Gość: barbinator
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
16.09.04, 12:53
Chwilę mnie nie było i w tym czasie Jacenty był łaskaw wysmażyć wątek na mój
temat. Cytuje w nim to, co napisałam na temat Pitera/Petroklesa - a co jestem
gotowa w każdej chwili powtórzyć. Nie wycofuję tych słów i nie przepraszm za
nie. Nie zamierzam także w "obronie" przywoływać cytatów z Pitera, bo jestem
pewna, że większość tu obecnych dobrze zna jego styl.
Piter, znany też jako Petrokles jest moim zdaniem zdrowo walnięty.
Nie chodzi mi przy tym wcale o jego poglądy na feminizm czy jakiekolwiek inne
tematy. Jego poglądy w sumie mało mnie obchodzą, po prostu się z nimi nie
zgadzam zaś stopień jego sfanatyzowania uniemożliwia dyskusję i tyle.
Chodzi o styl jego wypowiedzi, te wszystkie obelgi, wyśmiewania, nadęte
ironizowanie, komentowanie atrakcyjności fizycznej znanych osób czy
sugerowanie ich "niepolskiego pochodzenia"...i inne sprawy, naprawdę długo by
trzeba wymieniać.
Ten człowiek nie ma klasy, taktu, rozumu ani wyobraźni - mówiąc innymi słowy
jest idiotą i gburem.
Nie podobają się wam te słowa? Trudno, mnie też się nie podobają, ale mimo to
ich nie cofam.
Uważam, że nie zawsze można z grzeczności powstrzymywać się przed
wypowiedzeniem wprost takich słów. Nie wierzę, by sporo innych osób nie
myślało o Piterze tego samego co ja - nie mówią tylko dlatego, że nie pozwala
im na to dobre wychowanie. I to własnie ludzie jego pokroju wykorzystują -
mogą być bezkarnie chamscy, bo wiedzą że nikt im się nie postawi. Bezkarnie
sączą swoją nienawiść i opluwają innych - a jak już ktoś im
się w końcu przeciwstawi to zawsze znajdzie się jakiś "obrońca uciśnionych"
który odwróci kota ogonem - jak to zrobił Jacenty.
Niezależnie od tego, co niektórym z was może się wydawać ja uważam, że
postąpiłam słusznie. Piter po prostu za długo żerował na mojej niechęci do
używania takich ostrych ale zasłużonych słów. Takim ludziom jak on trzeba
umieć się przeciwstawić, bo jesli tego nie zrobimy, to całe to chamstwo i
nienawiść nas zaleje. Zdaję sobie naturalnie sprawę, że zawsze znajdą się
osoby takie jak Jacenty i, co mnie już znacznie bardziej zaskoczyło także i
Trevik, które przybiorą gustowną pozę obrońcy cnoty i moralności i z wielkim
zadowoleniem zrównają postawę moją i Pitera. Trudno...a szczerze mówiąc
niezbyt mnie to wzrusza. W tej sprawie polegam na swoim własnym wyczuciu, a
ono mówi mi ze zachowałam się właściwie.
Nie zamierzam kontynuować tego tematu, zwłaszcza że zapewne w najbliższym
czasie nie będę się udzielać na forum. Za ok. tygodnia mam termin porodu i
inne sprawy będą mnie bardziej interesowały.
Pozdrawiam wszystkich (poza Piterem/Petroklesem) i szczerze radzę byście
sobie bez uprzedzeń przemyśleli to co napisałam. Naprawdę, na chamstwo
czasami trzeba reagować i nie można w nieskończoność chować głowy w piasek.
Grzeczność nie zawsze jest możliwa.