Do kapitana_kirka

06.10.05, 18:40







Posługujesz sie kapitanie argumentem ilościowym ?
Tedy powiem ci jeszcze to czego wy chrześcijanie nie lubicie słyszeć.
Nazywasz kościół katolicki żywym ciałem Chrystusa ?
Kpisz czy o drogę pytasz?
Chcecie zwalić winę na Jezusa,za ogrom zbrodni jaki dokonał kk w swej
2000 lat trwającej historii.
Czy Jezus kazał siłą nawracać na wiarę,czy kazał mordować,palić na
stosach,prowadzić wojny w imieniu Boga,czy kazał bogacić się,czy też
głosił pochwałę ubóstwa.Czy kazał prześladować Żydów,innowierców,heretyków
czy nakazywał chrzcić dzieci,itd
Katolicyzm rzymski jako kościół,jako państwo prawa i przemocy,nie ma nic
wspólnego z Ewangelią,co więcej jest z nią zasadniczo sprzeczny.

Jezus głosił przykazanie miłości,miłości do boga i miłość bliżniego
a także umiłowanie nieprzyjaciół.Wypowiedział walkę kultowi i pobożności
na pokaz,ludziom zadufanym,skorym do sądzenia innym,gnębieniu słabym,
wyzyskiwaniu biednym,przemocy,mściwości,mordowaniu.

Co wy chrześcijanie uczyniliście z nauką- tego jak na tamte czasy mądrego
człowieka.Przestańcie już gadać banały,bo nie wiecie co czynicie.
Amen
    • vitmik Re: Do kapitana_kirka 07.10.05, 07:07
      święta racja, poglądy jezusa zostaly w straszny sposob wypaczone, niestety.
      a kto to wypaczył? odpowiedzcie sami bo znowu ktos nazwie mnie antysemitą.wink)
    • miriam_73 Re: Do kapitana_kirka 07.10.05, 09:37
      Duszku, ale to ty się pierwszy powołałeś na teologa jakiegośtam i jego teże że
      skoro w iluś tam częściach (chyba 10) NT nie ma czegoś to cośtam.

      Wytłumacz mi proszę, bo nie rozumiem tego, co masz na mysli mówiąc, że "chcecie
      zwaluć winę na Jezusa..."?
      • ghost25 Re: Do kapitana_kirka 07.10.05, 11:20
        Ten zwrot proszę potraktować jako alegoryczny.
        Chciałem cię również poinformować,że prócz chrześcijańskiej apologetyki
        byli i są również teolodzy,krytyczni,którzy sami wierząc w Boga,zaprzeczają
        temu,że Jezus był Bogiem,synem bożym i żeby za takiego sam się uważał
        Dowodzą oni,że nawet na podstawie ewangelii synoptycznych nie wynika
        żeby Jezus za takiego się uważał,że również nie myślał o założeniu,kościoła
        że nie był ascetą i ascezy nie nakazywał,że nie chrzcił i chrzcić nie
        nakazywał,nie nakazywał celibatu,nie ustanowił kapłaństwa.

        Dla niego religia i prawo,wiara i przepis prawny były nie do pogodzenia
        ze sobą.
        Występował właśnie przeciwko prawnemu uregulowaniu relacji między człowiekiem
        a Bogiem.Podczas całej swojej działałności publicznie zwalczał Torę
        klerykalizm,przepisy kultowe i trzymanie sie litery prawa w obcowaniu
        z bogiem.
        Oparty na prawie kościół żydowski za takie postępowanie oskarżył go.
        Powstały póżniej kościół katolicki stał się repliką kościoła żydowskiego.
        Albowiem wszystko,co Jezus zarzucał kościołowi opartemu na Torze,zostało
        przez kościół katolicki powtórzone.

        Co do Ewangelii Jana,na którą się powołujesz to wyjaśniam w skrócie
        (pełniejszej odpowiedzi,udzielę po moim powrocie ze szpitala)
        Ewangelia Jana zasadniczo różni się od trzech ewangeli synoptycznych
        prezentuje całkowicie odmienny wizerunek Jezusa,teologowie tacy jak:
        D.F.Strauss i F.Baur,dowiedli,że powstała ona zgodnie z pewną określoną
        ideą dogmatyczną i musi być interpretowana czysto alegorycznie.

        Nie stanowi ona żródła nauki Jezusa,lecz żródło do powstania chrześci-
        jaństwa epoki poapostolskiej.
        Ponadto teologia krytyczna wręcz kwestionuje,że Ewangelia Jana jest
        dziełem apostoła o tym imieniu.
        Prócz wspomnianych teologów twierdzą tak również teologowie K.T.Bretschneider
        Hirsch,K.H.Deschner.

        Teolog Hirsch mówi:
        oczywisty wynik obiektywnych badań,którego nie może zignorować żaden
        historyk poczuwający się się do naukowej uczciwości - w obliczu nie
        budzącego wątpliwości stanu faktycznego,apologetyczne wybiegi sprawiają
        wręcz przykre wrażenie.

        A chrześcijańscy apologetycy ? cóż oni podobnie jak Chińczycy,trzymają
        się mocno.Bo,któż czyta teologów krytycznych.

        Pozdrawiam.
    • ghost25 Re: Do kapitana_kirka 07.10.05, 15:57
      Tu masz jeszcze link z twojego ulubionego Racjonalisty

      www.racjonalista.pl/kk.php/s,1273
      • miriam_73 Re: Do kapitana_kirka 07.10.05, 16:03
        Mojego???
      • ghost25 Re: Do kapitana_kirka 07.10.05, 18:25
        Zapomniałem wstawić cudzysłów.Ale czemu milczysz ?
    • ghost25 Re: Do kapitana_kirka 07.10.05, 16:02
      Jeszcze jeden:www.racjonalista.pl/kk.php/d,101
    • ghost25 Re: Do kapitana_kirka 22.10.05, 10:35
      Minęło sporo czasu jak napisałem te posty - specjalnie dla ciebie.
      Nie doczekałem się odpowiedzi.Jakie są powody ?
      - brak mojej wiedzy ?
      - brak argumentów z twojej strony ?
      - lekceważenie ?

      Przypomnę ci,że nie dokończony został spór o Trójcę.Podałem ci linki nie
      ze stron racjonalisty - tylko chrześcijańskich.Nie odpowiedziałeś na pytanie
      dlaczego sekta,która wyszła z łona judaizmu uznaje Jezusa jako Boga,podczas
      gdy sam judaizm i islam,uważają to za obelgę,uznając Jezusa jedynie za
      proroka.
      Dzięki ci również za komentarz w sprawie Pamiętnika Jezuity - odpowiedż
      którą przytoczyłeś,świadczy,że nie zrozumiałeś wiele z tego.

      Jeżeli chcesz podjąć polemikę,to teraz ja poproszę o chwilę zwłoki,jestem
      po zabiegu i nie czuję się jeszcze najlepiej.
      • kapitan.kirk Re: Do kapitana_kirka 22.10.05, 10:42
        > Minęło sporo czasu jak napisałem te posty - specjalnie dla ciebie.
        > Nie doczekałem się odpowiedzi.Jakie są powody ?
        > - brak mojej wiedzy ?
        > - brak argumentów z twojej strony ?
        > - lekceważenie ?

        Nieuwaga, po prostu. Rzadko bywam na tym forum i po prostu ten wątek mi umknął -
        przepraszam; tym bardziej, że mogło to zostać przez Ciebie zrozumiane jako chęć
        rejterady wink

        Sekta, która wyszła z łona judaizmu uznaje Jezusa za syna bożego, nie przejmując
        się tym, że inni temu zaprzeczają; bo też właściwie czemu miałaby się tym
        przejmować? Każdy ma swój rozum i sumienie.

        Komentarz na temat pamiętnika miał charakter sardoniczny. Po prostu literaura
        socrealistyczna zawsze mnie nieodparcie śmieszy, niezależnie od tego czy akurat
        jest za ateizmem, przeciwko ateizmowi, za faszyzmem czy przeciwko komunizmowi.

        Pozdrawiam i życzę szybkiego do sił powrotu smile
        • kociak40 Re: Do kapitana_kirka 22.10.05, 18:17
          Panie Kapitanie.krik

          To pana cytat- "Sekta, która wyszła z łona judaizmu uznaje Jezusa za syna
          bożego,......."

          Przepraszam, wszystko mi się już kręci. Mnie nie chodzi, czy ktoś w to
          wierzy czy nie, tylko w istotę sprawy, zaczynam nierozumieć.
          Pojęcie św. Trójcy co w końcu zakłada, że Jezus to postać ludzka samego Boga,
          czy Jego Syna?
          • ghost25 Re: Do kapitana_kirka 22.10.05, 18:39
            Niech Pan przeczyta wszystkie posty głównie moje.To ja zarzuciłem,że
            wiara w Trójcę jest obelgą dla religii judaistycznej.Wiarę,że istnieje Trójca
            podzielają tylko chrześcijanie (nie wszyscy) dla żydów,muzułmanów,ŚJ i innych
            protestantów jest to obelga dla Boga,który wg,Bibli jest jeden.
            Żydów i muzułmanów liczebnie jest więcej na świecie niż chrześcijan,ale
            jak powszechnie wiadomo,chrześcijanie mają jedyny monopol na rację.
            Wg.tych religii Jezus nie był synem Bożym, Bogiem i za takiego się nie uważał
            był jedynie prorokiem.Proszę się zapytać Tessę,ona to potwierdzi.
            Chrześcijanie dokładnie katolicy nie znają Biblii,gdyby ją znali i przestrzegali
            wiedzieli by,że nawet w Ewangeliach Jezus mówi,że jeden jest ojciec - Bóg.
            Dużo o tym pisałem na początku miesiąca w postach do Miriam 73 i kapitana kirka
            proszę odszukać gdyby miał Pan kłopoty pomogę jak zwykle.

            Określenie sekta pochodzi odemnie to ja tak napisałem.Jeżeli chce Pan dowodu
            że chrześcijaństwo jest sektą mogę to również dowieść.
            • kapitan.kirk Re: Do kapitana_kirka 26.10.05, 11:40
              Po prostu z faktu, że katolicy/chrześcijanie/muzułmanie/ateiści itp. uznają
              każdy swoje prawdy wiary, nic szczególnego nie wynika. Dziwaczne byłoby raczej
              gdyby wszyscy ludzie na świecie mieli to samo zdanie na każdy temat. Jako
              katolik uważam Jezusa za syna bożego i wierzę w TŚ, ale rozumiem że taka wiara
              może być zgorszeniem dla np. ortodoksyjnego żyda - tyle, że summa summarum mi
              to zwisa, boć wszak od nikogo nie wymagam, żeby podzielał moje poglądy.
              Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja