Dodaj do ulubionych

WIELCY - O KOBIETACH................

26.02.05, 19:22
Poniżej przedstawiam tytułem przypomnienia kilka surowych i smutnych prawd,
stawiających intelekt i charakter kobiet w nienowym wprawdzie, ale jakże
prawdziwym świetle.
Parafrazując znane powiedzenie o królu, można oświadczyć: kobieta jest naga.
Innymi słowy, kobieta jaka jest, każdy (myślący) widzi.
Ufam, że tekst ów będzie swoistym memento dla kobiet, chłodną dla nich
przestrogą (na poprawę nigdy bowiem nie jest za późno, pracujcie nad sobą!).
Czytajcie i wyprowadzajcie wnioski.



Zawsze się dziwiłem, że kobiety wpuszcza się do kościołów. O czym one mogą
rozmawiać z Bogiem?

Baudelaire



Kobietom zdaje się często, że kochają, choćby nie kochały: rozrywka, podnieta
zawarta w miłostce, rozkosz budzenia pragnień, wreszcie przykrość odmowy,
wszystko to sprawia, iż zalotność swą biorą za miłość.

Mało jest kobiet, których wartość trwałaby dłużej niż ich uroda.

Piekło kobiet, to starość.

La Rochefoucauld



Kiedy udajesz się do kobiety, weź ze sobą b a t.

Nietzsche


O Kritionie, powiedzże komu, niechaj wyprowadzi stąd te kobiety!

Sokrates


____________________________________________________________________

Krótki słownik słynnych ludzi, w wersji (skróconej) dla kobiet:
Sokrates – wielki filozof starożytnej Grecji, nauczyciel Platona, mąż
sekutnicy Ksantypy;
la Rochefoucauld - pesymistyczny moralista żyjący w XVII-wiecznej Francji,
znakomity stylista, mistrz krótkiej formy prozatorskiej;
Friedrich Nietzsche – wybitny filozof niemiecki XIX w., a przy tym świetny
pisarz, proklamował śmierć boga i dokonał przewrotu w powszechnym myśleniu o
moralności;
Charles Baudelaire – wielki poeta, pisarz i krytyk francuski XIX wieku,
zdeklarowany wyznawca religii rzymsko-katolickiej.
Obserwuj wątek
    • nietakasama fobia to kalectwo. 26.02.05, 21:36
      • tad9 Re: fobia to kalectwo. 27.02.05, 09:57
        Powiedz mi, czy możliwa jest WOGÓLE jakakolwiek ogólna uwaga o kobietach?
        • julla Re: fobia to kalectwo. 27.02.05, 10:38
          Tak samo mozliwa jak ogólna uwaga o męzczyznach,
          np. "meżczyźni to świnie".
          • nietakasama ależ fobia... 02.03.05, 15:00
            ...jest kalectwem. Bez względu na to, czy dotyka kobiet, czy męzczyzn.
            Naprawdę żal mi takich osób. Autora tego postu też.
        • nietakasama Re: fobia to kalectwo. 14.03.05, 17:50
          hmmm... a mozliwa jest ogólna o meżczyznach?
          • wantak Re: fobia to kalectwo. 14.03.05, 18:05
            a coz sobie zalowac :-)
            f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1183607&start=0

            Szczere wypowiedzi i opinie kobiet... Nie trzeba wyszukiwac "madrosci"
            wieklkich tego swiata o mezczyznach. I byc moze na tym forum udzielala sie zona
            losia4 po otrzymaniu garow, wiosenna jutrzenka Johnego w kalesonach czy kobieta
            Tada. Moze niech beda swiadomi :-)
            • nietakasama heh... 14.03.05, 18:16
              tak jak mężczyźni często marudzą na kobitki, tak kobitki na facetów.
              Piszę to głownie po to, zeby zaraz jakiś nawiedzony apologenta ideologgi afe ne
              stwierdził, że to jest łaśnie prawdziwe oblicze feminizmu ;)
              • wantak Re: heh... 14.03.05, 18:24
                :-)
                dlatego tez pisalam, ze losiu radosny kupuje garnek zonie a ona byc moze sie
                produkuje na tym forum :-)

                ja przeszlam przez pierwsza stronke, zajrzalam pozniej na ostatnia gdzie
                panowie zwracaja sie do piszacych "wy feministki". To chyba norma? :-)

                podalam ten link dla rozluznienia
                • nietakasama Re: heh... 14.03.05, 18:33
                  Jasne że norma.
                  Jak kobiecie coś w mezczyznach nie odpowiada, to są feministkami.
                  Bo o to chodzi w feminiźmie, prawda?
                  O niezadowolenie z facetów. Normalna kobieta jest radowana każdym aspekem
                  swojego zycia. A jak nie jest, to znaczy ze FEMINISTKA! :)
                  Ech...
                  Czasem nie umiem zrozumieć, jak moża siebie uważać za osobę myśląca,
                  iteligentną, i nie podjać wysiłku myślenia za sibie, tylko zjadać stereotypy w
                  całości i podpierać się wiedzą "a priori" z cyklu wszyscy tak mówią.
                  Tak jk w pierwszym poście; ktoś zacytował wypowiedzi sped wielu(set) lat, z
                  czasów zupełnie innej mentalnosci społecznej,i waża zdaje się, że go to zwlania
                  z myślenia za siebie samego, z jakiejkolwiek refekscji.
                  Chyba uzciwiej byłoby się pokusić o refleksję i analize czasów, w jakich te
                  słowa były wypowiedziane?
                  Ale już pomijając to... warto pamietać ze ktoś, kto jest geniuszem w dziedzinie
                  fizykii, nie koniecznie musi sobie dawać radę z ugotowaniem jajka na twardo...
                  Tak samo nikt nie jest geniuszem od początku do końca, nikt więc nie jest alfą
                  i omegą w ażdej kwestii (arystotelef miał, na ten przykład, dość specyficzne
                  pojęcie o kobiecej anatomii, natomiast nie można mu przecież odmówić ogromnych
                  zasług dla kulturyy europejskiej i rozwoju filozofii)
    • Gość: Abaddon Nikt nie jest doskonały... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 21:40
      Wielcy ludzie mają swoje wady...
      • nietakasama Re: Nikt nie jest doskonały... 26.02.05, 21:41
        ;)
    • gotlama Re: WIELCY - O KOBIETACH................ 27.02.05, 22:08
      Masz bardzo specyficznie ograniczony wybór tych WIELKICH
      Ograniczałeś się do wielkich mizogyników?
    • Gość: Johnny Kalesony [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 22:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • en.door.fina Re: WIELCY - O KOBIETACH................ 12.03.05, 15:25
      taxibychu napisał:

      > Poniżej przedstawiam tytułem przypomnienia kilka surowych i smutnych prawd,
      > stawiających intelekt i charakter kobiet w nienowym wprawdzie, ale jakże
      > prawdziwym świetle.

      :-D

      > Parafrazując znane powiedzenie o królu, można oświadczyć: kobieta jest naga.

      Jak się rozbierze, to istotnie jest- a wtedy pozostaje tylko zapytać: "czy naga
      kobieta jest inteligentna"?
      :-)

      > Innymi słowy, kobieta jaka jest, każdy (myślący) widzi.

      A może widzi, to co chce zobaczyć?

      > Ufam, że tekst ów będzie swoistym memento dla kobiet, chłodną dla nich
      > przestrogą (na poprawę nigdy bowiem nie jest za późno, pracujcie nad sobą!).

      Czyli "jest jaka jest", ale w każdej chwili może przestać nią "być"?

      [...]
      > Kobietom zdaje się często, że kochają, choćby nie kochały: rozrywka, podnieta
      > zawarta w miłostce, rozkosz budzenia pragnień, wreszcie przykrość odmowy,
      > wszystko to sprawia, iż zalotność swą biorą za miłość.
      > Mało jest kobiet, których wartość trwałaby dłużej niż ich uroda.
      > Piekło kobiet, to starość.
      > La Rochefoucauld

      Szkoda, że nie wkleiłeś czegoś na przykład tego pana; chociażby:
      Sed dux malorum femina: heac scelerum artifex obsedit aminos, huius incestis
      stupris fument tot urbes, bella tot gentes gerunt et versa ab imo vegna tot
      populas premunt.
      (Kobieta, to prowodyr wszelkiego zła: ona mistrzyni zbrodni, ujarzmia nasze
      dusze, przez jej plugawe miłostki dymią zgliszcza tylu miast, tyle narodów
      prowadzi wojny i tyle ludów miażdżą ruiny do cna obalonych królestw.)
      Seneka “Myśli” (559-562)

      > Kiedy udajesz się do kobiety, weź ze sobą b a t.
      > Nietzsche

      Ten to miał rację tylko w jednym; jak słusznie zauważył: "wszystko w kobiecie
      jest możliwe" (i to o tyle, że powyższa sentencja prawdziwa jest także w
      stosunku do mężczyzn).

      > O Kritionie, powiedzże komu, niechaj wyprowadzi stąd te kobiety!
      > Sokrates

      Tutaj zapomniałeś dodać, o co w przytoczonym dialogu właściwie chodzi - a to
      zmienia wymowę tego wyrwanego z kontekstu cytaciku.

      ____________________________________________________________________
      > Krótki słownik słynnych ludzi, w wersji (skróconej) dla kobiet:
      > Sokrates – wielki filozof starożytnej Grecji, nauczyciel Platona, mąż
      > sekutnicy Ksantypy;

      [Ksantypa sekutnicą nie była - tak gwoli ścisłości. To jeden z krzywdzących
      mitów.]

      > la Rochefoucauld - pesymistyczny moralista żyjący w XVII-wiecznej Francji,
      > znakomity stylista, mistrz krótkiej formy prozatorskiej;
      > Friedrich Nietzsche – wybitny filozof niemiecki XIX w., a przy tym świetny
      > pisarz, proklamował śmierć boga i dokonał przewrotu w powszechnym myśleniu o
      > moralności;
      > Charles Baudelaire – wielki poeta, pisarz i krytyk francuski XIX wieku,
      > zdeklarowany wyznawca religii rzymsko-katolickiej.
      :-D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka