Dodaj do ulubionych

Odpowiedzialność

04.11.06, 19:07
W gazecie "Metropol" była informacja, że w Niemczech jakaś kobieta poszła do
wróżki aby ta pomogła jej w odzyskaniu narzeczonego. Był taki i
nagle "ulotnił" się jak kamfora. Kobieta złożyła wizytę wróżce i zapytała się
czy ona może sprawić aby narzeczony powróci do niej. Wrózka poinformowała, że
ma takie sposoby, kosztować będzie to 1000 euro. Widać narzeczony jak był,
dobrze się spisywał, więc kobieta wyłozyła taką kwotę. Wrózka odprawiła
jakieś sobie tylko znane zamawianie i zainkasowała tą kwotę. Czas jakiś
upłyną, a o narzeczonym ani słychu. Kobieta skierowała sprawę do sądu i
wygrała sprawę, wróżka musiała jej zwrócić tą kwotę z odsetkami, czyli jednak
jakąś odpowiedzialność ponosi za co bierze pieniądze.
Zastanawia mnie, czy księża nie powinni też odpowiadać za swoje ceremoniały,
za które inkasują kasę i to nieraz niemałą. Rozumiem, jak dam nawet dużą sumę
za pomoc zmarłej ciotce, ktora przeniosła się do czyśca, reklamować nie mogę.
Nie można udowodnić, że to pomogło, że rzadziej ją męczą, ale i zaprzeczyć
nie można, że pieniądze straciło się na próżno, być może trochę pomogło.
Całkiem inaczej przedstawia się sprawa jak dla przykładu otwieramy nowy
zakład, jakiś sklep czy gabinet. Tutaj święcenie jest bardzo drogie, ksiądz
bierze ogromną kasę aby pomyślnie rozwinął się interes i powinien za to
odpowiadać aby tak było. Dalismy ile chciał, a tu plajta, coś nie tak było z
tym święceniem. My możemy się na tym nie znać, w końcu opłaciliśmy fachowca
aby zrobił to dobrze, wziął pieniądze za to i powinien odpowiadać, a nie
tylko wydawać. Sprawa powinna być skierowana do sądu jakby odmawiał zwrotu
pieniędzy. Parę takich wyroków o zwrot za nieudane święcenie dla danego
księdza, świadczyłoby, że się nie nadaje, jest oszustem. Uprawnienia powinien
utracić.
Obserwuj wątek
    • watanabe.miharu Re: Odpowiedzialność 04.11.06, 19:34
      Hehe, a który sąd w Polsce by Ci przyjął taką sprawę przeciwko klerowi? wink
      Opisany przypadek zdarzył się w cywyilizowanym, świeckim kraju, nie w
      katolandzie.. no i dotyczył wróżki, nie księdza, to dwawink ale pomysł dobry,
      przyznaję. Bo w sumie za co kler bierze kasę za pokropienie wodą przybytku?
      Śmieszny (śmieszny powinien być, jak mniemam, również dla wierzących),
      prymitywny magiczny rytuał..
      • kociak40 Re: Odpowiedzialność 04.11.06, 22:31
        Zgadzam się, że nie wszystko jest logiczne w kosciele katolickim.
        Ten czysciec można przyjąć, że większego oszustwa nie ma. człowiek przecież
        intelektem rózni się od psa czy kota i może sam wydedukować mając trochę "oleju
        w głowie". Załóżmy, że ktoś siedzi już w tym czyscu, rodzina jego chce mu pomóc
        aby trochę mniej cierpiał, chociaż przez jakiś czas. W tym celu wykupuje u
        księdza kilka mszy gregoriańskich (kosztuje majątek) i będą przesyłane przez
        księdza modlitwy intencyjne. Odbierane i rejestrowane są one w czyścu i jakiś
        efekt muszą wywołać, to logiczne. Musi być za te modlitwy jakaś nagroda.
        Księdzu, chociaż on się modli i śle te modlitwy, wynagradzać nie trzeba, wziął
        taką kasę, że kochanka mu wynagrodzi (może być i kochanek), w każdym razie
        nagroda księdza spotka i nie trzeba do tego mocy niebiańskich.
        Modlitwy docierają, mają adresata, coś trzeba z tym zrobić, nawet i w czyścu.
        Jest to przykre raczej miejsce pobytu więc w nagrodę muszą męki trochę zelżeć,
        tak nakazuje logika i tak musi być. Jest to tak logiczne, że nie trzeba żadnych
        reklamacji zgłaszać, chyba tylko, ewentualnie, że pomoc mogłaby być większa,
        ale o to już sami możemy się winić, że "węża" mamy w kieszeni.
        Co innego są opłaty za święcenia. Tu widać, czy pieniądze zostały dobrze
        zainwestowane czy nie. Święcimy samochód, wracamy do domu i baaach. Po
        samochodzie. Widać "czarno na białym", że kwota przekazana za to święcenie, nic
        nie dała nam, tylko księdzu. Powinny być reklamacje uwzględniane.
        • dunajec1 Re: Odpowiedzialność 05.11.06, 05:13
          Kociak,z ta woda swiecona to moze nie jest az tak,bo oto u mnie po Nowym
          Roku,swieci sie wode,prawda?Oto ksiadz na mszy mowi<wezcie sobie wody,odprawcie
          zdrowaske,i bedziecie miec wode swiecona,potem pokropcie co chcecie> nie
          wierzyl w te gusla? Pewnie nie,jak tu mu wytoczyc sprawe skoro on sam w to nie
          wierzyl? A gdzie mieszkam,prawie wszystko jest mozliwe,
          • kociak40 Re: Odpowiedzialność 05.11.06, 11:41
            Jeśli to prawda, co piszesz, to ten ksiądz jest bardzo mądry, prawdziwy kapłan.
            Ja nigdy nie spotkałem się z takim księdzem, który podawałby gotowy przepis
            jak zrobić wodę święconą, więcej, możemy sami sobie święcić co tylko chcemy.
            Właśnie o to chodzi, że w swojej wierze, sami dla siebie jesteśmy kapłanem, to
            nasza sprawa i Boga. Ksiądz w takiej postaci jakiej jest obecnie, powinien
            tylko głosić Ewangelię, zachęcać do wiary, ładne kazania głosić, być w
            rodzaju "psychologa" w naszym postępowaniu. O ile ma być jakiś ceremoniał, to
            każdy wierny może sam go wykonywać, nie można brać za to pieniędzy. Takie
            prawidłowe odniesienie do religii było w starożytnej Grecji. Kapłan był tylko
            strażnikiem świątyni (nie musiał być wierzący, był to zawód jak każdy inny).
            Wszystkie ceremoniały jakie były wymagane od wiernych, każdy człowiek sam mógł
            je wykonąć. Opłata mogła być tylko wtedy, jak zlecało się wykonanie jakichś
            czynnosci religijnych kapłanowi, bo samemu nie chciało się ich wykonać.
          • bruner4 Re: Odpowiedzialność 05.11.06, 22:11
            Taki ksiądz nie jest dobrym księdzem bo nie dba o interesy kościoła (patrz
            piąte przykazanie- ostatnio zmienione). Kościół to nie tylko sprawy duchowe ale
            i materia, wielkie , drogie kościoły i plebanie, pieniądze na utrzymanie kleru.
            Jeśli dobroć takiego osobnika posunęłaby się jeszcze dalej i zezwoliłby na
            udzielanie sakramentów przez innych niz ksiądz katolików to mógłby doprowadzić
            do katastrofy- wierni mogliby słuchać mszy przez radio i przestać płacić
            kapłanom za posługi, bo dawaliby sobie bez nich radę.Czuję że jak się sprawa
            nagłośni to biskup go usunie.
            Czasem słychać historie jak to parafianie na jakimś zadupiu z wielką
            determinacją bronią swego "dobrego" księdza (bo z nich nie zdziera) kiedy chcą
            im podesłać innego, który właściwie dba o sprawy materialne.
            • kociak40 Re: Odpowiedzialność 05.11.06, 22:29
              Oczywiście, co dobre dla kościoła, nie jest dobre dla wiernych.
              Ten pieniądze oszczędza, kto unika księdza. Jeśli tak wierzący robi, jakieś
              szanse ma na zbawienie, w przeciwnym przypadku, zostanie bez pieniędzy i bez
              zbawienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka