Dodaj do ulubionych

Uderz dziwkę

18.11.09, 16:54

Pamietacie 'bo zupa byla za slona'? Dunczycy tez
ruszyli kampanie
przeciw przemocy, o ktorej mowi sie jezykiem sprawcy. Tyle,
ze poszli dalej:

Duńczycy przygotowali drastyczną kampanię przeciw przemocy
domowej. W internecie pojawiła się kontrowersyjna gra, w której
możesz zabawić się w kata młodej kobiety. Gra nazywa się "Uderz
dziwkę".

W czasie gry wymierzasz kobiecie ciosy. Każdy z nich jest liczony.
Ze stuprocentowego "przyjemniaczka", stajesz się
stuprocentowym "gangsterem". Gra kończy się jednak moralizatorskim
przesłaniem

Jednak nie wszystkich taki sposób walki z przemocą domową
przekonuje. Tim Nudd pisze na blogu adweek, że nie czuł się
zbyt "upomniany". Internauci, którzy zostawili opinie na stronie
newser.com bezlitośnie krytykują pomysł z biciem kobiety.


Gra tutaj:
www.hitthebitch.dk//
Obserwuj wątek
    • cherry.coke Re: Uderz dziwkę 18.11.09, 20:23
      Sredni pomysl. Juz widze chlopaczkow przesylajacych sobie linka w mailu z
      fotkami z 4chan (hyhyhy zobaczcie koniecznie) i grajacych na czas.
    • 0ffka Re: Uderz dziwkę 18.11.09, 20:31
      Wymiękłam przy 75%. Nie na moje nerwy.
    • s.p.7 [...] 18.11.09, 22:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • easz Re: Uderz dziwkę 18.11.09, 23:27

      Przeczytałam o tym raniej i pomyślałam zrazu, że to chore i za
      daleko się posunęli. Teraz poszłam "zagrać" i wyglądało to tak, że
      najpierw nie za bardzo mogłam się przemóc, ale stwierdziłam, że jak
      nie spróbuję to nie będę wiedziała o co chodzi, tylko wyobrażeniowo,
      to i jak się na 100% wypowiadać? Uderzyłam raz. Rzczeczywiście coś
      się robi w środku, w brzuchu, mocno. Ale to mi, więc nie wiem.
      Może dalej się dochodzi do takiego momentu, że doznaje się
      iluminacji?

      No bo nie łudźmy się, takie coś nie zostało przygotowane dla
      przemocowców, oni se mogą to mailować i pogrywać, a pewnie łatwiej
      znajdą dla siebie coś lepszego. To jest chyba raczej dla
      przeciętnego człowieka, ma dotrzeć do takiego, który nie bije, albo
      nie miał kontaktu z przemocą bezpośrednio, albo narasta w nim jakaś
      frustracja, ale jeszcze nie przekroczył granicy.

      Nie wiem co mówi aktorka. Gra imo akurat do tego.
      Wciąż mam mieszane uczucia. Z tym że - już jest głośno o tej grze
      jako o projekcie antyprzemocowym.
    • benek231 Propozycja powrotu do tradycyjnych wartosci? 19.11.09, 03:50
      Najbardziej pozytywne wyniki bez watpienia osiagna te wszystkie inteligenckie
      cieple kluseczki w bamboszkach i okularkach. Wiekszosc z nich nie bedzie w
      stanie uderzyc dziwki wiecej niz dwa razy, gdyz po drugim beda mdleli. To
      nadzwyczaj niesmaczna dla nich zabawa.

      Typowy damski bokser nie zawstydzi sie ni speszy, badz zle poczuje - nawet po
      najtezszym lomotaniu dziwki.

      Jak na moj nos zabawa niezbyt dobrze przemyslana.
    • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 07:40
      Bene, a co Ty myślisz o tym pomyśle? Bo nie widzę.
      • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 12:04
        Ja jestem przeciwna - tak samo, jak nie podobala mi sie polska
        kampania o zupie. W 'zupie' uzyto jezyka agresora (i widac, co sie
        z kampania stalo - do dzis haslo wywoluje rechot). Tutaj - to widac
        tez w watku pod artykulem - mnostwo mezczyzn wykorzystuje reklame,
        zeby pozowac na cynicznych twardzieli (heheh, czy jest tu
        kolejny level?
        ; super gierka, wysle koledze, lubi sie tak
        bawic
        itd).

        Imho te kampanie sa najtrudniejsze.
        W zalewie reklam, informacji itd, trudno ujrzec prawde, poczuc
        wspol-czucie, przejac sie. Rozumiem wiec sieganie po sugestywnosc w
        rodzaju tej, po jaka siegneli Dunczycy. Ale czy naprawde uzycie
        jezyka agresora jest najlepszym wyjsciem?

        Zagralam w te gre i zupelnie mnie nie bawila - wiecej, 'usiadla mi
        w srodku' i wzbudzila niepokoj i inne nieprzyjemne emocje. Ale mnie
        i tak nie trzeba przekonywac. Nie jestem pewna, czy tych, ktorych
        przekonac nalezy, dotknie ona w jakikolwiek sposob.
        • kocia_noga Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 12:29
          Też jestem pzreciwna i nawet nie spróbowałam, bo wiem, jak na mnie
          by taka próba oddzaiłała.
          Nowe jerst dla mnie to, co napisałaś o punkcie widzenia sprawcy.To
          samo jest w akcji feministek ukraińskich wygląda jak obrazek z
          softporno, oczywiście dla facetów i powoduje ślinotok u seksistów.
          Czyli wszystko się zgadza - Ukraińskim kobietom daleko do wyzwolenia
          umysłów :( tkwią tam, gdzie ich wciśnięto, ale żeby Dania?
          • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 12:36
            Nonieno, jednak jest roznica miedzy przebieraniem sie za nastolatki
            i dawaniu sie publicznie lac w ledwo co ubrany tylek a ta gra.

            Pierwsze jest obliczone wylacznie na podniecnie (i dlatego nie
            wierze w 'feminizm' autorek organizatorek akcji, nawet jesli one
            tak o sobie mowia), drugie ma wzbudzac emocje i wzbudza, imho.

            Po namysle: moze autorom chodzi nie o przekonanie
            sprawcow/potencjalnych sprawcow (bo, na litosc boska, co ich niby
            mialoby przekonac), ale tych, ktorzy kiedy slysza awanture i krzyki
            za sciana, podkrecaja glosniej Dionizettiego.
            • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 13:25
              > Po namysle: moze autorom chodzi nie o przekonanie
              > sprawcow/potencjalnych sprawcow (bo, na litosc boska, co ich niby
              > mialoby przekonac), ale tych, ktorzy kiedy slysza awanture i krzyki
              > za sciana, podkrecaja glosniej Dionizettiego.

              No właśnie o tym pomyślałam i dlatego się jednak waham. 'Zupa' to był dobry pomysł, mi się podobał, a że tak to zepsuto - stary dobry mechanizm leperopodobnych-hehehe-knurów. Gdyby pod tym kątem mierzyć, to nigdy i z niczym, z żadną inicjatywą nie można by było wyjść, bo strach by było, że spali na panewce przez takich ćwoków, zwłąszcza jakiś mocny, kontrowersyjny chwyt. (Trochę się też tu kłania sprawa Muchy i plotka. Czuję tu podobny problem)
              Poza tym, tak myśląc na zaś, na wstępie, można wpaść w pułapkę i znaleźć się może zbyt łatwo tam, gdzie te ukraińskie feministki, o których piszesz, czyli wtedy dopiero gadać takich gości językiem. Trochę wyszedł mi paradoks, ale tak to się imo obraca, połyka ogon.
              • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 13:35
                No wlasnie gdyby tamta kampania nie oparla sie na 'zupie', czyl
                optyce sprawcy, ale jednak perspektywie ofiary, roznego rodzaju
                obsmiewaczom-obsrywaczom rechot utkwil by w gardle, nie sadzisz?
                • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 13:54
                  bene_gesserit napisała:

                  > No wlasnie gdyby tamta kampania nie oparla sie na 'zupie', czyl
                  > optyce sprawcy, ale jednak perspektywie ofiary, roznego rodzaju
                  > obsmiewaczom-obsrywaczom rechot utkwil by w gardle, nie sadzisz?

                  No właśnie trudno mi teraz powiedzieć, bo jak napisałam, na mnie to podziałało, choć nie musiało.
                  Ale jak byś to widziała inaczej? Co by tam musiało być?
                  Przemocowiec musi być, nie można go nie pokazywać. Jak to zrobić? Jego "rola" jest jaka jest.
                  • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 13:58
                    Nie wiem, jak bym to widziala inaczej.

                    Imho najbardziej by podzialala prawda: ofiary, ktore mowia o sobie.
                    Jak sie czuly, czemu nie reagowaly albo reagowaly za slabo, i co
                    mysla o tym, ze nikt sie nimi nie zainteresowal.

                    Tyle ze trudno wymagac od tych osob, by zrobily cos takiego.
                    • kocia_noga Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 14:52
                      Może coś takiego: obrazek by został ale podpis "nigdy więcej, pomoże
                      mi niebieska linia" czy coś zgrabniejszego, ja kopiłrajterem nie
                      jestem.
                    • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 15:25
                      bene_gesserit napisała:

                      > Nie wiem, jak bym to widziala inaczej.
                      >
                      > Imho najbardziej by podzialala prawda: ofiary, ktore mowia o sobie.
                      > Jak sie czuly, czemu nie reagowaly albo reagowaly za slabo, i co
                      > mysla o tym, ze nikt sie nimi nie zainteresowal.

                      Też nie wiem jak by to miało wyglądać, ale tak, jak piszesz, to by chyba niewiele dało. Z tego z czym się spotkałam, także z wypowiedziami, reakcjami na skargi ofiar, czy pomagaczy, którzy już nie dają rady pomagać wracającym do przemocowców kobietom, to to ludzi rozjusza często, nie wiem, wywołuje pogardę, brzydzi nawet, naprawdę. Dziwne to jest. Kompletnie nie rozumieją tego i nie chcą za bardzo czasem się postarać. Mimo wszystko to piętnuje wciąż ofiary. Nie wiem, czy to się takimi sposobami kiedyś skończy. Może położyć nacisk na piętnowanie sprawców? -> a wtedy uważam, że przemocowiec jednak powinien być w takiej reklamie. Bo w tej chwili, to przemocowcy są jeszcze bardziej ukryci i w sferze tabu, niż ofiary. Dlaczego? Pokazać ich, jacy są naprawdę, może to lepiej (nie bardziej) ludźmi wstrząśnie? No i to jest tu błędne koło. Bo przemocowca można tylko tak pokazać.
                      No nie wiem.

                      > Tyle ze trudno wymagac od tych osob, by zrobily cos takiego.

                      Hm. Tak, ale może kiedyś ktoś i tak.
                      • kocia_noga Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 15:31
                        To9 chyba najlepszy pomysł. Bilbord z facecikiem z wykrzywioną gębą,
                        zamachającym się pięścią, bo zupa za słona.
                        • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 16:38

                          Nie wiem, ale być może? Cierpiących ludzi po różnych dziennikach
                          jest tak dużo, sprawcy to głównie filmy, fikcja. Nie przypadkiem
                          mówi się o zmieczulicy. Może pokazanie takiego odrażającego typa w
                          realu by więcej dało? Bo jest odrażający i jest naprawdę. Chociaż
                          zauważyłam, że na niektórych nawet Fritzl nie zadziałał specjalnie,
                          też na jakimś forum, czyli, hłehłe, anonimowo. Ja już nie wiem.

                          We mnie np. bardzo silne skrajne emocje wywołał kiedyś film Życzenie
                          śmierci:/
                          • kocia_noga Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 17:19
                            Też nie wiem i zmieniło mi się na dodatek - w tym agresorze
                            zobaczyłam osobę bezradną i pożałowania godną.
                            A jakby tak babcię-tyrankę zamachającą się na wnuczkę, albo matkę
                            wściekającą się na dziecko (bo nie zjadło drugiego śniadania)?
                            Co to da?
                        • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 17:22
                          Ale oni nie wygladaja jakos specjalnie - przeciwnie wrecz. Wlasnie
                          chodzi o to, zeby w sasiedzie/sasiadce o twarzy jedermana zobaczyc
                          potwora.
                          • kocia_noga Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 17:28
                            Ech. Mam w oczach pewną młodą i ładną panią która tak się czasem
                            (bardzo czasem) zachowuje do dziecka, że mam ochotę coś jej zrobić -
                            w takich chwilach wygląda zupełnie inaczej.
                            Ale coby to dało? IMO sensowny byłby taki komunikat: tracisz
                            panowanie nad sonbą? Znasz ten stan? Instytucja XYZ może ci pomóc.
                            Do tego najpierw musza się pojawić instytucje XYZ. Widziałaś gdzieś
                            w Polsce ośrodki leczenia przemocy? Grupy wsparcia dla damskich
                            bokserów, terapię dla bijących matek?
                            • benek231 No wlasnie. O prace od podstaw idzie :O) 19.11.09, 18:24
                              kocia_noga napisała:

                              Widziałaś gdzieś w Polsce ośrodki leczenia przemocy? Grupy wsparcia dla damskich
                              bokserów, terapię dla bijących matek?

                              *Na szczescie wyczytalem cala dyskusje, i dzieki temu wpisac sie moge pod Toba,
                              zamiast wyskakiwac jak ten Filip.

                              Niejednokrotnie i na tym forum dyskutowalismy o biciu dzieci. Ja zawsze z tym
                              walczylem, bo i mnie nie bili i ja nie bilem wlasnych. Nigdy nie wpadlbym tez na
                              pomysl by uderzyc kobiete - po prostu nie mialem w domu odpowiednich wzorcow.
                              Z biciem dzieci jest tak, ze spora czesc z nich dochodzi kiedys do wniosku, ze
                              przemoc jest lednym z uprawnionych srodkow przekonywania i osiagania celow.
                              Zasluga rodzicow. Gdy jeszcze w domu rodzice awanturuja sie miedzy soba, z
                              uzyciem rekoczynow - podwojna jest to zasluga. Dziecko dorasta i postepuje
                              dokladnie tak samo. Bo tak sie przeciez ludzie zachowuja. Bo tak jest normalnie.

                              Jesli idzie o te gre to przypomina mi ona akcje wychowywania chlopcow bez
                              karabinow, armat, mieczy itp. uzbrojenia. Z jednej strony czesc rodzicow starala
                              sie wiec wychowywac swe latorosle wsrod bardziej pokojowych zabawek, podczas gdy
                              z drugiej pojawily sie komputerowe gry, w ktorych dziatwa moze wyzywac siew
                              mordowaniu ma 200 mozliwych sposobow. "Uderz dziwke" jest taka wlasnie
                              odpowiedzia rynku na akcje wymierzona przeciwko przemocy w rodzinie, przy czym w
                              jednym i drugim przypadku trenujacemu na komputerze gowniarzowi marzy sie
                              prawdziwa akcja w realu - gdy dorosnie.
                            • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 18:28

                              kocia_noga napisała:

                              > Ech. Mam w oczach pewną młodą i ładną panią która tak się czasem
                              > (bardzo czasem) zachowuje do dziecka, że mam ochotę coś jej
                              zrobić -
                              > w takich chwilach wygląda zupełnie inaczej.

                              Otóż to. Człowieka szok ogarnia, że to może być ta sama osoba. To
                              może zadziałać tym bardziej jak wstrząs, ten kontrast. To jakoś
                              uchwycić, o.

                              > Ale coby to dało? IMO sensowny byłby taki komunikat: tracisz
                              > panowanie nad sonbą? Znasz ten stan? Instytucja XYZ może ci pomóc.
                              > Do tego najpierw musza się pojawić instytucje XYZ. Widziałaś
                              gdzieś
                              > w Polsce ośrodki leczenia przemocy? Grupy wsparcia dla damskich
                              > bokserów, terapię dla bijących matek?

                              Tak, ale ja wciąż wierzę, że dużo zależy od nas samych, społecznie.
                              No bo co, nic nie robić? Jeśli świadomych rzeczy ludzi będzie sporo,
                              to można się postarać coś robić oddolnie, uruchomić jakiś mechanizm
                              obywatlski, albo coś w tym rodzaju. Bo między władzami, instytucjami
                              a resztą jest taka przepaść zwykle, że. Oczywiście kiedy się chce
                              coś zrobić, komuś pomóc i napotyka się na ścianę, raz-drugi, to się
                              odechciewa. Znieczulica, taa. Jeśli fala dobrze by się rozeszła, to
                              być może dalej by się ruszyło, bo by służby nie miały wyjścia.
                              Warto. Albo jestem naiwna.
                              Najgorzej jest, jeśli dzieje się tak jak w historii z tego,
                              niedawnego watku, nie wiem, czy czytałyście, także reakcje, różne,
                              to prawda, ale bardzo dużo takich pomaganiu na nie.

                              Nie będę już pomagać
                              pobitym przez męża kobietom!


                              Przed chwilą widziałam w tv reklamę akcji, chyba 'Kocham - reaguję'
                              albo jakoś tak - facet wrzeszczy na dziecko w parku, jakieś grupki
                              wokół, każdy się przygląda i nic. Nagle podbiega aktorka Przybylska,
                              pochyla nad dzieckiem i tym swoim Głosem mówi 'cośtam cośtam, jak
                              pan się nie wstydzi'.
                              A efekt żaden. Żaden. Drętwe drewnianne, nie czuje się nic.
                            • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 19:24
                              Moi znajomi prowadzili terapiie dla uzaleznionych od przemocy.
                              Takich klinicznych przemocowcow, ktorzy odbebniali wyrok i szli bic
                              znowu - w straszny sposob. Ci moi znajomi to nie byli szczyle
                              zadne, tylko bardzo dorosli ludzie, co niejedno przezyli, a
                              odchorowywali te terapie, ktora prowadzili.

                              A potem skonczyly sie pieniadze i kolejnej grupy po prostu nie
                              bylo. Ale gdzieniegdzie sa terapie dla przemocowcow. Z tym, ze z
                              nimi - tak jak z uzaleznionymi - najwiekszy problem jest na
                              poczatku, bo oni - jak uzaleznieni - w ogole nie widza problemu.
                              Dlatego 'tracisz panowanie nad soba' imho by nie zadzialalo, bo to
                              jak zapytac 'ja wcale nie pije' alkoholika, czy nie uwaza, ze wpadl
                              w nalog. Raczej kierowac na przymusowa terapie osoby z wyrokiem.
                              • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 19:43

                                A ja cały czas myślę o tym, co napisała tu kiedyś Sabina - że
                                terapie przemocowców są nieskuteczne. I jeśli dobrze kojarzę, ale
                                mogę źle lub nadinterpretowałam - że na zachodzie się raczej od tego
                                odchodzi?? chyba nie?
                                • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 20:53
                                  Nie mam danych na ten temat, ale jesli chodzi o terapie uzaleznien,
                                  to jest ona malo skuteczna (o ile mnie nie myli AA ma 12%
                                  niepijacych dluzej niz 30 lat) - jednak i tak jest najbardziej
                                  skuteczna ze wszystkich.

                                  Co jest alternatywa? Dozywocie? Smierc? Pigulki jak w 'Nowym
                                  wspanialym swiecie'?
                                  • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 21:14

                                    Nie. Po prostu myślałam, że terapia lepiej rokuje.
                                    • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 22:15
                                      Zalezy ktora i na co. Noi nie znam statystyk dotyczacych terapii
                                      uzaleznienia od przemocy. A - podobno - jesli sie AA wspomoze
                                      indywidualna z chociazby elementami behawioralnej, skutecznosc jest
                                      wyzsza, ale slyszalam to od behawiorysty.
                                      • kocia_noga Re: Uderz dziwkę 20.11.09, 08:02
                                        bene_gesserit napisała:

                                        > Zalezy ktora i na co. Noi nie znam statystyk dotyczacych terapii
                                        > uzaleznienia od przemocy. A - podobno - jesli sie AA wspomoze
                                        > indywidualna z chociazby elementami behawioralnej, skutecznosc
                                        jest
                                        > wyzsza, ale slyszalam to od behawiorysty.
                                        >

                                        Wspomagana profesjonalną terapią ma do 80% skuteczności -tyle
                                        pamiętam, ale nie pamiętam w jakim okresie, zdaje się 2-3 lata.
                                        • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 20.11.09, 11:11
                                          2-3 lata to mozna nie pic nawet bez terapii i AA, z samej checi
                                          pokazania, ze sie 'nie jest przeciez zadnym alkoholikiem'. A potem
                                          zaczac pic na umor, skoro sie i sobie i innym dowiodlo.

                                          Inna sprawa, ze jak sie po 15 latach abstynencji, terapii i AA
                                          wpadnie, to mozna sie otrzepac i zaczac od nowa, bo i sam alkoholik
                                          i otoczenie wie, o co chodzi.
    • tad9 Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 20:43
      A dlaczego by nie uznać tego za sprytną promocję przemocy z dodatkiem alibi w
      postaci "umoralniającego finału"? Gra w której przez godzinę się kogoś tłucze a
      potem przez minutę słucha kazania jest dość wątpliwym narzędziem do walki z
      przemocą, tym bardziej, że kazanie mozna wyłączyć. Czekam na grę "Zarżnij
      feministkę" w której - po wypruciu flaków z całego rocznika gender studies -
      gracz czyta napis: "Pamiętaj! Zabijanie feministek jest nie w porządku"...
      • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 21:15

        O. I w tym momencie, po takich komentarzach forumowiczów
        tadobodobnych, coraz bardziej przekonuję się do duńskiego projektu.
        • tad9 Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 21:31
          easz napisała:

          >
          > O. I w tym momencie, po takich komentarzach forumowiczów
          > tadobodobnych, coraz bardziej przekonuję się do duńskiego projektu.


          Bo też na mnie się tu reaguje, a nie czyta... Przecie mój komentarz jest
          krystalicznie feministyczny...
          • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 21:45

            > Bo też na mnie się tu reaguje, a nie czyta... Przecie mój
            komentarz jest
            > krystalicznie feministyczny...

            Czytałam i zareagowałam na to, co napisałeś, nie na Ciebie. Czytaj
            też, dokładniej. I nie, nie jest feministyczny. IMO jest
            tendencyjny, sardoniczny, kamufluje niepewność i podrażnienie. I
            zmierza w kierunku leperskoknurowatym. Jeszcze?
            Warto więc zadać pytanie - dlaczego? Ja uznałam, że to oczywista
            oczywistość dlaczego, więc. Adieu.
            • bene_gesserit Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 22:17
              easz, twoje odpowiedzi to dla tego oslizglego frustrata jedyna
              forma kontaktu z kobieta. Karm se kogo chcesz, ale na litosc - nie
              poswiecaj swojego czasu na karmienie tej kreatury.
              • easz Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 22:22
                bene_gesserit napisała:

                > easz, twoje odpowiedzi to dla tego oslizglego frustrata jedyna
                > forma kontaktu z kobieta. Karm se kogo chcesz, ale na litosc - nie
                > poswiecaj swojego czasu na karmienie tej kreatury.

                Dobrze. Ale jak już jesteśmy tu, to zwróć jednak uwagę na tamtą jego
                wypowiedź. Uważam, że jest symptomatyczna i naprawdę przemawia za
                tym, że ten pomysł Duńczyków nie jest taki zły. Taki test, coś jak
                uderzwstół.
                • tad9 Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 22:45
                  proszę zatem o wykazanie znaczącej różnicy pomiędzy wymową mojego wpisu, a
                  wymową tego:

                  "Ja jestem przeciwna - tak samo, jak nie podobala mi sie polska
                  kampania o zupie. W 'zupie' uzyto jezyka agresora (i widac, co sie
                  z kampania stalo - do dzis haslo wywoluje rechot). Tutaj - to widac
                  tez w watku pod artykulem - mnostwo mezczyzn wykorzystuje reklame,
                  zeby pozowac na cynicznych twardzieli (heheh, czy jest tu
                  kolejny level?; super gierka, wysle koledze, lubi sie tak
                  bawic itd). "
    • strikemaster Re: Uderz dziwkę 19.11.09, 22:20
      Wg. mnie zwykły idiotyzm, raczej zachęca do przemocy, a nie zniechęca. Widocznie twórcy Wolfensteina się ostatnio nudzili na bezrobociu i trzeba było im pomóc w uzyskaniu zatrudnienia.
    • zahukana_sowa Re: Uderz dziwkę 20.11.09, 11:59
      A wg mnie lepsze są kampanie jak ta:
      www.kampaniespoleczne.pl/kampanie,815,reklama_patrzy_i_widzi
      czy ta:
      www.kampaniespoleczne.pl/kampanie,699,krwawe_mydlo
      Dużo lepsze i bez niepotrzebnego "przyzwyczajania do przemocy"- w końcu ile osób
      przeszło grę tylko, żeby zobaczyć co jest na końcu? Bez specjalnego odnoszenia
      się do problemu, lecz z czystej ciekawości (w końcu przemoc w świecie wirtualnym
      nie jest niczym dziwnym). Trochę za dużo kontrowersji, a za mało skupienia na
      przesłaniu IMHO
      • easz Re: Uderz dziwkę 20.11.09, 21:56
        zahukana_sowa napisała:

        > A wg mnie lepsze są kampanie jak ta:
        > www.kampaniespoleczne.pl/kampanie,815,reklama_patrzy_i_widzi
        > czy ta:
        > www.kampaniespoleczne.pl/kampanie,699,krwawe_mydlo

        Bardzo fajne, ale nie słyszałam, żeby mówiono o nich tyle i tak
        głośno jak o tej duńskiej:/ Czyli rozgłos, który też się liczy, choć
        oczywiście nie kosztem ludzi.

        > Dużo lepsze i bez niepotrzebnego "przyzwyczajania do przemocy"

        Oj, dlaczego zaraz tak. Zagrałaś? Chyba Cię nie przyzwyczaiło? Mnie
        też i chyba nikogo z wypowiadających się tu, w tym wątku. Pod
        artykułem, na forum ogólnym są denne podsumowania, ale takie są
        często na forach ogólnych w ogóle.

        - w końcu ile osób
        > przeszło grę tylko, żeby zobaczyć co jest na końcu? Bez
        specjalnego odnoszenia
        > się do problemu, lecz z czystej ciekawości (w końcu przemoc w
        świecie wirtualnym nie jest niczym dziwnym).

        Ale skoro, jak twierdzisz, nie jest w wirtualu przemoc niczym
        wyjątkowym a ten obrazek nie podziałał jakoś szczególnie
        na 'graczy', nie zostawił osadu, to... co w tym kontrowersyjnego?
        czego tak się w związku z tym filmikiem obawiamy? Zostawić, niech
        robi swoje lub nic nie robi =nie zaszkodzi, a my szukajmy dalej,
        nowych metod, jeszcze lepszych. Tylko zadbajmy, żeby przy tej akcji
        był odpowiedni komentarz, żeby nie została sprawa źle zrozumiana. Bo
        być może dlatego jest z tym taki problem komunikacyjny, że odbieramy
        już na mniej wyczulonych falach, niż jeszcze kilka lat temu, kiedy
        rzeczywiście nie byliśmy z obrazami przemocy w mediach aż tak
        zapoznani.

        > Trochę za dużo kontrowersji, a za mało skupienia na
        > przesłaniu IMHO
    • aardwolf wrażenia 20.11.09, 12:01
      1. ze względu na kompletny brak znajomości duńskiego wygląda to dla mnie jak
      kolejny odcinek Jackass - dziewczyna wcale nie pokazuje strachu, tylko stoi i
      coś gada - gdzieś na Youtube było coś podobnego, dziewczyna kazała gościowi bić
      się po twarzy i po każdym razie się śmiała.
      2. dziewczyna jest ewidentnie bardzo ładna i seksownie ubrana, pojawia się myśl
      nie o przemocy ogólnie, ale "jak można bić taką ślicznotkę".

      a teraz puenta: obejrzałem ten "filmik" bez większej reakcji.
      Za to w nocy miałem sen gdzie spotkałem jakąś dziewczynę która przyznała się ze
      kiedyś była prostytutką i była wielokrotnie karana oraz pokazała mi mnóstwo
      niewielkich blizn po nacięciach. (Brak realizmu typowy dla snu).
      Czyli na świadomość nie wpłynęło natomiast na podświadomość bardzo.
    • six_a Re: Uderz dziwkę 20.11.09, 13:34
      nie wiem, komu ma to posłużyć?

      agresywne typki pewnie nie doczekają morału.
      nastoletni debile zaczną próbować w realu.
      dzikowy się ucieszy, że gra, a mu nie wpływa na psychikę.
      a reszta popuka się w głowę.

      poza tym używanie języka sprawcy (jak w zupie), a imitowanie działania sprawcy
      to chyba też ziemia a piekło.
      • easz Re: Uderz dziwkę 20.11.09, 21:41
        six_a napisała:

        > nie wiem, komu ma to posłużyć?
        >
        > agresywne typki pewnie nie doczekają morału.
        > nastoletni debile zaczną próbować w realu.
        > dzikowy się ucieszy, że gra, a mu nie wpływa na psychikę.
        > a reszta popuka się w głowę.
        >
        > poza tym używanie języka sprawcy (jak w zupie), a imitowanie
        działania sprawcy to chyba też ziemia a piekło.

        Czytałaś cały wątek? To nie jest gra skierowana do przemocowców,
        takie myślenie by było naiwne - za słaby bodziec. To jest moim
        zdaniem akcja skierowana do zwykłych ludzi, którzy zwykle przechodzą
        obok udając, że nie widzą lub sami kładąc uszy po sobie.
        • six_a Re: Uderz dziwkę 21.11.09, 00:43
          muszę przeczytać wątek, żeby wyrobić sobie wrażenie o akcji?
          żaden normalny człowiek nie przejdzie przez to bicie aż do morału albo nie
          będzie chciał. dwa razy klepnęłam i miałam dosyć.

          udają, że nie widzą, więc jak kogoś sami wirtualnie stłuką na kwaśne jabłko, to
          będą wiedzieli?
          nie bardzo do mnie trafia. w wątek się wgłębię w wolnej chwili. zwykle nie
          czytam przed odpowiedzią.
          • easz Re: Uderz dziwkę 21.11.09, 01:25
            six_a napisała:

            > muszę przeczytać wątek, żeby wyrobić sobie wrażenie o akcji?
            > żaden normalny człowiek nie przejdzie przez to bicie aż do morału
            albo nie
            > będzie chciał. dwa razy klepnęłam i miałam dosyć.

            O to chodzi!

            > udają, że nie widzą, więc jak kogoś sami wirtualnie stłuką na
            kwaśne jabłko, to będą wiedzieli?

            Poczują to, co Ty, kiedy nie mogłaś dalej, kiedy miałaś dość
            (czego?). I to da do czucia dalszego, myślenia.
            • six_a Re: Uderz dziwkę 21.11.09, 01:56
              moje dalsze myślenie wiąże się głównie jakoś z tym, że nie chciałabym stanąć na
              drodze agresorowi, który jest bardziej gangsta niż pussy.
              i na tym na razie kończą się moje przemyślenia.
    • easz Re: Uderz dziwkę 21.11.09, 22:50

      Chyba nikt nie napisał tu jeszcze dokładnie jak przebiega ta 'gra'.
      Tutaj jest opisane, jeśli ktoś nie poszedł dalej i nie wie -

      Opis

      W ogóle wpisałam sobie w gugle i wyszło sporo tekstów, w których
      jest dokładny opis, cytowane są opinie psychologów i innych
      specjalistów. Wśród komentarzy trudno znaleźć inne, niż potępiające
      pomysł. Bardzo rzadko coś takiego -
      antyznieczulicowego. Zdarzają się też takie kwiaty jak
      tytuł artykułu na jakimś babskim portalu chyba - "Uderz dziwkę" i
      już nigdy nie bij swojej żony!


      Ale najbardziej żenujące jest to, że po wpisaniu w wyszukiwarkę
      tytułu gry wyskakuje czy chodziło ci o "ubierz dziwkę" a pod
      tym stronki tzw. erotyczne.

      Gdzieś spotkałam się z tekstem psychologa, że bez odpowiedniego
      komentarza gra może rzeczywiście przynieść więcej szkody, niż
      pożytku. Ale przez całe to nagłośnienie, szum, awanturę nie
      moglibyśmy mieć chyba lepszego i bardziej dosadnego komentarza.
      Teraz już chyba każdy wie, o co chodzi.
      • six_a Re: Uderz dziwkę 21.11.09, 23:22
        no ja wiedziałam, bo po pierwszym razie miała zaczerwieniony policzek. czyli
        dalej można się było spodziewać coraz większych obrażeń i drop-outu ofiary na końcu

        a komentarz "Uderz dziwkę" i już nigdy nie bij swojej żony! jest podobny do skop
        psa i pozbądź się frustracji.

        ogólnie jest to dla mnie nieosiągalnie dziwny poziom abstrakcji w wyrażaniu
        współczucia dla ofiar. a pierwszy komentarz pod artykułem jest dokładnie taki,
        jak pewnie większość skojarzeń, czyli o gnijącej od niebicia wątrobie.
        • easz Re: Uderz dziwkę 22.11.09, 22:10

          To podejdźmy do tego jeszcze inaczej, przewrotnie - czy nie daje do
          myślenia to, z jak wielkim i prawie wyłącznie jednoznacznym odzewem,
          negatywną reakcją spotkała się ta akcja (-> potępienie przemocy)?
          Żeby coś takiego zobaczyć na taką skale - może warto było?
    • tad9 cóż... 22.11.09, 12:20
      chciałem zagrać, ale jest za duży ruch na łączach... Już widzę, jak się tam
      pchają "wrogowie przemocy"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka