Gry dla dzieci

09.03.11, 16:44
Ostatnio jako przerywnik w pracy, grałam sobie w zręcznościówki. Zwróciłam uwagę na dwa napisy w "spisie treści" (nie wiem jak to nazwać) "Gry dla dziewczyn" i "Gry dla chłopców" zaciekawiona weszłam w to pierwsze i zobaczyłam "ubieranki, randki, makijaż" itp. potem coraz bardziej wściekła kliknęłam na "Gry dla chłopców" tam były same "strzelanki, walki, zombie, wyścigówki" itp.

I ja nie wiem, co my sobie myślimy skoro od najmłodszych lat DZIECI wierzą, że jeśli są dziewczynką to mają dbać o wygląd, a chłopcy, że powinni być gwałtowni. Moim zdaniem nie powinno w ogóle być tego podziału, nawet w grach. Jeśli mamy być traktowani równo, to musimy wierzyć, że jesteśmy równi, a wychowanie, odpowiada za wszelkie nieporozumienia.

Tak mi się zdaje.
    • berta-live Re: Gry dla dzieci 09.03.11, 18:56
      A żeby tylko gry, wejdź sobie do dowolnego sklepu z zabawkami, chociażby internetowego, albo jakiegokolwiek z produktami dla dzieci. na wstępie jest podział na dziewczynki i chłopców a potem kategorie wiekowe. I dla dziewczynek mamy róż, lalki, plastikowe agd, itp. Dla chłopców mamy klocki, samochodziki, gry logiczne, militaria, itp. Tak, żeby kupującemu było łatwiej i od razu wchodził do właściwego działu.

      O dziwo, allegro nie ma takiego podziału. Jest tylko podział na kategorie zabawek, np klocki, lalki.
      • takisobienik Re: Gry dla dzieci 09.03.11, 19:17
        Berta uważaj, bo zaraz poproszę adm o skasowanie Twojego postu - tak żeby ci z Allegro go nie zobaczyli ;)
    • corgan1 Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 08:04
      > DZIECI wierzą, że jeśli są dziewczynką to mają dbać o wygląd, a chłopcy, że powinni być
      > gwałtowni

      Ale jakoś w nastolatkowym świecie to się już wyrównuje - chłopcy teraz coraz bardziej dbają o wygląd za to dziewczynki są coraz bardziej gwałtowne, walczą, stają się zombie :))))))
      • troppo_bella Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 09:34
        > Ale jakoś w nastolatkowym świecie to się już wyrównuje - chłopcy teraz coraz ba
        > rdziej dbają o wygląd za to dziewczynki są coraz bardziej gwałtowne, walczą,

        I super, to dobrze wróży.
        • johnny-kalesony Re: Gry dla dzieci 11.03.11, 00:46
          W Skandynawii już wywróżyło. Tam chłopcy już nie przepuszczają dziewczynek pierwszych w drzwiach, a kiedy się zdenerwują - mogą potraktować "z łapy", jak innych chłopców, co się zdarza coraz częściej. W końcu bombarduje się ich przekonaniem o jednopłciowości rodzaju ludzkiego.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
        • pavvka Re: Gry dla dzieci 11.03.11, 10:03
          troppo_bella napisała:

          > I super, to dobrze wróży.

          Zwłaszcza te zombie :P
          • nihil-istka gry dla doroslych dzieci 11.03.11, 11:33
            Widzisz gdzies tlum - uzyj lokci i stratuj te slabe kobiety - niech zyje rownouprawnienie.
            Widzisz kobiete w ciazy - nie ustap jej miejsca w tramwaju - niech zyje rownouprawnienie
            Jakas baba ci pyskuje - potraktuj ja z glowki - niech zyje rownouprawnienie.
      • mowaprawdy Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 19:19
        Yeah...
    • pajdereq Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 13:34
      Jest coś takiego jak reklama, która musi przyciągać, z czymś się kojarzyć. Nie wiem jak Ty ale ja wchodząc na takie gry u dziewczyn spodziewałbym się takich gier a u chłopaków wyścigówek, zombich i podobnych. Większość społeczeństwa tak to odbiera. Większość społeczeństwa kojarzy, że w sklepie z zabawkami dla dziewczynek będą lalki w różowym kolorze a dla chłopców będą autka. Forma reklamy przez skojarzenie. Łatwiej znaleźć co za tym idzie łatwiej kupić. Prawo reklamy. Nie będziesz szukała w mięsnym kalafiora. Większość tak myśli. To nie znaczy, że jak jesteś dziewczynką (masz córkę) to nie możesz wejść do sklepu dla chłopców i kupić autko. Nikt Ci nie zabrania. I to jest równouprawnienie. Co Ci przeszkadza, że to jest nazwane dziewczęce albo chłopięce. W czymś Ci to przeszkadza? Jakby Ci jako dziewczynie zabraniali kupić autka to byłaby to dyskryminacja. Ale tak? - Jaka?
      • kocia_noga Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 13:39

        A jak masz syna, to możesz mu kupić coś z działu dla dziewczynek?
        • mowaprawdy Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 19:23
          jasne!!!
      • takisobienik Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 16:04
        > To nie znaczy, ż
        > e jak jesteś dziewczynką (masz córkę) to nie możesz wejść do sklepu dla chłopcó
        > w i kupić autko. Nikt Ci nie zabrania. I to jest równouprawnienie.

        Nie, to nie jest równouprawnienie.

        > Co Ci przeszkadza, że to jest nazwane dziewczęce albo chłopięce. W czymś Ci to przeszkadza?

        Mnie przeszkadza. Bo to nie tylko jest "nazwane", ale i "pomyślane".


        • misiu-1 Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 16:25
          I nic w tym złego, że pomyślane. Dziewczynki preferują inne zabawki, a chłopcy inne. Złe jest wciskanie na siłę, po to, żeby uczynić zadość lewicowym zabobonom, zabawek chłopięcych dziewczynkom i na odwrót, bo w ten sposób dzieci bawią się nie tym, co im pasuje, tylko tym, co pasuje lewicowej kołtunerii.
          pl.wikipedia.org/wiki/Kibuc#Kibuce_jako_eksperyment_spo.C5.82eczny
          • takisobienik Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 16:29
            > I nic w tym złego, że pomyślane. Dziewczynki preferują inne zabawki, a chłopcy inne.

            Na szczęście nie zrozumiałeś, o co chodziło :)

            • nihil-istka rowni to znaczy jednakowi 10.03.11, 16:39
              co to za przezytek z tym odrebnym wygladem Barbi i Kena? Ma byc keno-barb , w jednym reku bazooka w drugim szminka.
            • misiu-1 Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 16:47
              Naprawdę? To wytłumacz, o co Ci chodziło.
              • takisobienik Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 17:08
                Nie zamierzam. Skoro już zacząłeś wyskakiwać z "zabobonami" czy "kołtuneria", to podskakuj do kogo innego :)
                • misiu-1 Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 17:21
                  Nie zamierzasz, bo nie potrafisz, więc daruj sobie przedszkolne wykręty.
          • outskywalker Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 18:58
            Lewicowej kołtunerii? Ciekawe określenie na ludzi, którzy chcą przełamywać stereotypy. Naprawdę, gratuluję Ci zgrabnego i semiwulgarnego spłycenia rozmówców :)

            Przechodząc jednak do rzeczy, od najmłodszych w dzieciach kształtujemy postawy, które zostaną w nich na całe ich życie - jednymi z takich postaw są stereotypy. Plastikowe agd dla dziewczynki przygotowuje ją od najmłodszego do roli "służącej" mężusiowi i domownikom "kury domowej", a wszelkiego rodzaju "militarne" zabawki dla chłopców uczą ich przeświadczenia o powinności dominacji w tak podstawowej sprawie, jaką jest władza nad czyimkolwiek (nawet zombiaków) życiem.

            Ale wygodnie takim jak Ty z tym ograniczeniem, więc wolisz wyzywać kogoś od lewicowej kołtunerii, zamiast pomyśleć, że nie każda kobieta musi być wychowana na spełniającą bez zająknienia męskie zachcianki lalunię.
            pzdr. :)
            • mowaprawdy Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 19:26
              Miło, kiedy ktoś wie o czym gada ;)
            • misiu-1 Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 21:18
              Przełamywać? Oni chcą stereotypy narzucać. Lewicowe, sztuczne, wykoncypowane w oderwaniu od rzeczywistości.
        • mowaprawdy Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 19:24
          Mądrze gadasz!!!
      • mowaprawdy Re: Gry dla dzieci 10.03.11, 19:23
        Media mają wielką moc. Właśnie dlatego, jak już powiedziałeś/aś ludzie wierzą, że u dziewczynek-barbie, u chłopców-autko, zgoda. Denerwuje mnie tylko to, że jeśli ludzie muszą kupować samochody dla dziewczynek, a dla chłopców lalki, to po co w ogóle ten podział? Tak, przeszkadza mi to.
        • losiu4 Re: Gry dla dzieci 11.03.11, 16:46
          mowaprawdy napisała:

          > Media mają wielką moc. Właśnie dlatego, jak już powiedziałeś/aś ludzie wierzą,
          > że u dziewczynek-barbie, u chłopców-autko, zgoda. Denerwuje mnie tylko to, że j
          > eśli ludzie muszą kupować samochody dla dziewczynek, a dla chłopców lalki, to p
          > o co w ogóle ten podział? Tak, przeszkadza mi to.

          bo chłopców bawiących się lalkami jest mniej iżbawiących sie samochodzikami, a dziewczynek bawiacych sie lalkami jest więcej niż bawiących sie samochodzikami. I to nie dlatego, że "się im wmawia" tylko tak już jest. Nie zastanowiłas się czasem czy to przypadkiem nie Ty na siłe chcesz zmieniać i wpajać nienormalne zachowania w innych? W imie czego? Bo Ty wiesz lepiej co dla kogo dobre? Była już jedna taka co na siłę chciała upodobania dziecka zmienic i kupiła kilkuletniej córce tramwaj. Jakze się zdziwiła gdy dziewczynka otuliła tramwaj kołderka i zaczęła tulić do snu.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • losiu4 Re: Gry dla dzieci 11.03.11, 16:39
      mowaprawdy napisała:

      > Ostatnio jako przerywnik w pracy, grałam sobie w zręcznościówki. Zwróciłam uwag
      > ę na dwa napisy w "spisie treści" (nie wiem jak to nazwać) "Gry dla dziewczyn"
      > i "Gry dla chłopców" zaciekawiona weszłam w to pierwsze i zobaczyłam "ubieranki
      > , randki, makijaż" itp. potem coraz bardziej wściekła kliknęłam na "Gry dla chł
      > opców" tam były same "strzelanki, walki, zombie, wyścigówki" itp.

      ale dlaczego się wsciekałas? Tak to już jest, że dziewczynki bardziej sie lalkami interesują, chłopcy samochodzikami. Oczywista sa wyjatki, ale TO SĄ WYJATKI. I tak należy je traktować, a nie po lewusowemu na siłę wciskać ze wyjątek to norma, a norma to wyjatek.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • bene_gesserit Re: Gry dla dzieci 15.03.11, 19:59
      Pilnuj sie, zeby cie w pracy nie zlapali na graniu w zręcznościówki.

      Podzial, o ktorym piszesz, zaczyna sie jeszcze przed urodzeniem. Kiedy tylko rodzice poznaja plec dziecka, moga roznie interpretowac zachowania plodu w brzuchu. 'Ocho, kopie - pewnie będzie slynnym pilkarzem, ha ha'. To samo kopanie u zenskiego plodu moze byc interpretowane jako 'fochy', bo kobiety to sa nerwowe i kaprysne, a chlopcy energiczni i usportowieni.

      Zajrzyj sobie w sklepie dla maluchow do dzialu dla niemowląt, ktore przeciez i psychicznie i na pierwszy oraz drugi rzut oka niczym sie od siebie nie roznią - nawet tam jest podzial na plcie, chocby kolorystyczny (dziewczynki odziewa sie w roz, chlopcow - w blekity). Dlaczego i po co?

      Pobiezna chocby analiza roznych przedmiotow codziennego uzytku rowniez potwierdza, ze swiat jest podzielony na 'dziewczynskie/zenskie' i 'chopackie/męskie'. Jest np 'Cola Light' ze srebrną etykieta i fikusnym logo z zawijasami. Dokladnie ten sam napoj, kompletnie nierozniacy sie smakiem, sprzedaje sie jednak rowniez jako 'Cola Zero' - etykieta jest czarna, a nazwa napoju wypisana jest minimalistyczną, pogrubioną czerwoną czcionką. Latwo zgadnąć, ze pierwszy napoj reklamowany jest jako idealny dla kobiet, drugi zas adresuje sie do mezczyzn. Itd itd - ostatnio wypatrzylam w sklepie 'specjalne jogurty dla mezczyzn', ktore oczywiscie skladaja sie z jogurtu, cukru i zupelnie typowych dodatkow, ale maja bardziej 'brutalne', (bo czarne i z prostą czcionką) opakowanie. 'Meskie' albo 'zenskie' moga byc dla wielu tez tak z pozoru bezplciowe rzeczy jak mydla, kafelki do kuchni albo krzesla. Chociaz zadne z nich nie ma cipki ani fiutka.

      Idiotyczny podzial gier na portalu growym jest prostą konsekwencją tej dychotomicznej optyki, niestety. Ja tam wolę 'męskie' platformówki od 'kobiecych' zarabianek i na pohybel glupkom.
      • nihil11 niech zyje uni-sex 15.03.11, 21:00
        Podzial na dwie plci powoduje uszkodzenie mozgu - niech zyje uni-sex
Inne wątki na temat:
Pełna wersja