Gość: Piter
IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.*
02.02.04, 02:09
Szanowne i Szanowni Forumowiczowie, czy nie uważacie, że jancio.wodnik, na
wątku "Barbinato kto to jest?", choć popiera sronę przeciwną "antyfeministom"
z lekka przegiął/ęła? Przyznam, że czekłaem na jakieś reakcje Forumowiczek
zwłaszcza, tak czasami wyczulonych na "nietakty" "niektórych", ale ta cisza
brzmi niepokojąco. Jestem oczywiście, podobnie jak pytania, tendencyjny
("Rejs"), ale uważam, że wszelkie granice zostały przekroczone. Mam nadzieję,
że to nie postawa przyjęta przez owego/ową, a wyrażająca się nienawistną
postawą wobec "partiarchalistów" jest powodem braku potępienia osoby, która
rzuca "wiąchy" (i to raczej takie bez specjalnego polotu, wyrażane w
zbyt "skomplikowany", sposób, raczej "pisane" niż "mówione", przez co tracące
dynamikę). Oczywiście abstrahując od prymitywnej wulgarności autora/autorki
inkryminowanej wypowiedzi.