23.02.10, 10:13

Działacz KPN-u za włożenie ręki pod spódnicę urzędniczki skarbowej został skierowany na leczenie psychiatryczne. W środę sąd zbada, czy słusznie. - Jesteśmy przygotowani na dużą pikietę jego partyjnych kolegów - przyznaje rzecznik sądu.
(...)

Ten sam sąd, który wysłał go do szpitala psychiatrycznego, za zakłócanie rozprawy nałożył też kilkutysięczne grzywny na Adama Słomkę, lidera KPN-u oraz kilku innych działaczy. Pojawili się na rozprawie swojego partyjnego kolegi i mimo utajnienia sprawy odmówili opuszczenia sali. Sędzia usłyszała od nich, że "komuna skończyła się 20 lat temu", "pani nie zna prawa, a my je znamy i pokażemy jak zrobić porządek". Rozprawa została przerwana, a ochrona sądu musiała wezwać policję.

- Zachowanie sędzi było skandaliczne, a orzeczone przez nią środki karne drastycznie niewspółmierne do tego, co się tam działo. Zapomniała, że postanowienia i wyroki wydawane w tym kraju przez sądy są jawne - powiedział nam Słomka. Dodał, że sprawa Mariusza C. nie powinna nigdy znaleźć się w sądzie. - To zwykła rywalizacja o kobietę, nic więcej - podkreślił lider KPN-u.


katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7591150,Tak_sie_zadurzyl__ze_grozi_mu_szpital_psychiatryczny.html
Obserwuj wątek
    • kontodopisanianaforum Re: Koledzy 23.02.10, 10:42
      Rywalizacja? A z kimże on rywalizuje. Wygląda, że to zwykły prześladowca.
    • neuroleptyk Re: Koledzy 23.02.10, 10:45
      Zapewie to dobry wątek, w przeciweństwie do mojego wczorajszego.
      Strategiczny problem o tak ;)
      Do psychuszek nie można wsadzić od tak sobie, musi być zagrożenie
      życia lub zdrowia innych, generalnie raczej samego pacjenta.
      • easz Re: Koledzy 23.02.10, 11:03

        Na obserwację można, ostatnio poprawiano zapisy zdaje się, albo miano poprawiać, wobec przetrzymywania, że tak powiem.
        Ale tu chodziło mi akurat o inny aspekt sprawy. Że tak powiem.
        • toomo81 Re: Koledzy 23.02.10, 11:20
          easz napisała:

          >
          > Na obserwację można, ostatnio poprawiano zapisy zdaje się, albo
          miano poprawiać
          > , wobec przetrzymywania, że tak powiem.
          > Ale tu chodziło mi akurat o inny aspekt sprawy. Że tak powiem.

          Na obserwacje to nie zwołujesz biegłych, ale jak zdejmujesz gościa z
          gzymsu, bo zanim biegli się naradzą, to może być pozamiatane. To się
          tylko tak dla pozoru nazywa obserwacja, bo de facto to prewencja w
          postaci stablizacji.
          Z tego co tam jest napisane nie wynika żeby było to konieczne,
          ofiara czuła się nękana, taka dziwna choroba, co dokucza bardziej
          zdrowym niż samemu choremu.
          • kocia_noga Re: Koledzy 23.02.10, 11:41
            toomo81 napisał:

            > Z tego co tam jest napisane nie wynika żeby było to konieczne,
            > ofiara czuła się nękana, taka dziwna choroba, co dokucza bardziej
            > zdrowym niż samemu choremu.


            ?? Uważasz,że ta kobieta jest chora, bo jej zdrowe "zaloty"
            przeszkadzają?
            • neuroleptyk Re: Koledzy 23.02.10, 12:06
              kocia_noga napisała:

              > toomo81 napisał:
              >
              > > Z tego co tam jest napisane nie wynika żeby było to konieczne,
              > > ofiara czuła się nękana, taka dziwna choroba, co dokucza
              bardziej
              > > zdrowym niż samemu choremu.
              >
              >
              > ?? Uważasz,że ta kobieta jest chora, bo jej zdrowe "zaloty"
              > przeszkadzają?

              A czy ktoś musi być koniecznie chory??
              Dyskomfortu doznawała kobieta, ale to z medycznego punktu widzenia
              staje się bardzo osobliwe leczyć nie tego co doznaje cierpienia. A
              patologia od pathos - cierpienie. Można tego faceta traktować jako
              patogen, ale patogeny nie są chore. Pozbywanie się takiego patogenu,
              przez utrudnienie mu dostępu do ofiary, będzie czym?? Leczeniem
              kogo?? Podsumowując chce tylko zaznaczyć, że jest to dość dziwne
              zjawisko i w sumie co jest bardzo kuriozalne kobieta jest chora na
              dobra sprawę, jeśli już do tej sprawy tak podchodzić.
              • bene_gesserit Re: Koledzy 23.02.10, 12:09
                neuroleptyk napisał:

                > A czy ktoś musi być koniecznie chory??
                > Dyskomfortu doznawała kobieta, ale to z medycznego punktu
                widzenia
                > staje się bardzo osobliwe leczyć nie tego co doznaje cierpienia.
                A
                > patologia od pathos - cierpienie. Można tego faceta traktować
                jako
                > patogen, ale patogeny nie są chore. Pozbywanie się takiego
                patogenu,
                > przez utrudnienie mu dostępu do ofiary, będzie czym?? Leczeniem
                > kogo?? Podsumowując chce tylko zaznaczyć, że jest to dość dziwne
                > zjawisko i w sumie co jest bardzo kuriozalne kobieta jest chora
                na
                > dobra sprawę, jeśli już do tej sprawy tak podchodzić.

                O matkobosko.
                • neuroleptyk Re: Koledzy 23.02.10, 12:17
                  bene_gesserit napisała:

                  > neuroleptyk napisał:
                  >
                  > > A czy ktoś musi być koniecznie chory??
                  > > Dyskomfortu doznawała kobieta, ale to z medycznego punktu
                  > widzenia
                  > > staje się bardzo osobliwe leczyć nie tego co doznaje cierpienia.
                  > A
                  > > patologia od pathos - cierpienie. Można tego faceta traktować
                  > jako
                  > > patogen, ale patogeny nie są chore. Pozbywanie się takiego
                  > patogenu,
                  > > przez utrudnienie mu dostępu do ofiary, będzie czym?? Leczeniem
                  > > kogo?? Podsumowując chce tylko zaznaczyć, że jest to dość dziwne
                  > > zjawisko i w sumie co jest bardzo kuriozalne kobieta jest chora
                  > na
                  > > dobra sprawę, jeśli już do tej sprawy tak podchodzić.
                  >
                  > O matkobosko.

                  No tak
                • kocia_noga Re: Koledzy 23.02.10, 12:55
                  bene_gesserit napisała:

                  > neuroleptyk napisał:
                  >
                  > > A czy ktoś musi być koniecznie chory??
                  > > Dyskomfortu doznawała kobieta, ale to z medycznego punktu
                  > widzenia
                  > > staje się bardzo osobliwe leczyć nie tego co doznaje cierpienia.
                  w sumie co jest bardzo kuriozalne kobieta jest chora
                  > na
                  > > dobra sprawę, jeśli już do tej sprawy tak podchodzić.
                  >
                  > O matkobosko.
                  >
                  założę się, że mu zaczną basować pozostałe trolle :)
              • easz Re: Koledzy 23.02.10, 13:34
                neuroleptyk napisał:

                Przecież facet cierpiał, no co Ty.
                • neuroleptyk Re: Koledzy 23.02.10, 13:39
                  easz napisała:

                  > neuroleptyk napisał:
                  >
                  > Przecież facet cierpiał, no co Ty.

                  Może bolał go ząb.
                  Jednak z całej historii nie wynika by cierpiał, czego nie można
                  powiedzieć o kobiecie.
                  • easz Re: Koledzy 23.02.10, 13:48
                    neuroleptyk napisał:

                    > easz napisała:
                    >
                    > > neuroleptyk napisał:
                    > >
                    > > Przecież facet cierpiał, no co Ty.
                    >
                    > Może bolał go ząb.
                    > Jednak z całej historii nie wynika by cierpiał, czego nie można
                    > powiedzieć o kobiecie.

                    No może nie powinnam żartować sobie, ale zakochany był, tak piszo.
                    • neuroleptyk Re: Koledzy 23.02.10, 14:11
                      easz napisała:

                      > neuroleptyk napisał:
                      >
                      > > easz napisała:
                      > >
                      > > > neuroleptyk napisał:
                      > > >
                      > > > Przecież facet cierpiał, no co Ty.
                      > >
                      > > Może bolał go ząb.
                      > > Jednak z całej historii nie wynika by cierpiał, czego nie można
                      > > powiedzieć o kobiecie.
                      >
                      > No może nie powinnam żartować sobie, ale zakochany był, tak piszo.

                      Zakochanych będziemy leczyć?
                      Btw Feministki cierpią :)
                      • six_a Re: Koledzy 23.02.10, 14:34
                        >Zakochanych będziemy leczyć?
                        to nie jest zakochanie, tylko nękanie.
          • six_a Re: Koledzy 23.02.10, 13:22
            > Z tego co tam jest napisane nie wynika żeby było to konieczne,
            > ofiara czuła się nękana, taka dziwna choroba, co dokucza bardziej
            > zdrowym niż samemu choremu.

            czy można wyprodukować większą brednię?
            • neuroleptyk Re: Koledzy 23.02.10, 13:29
              six_a napisała:

              > > Z tego co tam jest napisane nie wynika żeby było to konieczne,
              > > ofiara czuła się nękana, taka dziwna choroba, co dokucza bardziej
              > > zdrowym niż samemu choremu.
              >
              > czy można wyprodukować większą brednię?

              Ale tego czego nie rozumiesz nie nazywaj brednią.
              • six_a Re: Koledzy 23.02.10, 14:12
                aleeeee czemuuuuu, aleeeee to musiałbyś jakiś dowód mieć, że nie rozumiem.
                • neuroleptyk Re: Koledzy 23.02.10, 14:29
                  six_a napisała:

                  > aleeeee czemuuuuu, aleeeee to musiałbyś jakiś dowód mieć, że nie
                  rozumiem.

                  Nawet jak nie mam dowodu to nie znaczy, że rozumiesz ;)
                  • six_a Re: Koledzy 23.02.10, 14:33
                    a co znaczy?
                    no zapętl się:)
          • easz Re: Koledzy 23.02.10, 13:33
            toomo81 napisał:


            > Na obserwacje to nie zwołujesz biegłych, ale jak zdejmujesz gościa z gzymsu, bo zanim biegli się naradzą, to może być pozamiatane. To się
            > tylko tak dla pozoru nazywa obserwacja, bo de facto to

            Nie wiem, wiem tylko, że mówimy o Polsce.
            A gościa może i zdejmowano z gzymsu - z gzymsu tej babki.
            • neuroleptyk Re: Koledzy 23.02.10, 13:45
              easz napisała:

              > toomo81 napisał:
              >
              >
              > > Na obserwacje to nie zwołujesz biegłych, ale jak zdejmujesz
              gościa z gzym
              > su, bo zanim biegli się naradzą, to może być pozamiatane. To się
              > > tylko tak dla pozoru nazywa obserwacja, bo de facto to
              >
              > Nie wiem, wiem tylko, że mówimy o Polsce.
              > A gościa może i zdejmowano z gzymsu - z gzymsu tej babki.

              Obydwie sytuacje są nieporównywalne.
              • easz Re: Koledzy 23.02.10, 13:51
                neuroleptyk napisał:

                > > Nie wiem, wiem tylko, że mówimy o Polsce.
                > > A gościa może i zdejmowano z gzymsu - z gzymsu tej babki.
                >
                > Obydwie sytuacje są nieporównywalne.

                Bredzisz, bo Ci tak wygodnie, ale fakty są jakie są i nie trzeba się gimnastykować, żeby załapać. Tylko chcieć. Wstyd, Neuroleptyku.
                A wyroki za stalking już były. W Pl.
                • neuroleptyk Re: Koledzy 23.02.10, 14:24
                  > Bredzisz, bo Ci tak wygodnie, ale fakty są jakie są i nie trzeba
                  się gimnastyko
                  > wać, żeby załapać.

                  Czyli jakie są?
                  Czy ten człowiek miał psychozę? Zaćmienie miał znaczenia swoich
                  czynów? Ani nie było zagrożenia zdrowia ani życia. Idąc dalej twoim
                  tokiem rozumowania każdego, kto sprawia kłopot powinni wsadzać do
                  psychiatryka na oddział zamknięty.

                  >Tylko chcieć. Wstyd, Neuroleptyku.

                  > A wyroki za stalking już były. W Pl

                  Ale, że coś jak nawet było, to czego to dowodzi poza tym, że było??
                  Poza tym co mają wyroki za stalking do leczenia psychiatrycznego??
                  • six_a Re: Koledzy 23.02.10, 14:31
                    był już w zasadzie identyczny przypadek.

                    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7147357,Milosc_do_dentystki_zaprowadzila_go_do_wiezienia.html
    • kocia_noga Re: Koledzy 23.02.10, 11:06
      No i proszę, jaka jest siła polskiej prawicy, sprawdzą czy sąd
      słusznie wysłał go za zaburzenia psychiczne do psychiatryka. Może i
      dobrze, bo stalking chyba nie zwalnia od odpowiedzialności karnej i
      pobyt w pierdlu mu się należy.
      Koledzy Słomki pracują w portalu GW, skoro tytuł taki liryczny
      wysmażyli i dopuścili do głosu panów czarnopodniebiennych jedynie.
      • bene_gesserit Re: Koledzy 23.02.10, 12:10
        Mnie najbardziej zadziwia postawa kolegow z partii.
        Zamiast sie cieszyc, ze oto w latwy sposob moga sie pozbyc zgnilego
        jabluszka, ktorego obecnosc w szeregach raczej mocno podupadlemu
        wizerunkowi mocno podupadlej partii nie pomaga, robią zadymy w
        sądzie w obronie.

        Musi podzielaja zainteresowania kolegi i rozumieją go jak nikt.
        • kocia_noga Re: Koledzy 23.02.10, 12:58
          bene_gesserit napisała:

          > Mnie najbardziej zadziwia postawa kolegow z partii.
          > Zamiast sie cieszyc, ze oto w latwy sposob moga sie pozbyc
          zgnilego
          > jabluszka, ktorego obecnosc w szeregach raczej mocno podupadlemu
          > wizerunkowi mocno podupadlej partii nie pomaga, robią zadymy w
          > sądzie w obronie.
          >
          > Musi podzielaja zainteresowania kolegi i rozumieją go jak nikt.
          >

          i liczą na wsparcie panów ( i pań) o mentalności naszych wizytantów.
          Jest tego trochę, ale myślę,że się przeliczą, optymistka jestem.
          Wierzę,że seksistowskie nagłówki w portalu wymyślane są celowo,żeby
          sprowokować i przyciągnąc uwagę, ale że tylko to.
        • easz Re: Koledzy 23.02.10, 13:31
          bene_gesserit napisała:

          > Mnie najbardziej zadziwia postawa kolegow z partii.
          > Zamiast sie cieszyc, ze oto w latwy sposob moga sie pozbyc zgnilego
          > jabluszka, ktorego obecnosc w szeregach raczej mocno podupadlemu
          > wizerunkowi mocno podupadlej partii nie pomaga, robią zadymy w
          > sądzie w obronie.
          >
          > Musi podzielaja zainteresowania kolegi i rozumieją go jak nikt.

          Ojacie, zrozumiałaś mój komentarz odautorski? no uff. ojacie, nie Ty jedna? ojej.

          Muszkieteria - musi koledzy dobrze się bawią w swoim towarzystwie. Albo chcą, żeby wylądował jednak w mamrze, więc wszystko się zgadza;)
    • grand_bleu [...] 23.02.10, 11:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • easz Re: Koledzy 23.02.10, 11:24

      Pardon, prawie zapomniałam o moim odautorskim komentarzu, no co ja!
      A nie, jest przecież, w tytule wątku - Koledzy. To uff.
    • vargtimmen Sąd i terapia 23.02.10, 11:51
      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7591150,Tak_sie_zadurzyl__ze_grozi_mu_szpital_psychiatryczny.html

      Według prokuratury dwa lata temu mężczyzna zaatakował urzędniczkę na klatce
      schodowej, podciągnął jej spódnicę, zaczął ją całować i dotykać po nogach.
      Powołani przez śledczych biegli uznali, że Mariusz C. cierpi na zaburzenia
      psychiczne. 8 grudnia sąd umorzył przeciwko niemu sprawę karną i skierował go na
      leczenie psychiatryczne. Mężczyzna odwołał się od tej decyzji.
    • six_a Re: Koledzy 23.02.10, 13:27
      za nękanie go wysłali na obserwacje, a koledzy widocznie też by chcieli i
      dlatego tak kicają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka