Dodaj do ulubionych

Tunezja słuze rada

IP: *.glubczyce.vectranet.pl 22.08.09, 01:47
Witam wczoraj wrocilam z tunezji konkretnnie z hammamet hotel samira club
chetne odpowiem na nurtujac pytania
Obserwuj wątek
    • Gość: rzepolx Re: Tunezja słuze rada IP: *.mantykora.net 22.08.09, 09:41
      ja ma ptanie z innej beczki ;]jak tam jest z tymi turasami...czepiaja sie na
      dyskotekach bialych kobiet i na odwrot?
      • Gość: Janosik Re: Tunezja słuze rada IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.09, 10:07
        Turasami? W Tunezji mieszkają Tunezyjczycy, a Turcy w Turcji. Na dyskotece w
        hotelu raczej Turka nie spotkasz, chyba że takowy wybrał się na wakacje do
        Tunezji. Tak samo na dyskotece hotelowej nie spotkasz pierwszego lepszego
        mieszkańca Tunezji lecz samych turystów i obsługę hotelu, ale pytanie dobre,
        znając wymogi Koranu co do mężczyzny chcący wziąść kobietę za żone, rozwinę je
        trochę, czy Tunezyjczycy zaczepiają nasze kobiety i czy jedno "NIE" od kobiety,
        czy od jej faceta wystarcza? Czy może trzeba się trudzić z nachalnymi tak jak w
        Polsce?
        • Gość: maga Re: Tunezja słuze rada IP: *.xdsl.centertel.pl 22.08.09, 12:15
          Z opinii Tunezyjczyków z obsługi oraz poganiaczy wielbłądów z
          wycieczki na Saharę wynika, że Polki są niezwykle chętne do tzw.
          bliższych kontaktów. Niektóre wręcz przyjeżdżają tu na wakacje w tym
          celu. Więc pytanie dodatkowe - kto tu kogo ma się obawiać ? ;)
          • Gość: JANOSIK Re: Tunezja słuze rada IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.09, 13:02
            Czyli wychodzi schemat, polki wszędzie szukają takowej rozrywki (nie mam na celu
            obrażać, ale rzeczywiście polki są jedne najaktywniejszych w tym sporcie).
            Myślę, że takie zachowanie naszych rodaczek i innych europejskich kobiet
            zaspokaja tamtejszych pobudzonych mężczyzn i nie trzeba będzie przypominać sobie
            pod tym względem naszego kraju.
            • annie2003 Re: Tunezja słuze rada 22.08.09, 15:05
              szczerze, to widziałam więcej Niemek niż Polek, oddających się
              swobodzie wakacyjnej, szeroko rozumianej...a wiadomo, jak suczka nie
              da, to piesek nie weźmie...
              • Gość: olenka Re: Tunezja słuze rada IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.09, 18:59
                Witam, chciałam zapytać o ogólne wrażenia, uwagi dotyczące hotelu,
                o ile dobrze pamiętam ma tylko 3*, ale podobno ludziom bardziej się
                podoba niż np 4* samara w Sousse.
                • Gość: Gość Re: Tunezja słuze rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 19:25
                  Zgadzam się z annie203. To stare, paskudne Niemry najbardziej są
                  "sexturystkami". Aż żal patrzeć, jak w moim hotelu stare, wstrętne Niemki
                  migdaliły się w kącikach kawiarni, a potem maszerowały do swoich pokoi z
                  młodziutkimi ( w wieku ich synów, ba wnuków). Polki są atrakcyjne i dlatego są
                  zainteresowaniem dla Tunezyjczyków. A nie odwrotnie.
                  • Gość: lelek Re: Tunezja słuze rada IP: *.chello.pl 22.08.09, 19:50
                    Ha! To sie 'olenka' musiała ucieszyć na tak szybką i wyczerpującą
                    odpowiedź ...
                    • Gość: Gość Re: Tunezja słuze rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 02:57
                      Lelek ja pisałam do annie2003 i poprzedniego postu.I Olenka , jak chce to niech
                      sie cieszy. Wasz problem.
                      • Gość: Aga Re: Tunezja słuze rada IP: *.as.kn.pl 23.08.09, 11:25
                        A ja do olenki :-)
                        hotelik faktycznie bardzo fajny, wróciłam półtora tygodnia temu, cały czas wspominamy z rodzinką pobyt w Samirze. Sympatyczna obsługa, czyste pokoje, piękna plaża, świetny, duży basen, a przy basenie cały czas coś się dzieje. Animatorzy dwoją się i troją, zeby goście fajnie i wesoło spędzali czas. Hotel oceniam bardzo pozytywnie :-)
                        • anutia Re: Tunezja słuze rada 23.08.09, 12:53
                          i tak oto wątek "Tunezja służę radą" przeistoczył się w "Tunezja i
                          sexturystyka" haha:)
                          A tak powaznie to racja ze stwierdzeniem, że jak suczka nie da to
                          pies nie weźmie. Sama byłam świadkiem jak dziewczyna z hotelu
                          najpierw spacerowała wieczorem ze swoim chłopakiem, po czym po
                          jakiejś godzinie zrobiła co trzeba z poganiaczem wiebłądów, który
                          nota bene mieszkał przy hotelu. Nie mogłam uwierzyć w to co
                          widzieliśmy. Wzięła go za rękę i poszli za stajnie z wielbłądami. I
                          to centalnie na naszych oczach. Minęło jakieś poł godzinki i
                          wychodzą, potem gdy ten Arab został już sam cieszył się, że dziś to
                          jego trzecie "riki-tiki". Dziewczyna na drugi dzień znów tuliła się
                          ze swoim chłopakiem. Zadziwiające. Ciekawe co powiedzła temu
                          biednemu chłopakowi wychodząc z pokoju....
                          A później poganiacze wielbłądów (bardzo sympatyczni)-z którymi
                          spędzaliśmy wieczory opili się naszą Żubrówką :)
                          Urlop wspominam baaaardzo miło :)
                      • Gość: lelek Re: Tunezja słuze rada IP: *.chello.pl 23.08.09, 18:47
                        Gość portalu: Gość napisał(a):

                        > Lelek ja pisałam do annie2003 i poprzedniego postu

                        Tylko sobie NIE TRAFIŁES, czego bym się nie spodziewał po takim
                        ekspercie od "atrakcyjnych Polek" i "starych, paskudnych Niemr".
                        :)
                • Gość: ewa Re: Tunezja słuze rada IP: *.glubczyce.vectranet.pl 23.08.09, 12:38
                  hotel zasluguje na te 3 gwiazdki jesli chodzi o pokoje to sa skromne
                  ale codziennie sprzatane wiec jest czysciutko...
                  • Gość: ewa Re: Tunezja słuze rada IP: *.glubczyce.vectranet.pl 23.08.09, 12:40
                    Jessli chodzi o zaczepki nie zauwazylam by byli nachalni i
                    zaczepiali na kazdym kroku w dodatku jesli jedzie sie z mezczyzna...
                    a nawet same kobiety wszystko zalezy od nich bo niektore same sie
                    prosza...
                    • anutia Re: Tunezja słuze rada 23.08.09, 13:02
                      my byliśmy większą paczką-każdy miał parę. Na dyskotece zaczepki to
                      była norma, ale nie było to nic natrętnego. Ja zwracałam ich uwagę
                      chyba dlatego, że jestem blondynką :) Aha, no i z racji tego, że coś
                      tam mówię po francusku :) W mieście nie było jakichś szczególnych
                      zaczepek- tylko nieustannie ktoś na ciebie patrzy. Tak było też w
                      pociągu, dwóch gości tak się gapiło i nas obgadywało, że jak w końcu
                      odpowiedziałam im grzecznie po francusku, to chyba im się głupio
                      zrobiło i "spalili buraka":) zresztą jeden z nich do dziś do mnie
                      wydzwania z zapytaniem "ca va?" :) Można powiedzieć, że jest to
                      naprawdę przyjazny naród...pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka