13:51
      Ale literówek porobiłam aż oczy bola :(
      no ale jestem trochę wzburzona...t ym bardziej że sama zaraz wybieram sie do
      lekarza... a co do Agassi - założyła właśne prywatne forum na które w jej
      imieniu serdecznie zaprzaszam - forum prywatne, katalog rózne - forum Agassia
      i przyjaciele. Pozdrawiam!
    • lahliq Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? 05.08.03, 14:01
      Ja tez nigdy nie miałam problemów z cerą aż do monetu odstawienia (3 m-ce temu)
      hormonów. I wtedy zaczął się koszmar, na twarzy wulkany. Zdesperowana
      wyrzuciłąm 400 zł na komsetyki Neostraty. Używam je 1,5 tygodnia. Z daleka cera
      wygląda nieźle. Zniknęły te wielgachne pryszcze. Z bliska widać małe
      pryszczyki, podskórne, taka kaszka jakby. Ale robią się jakby suche, coraz
      mniejsze.
      Mam nadzieję, że efekty będą postępować. Zależałoby mi na zmmniejszeniu porów
      na nosie, ale na razie nic się nie polepszyło. :(
      Aha, zgodnie z zaleceniem komsetyczki z Biomedu mogę używac samoopalacza.

      Kupiłam krem na dzień 8%, tonik, żel do mycia i żel na wypryski. Zastanawiam
      się czy następnego kremu nie kupić mocniejszego, z kolei tonik i żel już z
      jakiejś innej firmy - tańszej.
      • balbina_alexandra Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? 05.08.03, 14:23
        Ja mam tylko coś na brodzie i wszyscy jak jeden mąż wmawiają mi że to hormony -
        a ja biore pigułki od paru lat i regularnie robię sobie badania - są modelowo
        podręcznikowe. Do Lahlig - uważaj z tymi kwasami naprawdę... ja też tak
        mialam, na początku pełna euforia a potem gorzkie łzy... bardzo przesuszyło mi
        cerę, co na początku dało świetne rezultaty, a potem skora zaczęła się bronić
        i produkować sebum jak oszalała co zaowowcowało nowymi wypryskami... Żel i
        tonik faktycznie lepiej zmienić - ja używam regularnie effaclaru do mycia, no
        i wiele innych przy okazji, ostatnio kupiłam w aptece dobrą i niedrogą emulsję
        Lubexyl, zawiera Benzoxyl Peroxide, który jest dość drażniący i wysuszający
        ale skutecznie działa na wypryski (jest to właściwie jedna z nielicznych
        rzeczy które wraz z upływem czasu działają równei silnie na co na początku).
        Tonik - jak najłagodniejszy, najlepiej dla nadwrażliwej skóry, bez alkoholu
        rzecz jasna. Z doswiadczenia wiem że im bardziej coś matuje tym gorzej to
        działa na dłuższą skalę... Buziaczki
        • Gość: lahliq Re: NEOSTRATA - czy skuteczna? IP: 81.210.121.* 05.08.03, 15:53
          Dzięki za ostrzeżenie. :) Muszę dokładniej wczytac się w Wizaż, przy chwili
          czasu, polecają tam dużo innych rzeczy, tańszych i słabszych a też dobrych (tak
          twierdzą dziewczyny).
          Krem stosuję na rano a tonik wieczorem, nie na raz. Do tego dużo nawilżania
          (maseczki).

          Co do hormonów: brałam 8-9 lat, co rok badania, wszystko zawsze ok.
          Zrezygnowałam - problemy z krążeniem, niesamowity ból nog. Efekt: bóle zniknęły
          od razu, nie wiem co to PSM oraz zniknęły migreny. Ale nic za darmo. :( Twarz
          pełna wyprysków (w dwa tygodnie po odstawieniu się zaczęło), niespotykane
          wcześniej krostki na plecach i dekolcie oraz wypadające włosy garściami.
          • Gość: Aga Do Lahlig - odnośnie wypadających włosów IP: *.acn.pl 05.08.03, 21:36
            Polecam Ci Revalid (to nie kryptoreklama, prosze mnie o spamowanie nie
            posądzać). Mnie pomógł naprawdę zaskakująco szybko i skutecznie (brałam pół
            roku temu, do dziś nie mam problemów z włosami i paznokciami).
            Włosy wypadały mi juz od dawna w ilości wydawało mi się większej niz powinny,
            mimo że bralam różne witaminy niby wzmacniające włosy (Vitapil, MerzSpezial
            itp.), więc w kiońcu się zmobilizowałam i na początku tego roku poszłam do
            dermatologa. Okazało się, że ze skórą i cebulkami u mnie wszystko w porządku,
            ale widocznie miałam jakies niedobory witamin i minerałów odpowiedzialnych za
            włosy i paznokcie (które tez były niezwykle kruche i musiałam obcinać je na
            krótko, byłam nawet bliska zrobienia sobie tipsów, ale w końcu jednak
            zdecydowałam się na wizyte u dermatologa i juz potem nie było potrzeby) i
            lekarka poleciła mi właśnie Revalid. Bez recepty.
            Bierze sie go trzy razy dziennie, opakowanie wystarczające na miesiąc
            kosztowało mnie około 40 zł. Ale ten miesiąc wystarczył, żeby doprowadzić moje
            włosy i paznokcie do porządku. Od pół roku (czyli po skończeniu tamtego
            opakowania) nie biorę żadnych preparatów witaminowych, a włosy i paznokcie mam
            nadal mocne i zdrowe i przestałam "łysieć", mimo że wcale nie odżywiam się zbyt
            zdrowo (czasem niestety zmuszona jestem żywić się zupkami w proszku czy w
            fastfoodach - taka praca), więc niedobory tych witamin, których mi przedtem
            brakowało miały szansę sie odnowić.
            Spróbuj taką miesięczną kurację, może Ci pomoże. Mnie i znajomym, które tez
            stosowały Revalid pomogło doprowadzic włosy do zdrowia i od pół roku nie
            zdarzyło mi się zbierać włosów rano z poduszki czy z oparcia krzesła przed
            wyjściem z pracy.

            Pozdrawiam, Aga
            • lahliq Do Agi 06.08.03, 10:42

              Co prawda od kilku miesięcy stosuję HeoaMerz, Seboradin w ampułkach, coś tam
              jeszcze w toniku oraz witmanę B5. Ale chyba raz, że gospodarka hormonalna
              zachwiała się a dwa mam ogromne stresy ostatnio - wszystko to musi mieć wpływ. :
              ( Nie wiem czy na to wszystko jeszcze mam dorzucać Revalid... Ale gdy mi się
              skończy Hepamerz to go zamienię na Revalid.
              Lekarz powiedział mi: zaczekać, brać witaminy i unikac sytuacji stresogennych.
              Ha, ha, uwielbiam to ostatnie zalecenie.
              Pozdrawiam
        • lahliq Do Balbiny 06.08.03, 10:43
          Wywołałaś wilka z lasu: zaczęła mi się łuszczyć skóra na nosie. ;)
          • balbina_alexandra Re: Do Balbiny 06.08.03, 11:02
            Kochana Lahlig nie chciałam ... :(
            wydaje mi się że większość kobiet ma taką reakcję na kwasy w duzym natężeniu,
            no chyba że ktoś ma bardzo tłustą skórę słońca... radzę Ci teraz odstawić
            część kwasów, jakiś kojąco nawilżajacy krem, a kwasy najlpeiej na noc - możesz
            zrobić tak jak radzi Basia na wizazu - na noc najpierw krem z kwasami a na to
            drugi bardziej odżywczy cz nawilzający. Robi tak mnóstwo dziewczyn i ja sobie
            ten sposób bardzo chwalę - używam bardzo lekkiego effaclaru, on się wchłania w
            mgnieniu oka na to coś bardziej treściwszego. Nic się nie wysuszy ani nie
            podrażni!
            A Aga ma rację - wypadają mi włosy dość często, ale raz zachorowałam dosyć
            poważnie i byłam przerażona... jadłam wszystko, vitapil, skrzyp, merz
            dragets... według mnie revalid jest najskuteczniejszy jeśli chodzi o
            wzmacnianie cebulek - jest drogi niestety, a najlepiej zrobić trzymiesięczną
            kurację. Ja w krytycznym momencie uzywałam go pół roku. Ale bardzo mi pomógł.
            Całuję i pozdrawiam!
            • Gość: monias1 Re: Do Balbiny IP: 217.97.133.* 13.08.03, 14:26
              Goraco polecam te firme. Dzieki produktom tej firmy wyleczylam sobie cere z
              tradziku!! (a juz przez tylu dermatologow przeszlam i roznych masci itd.)
              Uzywalam kremu AHA 8% na noc i na dzien PHA 4% z SPF 15.
              • Gość: klio Re: Do Balbiny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 00:29
                Lepsze biodermine czy neostrata? Czy któras z Was próbowała obu??? Jak
                wrażenia. Mam skórę tłustą, trądzikową.
                • lahliq Re: Do Balbiny 27.08.03, 09:19
                  Przez ostatni miesiąc stosowałam żel do mycia twarzy, tonik, krem na dzień i
                  żel punktowy Neostraty. Kupiłam te kosmetyki zdeterminowana stanem mojej cery
                  po odstawieniu pigułek. Czoło pokryte drobinkami jak kaszka manna, na
                  policzkach jakieś wykwity. Koszmar, takie coś zdarzyło mi się raz w życiu, gdy
                  złapałam gronkowca. Wyłożyłam 400 zł. Minął miesiąc... Mam na twarzy dosłopwnie
                  trzy drobne wypryski, które znikną za dzień-dwa, jestem tego pewna.
                  Neostrata zaskoczyła mnie bardzo, bardzo pozytywnie. Moja skóra znów jest
                  normalna a do tego nie mam już problemu z przetłuszczaniem się środkowej partii
                  twarzy. Miałam cerę mieszaną, w tej chwili zachowuje się jak normalna.
                  Kosmetyki starczą mi na jeszcze miesiąc ale zakupiłam teraz serie Neutrogeny do
                  rozszerzonych porów - zobaczymy jak ona działa. Neostrata bowiem rewelacyjnie
                  zadziałała na wypryski, w mniejszym stopniu na rozszerzone pory.
                  • balbina_alexandra Re: Do Balbiny 27.08.03, 12:07
                    Hej Lahliq!
                    Miło Cie widzieć buziaczki! Fajnie że Neostrata tak Ci pomogła :))) Sama
                    planuję na jesien jakiś kremik, może renewal? ostatnio mam za duże problemy z
                    własną bródką :)) Nie bardzo mi się chce kupować przez siec w biomedzie ale
                    bedę w stolicy i liczę że gdzieś upoluję te kosmetyki :)
                    Co do tej Netrogeny - wiesz, ta seria jest generalnie dużo słabsza od innych
                    kosmetyków z kwasami, tych aptecznych. Czytałam opinie osób które używały -
                    raczej średnie działanie, specjalncyh efektów widać nie było. Ja osobiście
                    bardzo lubię z tej serii żel do mycia buzi - jest super, dobrze oczyszcza a
                    jednocześnie łagodny. Pozdrwaiam bardzo mocno!
                    • lahliq Re: Do Balbiny 27.08.03, 12:49
                      Hello! :)
                      Jestem i żyję i to znacznie lepiej dzięki Neostracie. ;)
                      W Poznaniu szukałam jej po aptekach (chciałam porównac ceny), ale nie ma!
                      Niestety Neutrogenę już kupiłam. :( Zużyję i zobacze co i jak.
                      Dzięki za ostrzeżenia dotyczace wysuszania - dużo nawilżałam się maseczkami i
                      pomogło na chwilowe łuszczenie.

                      Czy możesz coś polecic na rozszerzone pory?

                      Pozdrawiam

                      PS
                      Niedługo ktos mi pewnie zarzuci, że pracuje dla Neostraty, tak ją wychwalam. ;)
                      Ale naprawdę nie wierzyłam, że tak mi pomoże. I co najśmieszniejsze: bez wizyty
                      u kosmetyczki! jakiś czas temu przeprowadziłam się w nowe miejsce i jestem
                      wciąż w trakcie szukania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka