bass5 17.12.07, 13:57 Czy ktoś stosował kosmetyki z tej serii? interesuje mnie krem na naczyńka i krem redukujący zaczerwienienia, czy widać jakiś pozytywny efekt działania? czy w ogóle warto kupić? Basia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
floridastory Re: Iwostin Capillin 18.12.07, 17:46 Hej, Pisalam przed chwila w innym poscie, ale co tam... :) Co do kremu na naczynka to nie wiem (wiem jedynie, ze nie ma zlotego srodka), ale ten drugi, redukujacy zaczerwienienia.. no coz, przejechawszy sie okrutnie na balsamie do ciala Iwostinu (mazidlo, blee), podchodzilam do tego kremu jak pies do jeza, ale sie w koncu zdecydowalam. Stosuje go jedynie od dwoch tygodni, ale juz zdazylam zapomniec, co to jest goracy rumien na twarzy. Tfu tfu odpukac, mam nadzieje, ze juz tak zostanie, bo moja buzka czuje sie swietnie nie zamieniajac sie w piecyk po powrocie z dworu :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roloc Re: Iwostin Capillin 18.12.07, 18:54 Mam ten na naczynka i na zaczerwienienia. Podobnie jak przedmówczyni ;-) też jestem zadowolona z tego na dzień. Co do tego nocnego to myślę,że jeszcze za krótko używam,żeby ocenić. Odpowiedz Link Zgłoś
ciocco Re: Iwostin Capillin 18.12.07, 21:13 Czy ten krem na zaczerwienienia używacie pod jakiś cięższy zimowy teraz kiedy temperatura jest ok 0 stopni czy jako samodzieny krem wystarczy? Jaką ma konsysteccję, lekką czy bardziej treściwą?? Odpowiedz Link Zgłoś
floridastory Re: Iwostin Capillin 19.12.07, 17:27 Moim zdaniem ma dosc lekka konsystencje i jako krem samodzielny sie nie nadaje. Chwilowo stosuje go pod Nutritic LPR. Ma sie niezle :) Odpowiedz Link Zgłoś
roloc Re: Iwostin Capillin 20.12.07, 18:40 Konsystencja lekka, ale zostawia film po zastosowaniu. Na ciężkie mrozy stosuję Bambino, a tak to Iwostin samodzielnie. Poza tym ma stabilne filtry więc tym bardziej godny polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś