Dodaj do ulubionych

Paradoks emancypacji

IP: *.chello.pl 28.01.04, 22:24
Niedawno uświadomiłem sobie pod wpływem pewnej lektury, że skutki emancypacji
nie są tak jdnoznacznie korzystne dla kobiet, jak się to z pozoru wydaje.

Popatrzcie jak było kilkaset lat temu - celowo uproszczony model:

Były trzy klasy społeczne: arystokracja, mieszczaństwo i plebs. Przyjmijmy
następujace wartości pozycji w społeczeństwie:

arystokracja: mężczyźni - 24, kobiety - 21
mieszczastwo: mężczyźni - 14, kobiety - 11
plebs: mężczyźni - 4, kobiety - 1

zauważcie, że kobieta z klasy wyższej stała wtedy wyżej od mężczyzn z klas
niższych.

Dzisiaj w egalitarnym wyemancypowanym społeczeństwie mężczyzna ma 13 a
kobieta 12. Niby różnica się zmniejszyła, ale dla kobiet pochodzenia innego
niż plebejskie, dla kobiet wykształconych i kulturalnych, oznacza to
względnie niższy status niż dawniej
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika Re: Paradoks emancypacji IP: *.chello.pl 28.01.04, 22:34
      a dla mężczyzn ?
      • Gość: doku Najwięcej na emancypacji zyskali mężczyźni z plebs IP: *.chello.pl 28.01.04, 23:24
        Najwięcej stracili arystokraci
        • Gość: Monika Re: Najwięcej na emancypacji zyskali mężczyźni z IP: *.chello.pl 28.01.04, 23:26
          To ok. w mojej rodzinie nie było arystokratów, więc mogę spac spokojnie :)
    • Gość: barbinator Eeee taaam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 12:26
      Eeee, jakie tam znowu egalitarne społeczeństwo...
      Naprawdę myślisz, że zamożna, wykształcona kobieta mająca pewną pozycję
      zawodową (powiedzmy, że mówię o sobie) czuje się osobą o niższym statusie
      społecznym od, dajmy na to bezrobotnego pana Janka, robotnika budowlanego??
      Albo od takiego plebsu intelektualnego jak wielu piszących posty na forum -
      choćby tego podpisanego "lepszy_od_was", "michu" i im podobni?
      Naprawdę myślisz Doku, że ja czuję się od nich gorsza/mam niższy status ? :))))

      Pozdr. B.
      • Gość: doku To był model uproszczony IP: *.chello.pl 31.01.04, 00:32
        Gość portalu: barbinator napisał(a):

        > Naprawdę myślisz Doku, że ja czuję się od nich gorsza/mam niższy
        > status ? :))))

        W rzeczywistości pewnie zarabiasz od niego więcej, ale czy zarabiasz więcej od
        prostego górnika?
    • niedzwiedziczka Re: Paradoks emancypacji 29.01.04, 13:15
      Ja pochodzę z plebsu, więc mój status wyraźnie się poprawił :)
      • wasza_bogini to sa paradoksy postkomuny pseudokapitalistycznej 29.01.04, 15:33
        gdzie zostala zniszczona inteligencja, ktora miala pieniadze. w krajach
        zachodnich, tam gdzie pieniadze nadal sa w rekach tych, ktorzy je mieli od
        pokolen sytuacja chyba si eprzedstawia troche inaczej. u nas status spoleczny
        mafizoy, a tymbardziej jego kochanki rodem z agencji towarzyskiej moze byc
        uznany za dosc wysoki, bo oni maja kase. poza tym im nikt nie podskoczy ze
        wzgledu na kase, sile fizyczna. w krajach biednych takich jak polska zostaly
        zatracone takie wartosci jak inteligencja, kultura. jestesmy spoleczenstwem
        chlopskim, a wiec inteligenci sa uwazani za dziwakow, tych, ktorym sie nie
        udalo.

        status spoleczny niemieckiej baronowej jest napewno wyzszy niz niemieckiego
        robotnika.
      • Gość: doku Gratuluję. nt IP: *.chello.pl 31.01.04, 00:33
    • bilala Re: Paradoks emancypacji 30.01.04, 13:49
      Panie doku! Zwracam uwagę, że ogólnie rzecz biorąc tzw. arystokracja to niezbyt
      wielka część populacji, więc ogólnie kobietom raczej się poprawiło. Po drugie:
      skąd te wskaźniki? czy one są wiarygodne? Po trzecie: chodzi właśnie o to, by
      kobieta i mężczyzna mieli RÓWNY status, a idzie właśnie w tym kierunku, choć
      zapewne jeszcze trochę na ten idealny stan przyjdzie poczekać.
      • Gość: doku Też jestem optymistą IP: *.chello.pl 31.01.04, 00:34
        bilala napisała:

        > chodzi właśnie o to, by
        > kobieta i mężczyzna mieli RÓWNY status, a idzie właśnie w tym kierunku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka