tigertiger
25.03.11, 10:11
Mamy obecnie największy procent kobiet w historii polskiego rządu, czyli na 17 ministerstw mamy, aż 5 pań ministerek, ta "liczna reprezentacją", z której Premier Tusk był dumny podczas przemówienia zaprzysiężenia rządu, odpowiedzialna jest za najbardziej sfeminizowane resorty w naszym kraju.
A czy jesteśmy otwarci,gotowi na to, aby kobieta kierowała np. Ministerstwem Obrony ? Tak jak ma to miejsce chociażby w Japonii, Hiszpanii, Słowenii, Norwegii, Danii czy na Litwie.