kociak40
16.04.06, 00:43
Brzmi ono - "Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego nadaremno".
Sam KK to tłumaczy jak należy to rozumieć. Otóż, nie chodzi tu o wydawane
okrzyki - "O Jezu!" , "Rany Boskie!" itd. Istotą sprawy jest natomiast
(jak wynika to z wytłumaczenia) to, że manipuluje się imieniem Boga, próbując
go wplątać w prywatne interesy, w interesy osobiste. Nie wolno imienia Boga
traktować jak zaklęcia. Jasne teraz, ja przynajmniej zrozumiałem, teraz wiem.
Jest to wtedy gdy ksiądz mówi - "Bóg zapłać!" jak dostaje dla siebie na tacę,
jest to wtedy gdy przychodzi i święci np. sklep czy most, wypowiada imię Boga
za dobrą kasę dla siebie (za poświęcenie wszystkich pomieszczeń nowej poczty,
wypowiadanie imienia Boga w tych pomieszczeniach, dostał bez podatku, 30 tys.
zł), można mnożyć przykłady, właściwe przykłady grzechu do tego przykazania.