Dodaj do ulubionych

Kampanie społeczne

01.02.14, 06:59
Siedzę tu na forum, a u góry strony miga mi obrazek z kampanią społeczną? komercyjną? dot. czadu. Na pierwszym obrazku kobieta i tekst "przegrałam", następnie pojawia się obrazek resztry rodziny z napisem "wszyscy umrzemy" czy jakos tak. Oczywiście to kobieta jest odpowiedzialna za śmierć rodziny na skutek zaczadzenia.
J ajuz od pewnego czasu zauważyłam, że wszelkie kampanie społeczne są mizoginistyczne. Może tworzą je faceci, może w komisjach oceniających sa faceci, nie mam pojęcia, ale sam fakt seksizmu jest faktem. Będę zbierać przykłady i tu wklejac.
Obserwuj wątek
    • tigertiger Re: Kampanie społeczne 01.02.14, 08:29
      To i ja wkleję tez może przykład warszawskiej kampanie w ZTM przeciwko kieszonkowcom, w rolach głównych ikonki: on - zdolny kieszonkowiec, ona - głupia okradziona
      www.kampaniespoleczne.pl/kampanie,3020,nie_dla_przedswiatecznych_lowcow
    • berta-death Re: Kampanie społeczne 01.02.14, 08:53
      Ja tu wpływ dżendera widzę. Od zawsze odpowiedzialność za prawidłowe działanie urządzeń domowych spoczywała na mężczyznach, oni mieli naprawiać, majsterkować i sprawdzać czy wszystko ok. I w związku z tym, jak czad zatruł rodzinę, to winny był facet, że nie naprawił w porę piecyka. Teraz winna jest kobieta, znaczy jakiś postęp jest.
      • kocia_noga Re: Kampanie społeczne 01.02.14, 10:53
        :)) to tak nie działa. Naprawił - facet. Nie naprawione - winna baba.
    • corgan1 odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 01.02.14, 14:17
      kocia_noga napisała:

      > Ja juz od pewnego czasu zauważyłam, że wszelkie kampanie społeczne są mizoginistyczne.
      > Może tworzą je faceci, może w komisjach oceniających sa faceci, nie mam pojęcia, ale sam
      > fakt seksizmu jest faktem. Będę zbierać przykłady i tu wklejac.

      Nie ma sprawy. Pomogę Ci

      Kampania warszawskiego ZTMu:
      www2.mediarun.pl/files/images/cache/a1/a13ff61558ecc6d6e5614396b752b0e3/900140resizeBigger001_1351093456.jpg
      Biedne ranne cierpiące dziewczę vs rozłożony na siedzeniu zdrowy samiec. a.... sory miało być mizoginistycznie a jest mizoandrycznie. No nic.

      Tzn. widziałem co prawda w autobusie parę razy jak chłopakowi o kulach który stał żadna siedząca kobieta nie ustąpiła miejsca aż do momentu w którym wysiał ale pokazanie tego w kampanii byłoby zbyt mizoginistyczne, przecież samce też się mogą ruszyć.

      I inne
      www.kampaniespoleczne.pl/images/zdjecia/25/zdjecie_20121018073557_171.jpg
      bi.gazeta.pl/im/f7/ff/c0/z12648439Q.jpg
      gfx.dlastudenta.pl/photos/przyjacielu_ustap_miejsca.jpg
      No i czemu "przyjacielu"? A co z przyjaciółkami? Kobiety nie muszą ustępować innej kobiecie w ciąży miejsca? albo czy kobiety nie drą się przez telefon w tramwaju? no chyba że jak się to pokaże to będzie zbyt mizoginistycznie? więc trzeba pomyje wylewać na facetów.... :)

      > Oczywiście to kobieta jest odpowiedzialna za śmierć rodziny na skutek zaczadzenia.

      A gdyby odpowiedzialny za śmierć rodziny był facet byłoby w porządku? Czy tylko kobiety muszą być pokazywane pozytywnie w reklamach np. w reklamie jogurtu w której "to dbająca mama karmiła małego Adama Małysza jogurtami Bakomy i dlatego potem, daleko skakał" no bo co z dbającym tatusiem? Nie ma takich? :)
      • rekreativa Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 01.02.14, 15:29
        Jak się pokaże negatywnie kobietę, to źle.
        Jak się pokaże negatywnie męzczyznę, też źle.
        To kogo w reklamach pokazywać?
        • bene_gesserit Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 01.02.14, 15:42
          Kampanie społeczne powinny być wyważone.
          Zazwyczaj składają się z serii plakatów czy kilku filmów. Poniżej zlinkowałam niezrównoważone moim zdaniem kampanie.
          Dlaczego w kampanii o tym, ze na wakacjach mozna złapać HIVa nie było prostytutów, a nade wszystko - nie było pokazanych KLIENTÓW prostytutek i prostytutów? Kto jest winien - prostytutka czy facet, który chce bez gumki?
          Dlaczego na dzieciaka wrzeszczy tylko matka?
          Dlaczego nikt nie pomyśli, ze tłuste dzieci są tuczone przez rodziców, bo fakt ze matka gotuje to wynik albo ich wspólnego wyboru albo nieobecności ojca w domu?
          • rekreativa Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 01.02.14, 16:01
            Pamiętam już dyskusję na podobny temat , rzecz dotyczyła kampanii o tym, by nie zostawiać dzieci w samochodach w upał.
            Ja wystąpiłam z propozycją, by w miarę możliwości w takich reklamach społecznych pokazywać wersje zróżnicowane płciowo - czyli na jednym spocie matka zostawia dziecko w aucie, na drugim ojciec itd.
            Zostałam równo wyśmiana, że mi się w dupie poprzewracało, że może jeszcze pokazywać geja i transa i marsjanina, a w ogóle to za dużo by kosztowało.



            Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
        • kocia_noga Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 01.02.14, 16:32
          rekreativa napisała:

          > Jak się pokaże negatywnie kobietę, to źle.
          > Jak się pokaże negatywnie męzczyznę, też źle.
          > To kogo w reklamach pokazywać?

          Może pokazywać pozytywnie? Faceta, co ustępuje, kobietę, co nie przekarmia. I nie "mężczyzna poucza kobietę" ani "kobieta poucza mężczyznę" tylko "uczymy się nawzajem"?
          • kocia_noga Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 01.02.14, 16:36
            Tym bardziej, że widzę, że wszytskich to wkurza - facetów, jak się ich pokazuje jako przykład negatywny i kobiety z tego samego powodu. Jaki hejt wzbudziła akcja "bo zupa była za słona"? Może słusznie? Może tzreba było pokazać np scenkę, kiedy wkurzony facet wali pięścią w ścianę i napis "już nie wytrzymam, muszę walnąć " albo coś w tym guście.
            Albo facetkę sprawdzającą czujnikiem czy czad się nie ulatnia z tekstem "dziś znów ocalam moją rodzinę".
            • rekreativa Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 01.02.14, 17:03
              A to dobry trop, moim zdaniem.
              Zamiast skupiać się na negatywnym, pokazać, że można pozytywnie - czyli nie epatować tą już pobitą kobietą, tylko pokazać faceta, który zdołał rozładować swoją złość w inny sposób.
              Aczkolwiek to również nie eliminuje walki płci, bo zaraz byłyby pretensje, dlaczego to właśnie facet w tę ścianę wali, przecież kobiety też bywają agresywne.
            • easz Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 03.02.14, 23:34
              kocia_noga napisała:

              > Jaki hejt wzbudziła akcja "bo zupa była za słona"? Może słusznie? Może tzreba było pokazać

              Jaki hejt? Kiedys to sie nazywalo, ze reklama jest kontrowersyjna i ze o to chodzi, zeby sie dzialo, zeby zwrocila uwage, zeby gadali.
              Pitu pitu pozytywny przekaz. I co z takiego pozytywnego przekazu flakowatego z olejem wyjdzie? Pies z kulawa noga sie nie zainteresuje.
              Do dzis pamietam akcje 'uderz dziwke', czy cos takiego, mam nadzieje, ze nie tylko ja.

              Inna rzecz mnie dziwi, ze na stereotypowe obrazki zawsze reaguje jedna ze stron, kiedy takie cos, taki przekaz praktycznie zawsze uderza obosiecznie. Bo jak sie pokazuje, ze obowiazek jest na glowie kobiety i jak kobieta nie zrobi, to nawala i winna, to sie zloszcza kobiety, a przeciez to oznacza tez, ze mezczyzny nie ma i mozna sobie tez dospiewac roznie, a to ze len, ze ma w de, ze dwie lewe raczki i wszystko musi kobieta itp. itd.
              Patrzec spektrum, bez podzialow na plcie, to jest wtedy.
              • kocia_noga Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 04.02.14, 07:42
                easz napisała:

                > > Jaki hejt wzbudziła akcja "bo zupa była za słona"? ......
                > Jaki hejt? Kiedys to sie nazywalo, ze reklama jest kontrowersyjna i ze o to cho
                > dzi, zeby sie dzialo, zeby zwrocila uwage, zeby gadali.

                To może się odnosić do reklamy komercyjnej, ale kampanie społeczne moim zdaniem mają inny cel, więc mogą sięgnąć po inne środki. Oburzenie, ruch, wrzawa zupełnie temu nie służą, przy tym posługując się obrazami kata i ofiary, wywołując poczucie winy, wyjaskrawiając przekaz robią coś wręcz przeciwnego. Sam pomysł, żeby coś zmienić w społeczeństwie poprzez jednorazową, krótkotrwałą akcję wymusza takie metody i sprawia, że temat zaczyna być postrzegany jako oderwane od życia i naiwne moralizatorstwo.
                I nie uważam, ze obrazki które ja miałam na mysli, czyli schemat "mężczyzna poucza kobietę" - a jest tego w cholerę - uderzał w obie strony.
                • totorotot Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 04.02.14, 07:59
                  > I nie uważam, ze obrazki które
                  ja miałam na mysli, czyli schemat
                  "mężczyzna pou
                  > cza kobietę" - a jest tego w
                  cholerę - uderzał w obie strony.

                  Alez uderza w mężczyznę. Mówi, że on ma zawsze wszystko wiedzieć. A facet często czegoś nie wie i co teraz, jest do dupy jak nie wie? A jak się zapyta to ludzie będą się pytać w czoło: facet a nie wie, co mu się w aucie zepsuło? Facet a nie wie, jakiego gipsu użyć?


                • totorotot Re: odrażający źli chłopcy vs biedne dziewczynki 04.02.14, 08:32
                  > I nie uważam, ze obrazki które
                  ja miałam na mysli, czyli schemat
                  "mężczyzna pou
                  > cza kobietę" - a jest tego w
                  cholerę - uderzał w obie strony.

                  Alez uderza w mężczyznę. Mówi, że on ma zawsze wszystko wiedzieć. A facet często czegoś nie wie i co teraz, jest do dupy jak nie wie? A jak się zapyta to ludzie będą się pytać w czoło: facet a nie wie, co mu się w aucie zepsuło? Facet a nie wie, jakiego gipsu użyć? Facet aol drogę pyta?


    • bene_gesserit Re: Kampanie społeczne 01.02.14, 15:02
      matki wrzeszczą i biją: www.brpd.gov.pl/detail.php?recid=2405
      matki tuczą dzieci: www.fundacjabos.pl/aktualnosci/124-ja-ty-jemy-ruszyla-kampania
      kobiety zarażają HIV: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,6650640,Plakaty__Przystanek_w_podrozy_50_zl__HIV_gratis.html
      • corgan1 Re: Kampanie społeczne 01.02.14, 15:16
        > matki wrzeszczą i biją:
        a nie wrzeszczą i nie biją?

        > matki tuczą dzieci:
        Były badania na ten temat. Nie ma w tym nic nieprawdziwwego.

        > kobiety zarażają HIV:
        tak, też.
        • bene_gesserit Re: Kampanie społeczne 01.02.14, 15:26
          Korki, myślenie to nie jest choroba. Spróbuj.
        • kocia_noga Re: Kampanie społeczne 01.02.14, 16:29
          corgan1 napisał:

          > > matki wrzeszczą i biją:
          > a nie wrzeszczą i nie biją?
          >
          > > matki tuczą dzieci:
          > Były badania na ten temat. Nie ma w tym nic nieprawdziwwego.
          >
          > > kobiety zarażają HIV:
          > tak, też.

          To samo odnosi się do twoich przykładów tramwajowych. Fakt, pokazałeś akcje które w złym świetle przedstawiają mężczyzn, ale teraz już jedziesz bez sensu.
    • to.niemozliwe Re: Kampanie społeczne 01.02.14, 21:17
      Dlaczego odpowiedzialna? Raczej bym powiedzial, ze bardziej przewidujaca i odpowiedzialna. Wydaje mi sie, ze akcja jest kierowana do kobiecego instynktu ochrony rodziny. To kobiety wiecej uwagi i emocji nakierowuja w ochrone swojej rodziny.
    • aron2004 Re: Kampanie społeczne 02.02.14, 20:35
      była kiedyś taka kampania jak facet prowadził samochód i wjechał pod pociąg
      • corgan1 to może "stop wariatom na drodze"? 03.02.14, 00:17
        w której ubrani w kaftany 3 mężczyźni zderzali się na jezdni. Mizoandryczne, no bo czemu nie było tam kobiet i hasła "stop wariatkom na drodze"? Przecież panie też powodują wypadki.
        • kocia_noga Re: to może "stop wariatom na drodze"? 03.02.14, 08:59
          Też, oczywiście, tak jak i też gwałcą. Ale nie o to chodzi, kto częściej, tylko o zamianę kampanii negatywnej na pozytywną. Niestety to pierwsze wyssaliśmy z lekcji religii - wytykanie, wpędzanie w poczucie winy, wstydu, grzechu, piętnowanie i cały wachlarz katolickich środków "walki ze złem", automatycznie potem powielany w kampaniach z założenia moralizatorskich.
          A można by było postawić na pozytywy - pokazać dobre rozwiązania, powszechną korzyść, albo chociaż jakąś jednostkę ludzką zadowoloną z dobrego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka