aaa-agata
20.11.03, 00:09
Włosy bardzo intensywnie mi wypadają, problem zaczął się w momencie zażywania
tabletek antykoncepcyjnych "Minulet". Biore je już od 5 lat. Siostra miałą
podobne spostrzezenia i po odstawieniu tabletek włosy momentalnie zaczęły
odrastać. Czy faktycznie taletke taką jak Minulet możne być odpowiedzialna za
wypadanie włosów? W składzie jest gestoden i etinylestradiol, czy któryś z
tych hormonów jest androgenny (wcześniej pisała pani, ze hormon androgenny
moze być odpowiedzialny za wypadanie włosów)? Czy istnieją na polskim rynku
pigułki nie zawierające takich hormonów? Jakie? Ogólnie wiadomo, że tabletki
powodują poprawę cery i zmniejszają nadmierne owłosienie, ale czy czasem nie
powodują zbyt nadmiernego ubytku włosów? Bardzo proszę o odpowiedz