frusto
17.09.13, 11:42
Powiedźcie mi, drogie panie, jak to jest, że z drobnymi wyjątkami dyskutując z wami można odnieść wrażenie, że obraz feminizmu w prawicowych blogach to wyjątkowo krzywdzące przejaskrawienie, potworkowata fikcja niemająca przełożenia na rzeczywistość, a wszystkie feministki są całkiem do rzeczy, rozsądne i potrafiące pogadać (za wyjątkiem tych, które mam na black liście B-D), po czym trafiam na coś takiego:
wsumie.pl/rodzina/73272-takie-eksperymenty-odzieraja-dzieci-z-godnosci
Kto to wymyśla? Skąd się to bierze i jak wy, feministki, się na coś takiego zapatrujecie?