rownouprawnienie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:43
Czy uwazacie, ze w sytuacji kiedy kobieta, w czasie awantury, wzburzona,
uderzy mezczyzne w twarz, on ma prawo jej oddac?
    • abaddon_696 A dlaczego nie? 15.03.05, 15:26
      Nie rozumiem, czemu miałoby tak nie być.
      • e-r-i-n Re: A dlaczego nie? 15.03.05, 15:51
        Ja tez nie. Moj maz mi kiedys oddal i to mnie oduczylo takich niemadrych
        zachowan. Uwazam, ze mial pelne prawo tak zrobic i jestem mu wdzieczna za to.
      • kocia_noga Re: A dlaczego nie? 15.03.05, 19:38
        abaddon_696 napisał:

        > Nie rozumiem, czemu miałoby tak nie być.

        Ja też. Ma prawo , ale nie obowiązek.
    • ardzuna Re: rownouprawnienie 15.03.05, 15:54
      Tu powstają liczne problemy, czy ludzie mają prawo bić się po twarzy itd.
      Generalnie uderzenie w twarz jest kulturowo usankcjonowanym sposobem na
      wyrażenie najwyższej zniewagi albo na reakcję na takową. Moje zdanie jest mniej
      więcej takie, że: jezeli meżczyzna znieważył kobietę i dostał od niej za to
      (słusznie) po twarzy, nie ma najmniejszego prawa jej oddawać (bo nie ma
      powodu). I na odwrót. Mężczyzna, który w takiej sytuacji by "oddał", byłby
      skończony w moich oczach.

      Jeśli natomiast nie znieważył kobiety, a kobietę ponioslo w ferworze, również
      nie powinien jej oddawać, ale dla mnie na jego miejscu byłoby to wydarzenie
      skłaniające do rozważenia rozstania.
      • abaddon_696 Re: rownouprawnienie 15.03.05, 16:03
        To się nazywa hipokryzja. Pewne zasady powinny obowiązywać w równym stopniu
        obie strony. Jak kobieta bije, mężczyzna też ma prawo bić.
    • llukiz Re: rownouprawnienie 15.03.05, 16:20
      oddać to może i ma prawo... Tylko po co to robić?
      Używanie siły w kontaktach międzyludzkich świadczy o wysokim poziomie głupoty.
      • szybki_wytrysk Re: rownouprawnienie 15.03.05, 17:25
        No jasne . Lepiej sie przeprosic i się bzyknąć . Bzykanko forever.
    • Gość: Johnny Kalesony Re: rownouprawnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:32
      Mężczyzna takiego prawa absolutnie nie ma i mieć nie powinien.
      Jeżeli zdarzy mu się tknąć w ten sposób kobietę, pozostaje mu jedynie sznur i
      pierwsza wysoko umieszczona gałąź!

      Pozdrawiam
      Gombrowicz był Rock'N'Rollowcem!!!
      • Gość: amator Re: rownouprawnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:30
        W twarz nie powinien. Uderzenie w twarz może być niebezpieczne i zostawia
        widoczne ślady. Powinien przelożyć ją przez kolano i przetrzepać tylną część
        ciała.Krzywdy w ten sposób nie zrobi, a ewentualne ślady kary nie będą dla
        każdego widoczne
        • kocia_noga Re: rownouprawnienie 15.03.05, 19:44
          To patriarchalny punkt widzenia , i mam wrażenie, abbadonowi nie o to chodzilo.
          Odsać cios w twarz , to zakomunikować , że jestesmy równi i pokazac , jak to
          jest , ,keidy się w te twarz dostanie , to , co proponuje amator to
          zakomunikowanie : jestem silniejszy i ukarze cię .
      • Gość: dziewczynka Re: rownouprawnienie IP: *.if.uj.edu.pl 15.03.05, 20:37
        A kobieta ma prawo trzepnac faceta, kiedy jest zdenerwowana?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja