Dodaj do ulubionych

Pływanie w Sousse

27.07.11, 21:31
Cześć, jak jest z pływaniem w morzu? Nie interesują mnie baseny ale kontakt z naturalną wodą. 1. czy woda jest bardzo słona i jest to uciążliwe (np jak się łyknie? - np w Chorwacji jest dla mnie uciążliwa, idealny jest Bałtyk czy Morze Czarne)
2. czy po kąpieli zaraz trzeba się płukac słodką wodą bo skóra dziwnie zaczyna uwierać:)?(tak jak np w chorwacji)
3. czy można pływac z otwartymi oczami
4. czy można wypłynąć w głąb morza i nie ma problemu z ratownikami (jak nad Bałtykiem gdzie nie pozwalają)
Obserwuj wątek
    • Gość: don't nick! Re: Pływanie w Sousse IP: *.xdsl.centertel.pl 27.07.11, 23:21
      1. jest, aż piecze w nos i gardło (bynajmniej mnie).
      2. nie trzeba, ale po wyschnięciu widać sól na skórze :)
      3. nie wiem, bo pływam w masce lub okularach :)
      4. można, ale to jest punkt do rozwinięcia... można rano, kiedy nie ma skuterów i motorówek (czyli do ok. 9ej), bo później może to być niebezpieczne - choć widziałem śmiałków. Ponadto rano zazwyczaj jest bardzo spokojne morze - 0 fal i bardzo czysta błękitna woda! Pływa się wtedy cudownie, ale trzeba wybrać się najlepiej 6-7 rano :) Po południu zaczynają się fale (zależy jeszcze od dnia i miejsca).
      • hipciooo Re: Pływanie w Sousse 27.07.11, 23:26
        dzieki za odpowiedz. Czyli nie ma takiego pływania jak w Bałtyku gdzie na luzaku bez okularków schodzisz pod wodę i nic się nie dzieje:)

        Oki, maskę i okulary wezmę. Może płetwy tez da się przemycić w samolocie? Zastanawiam się trochę, czy skuter wodny (taki do nurkowania) można przewieźć w samolocie (waga 8kg)

        Nastawiam się na pływanie, bo uwielbiam morze. Tylko już trochę odwykłem od dużego zasolenia. Fale tez są spoko. Ale o 7 rano to raczej nie jestem takim rannym ptaszkiem

        Z powodu zasolenia to też pewnie głęboko nie da się zejść pod wodę?

        Co jeszcze ciekawego wiesz o pływaniu tam?
        • Gość: don't nick! Re: Pływanie w Sousse IP: *.xdsl.centertel.pl 28.07.11, 09:28
          Płetwy bez problemu, ja je do walizy wrzucałem. Skuter podwodny można, ale musisz zgłosić to w biurze podróży wcześniej, aby oni zgłosili to przewoźnikowi - być może będziesz musiał za to dopłacić.
          Ja z kolei nie znoszę fal, bo przez nie szybko woda robi się mętna i nic nie widać. Natomiast rano, gdy nie ma fal, widoczność jest tam na kilka metrów! Mi udawało się schodzić z samą maską i rurką na 3-5 m.
          Co jeszcze mogę napisać... A gdzie będziesz? Np. w Sousse - jeśli będziesz mieć widok z pokoju na morze, to w czasie, gdy będzie czysta i spokojna woda, zauważysz, że w pewnej odległości od brzegu (80-100 m) woda zaczyna robić się bardzo ciemna. Warto tam popłynąć - jasna woda przy brzegu to dno piaszczyste, ciemna woda w oddali to dno porośnięte i tam nurkując można już nieco życia podwodnego poobserwować. Czasami trafiają się wielkie okazy ryb! Uważaj też na olbrzymie meduzy, które pływają przy samej górze (mają średnicę ok. 50 cm) - kilka razy lekko otarłem się o nie, ale jakoś nie poparzyły :-| W każdym razie wyglądają jak z horroru. Bliżej brzegu natomiast trafiają się małe i te niestety parzą konkretnie :-] Warto na ten wypadek mieć ze sobą pomidora, którym lekko nacieraj i przykładaj na poparzone miejsce.
          Znam jeszcze kilka fajnych miejsc do nurkowania, gdzie można zobaczyć nieco rafy, ale to zależy gdzie będziesz, to wtedy napiszę Ci gdzie jest najbliższe. Niestety ciężko do nich dotrzeć. Mieszkałem kilka lat w Tunezji i nadal często bywam, więc pytaj śmiało.
          • hipciooo Re: Pływanie w Sousse 28.07.11, 20:57
            Mieliśmy jechać do Sousse, ale wycieczka nam znikła i teraz albo pojedziemy do sousse albo do Hammabet, albo do tego portowego miasta. Albo do Turcji.

            Gdzie polecasz w Tunezji lepsze morze do pływania?

            I czy lepiej Tunezja czy Turcja?
            • Gość: don't nick! Re: Pływanie w Sousse IP: *.xdsl.centertel.pl 29.07.11, 09:52
              To lepiej, abyście pojechali do Sousse albo El Kantaoui. Z El Kantaoui jest najbliżej do Hergla. Właściwie w drodze do tej miejscowości, zaraz jak minie się hotel Tergui Club, zjeżdża się w dół, następnie mija się takie zalewy (na nich można często podziwiać flamingi) i za nimi po prawej, wzdłuż wybrzeża ciągną się skały. Tam już jest nieco inaczej, kolorowe rybki, roślinki itp. :) Trzeba tylko trafić na dobrą pogodę, kiedy nie ma fali i jest czysta woda. W sumie można wziąć taxi do hotelu Tergui Club i przejść się ten kawałek (ok. 1-2 km), bo zwykłe taksówki bardzo rzadko jeżdżą dalej, głównie louages.
              A jeśli będziecie w Hammamet, to stamtąd można wybrać się w jeszcze piękniejsze tereny na półwyspie Bon.
              Z tego co słyszałem, to Tunezja ma jednak ładniejsze morze, ale osobiście nie byłem w Turcji, więc nie mam porównania.
              • Gość: hipcioooo Re: Pływanie w Sousse IP: *.centertel.pl 29.07.11, 11:19
                jednak jedziemy do sousse,udalo sie zarezerwowac. Hotel riadh palms.
                Sprobuje sie wybrac tam gdzie opisales:)
              • Gość: hipcioooo Re: Pływanie w Sousse IP: *.centertel.pl 29.07.11, 12:20
                jednak jedziemy do sousse,udalo sie zarezerwowac. Hotel riadh palms.
                Sprobuje sie wybrac tam gdzie opisales:)
                • Gość: don't nick! Re: Pływanie w Sousse IP: *.xdsl.centertel.pl 29.07.11, 14:14
                  Dobry wybór! :)
                  Jeśli masz Google Earth, to nieco może pomogę Ci odnaleźć miejsce i będzie Ci łatwiej trafić.
                  Jeśli taksówką, to poproś o zawiezienie do hotelu Tergui Club:
                  35°57'52.90"N 10°32'12.90"E
                  Daleko, koszt w dzień 10-15 DT. Jeśli chcesz zaoszczędzić, to trzeba udać się na stację louages miejskich (żółte z niebieskim paskiem), która mieści się na prawo od głównego ronda w centrum Sousse, przy murach mediny (poznać po dużej ilości tych louages). Tam wypatruj louages do Hergla - niestety tylko po arabsku napisy :) Ale tak wygląda: هرقلة‎
                  Powiedz kierowcy, że chcesz wysiąść przy Tergui Club - koszt do 2 DT.
                  Z Tergui Club idziesz wzdłuż głównej ulicy, pomiędzy tymi dwoma jeziorami - może trafią się flamingi :) Kamieniste wybrzeże zaczyna się zaraz za jeziorami, można przejść się nieco dalej i zacząć nurkowanie od np.:
                  35°59'38.60"N 10°31'34.40"E
                  Jest tam sporo maleńkich zatoczek, gdzie można w skałach schować ciuchy itp., nikt nie zauważy i można spokojnie sobie nurkować. Najważniejsze, to trafić na spokojną pogodę - polecam jednak rano ;) Jeśli zobaczysz, że przy Riadh Palms jest spokojna i czysta woda, to tam też tak powinno być. Nie licz na jakąś wielką rafę tam, ale na pewno zobaczysz więcej, niż przy Riadh Palms!
                  Powrót tak samo - spacerek do Tergui Club i taksówka lub idąc w stronę Tergui łapać lougaes (zatrzymują się w każdym miejscu na machnięcie ręką - jeśli są wolne miejsca). Ale tym razem louages do Sousse (są takie, co jeżdżą do Hammam Sousse tylko), ma być: سوسة
                  i louages tylko żółte z niebieskim paskiem!
                  • hipciooo Re: Pływanie w Sousse 30.07.11, 01:15
                    Dzięki za wskazówki. Powpisywałem te koordynaty i pokazywało mi ląd:) Mógłbyś przesłać linka do konkretnego wskazania? MOze wtedy mi zadziała;)

                    Jeziorko udało mi się zobaczyć. Nie wiedziałem ze tam bedzie jeziorko

                    link tu Riadh Palms
                    • Gość: don't nick! Re: Pływanie w Sousse IP: *.xdsl.centertel.pl 30.07.11, 09:54
                      W sumie chodzi mi o wybrzeże wzdłuż tego jeziora (po drugiej stronie drogi). Lokalizacje, które podałem faktycznie przez www są mniej precyzyjnie wskazane. Jeśli możesz, to zainstaluj Google Earth, tam pokaże dokładnie.
                    • Gość: teodor241 Re: Pływanie w Sousse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 22:15
                      Szukanie morza do snurkowania w Tunezji dla przeciętnego turysty to jak poszukiwanie zimnego piwa w PRL.
                      Trzeba sobie odpuścić i w przyszłym roku wybrać :Turcję, Chorwację, Włochy nie mówiąc juz o Egipcie.
                      Morze w Tunezji ma też swoje zalety ale tam gdzie jeżdzimy to mętnośc tylko widać.
                      W Tabarce nie byłem więc proszę się nie oburzać bo dojechać tam prosto nie jest dla zwykłego turysty.
                      • Gość: Anq28 Re: Pływanie w Sousse IP: *.xdsl.centertel.pl 07.08.11, 15:13
                        Chciałam dodać tylko jedną bardzo istotną informację, powoli zaczynają się pojawiać meduzy i z każdym dniem będzie ich więcej. Są wielkie (nawet wielkości obiadowego talerza) i mają metrowe parzydełka. Spotkanie z takim okazem nie należy do najprzyjemniejszych. Wbrew pozorom spotkanie meduzy nie jest czymś niezwykłym bo są one tam normą i na plażach często są tabliczki informujące o zagrożeniu a miejscowi szybko reagują i pomagają ofiarom tych stworów. W zależności od hotelu są one wyławiane miejscowo więc warto podejrzeć i tam plażować. Tak samo na plaży publicznej, gdzie miejscowi zanim pozwolą dzieciakom wejść do wody chodzą po pas i wyławiają meduzy do siatek i pontonem zawożą daleko od brzegu...albo niezbyt fajnie bo wyrzucają na wydmy:(. Im dalej wypływasz tym jest więcej meduz i większe (jak się leci spadochronem to z góry widać, że jest ich pełno, co parę metrów, czasami nawet gęściej. Tak jak pisałam mają bardzo długie parzydełka więc nie wpływają na płytkie wody. Generalnie w wodzie po pas jest najbezpieczniej chociaż i tak mniejsze sztuki się zdarzają. Ratownicy są lokalnie i reagują ze względu na prądy morskie (miejscami bardzo silne i mocno znosi) i owe meduzy, przy czym i tak mało kto się oddala bo nie ma po co. Jak taka meduza się zaplącze w nogi to momentalnie dostaje się skurczu itp. Wiem niestety z doświadczenia. Mój facet też. Ja miałam to szczęście, że tylko rękę mi poparzyła i skończyło się na OKROPNYM bólu i czerwonych pręgach, mój facet miał poparzone całe udo i blizny mu zeszły po ponad 2 latach. Oczywiście przez kilka dni frajdy z wakacji nie było....
                        Uwielbiam morze w Tunezji, plaże, kolor wody....jednak nie wchodzę już głębiej jak do pasa, lub jadę w innym terminie niż ich wysyp czyli właśnie od sierpnia do września.


                        Bez gogli nie da się nurkować, zasolenie paskudne. Może nie takie jak w Egipcie, ale zdecydowanie większe niż w Bałtyku. Po wyjściu trzeba wziąć prysznic bo wyżera naskórek i zastyga sól na skórze co przyjemne nie jest i szczypie, chociaż niektórzy jakoś to znoszą. Za to woda o cudownym kolorze, czyściutkie dno, ciepła, klarowna i od rana często tafla wody ani drgnie więc idealnie do pływania.
                        • hipciooo Re: Pływanie w Sousse 07.08.11, 16:10
                          Dziekuję za opinię, z tymi meduzami to mnie przestraszyłaś. W Morzu Czarnym widziałem ich sporo ale nigdy mnie nie oparzyły. Zdarzało się, że obijałem się o nie gdy wypływałem dalej od brzegu. Ale te meduzy nie miały żadnych długich parzydeł, były po prostu jak czapka grzyba.

                          Te meduzy tunezujskie to jakieś ośmiornice? Poważnie można się w nie zaplątać?

                          jak najbardziej planowałem wypływanie od brzegu na kilkaset metrów wgłąb. Aż blizny od tego zostają?
    • hipciooo Re: Pływanie w Sousse 11.08.11, 20:44
      Odpowiem sobie sam bo jestem juz na miejscu.
      Woda jest bardzo słona, można pływac pod wodą bez okularków ale szczypią oczy. Bez porównania Bałtyk czy Morze Czarne są mniej zasolone i pływa się w nich lepiej.

      Temperatura wody 28 stopni. Meduz na plazy w Riadh Palms nie ma żadnych. Fale są ale nie duże.
      Zejście jest dość łagodne, dalej się robi na przemian płytko i głębiej (do 1,5m). DOpiero około 200m od brzegu jest głębokość 4m. Ogólnie nikt tam nie pływa.

      Z turystów to mało kto pływa raczej ludzie bawią się w płytkiej wodzie.

      Woda jest przejrzysta i na 3m widać dno. Na 4m już dna nie widać. Tam gdzie jest głębiej morze z daleka jest czarne ale to nie wynika z głębokości tylko są tam jakieś rośliny. Udało mi się zobaczyć jakąś rybkę. Tam gdzie było zielsko nie schodziłem na dno, Udało mi się zejść na 3,8m

      Ze względu na zasolenie Morze czarne jest lepsze do pływania. Tutaj za to woda jest cieplejsza
      • Gość: Rafał Re: Pływanie w Sousse IP: *.icpnet.pl 15.08.11, 13:58
        Witam!

        Wybieram się tam 25.08 i jeśli będziesz miał jakieś wskazówki jeszcze to pisz proszę. Także kocham pływać i chciałem do Egiptu (rafa) ale niestety większość grupy wolała Tunezję :(
        Z Twojego opisu wynika, że o pływaniu pod innym kątem niż spalanie kalorii nie ma sensu tak? :(
        A sprawdziłeś może to jezioro o którym była mowa? Zastanawiam się czy jest sens zabierać płetwy itd...
        • hipciooo Re: Pływanie w Sousse 15.08.11, 15:51
          Woda jest słona ale jeśli zapomnisz okularków, możesz popływać pod wodą. Na dłuższą metę uciążliwe ale pare minut daje radę. Oczywiście z otwartymi oczami.

          Woda jest miękka i śliska, przyjemna. Po wyjściu trochę czuć sól na wyschniętej skórze ale spokojnie można kontynuować resztę dnia bez płukania. Nie ma takiego hardkoru jak w adriatyku ( o ile pamiętam Adriatyk w Chorwacji)

          Głębokość morza niestety niezbyt duża. Najwięcej udało mi się znaleźć 5,0m w znacznej odległości od brzegu. Woda jest przy tym przejrzysta i nawet widać dno. Na dnie są często kable wzdłuż morza - nie wiem po co te kable.

          Wyporność jest akceptowalna - spokojnie bez płetw można zejść na 5m w samej masce.
          Możesz płynąć tak daleko od brzegu jak chcesz - nikt nie protestuje.

          NIe bardzo jest z kim popływać - raczej większość osób pluska się przy brzegu, mało kto pływa.

          Pływac mozna przez cały dzień, temperatura wody 28-29 stopni.


          • Gość: don't nick! Re: Pływanie w Sousse IP: *.xdsl.centertel.pl 15.08.11, 16:54
            Właśnie hipciooo - byłeś w kierunku Hergli, jak polecałem?
            Ku sprostowaniu - nie chodzi o jezioro, a wybrzeże morza w okolicach tych jezior.
            • Gość: Rafał Re: Pływanie w Sousse IP: *.icpnet.pl 15.08.11, 23:15
              A właśnie... co z tym wybrzeżem o którym była wzmianka?
              Sprawdziłeś hipciooo?
              • hipciooo Re: Pływanie w Sousse 16.08.11, 18:09
                Z hotelu Riadh Palms pół na pół. Opisałem to w wątku o tym hotelu. Ogólnie ma wiele zalet ale i sporo wad.
            • hipciooo Re: Pływanie w Sousse 16.08.11, 18:01
              Hej. Temat wybadałem ale niestety nie bylem. Namierzyłem już lounges pod MEdyną. Niestety moja Pani nie chce jechać ze mną, a sam nie pojadę. Nie chce jechać aby potem godzine nie czekac na mnie sama.

              Z kolei bylismy na rejsice katamaranem z portu el Kantoui i elementem tej 2 godzinnej eskapady jest nurkowanie w otwartym morzu. NIestety nie wiedzilem ze beda takie atrakcje i nie wziąłem sprzętu - maski i zegarka. Z brakiem kąpielowek sobie poradziłem ale już bez maski i okularkków nie wchodzilem głeboko pod wodę. Tam gdzie nas puscili do nurkowania nie było szalenie głęboko - bylo widać dno więc myślę 4m.

              Nurkując pod hotelem Riadh Palms max co mój głębokościomierz zanotował było 5,0m. PRzepływałem to zielone i dalej już było znów piaszczyste i tam ta głębokość. TO kilkadziesiąt metrów za zieloną beczką którą chyba rozstawiają motorowodniacy.

              To co mnie dziwi to na tej wysokości morza co nurkuję są pod wodą kable. Nie wiem po co ale leżą na dnie. Też troche strachu to daje aby nie było jakiegoś przebicia czy coś.

              W tych zielepuchach nurkowałem do dna to sobie je rękoma rozgarniałem. Ale troszkę strach te zielsko bo zupełnie inaczej się idzie pod wodę jak widzisz dno i piasek a inaczej jak wpływasz na morze które jest czarne:)

              Ogólnie rybek sporo widać:))

              No i nie ma meduz w tym roku to jest super
          • Gość: Rafał Re: Pływanie w Sousse IP: *.icpnet.pl 15.08.11, 23:13
            Wielkie dzięki za odpowiedź!
            W takim razie zabiore płetwy i maskę :)
            A z samego hotelu jesteś zadowolony?
            • hipciooo Re: Pływanie w Sousse 16.08.11, 17:53
              płetwy mam ale raz tylko użyłem. W sumie niema sensu brać moim zdaniem. Na 5m schodziłem bez płetw a głębiej tu nie ma.
              woda jest wyporna, łatwo się pływa, płetwy nie potrzebne. Bo pływam tak koło 200m od brzegu (na miejsce płynę pod fale koło 10 min a wracam z falami 6 min). Dalej boję się pływać bo pływam sam. Wszyscy ludzie są powiedzmy 50m od brzegu dalej nikogo nie ma. Ogólnie mało kto pływa raczej ludzie się pluskają więc nie ma kogo skompletować do pary. Maskę koniecznie warto wziąć
              • Gość: Rafał Re: Pływanie w Sousse IP: *.icpnet.pl 21.08.11, 12:06
                Dzięki za odp! Doczytałem o hotelu :)
                No to szkoda, że akurat nie trafiliśmy w tym samym okresie do tego hotelu bo pewnie ja też będę sam pływał gdzieś dalej.. tym bardziej, że lubię w nocy popływać :)
                Pocieszyłeś mnie z tymi meduzami bo się o to bałem :)
                Jak mi się uda to sprawdzę to wybrzeże gdy tam będę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka