luloo1
27.11.03, 13:28
W tym wątku możecie wymienić zapach, którego nigdy byście nie kupiły dla
siebie ze względu na: sam zapach, estetykę opakowania (które flakony to
designerskie cacka?), cenę, skojarzenia. Ja osobiście nie kupiłabym:
za sam zapach:
"Opium" Yvesa Saint Laurenta
"Paris" Yves Saint Laurenta
"Rive Gauche" Yves saint Laurent
"Ivresse" Yves Saint Laurent
"Skin" Trussardi
"Tendre Poison" Diora
"Eau de Cologne" Muglera
"Angel" Muglera
Chanel 5
"Amarige" Givenchy
"Organza" czarna Givenchy
"Red Door" Arden
Kenzo "Parfum d'ete"
"Classique" J.P.Gaultier
"Anais Anais" Cacharel
"Murmure" van Cleef & Arpels
Estetyka do bani:
"Red Door"
"Sunflowers" (ale sam zapach lubię i noszę)
"Lacoste"
"Paris"
"Aqua di Gio"
wszystkie Dolce Gabanna za wyjątkiem ostatniego
Estetyka bomba:
"Chic" Herrera
"L'Or" Torrente
"Flower by Kenzo"
"Eau de Parfum" Gucci
"Enjoy"
"Le Feau", oba
"Ultraviolet"