kotek.filemon
23.11.11, 12:25
wyborcza.pl/1,76842,10692071,Sprawa_in_vitro_wroci_do_Sejmu.html
Mając 26 swoich posłów plus 41 od Palikota (zakładając, że ta przypadkowa zbieranina osiągnie rozsądny stopień dyscypliny partyjnej) rzucają na żer katoprawiczkom sprawę in vitro po raz kolejny. Naprawdę nie rozumieją, że w czasie, gdy partia rządząca ma ministranta sprawiedliwości jedyne, co mogą zwojować to kolejny "kompromis"? Kolejny, po aborcji, końkordacie, wprowadzeniu guślarstwa do szkół publicznych i innych sprawach światopoglądowych, w których wychodzi status RP jako bantustanu watykańskiego.
A wydawałoby się Balicki, mądry facet (zresztą jedyny, może obok Senyszyn, członek SLD, który jeszcze udaje, że są partią o lewicowym światopoglądzie), a nie nauczył się na własnych błędach w poprzedniej kadencji, że jak wsadzić patyk w kupę, to tylko smród będzie i nic więcej...