Pewnie, ze sie oplaca

12.03.11, 12:44
Niedawno Agnieszka Graff pisala w WO o takuej chyba niestety oczywistej oczywistosci - ze dyskryminacja niestety sie oplaca.
Oj, bardzo czasem -

wyborcza.biz/biznes/1,100896,9238480,Amerykanskie_koncerny_wspieraja_Wal_Mart_w_procesie.html
Mysle, ze to wazna sprawa, dla amerykanek zwlaszcza rzecz jasna, ale i my powinnysmy imo obserwowac z uwaga, jak potoczy sie ta sprawa.
    • kocia_noga Re: Pewnie, ze sie oplaca 12.03.11, 16:04
      W czasach niewolnictwa niewolnictwo się opłacało. Teraz też się opłaca w niektórych miejscach na Ziemi. Kraść też się opłaca, a pracować - nie.
      • easz Re: Pewnie, ze sie oplaca 12.03.11, 16:18

        Ale tak naprawde sie nie oplaca. Popatrz np. na kraje, w ktorych kobiety maja zakaz pracy zawodowej, siedza w chalupach, jeszcze dodatkowo pozaslaniane, rodza, wychowuja, gotuja itp. Moim zdaniem, gdyby ta srednio polowa danego narodu pracowala zawodowo, mnozyla i zarabiala, placila podatki i co tam jeszcze, to czy nadal bylaby tam taka bida jak jest, kiedy polowa spoleczenstwa pracuje za zarcie w domu 'tylko'? Taki Afganistan np. Tylko polozenie geograficzne i brak surowcow, technologii itd? Nie wydaje mi sie.
        Nie, to sie nie oplaca faktycznie.
        • kocia_noga Re: Pewnie, ze sie oplaca 12.03.11, 21:48
          Owszem, ale jeśli mniej więcej wszyscy pracują i płacą podatki, połowie płaci się mniej a pracują więcej, to się opłaca :)
          Kpię, Easz. W ogólnym rozrachunku opłaca się wspierać kobiety, w skali całego społeczeństwa, a nie na nich żerować i spychać na margines. Ale wytłumacz takim maczo, że kraśc nie warto.
        • policjawkrainieczarow Re: Pewnie, ze sie oplaca 14.03.11, 17:58
          easz napisała:

          > Ale tak naprawde sie nie oplaca.

          komu sie nie opłaca, temu się nie opłaca. Panie skarżą walmart, nie rząd. Walmartowi sie opłaca i walmart ma na uwadze swoje zyski, nie dobrobyt kraju.
          • easz Re: Pewnie, ze sie oplaca 14.03.11, 22:15

            Ale wciaz jeszcze stoi panstwo ponad korporacja, czy juz nie?
            • nihil-istka Re: Pewnie, ze sie oplaca 14.03.11, 23:37
              panstwo w kwestii plac nie ma wladzy nad prywatnym pracodawca z wyjatkiem placy minimalnej, ktora jest uchwalana przez Kongres
            • policjawkrainieczarow Re: Pewnie, ze sie oplaca 15.03.11, 20:07
              teortycznie. Panstwo se może stać, ale korporacje maja polityków w kieszeni.
          • bene_gesserit Re: Pewnie, ze sie oplaca 15.03.11, 20:09
            Rownie dobrze mozna napisac 'walmartowi oplaca sie zrobic obozy darmowej pracy, w ktorych pracowac beda kupione na azjatyckim i afrykanskim rynku dzieci-niewolnicy'.
        • losiu4 Re: Pewnie, ze sie oplaca 16.03.11, 14:26
          widzisz Easz. Takie Stany doszly do tego do czego doszły dzięki temuze baby zajmowały sie babskimi sprawami, chłopy - chłopskimi. teraz siłą inercji ciągna to dalej, ale jak będa popierac lewusowe dziadostwo... to się skończy.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • easz Re: Pewnie, ze sie oplaca 16.03.11, 17:52

            Ej, dlaczego się mnie tak uczepiłeś, Łosiu? i tykasz. Coś Ci zrobiłam?
      • losiu4 Re: Pewnie, ze sie oplaca 16.03.11, 14:22
        kocia_noga napisała:

        > Kraść też się opłaca, a pracować - nie.

        i na tym najwyraźniej żerują feministki i inne za przeproszeniem postempofffce...

        Pozdrawiam

        Losiu
    • losiu4 Re: Pewnie, ze sie oplaca 16.03.11, 14:20
      dziadostwa politpoprawnosci ciąg dalszy. A sprawa jest prosta: nie papierki powinny decydować kto i ile zarabia, ani płec. Ale kto co robi. I za to ma być płacone. Ale najwyraxniej feministkom jakoś to do głowy nie przychodzi, no to szukają dziury w całym. A że terror politpoprawnosci kwitnie więc kto wie czy nie wygrają.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • facet123 Re: Pewnie, ze sie oplaca 22.03.11, 16:59
      Oczywiście, że dyskryminacja się opłaca, choć może lepiej ująć to tak, że równouprawnienie w pracy, poszanowanie praw pracowniczych się nie opłaca. To znaczy nie opłaca się przedsiębiorcy, bo stoi w sprzeczności z jego interesem. Przecież taki jest sens prawa pracy - pomagać osobom pracujacym bo to one w zdecydowanej wiekszości mają mniejszą moc negocjacyjną w układzie pracownik-pracodawca poprzez narzucanie pracodawcom do przestrzegania zupełnie nie-wolnorynkowych zasad.

      Czasem w tym temacie ktoś głosi idealistyczne mity, że "równouprawnienie się opłaca", albo "zrównowazony rozwój się opłaca", a to ewidentnie nieprawda. Przynajmniej nieprawda w tym sensie, że to się nie opłaca przedsiębiorcy i napewno (nikomu) nie opłaca sie materialnie.
      Lepiej walczyć z tymi mitami otwarcie i szczerze - nie codzi nam przeciez o to żeby równouprawnienie wprowadzać na zasadzie oszustwa.
      Powody dla których równouprawnienie, tolerancja są czyms o co należy ("opłaca się") walczyć są zupełnie niematerialne - mają raczej związek ze statystyczną jakością życia, poziomem kultury w społeczeństwie i wskaźnikie zadowolnia z życia, przyrostem naturalnym itp... W jakis sposób korzysta na tym każdy, nawet ten nieszczęsny przedsiębiorca. w naurze ludzkiej leży jednak egoizm i zaspokajanie krótkoterminowych potrzeb, dlatego nie sposób liczyć na to, że wszyscy nagle zaczną sami z siebie dbać o równouprawnienie w miejscu pracy - jest to coś co należy prawnie i odgórnie narzucać i pilnować.
Pełna wersja