corgan1
01.03.14, 17:36
Z okazji 1 marca:
---------------------------------------------------
www.gloswielkopolski.pl/artykul/3340163,brudne-serca-brudna-ksiazka-o-ofiarach-i-katach,3,id,t,sa.html?cookie=1
Do milicji pod koniec wojny i po jej zakończeniu wstępowało tysiące młodych ludzi, nie wiedząc, że formacja ta zostanie z czasem wykorzystana w celach ideologicznych. Część z nich postępowała tak z polecenia dowódców organizacji podziemnych, a milicja nierzadko z nimi współpracowała. Co kierowało Stanisławem [Cichoszewskim], dokładnie nie wiadomo. Najważniejsze jest to, że on jako milicjant zdał egzamin z człowieczeństwa, do którego ubek Młynarek nigdy nawet nie przystąpił. Cichoszewski stanął w obronie kobiety gwałconej przez sowieckiego oficera - zastrzelił go i został za to skazany. Uciekł z transportu do więzienia, ukrywał się, a potem wstąpił do oddziału partyzanckiego. Złapano go po ataku na posterunek UB i skazano na śmierć.
--------------------------------------------------
Wyrok oczywiście wykonano.
A teraz coś podobnego ale innego w swojej wymowie:
---------------------------------------------------
www.prawy.pl/z-kraju/4974-magdalena-tulli-przyrownuje-danute-siedzikowne-ps-inka-do-adolfa-hitlera
Zdaniem obsypywanej nagrodami pisarki, kreowanej na współczesny autorytet Danuta Siedzikówna „Inka”, której ostatnimi słowami było „Niech żyje Polska”, nie może stanowić wzoru dla polskich nastolatek, ponieważ „podniecanie się tym, że zginęła z okrzykiem na ustach ma w sobie coś dwuznacznego”. - Hitlerowscy zbrodniarze skazani na śmierć też ginęli z okrzykiem "Heil Hitler" - stwierdziła Tulli w wywiadzie dla łódzkiego dodatku do „Gazety Wyborczej”.
W tym samym tonie wypowiadał się przeprowadzający wywiad dziennikarz, który pytał: „Nastolatki mają utożsamiać się z dziewczyną, która nie mogła się uczyć i bawić, tylko zmuszona była mieszkać w lesie i umykać obławom NKWD, a jej największym dokonaniem jest śmierć?”, podkreślając, iż „to życie zmarnowane, a nie godne naśladowania”.
---------------------------------------------------
Takie drobne pytania mi się nasunęły:
- czy postawa milicjanta Cichoszewskiego który stanął w obronie gwałconej to też "to życie zmarnowane, a nie godne naśladowania"? Czy gdyby dał się temu sołdatowi sowieckiemu - że polecę Michnikiem - wy...chać do końca to nic by mu się nie stało i może nawet szczęśliwe umarłby ze starości z wysoką emeryturą ciesząc się życiem i wnukami?
- czy postawa milicjanta Cichoszewskiego nie wynikała także z typowo katolsko-konserwatywnego wychowania które nakazywało stawać w obronie kobiet nawet za cenę życia bo tego od niego oczekiwano jako prawdziwego mężczyzny?
- czy wychowanie w duchu gender które ma zniwelować/zniszczyć/ztłumić/przeobrazić* wychowanie tradycyjne, konserwatywne, szowinistyczne mężczyzn itp. uwzględnia także że mężczyźni nie będą musieli już narażać swojego życia w obronie kobiet (jak chcą to proszę bardzo! ale przymusu nie ma) i nie stawać w obronie gwałconych kobiet? a tym bardziej jeśli rozszerzy się definicję gwałtu
- skoro lewica i postempowcy wzdragają się na pamieć o Żołnierzach Wyklętych a wzorem ma być przeciwieństwo milicjanta Cichoszewskiego i Inki która zamiast się kryć po lasach miałaby się uczyć i bawić aby życie było "udane a nie zmarnowane życie" to czy propagatorzy gender rodem z lewicy uczą że lepiej nie narażać się na niebezpieczeństwo i nie ulegać tradycyjnemu stereotypowi mężczyzny który m.in. zakłada (zakładał?) stawanie w obronie kobiet bo to czasem grozi śmiercią ze strony oprawców ew. oprawczyń? Żeby lepiej sobie odpuścić aby się dobrze bawić bo "najważniejsze jest życie" jak głosił aktor Marek Kondrat.
- czy na wzór piosenki artystki Marii Awarii Peszek "Sory Polsko" i jej deklaracji "nie oddam Tobie ani kropli krwi" czy "jak wybuchnie wojna to nie schodzę do kanałów tylko sp...dalam po prostu" można skrobnąć i wylansować utwór "Sory kobieto" z deklaracją "kiedy znów będzie Cie r...chał sowiecki sołdat to nie stanę w Twojej obronie i przejdę na 2 stronę ulicy napić się piwa" i "będę sp...dalał po prostu"?
^^ zgodnie z gender ideolo nie powinno być z tym problemu.
ps: los kobiety gwałconej przez ww. sowieckiego sołdata jest mi nieznany
* niepotrzebne skreślić