IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 02.02.04, 02:09
Szanowne i Szanowni Forumowiczowie, czy nie uważacie, że jancio.wodnik, na
wątku "Barbinato kto to jest?", choć popiera sronę przeciwną "antyfeministom"
z lekka przegiął/ęła? Przyznam, że czekłaem na jakieś reakcje Forumowiczek
zwłaszcza, tak czasami wyczulonych na "nietakty" "niektórych", ale ta cisza
brzmi niepokojąco. Jestem oczywiście, podobnie jak pytania, tendencyjny
("Rejs"), ale uważam, że wszelkie granice zostały przekroczone. Mam nadzieję,
że to nie postawa przyjęta przez owego/ową, a wyrażająca się nienawistną
postawą wobec "partiarchalistów" jest powodem braku potępienia osoby, która
rzuca "wiąchy" (i to raczej takie bez specjalnego polotu, wyrażane w
zbyt "skomplikowany", sposób, raczej "pisane" niż "mówione", przez co tracące
dynamikę). Oczywiście abstrahując od prymitywnej wulgarności autora/autorki
inkryminowanej wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: hot_dog Re: Chamstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 09:53
      Porzuciłam ten wątek i nie zagladałam.Pan podpisujący się jako men miał swoje
      wypowiedzi też na granicy chamstwa,niestety.Jak sie okazało,niektórzy
      potrafią,oj potrafią.Nie wiem co ten osobnik jancio chciał osiagąć.Może
      sprawdzał odporność forumowiczów??? To,ze zainteresowane (a własciwie
      zainteresowana-barbinator), nie reaguje-moze po prostu już nie czyta postów na
      tym wątku,albo ją po prostu "zatkało"?
      • Gość: Men Re: Chamstwo? IP: *.11.15.vie.surfer.at 02.02.04, 10:33
        Szanowni panstwo ! Jako ze stalo sie to na mojej stronie , musze tu tez zabrac
        glos . Wypowiedzi tego osobnika sa ponizej pasa i uwlaczaja . Musze tu tez
        dodac ze sam bylem nie elegancki na granicy inwektywow ale do tego
        doprowadzoily mnie rozne osoby .Mialem i mam do czynienia z kobietami
        kokietkami ktorych uwielbiam ale rowniez i z pysznymi , wynioslymi , nadetymi
        i postymi ktorych frywolnosc mnie tak ustawia . Szanuje wypowiedzi ale moje
        ego cos mi podpowiada aby te okropne osoby w jakis sposob sprowadzic na
        ziemie .Osobnik jancio jest zarejestrowany i musze tu przedsiebiac jakies
        kroki administratorow aby zamurowac mu odbyt .Pozdrawiam
        • Gość: barbinator A czyje chamstwo? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 10:59
          Nie ośmieszaj się Menie, choćbyś się nawet wykąpał w Cloroxie nie zdoła to
          wybielić twojego postępowania i charakteru. Prawda jest prosta: cham z ciebie i
          prostak - każdy kto czytał twoje posty o tym wie (z wyjątkiem Pitera
          oczywiście, ale on to absolutnie specyficzny przypadek). Twoje "wypowiedzi" nie
          były na "granicy inwektywów" - one były w najbardziej oczywisty sposób
          inwektywami: beznadziejnie głupimi, żenująco prostackimi i ośmieszającymi
          wyłącznie ciebie, ale jednak były to inwektywy. Nie mam najmniejszego zamiaru
          przypominać ci co napisałeś na mój temat, bo byłoby to zniżaniem się do twojego
          poziomu.
          To że ja zareagowłam tak jak zareagowałam czyli wyłącznie kpiną wynika po
          prostu z głębokiego lekceważenia, które odczuwam w stosunku do osób podobnych
          do ciebie.
          Zaś to co zrobił Jancio odbieram jako swoisty eksperyment: Jancio przemówił do
          prostaka takim językiem jaki prostak rozumie najlepiej i zrobił to po to, by
          sprawdzić jego reakcję. A reakcja była bardzo typowa: z prostaka uszło
          powietrze jak z przekłutego balonika i zaczął cienkim głosikiem wołać na pomoc
          admina. Zachował się zupełnie jak facet bijący kobietę, w której obronie nagle
          stanie inny facet i machnie mu pięścią przed nosem - a damski bokser wtedy
          zaraz przypomina sobie, że bicie jest be i zaczyna wołać na pomoc policję.
          Dla jasności: ja nie pochwalam ani bójek na pięści ani dyskusji na wyzwiska.
          Jednak krytykantom Jancia radziłabym wziąść głęboki oddech zanim coś niemądrego
          napiszą.
          Pozdr. B.
    • Gość: Monika Re: Chamstwo? IP: *.chello.pl 02.02.04, 10:59
      Oj Piter, widzę ze ten język do ciebie przemówił :)))) widać reagujesz tylko
      na tym poziome, jakoś wcześniejsze wypwiedzi przeróżnych matołów nie dotykały
      cię. Gruba skóra nosorożca wreszcie została przebita ?

      Jancio świetnie wiedział ze tylko taki język zrozumie Men. Ale jak widze i ty
      zrozumiałeś. Czytałeś litarka po literce... ehh.... polotny z ciebie chłopak,
      nie ma co.

      Jak mówili starożytni rosjanie: subtelnuju aluzju paniał. A ty Piter nie
      paniał co chciał powiedzieć Jancio. Skup się i przemyśl jeszcze raz sprawe.

      Jancio zachował się jak prawdziwy dzentelmen, jeśli wiesz co to wogóle znaczy.
      Gdyby na forum zamiast Barbinator Men zaatakował mnie, to bym mu podziekowała.
      Ale i tak dziekuje, choc nie o mnie chodzi.





      • Gość: barbinator Re: Chamstwo? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 11:03
        No proszę, jak zgodność - bardzo się cieszę Moniko, że to napisałaś.
        Zwracam też uwagę postronnych na godzinę: wysłałysmy nasze posty o dokładnie
        tej samej 10.59...

        Pozdr. B.
        • Gość: Monika Re: Chamstwo? IP: *.chello.pl 03.02.04, 15:37
          Gość portalu: barbinator napisał(a):

          > No proszę, jak zgodność - bardzo się cieszę Moniko, że to napisałaś.
          > Zwracam też uwagę postronnych na godzinę: wysłałysmy nasze posty o dokładnie
          > tej samej 10.59...
          >
          > Pozdr. B.

          Sorry, teraz zauwazyłam twój post. Jakoś nikt poza nami nie podziela tej
          opinii. Skomentuje tylko jeden post Panicza, który jest poniżej.

          Gdyby jakiś meżczyzna zamachnął się na mnie i Jancio by go uprzedził i celnie
          trafił w samo oko, to chyba Panicz by powiedział:

          Ale cham z tego Janicia. A tak wogóle to ta Monika sama sobie jest winna,
          wszyscy wiedzą że przyzwoitych kobiet nikt nie zaczepia. Ja tam bym sobie taką
          nie brudził paluszków. Na dodatek ten Jancio to jakiś komunista. Niech ktoś
          wezwie policję ! Taki element wywrotowy trzeba zamknąć natychmiest, on zagraża
          społeczeństu !!!




          • mlody.panicz Re: Chamstwo? 03.02.04, 15:46
            Ech... Moniko...
            dobra rada: nie pozwalaj, aby emocje braly gore nad zdrowym rozsadkiem i
            ogranicz pisanine o charakterze osobistym (dodam: z niskich pobudek). Nie
            wiesz, co bym napisal, wiec nie zgaduj (znow dodam: nietrafnie).
            pozdrawiam nieustajaco
            mp
            • Gość: Monika Re: Chamstwo? IP: *.chello.pl 03.02.04, 16:18
              mlody.panicz napisał:

              > Ech... Moniko...
              > dobra rada: nie pozwalaj, aby emocje braly gore nad zdrowym rozsadkiem i
              > ogranicz pisanine o charakterze osobistym (dodam: z niskich pobudek). Nie
              > wiesz, co bym napisal, wiec nie zgaduj (znow dodam: nietrafnie).

              Wiem co napisałeś, czytała twoje posty.

              Z radami to jest tak, że zazwyczaj się czeka aż ktoś o nie poprosi. Panicz
              powinien o tym wiedzieć, a ty nie wiesz. Masz poważne braki w wychowaniu, samo
              chęć nie wystarczy, trzeba jeszcze mieć kindersztubę. Ale doceniam twoje
              pragnienie podniesienia poziomu, trenuj i obserwuj uważnie ludzi dobrze
              wychowanych, to powinno ci pomóc. To ze czasami ci nie wychodzi nie powinno
              cię załamywać. Życzę powodzenia i trochę więcej pokory, bardzo się przydaje.





      • mlody.panicz Re: Chamstwo? 02.02.04, 11:38
        Gość portalu: Monika napisał(a):

        > Jancio zachował się jak prawdziwy dzentelmen, jeśli wiesz co to wogóle
        znaczy.
        > Gdyby na forum zamiast Barbinator Men zaatakował mnie, to bym mu
        podziekowała.

        litosci! jedno chamstwo nie rozgrzesza drugiego. zamiast rozplywac sie nad
        inwektywami wyglaszanymi przez osobe bliska Wam ideologicznie lepiej spusccie
        zaslone milczenia nad tym zalosnym widowiskiem. i zgloscie cala sprawe
        administratorowi sieci.
        pozdrawiam
        mp
        • sagan2 Re: Chamstwo? 02.02.04, 12:01
          niektorzy wyznaja zasade, ze z ludzmi nalezy rozmawiac ich wlasnym jezykiem...
          mi osobiscie takie podejscie sie nie podoba, ale nie widze powodu rozdzierac
          szat, wole pominac milczeniem.
          reaguje, gdy ktos uzywa inwektyw jako argumentow w rozmowie, albo gdy rzuca
          oskarzenia nie baczac na wlasne, hmm, zachowanie...
          ... jesli Jancio kiedys napisze, ze nigdy nie uzywa inwektyw i nie obraza swoich
          rozmowcow, to obiecuje, ze sie wsciekne...
          • mlody.panicz Re: Chamstwo? 02.02.04, 12:17
            oczywiscie, zasada 'na chamstwo odpowiadac jeszcze wiekszym chamstwem' ma
            swoja historie i nie raz sie sprawdzila. ale czy nalezy stosowac ja w kazdej
            sytuacji, w dodatku z widoczna przyjemnoscia (i dodajmy, naturalnym talentem)?
            druga sprawa to caly watek, w ktorym rzeczony tekst sie pojawil. moim zdaniem,
            Barbinator sama jest sobie troche winna, gdyz wdala sie w dyskusje. jak ktos
            sie bawi w blocie, to sie ubrudzi, nie ma szans.
            pozdrawiam
            mp
            • Gość: barbinator Re: Chamstwo? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 13:12
              Barbinator sama jest sobie troche winna, gdyz wdala sie w dyskusje. jak ktos
              > sie bawi w blocie, to sie ubrudzi, nie ma szans


              Nie wdałam się w dyskusję, nie czuję się upaprana błotem. Wykpiłam prostaka ale
              zrobiłam to tak by samej się nie ubrudzić. Nie jestem zwolenniczką schodzenia
              prostakom z drogi za każdym razem gdy oni zapragną się zabawić moim kosztem.
              Nie jestem też zwolenniczką bójek na pięści ani bójek na wulgarne słowa - o
              czym już pisałam - jednak jeśli ktoś chce zrównywać postawę Mena i postawę
              Jancia, to twierdzę ze postępuje jak ten sędzia, który skazuje człowieka za to,
              że ten przyłożył w pysk złodziejowi, który własnie chciał odjechać jego
              samochodem.
              Przy okazji zwracam uwagę, że ani Piter ani ty, Paniczu nie wkroczyliście do
              akcji gdy Men mnie obrażał. Nie żeby mi na tym zależało, raczej wręcz
              przeciwnie - ktoś taki jak Men nie zasługuje na to, by traktować go poważnie a
              ja potrafię się sama bronić - ale jednak fakt, że własnie teraz wkroczyliście
              do akcji ze swoim świętym oburzeniem daje mi do myślenia. Mniejsza o Pitera,
              ale po tobie spodziewałam się czegoś więcej.

              Pozdr. B.
              • agrafek Re: Chamstwo? 02.02.04, 13:19
                Ponieważ nie przypominam sobie bym stawał w czyjejkolwiek obronie na tym forum,
                pozwolę sobie się wtrącić.
                Barbinator, chamskich postów, osobiście, staram się nie komentować by ich
                nie "podbijać". Nie komentowane znikną gdzieś w otchłanie forumowej,
                komentowane będa przyciągać uwagę.
                Nie zdziwiłbym się, gdyby ta sama zasada przyświecała innym panom. Skoro jednak
                odczuwasz potrzebę "bycia bronioną" i wyraziłaś ją nie wprost, postaram się
                godnie stać na Twej straży:). Liczę tu na wsparcie Agenta 007, naturalnie!
                pozdrawiam
              • mlody.panicz Re: Chamstwo? 02.02.04, 13:22
                Wybacz, B., ale ja wcale nie wkraczalem do zadnej akcji! Ww. osobnik jest w
                ogole nieciekawy i nie mam zamiaru poswiecac mu wiecej uwagi, niz na to
                zasluguje (czyli wcale). Odnioslem sie za to - tylko i wylacznie - do postu
                Moniki, ktora w chamstwie dostrzegla dobre wychowanie.
                Naprawde, B., wiecej wiary w ludzi!
                pozdrawiam
                mp
    • jancio.vodnik Re: Chamstwo? 02.02.04, 15:43
      To teraz ja ci powiem jak to widze.

      Otoz jak jeden z drugim zakompleksiony szczyl wchodzi na internet w poszukiwaniu
      zdjecia golej dupy i przypadkiem natrafia na portal Gazety, to poniewaz z
      nieznanych mi przyczyn do lobotomii jeszcze w jego wypadku nie doszlo jego wolna
      prawa reka nieuchronnie trafia myszka na napis Kobieta w bezposrednim zwiazku z
      tym co w tym czasie robi reka druga.
      No i jak taki za pieniadze podatnikow wyuczony czytac troglodyta na te "kobiete"
      wejdzie to jego reagujace na swiatlo zrenice odczytuja napis Feminizm. On cos
      slyszal o tym, a jako ze podobne do "fetyszyzm" wprowadzil do pamieci trwalej i
      dochodzi do behawioralnej reakcji kolejnego kliku.
      Poniewaz taki preparat slusznie czuje, ze znajdzie tu zywe kobiety a sam
      przypisuje sobie plec meska niechybnie zaczyna bombardowac forum (w zalozeniu
      poswiecone FEMINIZMOWI) wykwitami swoich "przemyslen" w rodzaju, ze "pucuje
      torpede" (to akurat imo najsympatyczniejszy z tych oszolomow), albo ze
      feministki nie maja orgazmow na pewno, albo co kobieta powinna w niedziele robic
      i ze ktos tam jadl prosiaki...Czyli po prostu cala masa spontanicznych wyladowan
      elektrochemicznych pojawia sie w strukturze mozgowej takiego pojeba jako, ze
      widzi zywe kobiety i cos o tym fety..femi...feromonowych pastylkach...jak to
      bylo?...slyszal kiedys i jako ze jego lewa reka upewnia go o tym iz ciagle
      dzierzy berlo wladzy nad swiatem to pisze pisze i pisze.

      A ludzie (LUDZIE) ktorzy weszli na to forum w celu _dyskutowania_o_feminizmie_,
      wiedzacy czym on jest, umiejacy wymienic jakies nurty, znajacy jakies nazwiska z
      tych nurtow, czytajacy jakies ksiazki (nie tylko plec mozgu albo ze marsjanie
      nie sa z wenus tylko ksiazki, ja mam KSIAZKI na mysli tutaj) czytaja to jego
      gowno i pokornie te rzygi znosza a jeszcze bywaja na tyle dobroduszni czasem, ze
      probuja z takim botem rozmawiac. Taki troglodyta wie o tym i dlatego nie pojdzie
      na forum informatyczne na przyklad, albo na forum o fizyce albo nawet na
      polityke nie wejdzie, bo wie, ze tam dostanie chujow od razu. No wiec szuka
      leszczyka w miejscu, gdzie jest duzo kobiet i bedzie moglo sobie to cos jeszcze
      przy okazji sobie przesmarowac ekran.

      A ja sobie na takie chamstwo nie pozwole. Gdyby to byla lista mejlingowa taki
      chlewik wylecialby z niej na zbity ryj po pierwszym lamerskim poscie. Ale na
      ogolnie dostepnym forum co mozna zrobic? Ano tylko zjebac bydlaka, zamiast
      grzecznie jego "tfórczosc" znosic jak to wedle jego "pogladow" kobiecie
      (kulturalnej, bo kobiety sa przeciez kulturalne nie?) najbardziej wypada.

      To jest dokladnie tak sam typ zasranca jak ten co w tramwaju bezczelnie gapi sie
      dziewczynie w oczy czekajac jak ona sie zaczerwieni dzieki czemu on sobie bedzie
      mogl zrekompensowac fakt, ze skonczyl z trudem podstawowke i jest osmy miesiac
      na zasilku. I taka kobieta - utrzymujaca rodzine, wychowujaca dzieci, po dwu
      doktoratach, pracujaca, kulturalna i wartosciowa osoba - grzecznie wykonuje to
      co temu pierdole potrzebne do zycia, czyli sie zaczerwienia i spuszcza oczy a
      one sie wtedy spuszcza tez. A jesli by zrobila inaczej i powiedziala co nalezy
      czyli "no i czego sie mendo w dupe pogryziona lampisz jak kocur srajacy w
      sieczke? Kultury szukasz? Tu nie o kulture chodzi tylko zeby nie byc bambusem
      flamusie w pieluchach zafajdanych pierdolony leszczu..." i w tym duchu przez
      dobra minute, to zaraz sie znajdzie jakas przerazona duszyczka w typie Piter, co
      ja przywola do porzadku i dalszego pokornego znoszenia.

      Dlatego maly ludziku jak chcesz kogos przywolywac do porzadku, to wyczul swoje
      receptory nie na zewnetrzne przejawy kultury, tylko na jej przejawy glebokie.
      Czyli na przyklad na szacunek dla inteligencji dyskutantow.

      Jesli chodzi o mnie, to musze tu niektorych palantow niestety ucieszyc a
      niektore fajne osoby rozczarowac. Bo gdyby nie post Chamstwo w ogole bym juz tu
      niczego nie napisal. Ten jest ostatni. Miedzy innymi wlasnie przez takich
      impotentow to forum jest nie do przerobienia dla mnie. Zajmuje wiecej czasu niz
      go jest w mojej dobie, a przez to uzaleznia. Zbyt duzo to energii pochlania i
      wlasnie czasu. Dlatego ja sie bede musial wyniesc stad niestety.

      Tak wiec dziewczyny...papatki. Nie dajcie sie tu tym roznym umszlagplatz von
      mathausen czy jak oni sie tam swoim faszystowskim nikiem kretynsko nazywaja, jak
      ktorys pieprzy kocopaly obrazajac wasza inteligencje, to smialo nie powielac
      stereotypu grzecznej dziewczynki tylko ostro i z buta personalnie opierdalac (bo
      oni choc nie otwarcie, to niczego innego wysylajac takie gowno nie robia) i
      ogolnie - nie dawajcie sie hipnotyzowac takim malym ludzikom.

      Narajsko.
      • agrafek Re: Chamstwo? 02.02.04, 16:05
        Ponieważ, jak widzę, deklaracje są w cenie, uprzejmie donoszę, że Sz.P. Jancio
        Wodnik, jak dla mnie, "zniknął" po ostatnim poście. Dla pełnej jasności dodam,
        że Sz.P. Mena i jemu podobnych nie czytuję wcale.
        pozdrawiam.
    • nadszyszkownik.kilkujadek My, Nadszyszkownik... 02.02.04, 16:01
      ...nie uważamy. W każdym razie - nie bardziej, niż ów Men. Swoją drogą, czegóż
      to interesującego można było szukać w tamtym wątku - doprawdy nie pojmuję.
      Jak by na to nie patrzeć - skoro olałem piśmiennictwo Mena, to i odpowiedź
      Jańcia konsekwentnie też by wypadało zignorować.

      Przyznam jednak, że w tym wątku Monika dostarczyła mi niejakiej uciechy.
      • Gość: tad co do poziomu IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 20:59
        A mnie zniszczyła Barbinator. Od kiedy zdjagnozowała u mnie upośledzenie
        moralne staczam się po równi pochyłej. Jak tak dalej pójdzie, skończę jak
        Wodnik albo Men (ale mam przynajmniej tą nadzieję, że nie będę lał wody e
        takich ilościach jak Wodnik)
        • Gość: anka Re: co do poziomu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.04, 21:39
          Pisze się "tę nadzieję", a nie "tą nadzieję". Normalnie bym nie poprawiała,
          ale po przeczytaniu kilku Pańskich "ambitnych" postów przypuszczam, że ta
          informacja jest dla Pana cenna. W końcu uważa się Pan za inteligentnego;)
          • Gość: barbinator Re: co do poziomu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 21:57
            Niestety Aniu - Tad, aczkolwiek moralnie upośledzony (jak sam się przyznał ;)
            faktycznie JEST inteligentny.
            Natomiast błędy robi wyłącznie w celu wyrażenia protestu przeciwko opresyjności
            polskiej ortografii (chciałoby się napisać, że pewno pani od polskiego lała go
            piórnikiem po łapach - ale nie napiszę, bo Kilkujad zaraz by mnie skarcił za
            amatorską psychoanalizę...)

            Pozdr. B.
            • tad9 Re: co do poziomu 03.02.04, 16:01
              Gość portalu: barbinator napisał(a):

              > Niestety Aniu - Tad, aczkolwiek moralnie upośledzony (jak sam się
              >rzyznał ;) faktycznie JEST inteligentny.

              Ucieszłoby mnie to oświadczenie, gdyby nie fakt, że możesz nie być obiektywna.
              Rozmawiamy wirtualnie już tyle czasu, że głupio byłoby Ci napisać, że jestem
              durniem. W końcu to z kim rozmawiamy, mówi i o nas.



              > Natomiast błędy robi wyłącznie w celu wyrażenia protestu przeciwko
              >opresyjności polskiej ortografii


              Jeśli mam być szczery, muszę przyznac, że błędy robię zupełnie spontanicznie,
              ale potrafię do tego dorobić ideologię. Tu akurat przypominam feministki - one
              też błądzą i dorabiają do tego ideologię.
              • Gość: barbinator Re: co do poziomu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 17:33
                tad9 napisał:

                >
                > Ucieszłoby mnie to oświadczenie, gdyby nie fakt, że możesz nie być
                obiektywna.
                > Rozmawiamy wirtualnie już tyle czasu, że głupio byłoby Ci napisać, że jestem
                > durniem. W końcu to z kim rozmawiamy, mówi i o nas.


                No nie....
                Zupełnie jakbym mojego pierwszego męża słyszała: "już ja dobrze wiem, że ty
                mówisz że lubisz moją rodzinę tylko dlatego, że głupio by ci było przyznać, że
                jest inaczej a tak naprawdę to wcale ich nie lubisz. Mnie pewno też wcale nie
                lubisz tylko udajesz... O jezuuuu, to chyba jakieś deja vu...
                Uważaj Tad, bo zacznę cię traktować jak mojego byłego - a tego to już mógłbyś
                nie przeżyć...:)))

                >
                >
                > Jeśli mam być szczery, muszę przyznac, że błędy robię zupełnie spontanicznie,
                > ale potrafię do tego dorobić ideologię. Tu akurat przypominam feministki -
                one
                > też błądzą i dorabiają do tego ideologię.


                No proszę, nawet Tad ma w sobie coś z feministki. Feminizm rules!!!!

                Pozdr. B.
                • tad9 Re: co do poziomu 03.02.04, 17:48
                  Gość portalu: barbinator napisał(a):

                  > No nie....
                  > Zupełnie jakbym mojego pierwszego męża słyszała: "już ja dobrze wiem, że ty
                  > mówisz że lubisz moją rodzinę tylko dlatego, że głupio by ci było przyznać,
                  że
                  > jest inaczej a tak naprawdę to wcale ich nie lubisz. Mnie pewno też wcale nie
                  > lubisz tylko udajesz... O jezuuuu, to chyba jakieś deja vu...
                  > Uważaj Tad, bo zacznę cię traktować jak mojego byłego - a tego to już mógłbyś
                  > nie przeżyć...:)))

                  Przeżyłbym. Przyzwyczaiłem się. Stałe bywalczynie tego forum już od dawna
                  traktują mnie jak starego męża. Aż mnie czasem kusi, żeby zmienić nick. Bogu
                  dzięki, że czasami pojawia się jakaś nowa i gniewna feministka.


                  >> Pozdr.
          • nadszyszkownik.kilkujadek Jako zaprzaniec... 02.02.04, 23:10
            ...nie śmiem pouczać szanownych państwa na temat ortografii. Popatrzcie
            jednak, co znalazłem w słowniku ortograficznym:

            slowniki.onet.pl/index.html?tekst=t%B1&tr=pol-ort
            slowniki.onet.pl/index.html?tekst=t%EA&tr=pol-ort
          • nadszyszkownik.kilkujadek Re: co do poziomu 02.02.04, 23:12
            Ani nawet o stosuowaniu wielkich liter tam, gdzie trzeba.
            Barbinator przy okazji dorzucę, że w ramach żartów może mnie analizować do
            woli. Uwielbiam to. Nie lubię tylko argumentu: nie masz racji, boś
            zdeprawowany.
            • sagan2 Re: co do poziomu 03.02.04, 08:52
              nadszyszkownik.kilkujadek napisał:

              > Nie lubię tylko argumentu: nie masz racji, boś zdeprawowany.

              boc to nie argument, a blad logiczny
          • tad9 Re: co do poziomu 03.02.04, 16:02
            Gość portalu: anka napisał(a):

            > Pisze się "tę nadzieję", a nie "tą nadzieję". Normalnie bym nie poprawiała,
            > ale po przeczytaniu kilku Pańskich "ambitnych" postów przypuszczam, że ta
            > informacja jest dla Pana cenna. W końcu uważa się Pan za inteligentnego;)

            Wybacz Anno, ale w końcu to moja nadzieja, i chyba ja wiem lepiej co mam.
            • Gość: hot_dog Re: co do poziomu IP: *.crowley.pl 03.02.04, 20:53
              To samo chyba dotyczy tych osób,które z uporem maniaka mówią "wyłanczam".Oni
              też wiedza lepiej co robią.
              TĘ RĘKĘ (DAM)
              TĄ RĘKĄ (COŚ ROBIĘ)
              TĘ NADZIEJĘ (MAM)
              TĄ NADZIEJĄ (ŻYJĘ)
              Pozdrawiam z szacuneczkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka