Dodaj do ulubionych

dziecko w samolocie

19.05.09, 12:16
bardzo proszę o ogólne rady, dotyczące lotu z dziećmi - pięciolatek i
ośmimiesięczniak.
Czy na pokład mogę dla młodej zabrać soczek (ile)? Czy tylko te 100 ml? i czy
jeśli wezmę zupę w słoiczku lub owoce, to to się liczy jako płyn?
Młodszą będę miała na kolanach, czy mogę rozłożyć siedzenie (leciałam tylko 2
razy w życiu i nie pamiętam :))? I jeszcze jedno - zimno w samolocie? brać
jakiś koc?
Obserwuj wątek
    • Gość: Daga Re: dziecko w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 12:26
      Czesc! W zeszlym roku lecialam z roczna coreczka. Mielismy butelke z
      piciem ( nie pamiatam ile, ale gdzies kolo 180ml) musialam przy
      odprawie sie napic. Mielismy jakies biszkopty itp. Chyba nawet
      sloiczek ale nie pamiatam dobrze. Poza tym mialam kocyk i mala
      poduszeczke. Wylatywalismy wieczorem i mala spala w samolocie. Dodam
      ze jeszcze wtedy karmilam piersia, wiec poprostu przy starcie i
      ladowaniu jak sie wybudzala dalam jej pers do possania i obylo sie
      bez jakichkolwiek krzkow i placzow. W tym roku tez lecimy ale
      przyznam szczerze, ze troche berdziej sie stresuje ;)
    • Gość: ewa Re: dziecko w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 10:35
      Dowiedz się w biurze podróży albo na lotnisku czy nie moglibyście siedzieć z
      przodu samolotu, na pierwszym miejscu, ponieważ jest tam dużo miejsca i dzieci
      miałyby wygodniej. Znajomi z małymi dziećmi załatwili sobie takie miejsca na
      lotnisku w Poznaniu. Siedzenia odchylają się nieznacznie i ogólnie jest bardzo
      mało miejsca (osoby wysokie nie mogą swobodnie ułożyć nóg). Kocyk radzę wziąć.
      bo w samolocie nie jest najcieplej.
      • uma76 Re: dziecko w samolocie 20.05.09, 13:42
        dziękuję pięknie i czekam na ewentualne inne porady :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka