Dodaj do ulubionych

To może by tak...

07.11.04, 12:52
Niektórzy wątpią,że Kinga Dunin jest kobietą.
Zapytuję zatem:
Jakie są kryteria bycia/niebycia kobietą?

Wg mnie warunkiem koniecznym I WYSTARCZAJĄCYM do uznania istoty ludzkiej za
kobietę jest płeć chromosomalna i biologiczna.
Obserwuj wątek
    • warshawiak Re: To może by tak... 07.11.04, 13:47
      Potwór nie potwór
      Byle miał otwór.
      • kochanica.francuza Re: To może by tak... 07.11.04, 13:55
        warshawiak napisał:

        > Potwór nie potwór
        > Byle miał otwór.
        Wiesz co,zmień nicka.Robisz wstyd stolicy.
        • warshawiak Re: To może by tak... 07.11.04, 14:01
          Cóż mogę poradzić na to, że wierszyk ten krążył w jednej z najlepszych
          warszawskich szkół? Może rzeczywiście jesteśmy takimi chamami, jak malują nas
          na prowincji;)
          • kochanica.francuza Re: To może by tak... 07.11.04, 14:07
            warshawiak napisał:

            > Cóż mogę poradzić na to, że wierszyk ten krążył w jednej z najlepszych
            > warszawskich szkół?
            Której konkretnie? Bo ja też do jednej chodziłam...



            Może rzeczywiście jesteśmy takimi chamami, jak malują nas
            > na prowincji;)
            Niestety jako rodowita warszawianka nie wiem co robią na prowincji.:-(((
    • Gość: monikaannaj Re: To może by tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 13:57
      >>Wg mnie warunkiem koniecznym I WYSTARCZAJĄCYM do uznania istoty ludzkiej za
      kobietę jest płeć chromosomalna i biologiczna.

      A hermafrodyci? Czytałaś jakiś czas temu w Wysokich Obcasach artykuł o
      biegaczce Walsiewiczównie? Była kobietą czy nie była?

      Do Warszawiaka: Porażajaca erupcja intelektu! Gratulacje.
      • warshawiak Re: To może by tak... 07.11.04, 14:01
        Gość portalu: monikaannaj napisał(a):


        > Do Warszawiaka: Porażajaca erupcja intelektu! Gratulacje.

        Aż się zarumieniłem;)
      • kochanica.francuza Re: To może by tak... 07.11.04, 14:08
        Gość portalu: monikaannaj napisał(a):

        > >>Wg mnie warunkiem koniecznym I WYSTARCZAJĄCYM do uznania istoty ludzk
        > iej za
        > kobietę jest płeć chromosomalna i biologiczna.
        >
        > A hermafrodyci? Czytałaś jakiś czas temu w Wysokich Obcasach artykuł o
        > biegaczce Walsiewiczównie? Była kobietą czy nie była?
        O cholera !Ona SIĘ uważała za kobietę.
        Czytałam.

    • tad9 Re: To może by tak... 07.11.04, 14:35
      kochanica.francuza napisała:

      > Wg mnie warunkiem koniecznym I WYSTARCZAJĄCYM do uznania istoty ludzkiej za
      > kobietę jest płeć chromosomalna i biologiczna.

      a jaki jest -wg. Ciebie - warunek konieczny i wystarczający do uznania kogoś za
      człowieka?
      • kochanica.francuza Re: To może by tak... 07.11.04, 17:01
        tad9 napisał:

        > kochanica.francuza napisała:
        >
        > > Wg mnie warunkiem koniecznym I WYSTARCZAJĄCYM do uznania istoty ludzkiej
        > za
        > > kobietę jest płeć chromosomalna i biologiczna.
        >
        > a jaki jest -wg. Ciebie - warunek konieczny i wystarczający do uznania kogoś za
        >
        > człowieka?

        a czemu zmieniasz temat?
    • Gość: sol_bianca Re: To może by tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 16:31
      A transseksualiści?
      • kochanica.francuza Re: To może by tak... 07.11.04, 17:03
        Gość portalu: sol_bianca napisał(a):

        > A transseksualiści?
        Wiem o nich.Płeć psychiczna kontra wymienione przeze mnie.
        Aleście mi tu zagwozdkę dały...;-)

        Z trans jest jednak nieco prościej niż z hermafrodytą - jest facetem,czuje się
        kobietą (lub odwrotnie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka