Dodaj do ulubionych

Szanujcie się!

27.02.10, 05:42
Chlopak się spił i naćpał, po czym ja udeżył. Zgadnijcie ko się nie szanuje
według autorki
tego
listu
.
Obserwuj wątek
    • pazdzioszek2010 Re: Szanujcie się! 27.02.10, 08:50
      > Chlopak się spił i naćpał, po czym ja uderzył. Zgadnijcie ko się nie szanuje
      > według autorki

      Jeszcze po drodze musiał wysłuchać tyrady, zapomniałaś dodać. Nieraz naprawdę trzeba by być świętym, żeby coś takiego wytrzymać, wiem z autopsji. Ja jednak, ponieważ nie jestem ani ćpunem, ani pijusem, preferuję rozwiązanie nieco bardziej pacyfistyczne: w sytuacjach, że tak powiem, ostatecznych walę kilkakrotnie pięścią w ścianę (z całej siły, rzecz jasna). Wszyscy zdrowsi, no i - co też nie jest bez znaczenia - obywa się bez policji.

      • winniepooh Re: Szanujcie się! 27.02.10, 09:42
        walę kilkakrotnie pi
        > ęścią w ścianę (z całej siły, rzecz jasna).

        nie wal w ściankę działową,
        chyba że chcesz zmienić aranżację wnętrza
    • rozczochrany_jelonek Re: Szanujcie się! 27.02.10, 09:45
      według tekstu chłopak się spił i naćpał, po czym obronił się przed napastniczką. Miał do tego prawo .
      • sabinac-0 Re: Szanujcie się! 27.02.10, 13:47
        Wg tradycyjnych wzorcow kultywowanych przez jelonka, chlop ma prawo pic i cpac a
        baba nie ma zrzedzic, tylko go polozyc do lozeczka a rano przyniesc okladziki i
        ogorki.
        A jak sie baba awanturuje to chop ma swiete prawo dac jej w dziub, bo przeciez
        broni swego prawa do picia i cpania.

        Oczywiscie pijana lub nacpana baba to obciach i porzadny chlop powinien
        przykladnie jej wlac.

        Co sie dziwic, ze jelonki starzeja sie w stanie kawalerskim albo pewnego dnia
        znajduja swoje bambetle na klatce...
        • bene_gesserit Re: Szanujcie się! 27.02.10, 13:48
          Jelonki przede wszystkim sa wlascicielami z wiekiem potężniejącego
          poroża. To zapewne wplywa na ich humorki, ktore probuja leczyc na
          forum.
          • rozczochrany_jelonek Re: Szanujcie się! 02.03.10, 09:02
            atrybutami jelonków nie są jedynie poroża , ale również biała plama na tyłku
            (pewnie już o tym pisałem) którą myśliwi nazywają lustrem.
            Spójrz więc w lustro bene i powiedz co widzisz :)
            • sabinac-0 Re: Szanujcie się! 02.03.10, 17:46
              Biala plama na tylku to nie atrybut tylko gla d... - na wypadek kontroli skarbowej.
        • marouder.eu Re: Szanujcie się! 27.02.10, 17:49
          Czy zaraz musiala go nianczyc?
          Nie wystarczyloby, gdyby odroczyla klotnie o dzien?
          I moze o tym przede wszystkim jest linkowany przez Evite list, o braku
          umiejetnosci odraczania:)
          • sabinac-0 Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:02
            Czy jak kiedys wrocisz zrypany z pracy i zastaniesz w domu syf a zonke nawalona
            i nacpana, usmiechniesz sie, posprzatasz, skoczysz po ogorki i odlozysz klotnie
            na nastepny dzien?
            A jak codzien bedzie cpac i chlac to co, zamienisz sie w spolegliwego sprzatacza
            i dostawce ogorkow, z nadzieja, ze moze kiedys nie zachleje i nie przycpa i
            wreszcie bedziesz mogl jej nawrzucac?
            • marouder.eu Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:10
              Po co ta przesada?
              Istnieje moc rozwiazan posrednich, ktore rozlozone odpowiednio w czasie,
              przyniosa jesli nie trwale rozwiazanie dla tej bolesnej dla wszystkich
              zaangazowanych w nia osob sytuacji, co przynajmniej ulge:)
              Ponadto, sama wiesz, ze brak umiejetnosci, czy tez niechec do odraczania
              przyjemnosci i/lub konfliktu swiadczy o, ze tak sie eufemistycznie wyraze, lada
              jakim stopniu rozwoju osobowosci:)
              • sabinac-0 Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:17
                Uwazasz, ze pobicie bylo w tym przypadku uzasadnione?

                No tak, zapomnialam - kobieta, niewazne, czy pobita, czy zgwalcona, zawsze jest
                winna, w tym przypadku dlatego, ze nie dala lubemu w spokoju pocpac.

                Zarabanie siekiera w odpowiedzi na wylaczenie telewizora (autentyczny przypadek)
                tez pewnie usprawiedliwisz.
                • marouder.eu Nie tworz iluzji na wlasny uzytek! 27.02.10, 18:22
                  Rzecz jasna, ze nie uwazam, jak napisalas!
                  Twierdze jedynie, ze kobieta ta postepowala malo odpowiedzialnie jesli idzie o
                  wlasne bezpieczentswo, bo raz, ze wiazala sie z osoba naduzywajaca lub
                  uzalezniona, dwa, nie nauczyla sie, jesli juz chciala przy nim zostawac, tych
                  dosc prostych przeciez sposobow odbierania mu komfortu chlania, do ktorych rzecz
                  jasna nie nalezy klotnia z zaprawionym:/
                  • sabinac-0 Re: Nie tworz iluzji na wlasny uzytek! 27.02.10, 18:33
                    Ofiara "byla nieodpowiedzialna", "zwiazala sie z niewlasciwym facetem", "nie
                    przewidziala", "nie nauczyla sie", itd itp. Agresor jak zwykle niewinny i czysty
                    jak lza.
                    Stara spiewka.

                    Koniec karmienia.
                    • marouder.eu Re: Nie tworz iluzji na wlasny uzytek! 27.02.10, 18:40
                      Alez odpowiedzialny!
                      Odpowiedzialny za takie fragmenty tej sytuacji opisanej w liscie jak stan
                      upojenia i czynna agresja.
                      Zwroc jednak moze uwage, ze nie przesluchuje sie nawet osob pod wplywem tych czy
                      innych substancji, niezaleznie od tego, czego sie dopuscily i wyciagnij z tej
                      praktyki wnioski!
          • six_a Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:07
            > Nie wystarczyloby, gdyby odroczyla klotnie o dzien?
            to, że kobita zza ściany słyszała damski głos, to nie znaczy, że kłótnia była a)
            jednostronna, b) zainicjowana przez kobietę.

            damskie głosy są w wyższe i lepiej słyszalne, a wnioski sąsiadki są tendencyjne.
            wiadomo pszesz, że baby kłótliwe som.
            • marouder.eu Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:14
              Nic takiego nie sugeruje.
              Tyle, ze jesli rzeczywiscie sytuacja czyms tej dziewczynie grozila, mogla wyjsc,
              mogla sama zadzwonic na policje, mogla poprosic o pomoc sasiadow, czy znajomych.
              Sa to dosc proste i w miare skuteczne techniki pozbawiania pijaka, czy cpuna
              komfortu.
              • six_a Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:32
                kto nie sugeruje? sąsiadka jak najbardziej sugeruje: Dziewczyna strasznie
                krzyczy, prowokuje pijanego chłopaka.

                babski krzyk prowokuje do walnięcia, jak nie wiedziałeś, to teraz wiesz.
                dobre rady są znane głównie z tego że są dobre, ale nieskuteczne. mam dobrą radę
                dla chłopaka, jak chciał uderzyć, to mógł policzyć do dziesięciu i wyjść z domu.
                proste? równie!
                • marouder.eu Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:49
                  Obawiam sie, ze poki bedziemy sie poruszac w systemie kat-ofiara, zamiast szukac
                  wyjsc na opuszczenie go przez kazda ze stron z mozliwie minimalnymi stratami,
                  nigdy nie dojdziemy do porozumienia w opisywanej sprawie.

                  Wiem..wg. ciebie sasiadka zastosowala anachroniczny stereotyp, przy opisywaniu
                  sytuacji i samo to juz powinno nie tyle zachecic do dyskusji, co do protego
                  potepienia jej oraz li tylko wyrazenia wspoczucia wobec tej mlodej dziewczyny:/
                  Naprawde jej wspolczuje.
                  Z mojego, Twojego, czy innych wspolczucia ta mloda osoba co najwyzej moze kazac
                  psu buty uszyc:)
                  • six_a Re: Szanujcie się! 27.02.10, 19:14
                    może nie zauważyłeś, ale to w ogóle nie jest rozmowa o tym, co dziewczyna mogła
                    zrobić, ani wątek do składania wyrazów współczucia, tylko o tym, jak postrzegane
                    są tego typu sytuacje, a są właśnie tak, jak to widzi sąsiadka, że kobieta
                    prowokuje, więc nie ma się co dziwić, że raz czy drugi ktoś jej wleje, a taki
                    kolega jelonek np. uważa, że facet zastosował obronę konieczną, taki dowciapny jest.
                    • marouder.eu Re: Szanujcie się! 27.02.10, 19:22
                      Wiec watek potepienczy?:)
                      No, ok, potepmy te kobiete, czy wywola to jakiekolwiek konkretne skutki dla
                      niej, dla nas, a przede wszystkim dla tych gowniarzy, ktorzy wpieprzyli sie,
                      pewnie sami nie wiedzac kiedy, w poczatek ciezkiej patologii?
          • black-emissary Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:25
            marouder.eu napisał:
            > I moze o tym przede wszystkim jest linkowany przez Evite list,
            > o braku umiejetnosci odraczania:)

            To jest cenna uwaga, ale w tym konkretnym przypadku nie wiemy jak to
            rzeczywiście wyglądało i czy ona miała okazję do odroczenia.
            Osobiście zwróciłabym uwagę na nieco wcześniejszą prewencję - nie zadawać się z
            typem, który bije.
            • marouder.eu Re: Szanujcie się! 27.02.10, 19:05
              To prawda, powinna miec wiedze, ktora wykluczylaby podobny zwiazek z jej udzialem:)
              Coz, kiedy nie miala?
              Zapewne zastosowala jakis malo skuteczny, odziedziczony po poprzednich
              pokoleniach skrypt spoleczny..coz zatem?
            • evita_duarte Re: Szanujcie się! 27.02.10, 19:31
              black-emissary napisała:

              > marouder.eu napisał:
              > > I moze o tym przede wszystkim jest linkowany przez Evite list,
              > > o braku umiejetnosci odraczania:)
              >
              > To jest cenna uwaga, ale w tym konkretnym przypadku nie wiemy jak to
              > rzeczywiście wyglądało i czy ona miała okazję do odroczenia.
              > Osobiście zwróciłabym uwagę na nieco wcześniejszą prewencję - nie zadawać się z
              > typem, który bije.


              Ależ oczywiście, zgadzam się. Mankament w tym, że psychologia ofiary nie jest
              taka prosta, a poza tym często nie da się przewidziec, że ym bije az do momentu
              w którym... bije. nie o tym jednak jest ten wątek a tym, że z całej sytuacji
              sąsiadka uznała za sosowne skrytykowanie li tylko tej dziewczyny, bo się nie
              szanuje. Nie szanuje się przypomnę dlatego, że naćpanego i pijanego "sprowokowała".
              • marouder.eu Re: Szanujcie się! 27.02.10, 19:41
                Odczytalem to inaczej.
                Pomyslalem podobnie jak Black, ze krytykuje nie tylko samo wdawanie sie w dialog
                z napranym, co takze jej pozostawanie z nim w bliskiej relacji.
                Nie odnioslem tez wrazenia, ze usprawiedliwia chlopaka a jedynie krytykuje probe
                wywolania u niego korekty sadow, czy postawy w czasie, gdy byl zaburzony.
              • black-emissary Re: Szanujcie się! 27.02.10, 22:06
                evita_duarte napisała:
                > Mankament w tym, że psychologia ofiary nie jest taka prosta

                Stąd też należy nie doprowadzać do zostania ofiarą.

                > a poza tym często nie da się przewidziec,
                > że ym bije az do momentu w którym... bije.

                Fool me once, shame on you. Fool me twice, shame on me.
                Reakcja tej dziewczyny sugeruje niestety, że nawet jeżeli był to raz pierwszy to nie ostatni.

                > nie o tym jednak jest ten wątek a tym, że z całej sytuacji
                > sąsiadka uznała za sosowne skrytykowanie li tylko tej dziewczyny,
                > bo się nie szanuje. Nie szanuje się przypomnę dlatego,
                > że naćpanego i pijanego "sprowokowała".

                Gdyby się szanowała nie miałaby takich dylematów.
                • easz Re: Szanujcie się! 28.02.10, 03:23
                  black-emissary napisała:

                  > Stąd też należy nie doprowadzać do zostania ofiarą.

                  A najlepiej to by było, gdyby ludzie w ogóle nie umierali.

                  > Gdyby się szanowała nie miałaby takich dylematów.

                  I znów wiemy kto jest winny.
                  • black-emissary Re: Szanujcie się! 28.02.10, 12:58
                    easz napisała:
                    > A najlepiej to by było, gdyby ludzie w ogóle nie umierali.

                    I dlatego warto dbać o swoje zdrowie, rozglądać się na przejściu i nie pakować w
                    niebezpieczne sytuacje.

                    > I znów wiemy kto jest winny.

                    Wina to nie tort.
        • rozczochrany_jelonek Re: Szanujcie się! 02.03.10, 08:59
          sabinac-0 napisała:

          Podałem jedynie jedną z kilku prawdopodobnych wersji wydarzeń, nie należy jej odrzucać tylko dlatego że komuś się nie podoba :)

          Pisz o mnie co chcesz (zapomniałaś wspomnieć o małym penisie:), tylko że to nie zmieni faktu że człowiek przed napastniczką może się bronić :)
    • six_a Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:04
      ciekawe czy szanować się mają również inne ofiary burd pijackich - na ulicy albo
      ofiary kolizji z pijakiem - tez mogły się nie odzywać albo nie wychodzić z domu,
      bo z pijanym gadki nie ma.

      jak ktoś nie wie, jak się zachowuje po pijaku albo dowiaduje się o tym z raportu
      policji, to może powinien nie pić albo zacząć się leczyć? nieee, to by było zbyt
      proste.
    • black-emissary Re: Szanujcie się! 27.02.10, 18:23
      Przecież właściwie nic się nie stało, tylko chłopak ją uderzył...
      • evita_duarte Re: Szanujcie się! 27.02.10, 19:25
        black-emissary napisała:

        > Przecież właściwie nic się nie stało, tylko chłopak ją uderzył...
        >

        To też jest straszne.
        • winniepooh Re: Szanujcie się! 27.02.10, 19:40
          > > Przecież właściwie nic się nie stało, tylko chłopak ją uderzył
          ...
          > >
          >
          > To też jest straszne.

          e tam, nawet zębów jej nie wybił
    • benek231 Zdroworozsadkowa postawa sasiadki :O) 27.02.10, 20:25
      nie powinna byc widziana w tradycyjnie seksistowskich kategoriach. Jej zdaniem
      dziewczyna "nie szanowla sie" gdyz nie jest rozsadnym awanturowanie sie z
      napranym facetem, ktory - nawet w przypadku braku wczesniejszych doswiadzen -
      roznie moze sie zachowac. Tak sie nie robi - trzeba poczekac az wytrzezwieje.
      Tak postepuje szanujaca sie kobieta. To byla swego rodzaju dobra rada z jej
      strony. Tak to widze.

      Nawiasem mowiac nawet na "niezwykle spokojnych ludzi" - tych co to po wypiciu
      najchetniej poszliby spac - nie dziala najlepiej jazgot malzonki. Niektorzy z
      barnkow przeistaczaja sie w bestie. O czym dobrze jest wiedziec, takze gdy ma
      sie 20 lat.
      • sabinac-0 Re: Zdroworozsadkowa postawa sasiadki :O) 28.02.10, 12:41
        A czy wiesz, co czuje normalna, uczciwa kobiecina, ktora wrociwszy z roboty i
        oporzadziwszy chalupe urwala sie do kumpeli by poplotkowac przy butelce (a moze
        i dwoch - kto by pamietal) czegos mocniejszego a potem musi wysluchiwac
        jednostajnego, niskotonowego brzeczenia malzonka?
        Nie wiesz, ze infradzwieki moga uszkadzac mozg powodujac napady szalu?

        Nie dosc, ze jakos nawalona baba czesciej przez niezadowolonego malzonka bedzie
        pobita nizli go pobije, to jeszcze w opinii sasiadow(ek) bedzie: czyzby, ze on
        sie nie szanuje i nie czeka z awantura az malzonka wytrzezwieje? Skadze znowu!
        Bedzie - ze ONA sie nie szanuje bo sie upila.

        • benek231 Re: Zdroworozsadkowa postawa sasiadki :O) 02.03.10, 18:33
          Generalnie nie odpowiada mi uciekanie sie do rekoczynow. Zatem nie jest istotne
          czy on pobil ja czy tez na odwrot, przy czym zdaje sobie sprawe,
          ze to raczej po nim mozna spodziewac sie pobicia jej.
          Prezentuje jedynie zdroworozsadkowe podejscie do ewentualnego wyklocania sie z
          pijanym, czy pijana. To nie ma sensu. Sam raczej nie uzylbym zwrotu "nie szanuje
          sie", gdyz wprowadza on w blad, jako ze ona jednak szanuje sie - pomimo
          nierozsadnego zachowania. No ale tak sie czesto mowi - dzieki czemu mamy ten
          watek :O)

          Takich zmylek jest wiecej. W ktoryms z watkow podnosi ktos niepoprawnosc zwrotu
          "podniecila mnie" zamiast "podniecilem sie nia". Wczesniej mielismy tu sporo
          tego rodzaju niescislosci. Jak raz tego rodzaju slownictwo zazwyczaj obraca sie
          przeciwko kobiecie - jesli uzywane w konkretnych kontekstach. Efektem jest
          powielanie seksistowskich i dyskryminujacych opinii. Czesto nie z przyczyny
          skrzywienia wypowiadajacego sie, lecz z powodu koslawego jezyka.
    • corgan1 [...] 27.02.10, 20:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gazeta_mi_placi Re: Szanujcie się! 04.03.10, 18:43
      Przecież nie od dziś wiadomo,że "listy miesiąca" (a przynajmniej część) piszą same Panie redaktorki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka