Dodaj do ulubionych

Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmieszny

09.06.05, 15:20
Przestaje się robić śmiesznie.
Przeanalizujcie jego poglądy:
- wciąż nawija o gwałtach
- aprobuje i propaguje przemoc
- zaczepia kobiety na ulicy żeby wyraziły zdanie o jego wyglądzie
- uważa, że kobietę można i należy "wychowawczo" pobić
- twierdzi, że mężczyzna może zabić kobietę, bo jest silniejszy i dlatego ta
powinna być posłuszna
- postuluje jakiś przedziwny ruch oporu facetów wobec kobiet
- ma manię wielkości (inteligentniejszy od innych i w ogóle cud miód)

To bredzenie o gwałtach mnie niepokoi szczerze mówiąc. Bo czuję, że jeśli
typowi uda się umówić z jakąś kobietą to w razie jej odmowy użyje siły.
Przestało mnie bawić. Admin? Bana? Podałabym do analizy na f. bezpieczeństwo,
żeby któryś z fachowców się wypowiedział.
IMO to nie prowokator.
Obserwuj wątek
    • dosia.samosia Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 15:53
      Ciekawe czy faktycznie byłby gotów użyć siły na randce?
      • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:14
        Nigdy!!
        Jak mi panienka by powiedziala ze nie pojdzie ze mna bo mam inne poglady to bym
        powiedzial zeby spierniczala :). Ale nie wolno wam tez terroryzowac facetow...
        Jesli to robicie nalezy wam sie kara... Jaka? To jest pytanie! Mysle ze uzywanie
        sily jest dobrym rozwiazaniem (jesli kobieta uzywa sexapilu)
        • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:27
          suck my dick
          www.tworki.internetdsl.pl/

          • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:32
            weeeeeeeeeeeeeeeeeeez
            • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:32
              suck my dick.
              www.tworki.internetdsl.pl/

              • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:42
                mowisz ze lubisz obciagac fiutki?
                • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:45
                  suck my dick...www.tworki.internetdsl.pl/

                  • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:49
                    Kocham Cie apokalipsa. Dlaczego ranisz me uczucia?
                    • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:52
                      suck my dick, little fag
                      www.tworki.internetdsl.pl/
                      • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 21:00
                        oui oui oui
                        fait a tete
          • kochanica-francuza Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:08
            totalna_apokalipsa napisała:

            > suck my dick
            > www.tworki.internetdsl.pl/
            >
            Daj mu jeszcze linki do Sobieskiego w Wawie i Drewnicy.
        • kochanica-francuza Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:07
          forum101 napisał:

          > Nigdy!!
          > Jak mi panienka by powiedziala ze nie pojdzie ze mna bo mam inne poglady to bym
          > powiedzial zeby spierniczala :). Ale nie wolno wam tez terroryzowac facetow...
          > J

          Czyli CO robić?
          • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:16
            Rozmawiac a nie splawiac i sie wywyzszac... jesli sie bedziecie wywyzszac to
            bedziecie dostawac po ryjkach... :(
            • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 09:03
              suck my dick, you litle fucking fag
    • boykotka Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 16:00
      Na Kobiecie kiedyś "szalała" jakaś panna, która admin namierzył. Okazało się,
      ze klika z pracy a pracodawca nic o tym nie wie. "Panna" wyleciała z pracy.
      Wypisywała podobne głupoty jak nasz Forum. Jeżeli chcecie mogę się zająć tą
      sprawą.
      • Gość: trevik Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.05, 16:07
        To znaczy zakladam, ze wiekszosc z was pisze z domu, czy jak? I od razu dodam,
        ze ja jestem na czasie calkowicie nienormowanym. I oczywiscie wszyscy z was
        pewnie tez? ;-)

        Czy moze to powinno byc tak, ze piszacych cos, co nam sie nie podoba
        doprowadzamy do wyrzucania z pracy (bo pisza w godzinach pracy), natomiast
        reszte nie, bo sa w porzadku - wiesz... sa granice dobrego smaku.

        Gruss, T.
        • boykotka Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 16:11
          Gość portalu: trevik napisał(a):

          > To znaczy zakladam, ze wiekszosc z was pisze z domu, czy jak? I od razu dodam,
          > ze ja jestem na czasie calkowicie nienormowanym. I oczywiscie wszyscy z was
          > pewnie tez? ;-)
          >
          > Czy moze to powinno byc tak, ze piszacych cos, co nam sie nie podoba
          > doprowadzamy do wyrzucania z pracy (bo pisza w godzinach pracy), natomiast
          > reszte nie, bo sa w porzadku - wiesz... sa granice dobrego smaku.
          >
          > Gruss, T.

          Bronisz go przez męską solidarność ?? Głupio pomyślane. Czytasz jego posty ??
          Mamy czekać az którąś z nas zgwałci ??? Bedzie wtedy OK ???
          • triss_merigold6 Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 16:21
            Jak pisałam, dałabym teksty dekla do analizy na f. bezpieczeństwo żeby ktoś z
            fachowców wypowiedział się czy bardziej prawdopodobne jest, że mamy do
            czynienia z pryszczatym małolatem czy może z niebezpiecznym i samonakręcającym
            się czubem.
            • forum101 Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:23
              Nie moje teksty wyrwane z kontkstu!!! dajcie calosc!!!!! od momentu napisania
              przeze mnie pierwszgo postu!!!! Ja sie zgadzam. Sam podam :) Pozdro nie
              zastraszycie mnie!!!! jestem nieugiety bo prawda jest ze mna :)
              • totalna_apokalipsa Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:28
                suck my dick,
                www.tworki.internetdsl.pl/
                • forum101 Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:31
                  Totalna apokalipsa masz fiutka? Juz wiem dlaczego jestes taka dziwna... Tez bym
                  mial krzywe akcje jakbym mial dwie plcie. ROzumiem Cie w 100%
                  • totalna_apokalipsa Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:32
                    suck my dick
                    www.tworki.internetdsl.pl/
                    • forum101 Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:33
                      jajaja
                • forum101 Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:31
                  znaczy nie rozumiem... i nie swspolczuje bo nie wiem jak to jest ale uszanuje
                  Twoje problemy...
                  • totalna_apokalipsa [...] 09.06.05, 19:33
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • forum101 Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:50
                      What way dawaj sie spotkamy na jakiejs way jak chcesz tak bardzo mi suck...
                      • totalna_apokalipsa Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:51
                        suck my dick, little fag

                        www.tworki.internetdsl.pl/

          • Gość: trevik Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.05, 16:33
            chodzi o to, ze jesli nie chce sie miec kogos na forum, to po prostu sie na
            posty nie odpowiada. Jesli jakies watki sa utrzymywane na powierzchni, to
            naprawde moze mi byc tylko przykro.
          • forum101 Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:21
            Zaraz zaraz...
            Powiedzialem ze za darmo nigdy nikogo nie zgwalce!!!! W ZYCIU!!!
            Ale jesli ktos gwalci i ma takie argumentyjak np ja przytoczylem to mysle ze
            bedzie uniewinniony!!! Mysle ze Trevik do konca mnie nie popiera ale na pewno
            cos zaczyna rozumiec (zadne z was nie moze mi ufac w 100% nie wiecie kiedy robie
            sobie jaja ale musicie sami myslec nad tym co pisze bo chyba pisze madrze...)
            Poza tym ma chyba racje nie? Nie pasuje wam to wtracic mnie do lochu tak?
            • totalna_apokalipsa Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:23
              suck my dick
              www.tworki.internetdsl.pl/

            • kr_kap Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 19:33
              A nie przyszło Ci do głowy, że ktoś, być może mniej zrównoważony psychicznie niż
              Ty i dużo bardziej sfrustrowany, przeczyta co piszesz i uzna, że tego typu
              zachowanie, które opisujesz, do którego zachęcasz i które tłumaczysz sytuacją, z
              którą być może on styka się na codzień ("nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie
              lubi, nikomu się nie podobam, mam potrzeby seksualne, a nikt ich nie chce
              zaspokoić gratis", itd.), może mieć takie konsekwencje, że weźmie to, co piszesz
              o gwałtach i przemocy NA SERIO i rzeczywiście komuś krzywdę zrobi? Albo będzie
              usiłował?

              To, że paru osobom robisz źle tym, co piszesz (są ludzie, dla których słowo
              "gwałt" nie jest podobnie obojętne jak słowo "trawka", wierz mi) to jedna
              sprawa, krytyki możesz nie brać do siebie, Twoje prawo, ale to nie są treści,
              które należy propagować i bronić życiem.
              • forum101 Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 20:53
                Tak mysle...
                Zdaje sobie z tego sprawe ze taki czob moze sie znalesc...
                A dlaczego wiec Wy nie pomyslalyscie ze wypuszczajac feministyczne gazetki itp
                niszczycie innym zycie? Oszukujac i wyzyskujac panstwo i facetow wyrzadzacie
                komus krzywde... Jesli taki gosc to przeczyta to nie bedzie to tylko moja
                wina... jesli bedzie sfrustrowany... to przez was... Jesli sie bedzie na was
                wyrzywal to ma racje. Czyz nie dobor naturalny ktory stosujecie same?? "Ten jest
                cacy a tamten nie"? Nie popieram wciaz dawania dupy w nagrode!!!! Albo bedziesz
                grzeczny albo do konca haruj na dziwki.

                Nie jestem za przemoca... Sam mimo ze jestem silniejszy nie lubie sie bic...
                Szanuje innych ludzi. Ale Wy nie... Nie podobaja wam sie poglady to nie dajecie.

                Jesli ktos przeczyta to co napisalem to jesli nie byl przez was skrzywdzony to
                oleje to. Jesli jednak zacznie czynic zle tym co go skrzywdzily... to wiesz co
                Ci na to odpowiem? To co napisalyscie mi na poczatku... :

                A co mnie obchodzi czy ktos zacznie zabijac? Was nie obchodzi czy jakas laska da
                dupy czy nie... Nie obchodzilo was widocznie czy on dostaje czy nie.
                zamiast kupowac mi dmuchana owce kupcie sobie kamizelki kuloodporne...:) Jak
                znieczulica to znieczulica. Tylko ciekawe dlaczego ja bede sadzony za te slowa a
                Wy nie... A przeciez ja wam odpowiadam w sposob sprawiedliwy - tak jak Wy mi.
                (wasze rownouprawnienie?)
                Az sie chce powiedziec to co Wy mi pisalyscie:
                Nie dostosujesz sie to papa.... a mowilem nie sadzcie bo bedziecie sadzeni...
                Dlatego uwazam ze ludzie powinni ze soba rozmawiac.
                Dlatego uwazam ze jesli feministka mowi tak ze nie da dupy bo jej sie tak podoba
                zreszta Wy wiecie co mam na mysli ale nie chcecie mi jej przyznac specjalnie...

                Jesli Wy macie prawo gadac takie glupoty ze babie wolno nie dac komus bo tak jej
                sie podoba to ja mam prawo gadac takie glupoty... Nie ugne sie! Albo jakis
                kompromis bedzie albo nie!!! Przeciez to nie ja pojde siedziec tylko
                gwalciciel... Ja uwazam ze homoseksualisci cierpia ze oni by chciali byc
                normalni!! Tylko nie podobaja sie Pania bo to bo tamto i uciekaja w
                homoseksualizm. Wedlug mnie Wy zabijacie ich... Juz pisalem skoro uwazacie ze
                wolno im byc gejami to powinnyscie pozwolic tez pedofilom byc pedofilami (ani
                jedno ani drugie dla mnie nie jest Ok) Widzialem facetow ktorzy byli niesmiali i
                byli gejami. Podstawilismy im dziewczyny i 3 sie odratowalo... Jesli jakis czob
                to czyta to trudno jego zycie tez jest wazne jesli go zabijacie on sie moze
                bronic. I za to zdanie mozecie mnie pozwac do sadu. Mam to gdzies. Wolnosc
                slowa!!!! Nie nawoluje do przemocy. Przemoc jest wtedy gdy sie komus robi
                krzywde za darmo. Jesli sie broni to ma prawo.

                Jesli Wy chcecie w sposob naturalny dla kobiet wytepic antyfeministow to
                dlaczego antyfeminisci nie moga wam odplacic sie tym samym?
                Bo przemoc jest zakazana? Wykorzystywanie ciala przez kobiete do wlasnych celow
                tez(poza zaspokojeniem)!!!

                Jak pedofila zamkna to wiadomo co sie z nim stanie w wiezieniu nie? No... A niby
                nie wolno... Jakos nikt sie temu specjalnie nie przeciwstawia... On skrzywdzil
                mala dziewczynke wiec nalezy mu sie kara... (albo go gwalca albo wieszaja
                <"Symetria">) wiec dlaczego feministki ktore nie daja bo "tak" maja nie cierpiec?

                przypominam, ze kiedys to bylo tak e facet potrzebowal kobiety do sexu (nie
                tylko) ale nie stwarzaly zadnych problemow. Teraz macie kae i sie wypielyscie na
                facetow... Jak nie bede tacy jak chcecie to niech stana sie gejami, umawiaja sie
                z owcami, i nie wiem co jeszcze a masturbuja...

                Do czobkow : Nie jestem waszym wodzem :)
                Nie nawoluje do przemocy!!!! Jest sporo ladnych lasek ktore sa normalne a nie
                feministkami. Sa kobiece. Maly odsetek (z moich obserwacji) nie leci na kase ale
                da sie znalesc ladna dziewczyne nie lecaca na kase i z normalna psychika...
                Wiec zanim zaczniesz zabijac, rozejrzyj sie chlopak!! I nie wmawiaj sobie ze
                jestes gejem. To baby zwariowaly!! mysla ze im wszystko wolno. Tu toczy sie
                walka na argumenty!! Nie wolno wam przechodzic do czynow!!! Bo sie calkiem na
                nas obraza ;) Nie no powaznie... Jesli macie potrzebe, wyjdz do ludzi pogadaj.
                Moze sie znajdzie jakas laska ktora z toba pojdzie... Rozmawiaj rozmawiaj... Nie
                kazda jest taka zolza jak tu widac (totalna apokalipsa ktpora bardzo kocham :*
                niunia moja :P) Nie zyj tym forum!! wyjdz na ulice. Ja ze statystyk zauwazylem
                ze sa normalne dziewczyny!!! na ulicy zagadalem i nie sa feministkami... Mozna
                jeszcze wsrod mlodych pieknych znalesc spoko pacjentke... A te paszczury z
                forum... ble... nie sluchaj ich :)

                Jesli jestes antyfeminista to walcz!! tak jak inni tacy jak ja!!! zobacz ile w
                hiphopie jest o szmatach!!! Jesli one Ci robia kolo piora to i Ty zacznij!! mow
                chlopakom ktora jest szmata ktora nie warto sobie zawracac glowy. Mow ze ta Ci
                nie dala... Jesli coraz wiecej osob stwierdzi ze nie warto sobie nia zawracac
                glowy, to w koncu nikt za nia nie bedzie latal. I juz nie bedzie sie tak
                wozic... :) Tylko nie rob tego publicznie. :) One nigdy nie robia nic jawnie :P
                Pokonamy feministki ich wlasna bronia :P

                Do moderatorow, prokuratorow itp : Wolnosc slowa. Walcze z feminizmem. Jesli
                jestes inteligentny to zrozumiesz...

                PS do wszystkich... Pomysl zzanim cos zrobisz... Pomysl zanim komus zrobisz
                krzywde... zanim kogos uderzysz/nazwiesz nieudacznikiem. Pozdro
                • totalna_apokalipsa Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 10.06.05, 09:05
                  Would you like to suck my dick, little fag?


                  www.tworki.internetdsl.pl/
            • Gość: trevik Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.05, 20:38
              Zeby bylo jasne:
              po pierwsze kompletnie nie popieram twojego sposobu rozumowania, bo ma bardzo
              zasadnicze wady: piszesz, to co piszesz w oderwaniu od jakiejkolwiek hierarchii
              wartosci a to moze wskazywac, ze masz pociagi psycho-, czy socjopatyczne i na
              tym moze polegac problem.

              Ja calkiem serio napisalem, ze powinienes isc do lekarza i podtrzymuje, co
              pisalem wczesniej. I bynajmniej nie dlatego, ze masz ochote na kobiety (tu nic
              nienormalnego bynajmniej nie ma, wierz mi) a dlatego, ze do uzasadniania swoich
              racji odrzucasz jakiekolwiek hierarchie wartosci a to moze miec faktycznie
              jakies podloze chorobowe. Ja na defektach psychicznych sie nie znam, byc moze
              nie jest to nic faktycznie niepokojacego, ale na serio, nie bedac nikomu wrogi
              polecam skoczyc przynajmniej na konsultacje, bo cos wydaje sie byc nie jest tak.
              Lepiej dmuchac na zimne, zanim komus i sobie zniszczysz zycie, Pisze to
              calkowicie powaznie.

              Gruss,

              T.
              • kochanica-francuza Re: O co Ci chodzi rycerzu bez skazy ??? 09.06.05, 22:12

                >
                > Ja calkiem serio napisalem, ze powinienes isc do lekarza i podtrzymuje, co
                > pisalem wczesniej. I bynajmniej nie dlatego, ze masz ochote na kobiety (tu nic
                > nienormalnego bynajmniej nie ma, wierz mi) a dlatego, ze do uzasadniania swoich
                > racji odrzucasz jakiekolwiek hierarchie wartosci

                Jak odrzuca,to może być socjopata.Ale ja się raczej na nerwicach znam,nie
                chorobach psychicznych.

                Popieram pomysł Triss.


        • triss_merigold6 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 16:18
          Ja akurat piszę z domu.P
          A sprawę panny Marty z f. kobieta jak najbardziej pamiętam. Była lojalnie
          uprzedzana, że jej forumowe i bardzo personalne ataki skończą się
          konsekwencjami i że łatwo ją namierzyć. Była na stażu i nie przedłużono z nią
          umowy. Pracowała w urzędzie publicznym i wysyłając chamskie, wulgarne posty nie
          tylko marnowała pieniądze podatników ale narażała dobre imię owego urzędu.

          Trevik, nie ci się wolność słowa nie pitoli z anarchią. Konstytucja gwarantując
          wolność słowa jednocześnie nakłada ograniczenia w imię dobra wspólnego.
          • Gość: trevik Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.05, 16:35
            > Trevik, nie ci się wolność słowa nie pitoli z anarchią. Konstytucja gwarantując

            Oczywiscie, ze masz racje i dla mnie to jasne. Sprawa tylko w tym, czy bedziemy
            za glupie gadanie ignorowac i uzyskiwac to, na czym nam zalezy, czy moze
            bedziemy od razu scinac glowy?
            • kr_kap Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:04
              Póki to są idiotyzmy, to wystarczy ignorować, ale propagowanie przemocy
              seksualnej zaczyna być niebezpieczne (szczególnie, że forum101 zaczyna tłumaczyć
              zaczepianie ludzi na ulicy rzekomymi krzywdami, których doznaje na forum). I
              może to być wyłącznie prowokacja, ale pewne powtarzające się motywy, całkowita
              głuchota na jakiekolwiek kontrargumenty oraz agresja, którą reaguje na każdy
              przejaw krytyki ze strony forumowiczek, świadczą niestety o tym, że mamy do
              czynienia z osobnikiem, który jest skłonny uskutecznić to, o czym pisze.
              • Gość: trevik Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.05, 19:13
                Nie wiem, czy jest sklonny, czy tez nie jest - na pewno profilaktycznie mozna
                wyslac prosbe z zapytaniem na jakies forum, ktore ma specjalistow (pytanie, czy
                nie ma ryzyka, ze gdy na nasze forum nie wejdzie jakis expert psycholog, to od
                razu wiekszej ilosci z forumowiczow nie zarzuci, ze maja niepoukladane w
                glowach, ze wogole tu pisza :> ).
                • Gość: trevik Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.05, 19:16
                  Juz sie tym problemem zainteresowalem, ale ktos mnie ubiegl i tam napisal - na
                  razie nie ma odpowiedzi.
                • kr_kap Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:44
                  Wiesz, ja nie mam na myśli tego, że wyjdzie gwałcić na ulicę. Utwierdzenie się w
                  swoich świetnych poglądach może być bardziej "subtelne" w skutkach:

                  znam faceta, który każde "nie" otrzymane od kobiety rozumie jako zachętę, taką
                  ot, feministyczną przekomarzankę, bo przecież w gruncie rzeczy kobiecie też na
                  niczym innym od faceta nie zależy, jak na ostrym seksie, a on ma taaaakie
                  warunki przecież. A ponieważ ten człowiek jest wysoki i silny, spotkanie z nim
                  sam na sam bywa groźne, a są okazje, bo prowadzi różne kółka, plenery i tak dalej.
                  Jest wykładowcą na wyższej uczelni.
                  • kochanica-francuza Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:13
                    kr_kap napisała:

                    > Wiesz, ja nie mam na myśli tego, że wyjdzie gwałcić na ulicę. Utwierdzenie się
                    > w
                    > swoich świetnych poglądach może być bardziej "subtelne" w skutkach:
                    >
                    > znam faceta, który każde "nie" otrzymane od kobiety rozumie jako zachętę, taką
                    > ot, feministyczną przekomarzankę, bo przecież w gruncie rzeczy kobiecie też na
                    > niczym innym od faceta nie zależy, jak na ostrym seksie, a on ma taaaakie
                    > warunki przecież. A ponieważ ten człowiek jest wysoki i silny, spotkanie z nim
                    > sam na sam bywa groźne, a są okazje, bo prowadzi różne kółka, plenery i tak dal
                    > ej.
                    > Jest wykładowcą na wyższej uczelni.


                    Ciekawy przypadek...Nie da mu się wytłumaczyć,że NIE ZNACZY NIE?

                    Można na priva coś bliższego?
                    • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:17
                      A gwalt znaczy "bo mi nie dala a ja zaslugiwalem"
                      • kochanica-francuza Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:18
                        forum101 napisał:

                        > A gwalt znaczy "bo mi nie dala a ja zaslugiwalem"
                        Masz manię wielkości.
                        • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:29
                          Hahahaha
                          Jak juz mowilem nie mowie o sobie... :P Ja walcze dla prawdy nie dla tego
                          zebyscie mi dupy dawaly :P
                          • kochanica-francuza Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:35
                            forum101 napisał:

                            > Hahahaha
                            > Jak juz mowilem nie mowie o sobie... :P Ja walcze dla prawdy

                            Walcz,walcz...Może wyłożysz swoje racje jakiemuś psychiatrze?On też jest
                            facetem,więc powinien je poznać!
                            • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:38
                              Tu mi jest dobrze wykladac...
                              • kochanica-francuza Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:42
                                forum101 napisał:

                                > Tu mi jest dobrze wykladac...
                                Ale tu masz ograniczoną liczbę słuchaczy.
                                • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:44
                                  Ale mi tu jest dobrze. Musze czasem sobie pomyslec... I sobie wygrywam z wami...
                                  Nie macie do mnie polotu w swych teoriach...
                                  Przykro mi. Feminizm must die bo jestem tu :). Pojde stad jak mi powiesz gdzie
                                  jest forum, siedlisko calego feminizmu... Tam sobie pogadam... Gdzie jeste
                                  wiekszy ruch
                                  • kochanica-francuza Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:49
                                    forum101 napisał:

                                    > Ale mi tu jest dobrze. Musze czasem sobie pomyslec... I sobie wygrywam z wami..

                                    Wydaje ci się.
                                    > .
                                    > Nie macie do mnie polotu w swych teoriach...
                                    To nie jest sformułowane po polsku.


                                    > Przykro mi. Feminizm must die

                                    Feminizm żyje i rozwija się dobrze.Jeden wariat wiosny nie czyni.


                                    . Pojde stad jak mi powiesz gdzie
                                    > jest forum, siedlisko calego feminizmu... Tam sobie pogadam... Gdzie jeste
                                    > wiekszy ruch
                                    • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:54
                                      > Feminizm żyje i rozwija się dobrze.Jeden wariat wiosny nie czyni.
                                      damy rade!!!!
                                      Wariatem mnie okrzykneliscie chociaz mam racje!!!! Nie dam sie zlamac! WYbaczcie
                                      • kochanica-francuza Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:57
                                        forum101 napisał:

                                        > > Feminizm żyje i rozwija się dobrze.Jeden wariat wiosny nie czyni.
                                        > damy rade!!!!
                                        > Wariatem mnie okrzykneliscie chociaz mam racje!!!!

                                        Tak kochanie.Kazdy wariat tak mówi.
                                        • triss_merigold6 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 23:03
                                          Każdy świr uważa, że ma rację.
                                          Nawet taki, który widzi atakujące demony albo inne ufo.
                                          • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 23:11
                                            Nie wierysz w UFO?? lol
                                            • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 09:09
                                              Do you belive in sucking my dick?
                                              www.tworki.internetdsl.pl/

                                        • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 23:10
                                          cos w tym musi byc.
                                          • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 09:08
                                            Yes, sucking my dick:P


                                            www.tworki.internetdsl.pl/
                          • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 09:07
                            suck my dick
                            www.tworki.internetdsl.pl/

                    • kr_kap Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 02:12
                      Casus kwalifikuje się w sumie tutaj, tak dla potomności ;), bo jest to przypadek
                      patologiczny tylko pod tym względem, a poza tym inteligentny i miły facet. Tak w
                      towarzystwie. Szczęśliwie reaguje na "zwierciadło społeczne", więc można
                      postraszyć, krzyknąć, i tak dalej, kiedy już się przełamie pewien opór w sobie.
                      Ważne, żeby nie zapominać, że to erotoman, nie brać na serio, kiedy on wtrąca te
                      swoje nodotknijsobiemojegokutasajakiduzycopatrzalemistoinoweźdorekichceszchcesz,
                      nie kontynuować tematu (bo wszystko może być zachętą), odwoływac się do głowy,
                      rozpoczynając na przykład gadkę o notowaniach giełdowych, hehe. No i nie
                      zostawać sam na sam.

                      Ale piszę o tym też z tego powodu, że wielu studentom-mężczyznom, pamiętam, jego
                      seksualne wtręty bardzo się podobały, bardzo ich bawiły, co jego z kolei
                      nakręcało. Taki klimat, wyobraź sobie: "możemy sobie opowiadać o kobiecych
                      potrzebach i specyfice, nie czynić rozróżnień płciowych na studiach, być
                      uprzejmi dla koleżanek, ale wiadomo, że między nami facetami liczy się samiec
                      najsilniejszy (oznaki statusu jeszcze nie zdążyły podzielić mężczyzn-studentów),
                      który ma największego ch... i najwięcej d.. potrafi ze....., nawet, kiedy się
                      opierają, bo od tego przecież d... są". To w wielu przypadkach jest tylko
                      stroszeniem piór, ale nie we wszystkich. Więc martwią mnie te męskie posty
                      przyklaskujące pomysłom forum101, albo traktujące go żartobliwie, bo on je może
                      rozumieć zupełnie inaczej, niż wynika z intencji autorów, takich jak Johnny czy
                      trevik, na przykład, bo przecież liczy się męska solidarność kontra baby, które
                      nie dają.

                      A, przypomniałam sobie, że sytuacja doprowadzona do swoich ostatnich
                      konsekwencji została już opracowana filmowo w "Oskarżonych". No o coś takiego mi
                      chodzi, o ten poklask, o tę zachętę niebezpieczną.



              • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:30
                kr_kap napisała:

                > Póki to są idiotyzmy, to wystarczy ignorować, ale propagowanie przemocy
                > seksualnej zaczyna być niebezpieczne (szczególnie, że forum101 zaczyna tłumaczy
                > ć
                > zaczepianie ludzi na ulicy rzekomymi krzywdami, których doznaje na forum). I
                > może to być wyłącznie prowokacja, ale pewne powtarzające się motywy, całkowita
                > głuchota na jakiekolwiek kontrargumenty oraz agresja, którą reaguje na każdy
                > przejaw krytyki ze strony forumowiczek, świadczą niestety o tym, że mamy do
                > czynienia z osobnikiem, który jest skłonny uskutecznić to, o czym pisze.

                Niestety tak nie jest ale prosze bardzo mozecie mnie posadzic nie boje sie!
                Przypominam ze ja od poczatku bylem nastawiony na rozmowe... Kto zaczal z
                tworkami. Niestety nie dam soba pomiatac bo jestem facetem. Od slow do czynow
                jest dosc daleko. Ale... Nie masz sie do czego przyczepic...
                Zauwaz ze jak ktos ma racje to ja przyjmuje... MAcie troche racji ale... Nie
                wszedzie. A jesli mowie ze jestem madrzejszy to takim samym prawem jak Wy mowiac
                ze jestem nieudacznik... Mozecie mnie cmoknac... Pamietajcie ze to Wy
                zaczeliscie soie ze mnie nabijac. Pierwszy moj post mial byc w celu rozwazan a
                zostal wysmiany... mimo ze nikt na dobra sprawe nie obalil mych teorii w 100% no
                ale Wy dalej brniecie w swoje.
                • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:31
                  suck my dick...
                  www.tworki.internetdsl.pl/

          • Gość: trevik Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.05, 16:39
            Abys wiedziala o czym pisze, to moje zachowanie:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=24329400&a=24332370
            pozniej juz zadnego odzewu wiecej - sprawdz moze, kto pisze w tych wszystkich
            watkach.
            • triss_merigold6 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 16:45
              Masz rację. I teraz żałuję, że odpisywałam. Bawiło mnie cokolwiek
              masochistyczne przekomarzanie się z deklem ale już przestało. Bo widzę (nie
              wiem, może mam urojenia) jak typ się rozkręca a odpisujący mu niechcący
              pomagają.
              Czyli ignora proponujesz?
              • Gość: trevik Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.05, 17:21
                Nie tyle proponuje, co sam stosuje i wiem, ze na dluzsza mete niezawodnie
                dziala. ;-)

                T.
              • Gość: Klara Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies IP: *.4web.pl 09.06.05, 17:24
                Ja mu ostatnio wklejam tylko i wyłacznie link na Tworki. Może wreszcie tam
                wejdzie...
                • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:35
                  Nie da rady...
                  • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:36
                    suck my dick.

                    www.tworki.internetdsl.pl/
                    • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:42
                      Yeah baby do it. Suck it beach :P zeby moderator nie wykasowal hehehehe i tak
                      kazdy czai o co chodzi :P
                      • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:44
                        Suck my dick, little fag


                        www.tworki.internetdsl.pl/

                        • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 21:01
                          fait a tete mom petit cherie
                          • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 09:10
                            Suck my dick, little fag
                            www.tworki.internetdsl.pl/
          • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:25
            w imie dobra wspolnego wypowiadam swe slowa! Nie dla siebie nie po to by dymac
            kazda laske na ulicy tylko by lludzie przejrzeli na oczy ze klamiecie i
            wyzyskujecie prawo i to same udowodnilyscie!!!! Pozdro
            • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:28
              suck my dick.

              www.tworki.internetdsl.pl/

      • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:18
        I skad wylece? Do sadu mnie podacie? Do wiezienia mnie wsadzicie za poglady??
        lol lol lol lol lol. Smieszna jestes. Czyli co... Nie ejstescie w stanie mnie
        oalic argumentami... przykro mi ze ukazuje prawde... Przepraszam :( Przykro mi
        :(. Ale nie rpzestane wybacz. Zeby nawet Policja do mnie wpadla. Niech mnie
        zamkna za poglady! Bede sie cieszyl ze siedze za to w co wierze! :) Ech... chyba
        mamy do czynienia z jakas forma totalitaryzmu... Nie podoba nam sie to mu dupy
        nie damy. Wezmie sobie sila to niech go moze zamkna... Przepraszam ze wymykam
        wam sie spod kontroli... Przepraszam. Przykro mi :(. Bede plakal ;(.
        • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:20
          Suck my dick
          www.tworki.internetdsl.pl/
    • monikaannaj Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 16:24
      Fakt - jest dziwny. Moze w realu jest to zabiedzony, zakompleksiony gnojek metr
      50, 40 kilo zywej wagi? Impotent, albo (jak to ktos już gdzies zasugerował)
      kryptogej?
      A jesli nie - to może lepiej zeby się wyzywał na forum?
      • triss_merigold6 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 16:27
        Mam wrażenie, że on się forum nakręca. Werbalizuje sobie swoje urojenia, dodaje
        nowe, snuje coraz bardziej dokładne wizje tego co powinno się robić z
        kobietami. Na początku nie pisał o gwałtach w każdym poście, teraz już o
        gwałtach, biciu i zabijaniu.
        Nie mówię, że trzeba coś z nim robić (bo niby co?) tylko zwracam uwagę, że nie
        jest już zabawny. Niepokojący raczej.
        • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:41
          zabijanie? pisalem gdzie o tym? nie poamietam.
          Jesli piszesz ze nie bedziesz dawala facetowi bo jest antyfeminista to MA
          PRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          I tego nie cofne przed zadnym sadem zey mnie mieli wsadzic. Ja nie mowie ze jak
          mam prawo kogos uderzyc to to zrobie! Ale mysle ze pora skonczyc z waszym
          poczuciem wyzszosci... Nie macie takiej wladzy jak wam sie wydaje... Trevik jak
          masz juz kobiete to sie nie wtracaj oki? Nie wiem jakie Ty tam masz poglady...
          Pewnie po czesci mnie popierasz a na zewnatrz sie solidaryzujesz z feministkami...
          chyba widzisz w koncu ze przeginja. Nie wiem ile Ty masz lat i jak ty to widzisz
          ale wygladasz mi na doroslego faceta... Myslisz sensownie. Nie znaczy to ze ja
          nie mam racji ja pisze o tym co ja widze... W moich rowiesniczkach... wg mnie
          zatruliscie swiat feminizmem... Posluchaj co sie dzieje chociazby w muzyce...
          juz okolo 4 wykonawcow otwarcie mowi o tym ze babki ich skrzywdzily... Ze
          kochali a one sobie od tak poszly... Pomysl troche bo to zjawisko wymyka sie
          spod kontroli
          • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:43
            I sing: SUCK MY DICK
            www.tworki.internetdsl.pl/

            • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:37
              Sing sing : suck suck
              • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 09:11
                suck my dick little fag...a piece of shit without brain...
                www.tworki.internetdsl.pl/

          • daimona KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 22:25
            serio, serio ;)

            > Jesli piszesz ze nie bedziesz dawala facetowi bo jest antyfeminista to MA
            > PRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Nie będę dawała żadnemu facetowi, którego poglądy i zachowanie mi nie odpowiada
            - nie zależnie od tego, czy jest antyfeministą, czy rasistą, czy brutalem. Nie
            dam żadnemu, który mi nie odpowiada, to chyba oczywiste? Ty tez nie chciałbyś
            pewnie uprawiać seksu z bardzo brzydką kobieta ;-)))
            Czyli co? Mam wysunąć postulat - niech mężczyźni kochają brzydkie kobiety, bo
            jak nie to nalezy im kija w tyłek wrazic? (odpowiednik twojego gwałtu i przemocy).

            PUK, PUK kolego, jeśli chociaż w 50% to co piszesz, piszesz na serio, to jednak
            lekarz może okazać się niezbędny - i nie pisze tego złośliwie.
            • forum101 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 22:36
              Z brzydka nie... Ale jej poglady mi nie przeszkadzaja...
              Jesli by byla feministka by pracowala to by mi nie przeszkadzalo wcale. Byleby
              byla wierna, dobra itp. Sa wazniejsze rzeczy... Jesli by pracowala bo by lubila
              to niemialbym nic przeciwko oprocz tego ze bym sie o nia martwil :)

              Wiec dla mnie poglady maja mniejsze znaczenie. Ale tylko ukazalem ze jesli ktos
              nie zgadza sie z feminizmem to mu nie dasz... Wiec wywierasz presje na ludziach
              (i nie gadaj ze jak facet nie chce to moze Cie nie dymac bo przeginasz wtedy
              moze ie zgwalcic :P przestaniecie terroryzowac i przeciagac facetow na wasza
              strone poprzez sex... bo zaczna uzywac sily i to bede popieral) Mowie
              wprowadzcie "pogotowie SEX" to zobaczycie jak sie zmniejszy ilosc facetow was
              popierajacych... Ale wtedy by nie bylo gwaltow itp... Ale nie... Wy musicie ich
              kontrolowac...
              Niech ktos powie ze mowie z sensem... Prosze bo juz nie mam sily
              Jestescie wilkiem w owczej skorze. Nie wolno wam niby nic zrobic... Bo w koncu
              mozesz dawac komu chcesz... Ale dawanie tym ktorzy Cie popieraja jest
              niepoprawne politycznie. To nie jest demokratyczne podejscie... Albo dostaniesz
              dupy i bedziesz sie sluchal albo spadaj... Wtedy mozna uzyc sily!!!
              • kochanica-francuza Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 22:40
                forum101 napisał:

                > Z brzydka nie... Ale jej poglady mi nie przeszkadzaja...
                > Jesli by byla feministka by pracowala to by mi nie przeszkadzalo wcale. Byleby
                > byla wierna, dobra itp. Sa wazniejsze rzeczy... Jesli by pracowala bo by lubila
                > to niemialbym nic przeciwko oprocz tego ze bym sie o nia martwil :)
                >
                A dlaczego byś się martwił?
                • forum101 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 22:45
                  Zeby mi jej nie zgwalicili po drodze do domu... Zeby nie zdradzala mnie :P
                  • kochanica-francuza Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 22:48
                    forum101 napisał:

                    > Zeby mi jej nie zgwalicili po drodze do domu... Zeby nie zdradzala mnie :P

                    To myślisz,że kobieta jak nie chodzi do pracy to nie może zdradzić?
                    • forum101 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 22:55
                      jakbym siedzial w domu to nie :P
                      aa co bys zrobila jakby Cie facet zdradzal?
                      • triss_merigold6 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 22:57
                        Gdyby mnie facet zdradzał to pewnie prędzej czy później bym go zmieniła na
                        niezdradzający model.
                        Tego kwiatu jest pół światu, mężczyzn znaczy się. Jest w kim wybierać.
                        • forum101 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 23:17
                          No ta widzisz jak dla Ciebie to latwo przyszlo...
                          Zmienie sobie faceta. Ech... Czyli was trzeba traktowac jak mieso... Bo same
                          tego chcecie... A co mi tam dam dupy innemu...
                          • kochanica-francuza Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 10.06.05, 00:01
                            forum101 napisał:

                            > No ta widzisz jak dla Ciebie to latwo przyszlo...
                            > Zmienie sobie faceta. Ech... Czyli was trzeba traktowac jak mieso... Bo same
                            > tego chcecie... A co mi tam dam dupy innemu...

                            Powtarzam po raz n-ty: MOJA DUPA JEST MOJA I MOGĘ NIĄ DYSPONOWAĆ DOWOLNIE.

                            "Ciało człowieka jest jego dobrem osobistym".Konstytucja RP.
                            • forum101 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 10.06.05, 11:53
                              Moje piesci sa moje i moge nimi dysponowac dowolnie
                        • forum101 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 23:18
                          Za to ze napisalas ze faceta zmienia sie jak model powinnas byc traktowana jak mieso
                          • triss_merigold6 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 23:22
                            Jeśli mi nie odpowiada to go zmieniam. Logiczne. Powinnam się męczyć? Ty bys
                            się męczył z babą, która ci nie odpowiada?
                          • kochanica-francuza Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 10.06.05, 00:02
                            forum101 napisał:

                            > Za to ze napisalas ze faceta zmienia sie jak model powinnas byc traktowana jak
                            > mieso

                            No,jedna piosenkarka tak śpiewa...
                          • kochanica-francuza Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 10.06.05, 00:02
                            forum101 napisał:

                            > Za to ze napisalas ze faceta zmienia sie jak model powinnas byc traktowana jak
                            > mieso
                            To znaczy jak?
                      • kochanica-francuza Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 22:58
                        forum101 napisał:

                        > jakbym siedzial w domu to nie :P

                        podobno pracujesz,to jak możesz siedzieć w domu bez przerwy?

                        > aa co bys zrobila jakby Cie facet zdradzal?
                        a to nie twój interes tylko mój i faceta

                        • forum101 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 09.06.05, 23:22
                          hehehe jakiego faceta?
                          Przydupasa. Oki
                          Ja nie pracuje :P
                          ja studiuje koteczku...
                          • kochanica-francuza Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 10.06.05, 00:05
                            forum101 napisał:

                            > hehehe jakiego faceta?
                            >
                            Powiedziałam FACETA,to znaczy FACETA.

                            Uważasz,że wszyscy poza tobą to przydupasy?

                            > Ja nie pracuje :P

                            A to z czego masz szacunek?

                            > ja studiuje koteczku...
                            Aha,to żony ze studiowania nie utrzymasz...I studiując nie wychodzisz z domu?
                            • forum101 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 10.06.05, 11:54
                              Wycodze ale teraz mam sesje. I przez was oblalem 2 egzaminy ale mam poprawki...
                              Nic to zaraz ide sie uczyc :P
                              WYchodze tylko na egzaminy i koloosy do konca czerwca (bo teraz to beda poprawki
                              przez was :P)
                            • forum101 Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 10.06.05, 11:56
                              Szacunek mam za to ze jestem spoko, ze pomagam slabszym, ze wlasnie teraz walcze
                              z feministkami i z textami typu "ten koles sie na mnie gapi i jest oblesny"
                              No on oblesny Ty slaba... Fajnie Ty mu nie dawaj on niech Ci przywali. To jest
                              sprawiedliwe..
                  • totalna_apokalipsa Re: KOMPLEKSY Cię dobijają 10.06.05, 09:12
                    Have you ever suck my dick?
              • daimona niestety, przykro mi, ale nie mówisz z sensem 09.06.05, 22:42
                czy zatem wg ciebie mam dawac tez rasistom, brutalom, zaniedbanym "macho" i
                innym, którzy kompletnie mnie nie pociągają? Jeśli tak, to chyba jednak zycze ci
                brzydkiej kobiety :p
                Wiedz bowiem, że sporo kobiet bardziej zwraca uwage na to, co mezczyzna sobą
                reprezentuje (czyli np.; jego poglądy i sposób zachowania) niż na wygląd
                fizyczny. Stąd "brzydale" pozorni, tacy jak np.: Willem Dafoe czy ten gościu od
                "Absolwenta" (zapomniałam nazwiska) bywają pociągający. I nie chodzi mi o nich
                konkretnie lecz o "typ urody". A faceci - wiadomo - zwracają uwagę głównie na
                wygląd kobiety - stąd przenośnia o brzydkiej kobiecie :D
                • kochanica-francuza Re: niestety, przykro mi, ale nie mówisz z sensem 09.06.05, 22:42
                  daimona napisała:

                  > czy zatem wg ciebie mam dawac tez rasistom, brutalom, zaniedbanym "macho" i
                  > innym, którzy kompletnie mnie nie pociągają? Jeśli tak, to chyba jednak zycze c
                  > i
                  > brzydkiej kobiety :p
                  > Wiedz bowiem, że sporo kobiet bardziej zwraca uwage na to, co mezczyzna sobą
                  > reprezentuje (czyli np.; jego poglądy i sposób zachowania) niż na wygląd
                  > fizyczny. Stąd "brzydale" pozorni, tacy jak np.: Willem Dafoe czy ten gościu od
                  > "Absolwenta" (zapomniałam nazwiska)
                  Dustin Hoffman
                • forum101 Re: niestety, przykro mi, ale nie mówisz z sensem 09.06.05, 22:52
                  daimona napisała:

                  > czy zatem wg ciebie mam dawac tez rasistom, brutalom, zaniedbanym "macho" i
                  > innym, którzy kompletnie mnie nie pociągają? Jeśli tak, to chyba jednak zycze >ci
                  > brzydkiej kobiety :p
                  Ech czytaj... Nie masz dawac kazdemu. Ale jesli uwazasz ich za gorszych to sie
                  nie dziw jak dostaniesz od nich strzala bo on uzna ze jestes slabsza... Skoro Ty
                  mozesz ranic tych ktorzy sa inni niz Ty oni moga zadawac tobie krzywde... A
                  rasistow chyba jest niewielu... Ja ocenialem ludzi zawsze po tym co maja w
                  glowie. Nie po kolorze skory i nie po tym ile maja kasy.

                  > Wiedz bowiem, że sporo kobiet bardziej zwraca uwage na to, co mezczyzna sobą
                  > reprezentuje (czyli np.; jego poglądy i sposób zachowania) niż na wygląd
                  > fizyczny. Stąd "brzydale" pozorni, tacy jak np.: Willem Dafoe czy ten gościu od
                  > "Absolwenta" (zapomniałam nazwiska) bywają pociągający. I nie chodzi mi o nich
                  > konkretnie lecz o "typ urody". A faceci - wiadomo - zwracają uwagę głównie na
                  > wygląd kobiety - stąd przenośnia o brzydkiej kobiecie :D

                  Oka... Rozumiem. Wiec tak. Jestem przeciwny feminizmowi dlatego z nim walcze.
                  Zeby kobieta ktora spotkam nie byla feministka... Bo jak kazda bedzie feministka
                  to nie wiem co wam zrobie kapishi? Szanuje to ze chcecie byc z facetami ktorzy
                  sa inteligentni. Ale jesli mi napiszecie ze nie ejstem inteligentny to was
                  wysmieje. Ciagle te Tworki i Tworki... Nie uznaje feminizmu i juz. Sluzy
                  wyzyskowi!!!!! Dlatego ujawniam prawde zebym nie musial juz spotykac feministek.
                  :) Ktore mi powiedza "nie jestes w moim typie" bo im sie moje poglady nie
                  podobaja... Trudno jakbyscie sie chcialy dogadac to luz. Ale wy nie dajecie
                  antyfeminista. Wiec albo ja albo Wy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Same do tego doszlyscie. A jesli myslicie ze bedziecie przeciagac facetow na
                  swoja strone sexem to bede nawolywal do uzywania sily!!!!!!!!!
                  Pozdrawiam
                  • daimona alez, kolego! 09.06.05, 22:58
                    przeciez feminizm jest nie modny! Wiekszość kobiet Ci powie - tak pracuję, lubie
                    to, tak, chcę związku partnerskiego - ale, broń Boże, NIE JESTEM FEMINISTKĄ! I
                    do tego z histeryczną nutka w głosie! Naprawdę nie masz co czuć się zagrożony :D

                    A jeśli będziesz kobietą pogradzał, uważał, że np.: nie ma szansy zrobić kariery
                    czy zyskać szacunku z apomocą inteligencji i pracy, tylko - jak to ładnie
                    określiłeś - za pomoca dupy - to sorry - nawet te, które krzyczą, że nie są
                    feministkami, będą unikac cię jak ognia. Przynajmniej te mające do samych siebie
                    szacunek.

                    Przemyśl to ;)
                    • daimona masz tu jedną z tego typu wypowiedzi 09.06.05, 23:08
                      pewnie cię to pocieszy :D (przeczytaj całą wypowiedź) ;)
                      ---------
                      18lipcow 15.05.2005 17:45 + odpowiedz

                      Nie uważam się za kobietę uległą i nigdy nią nie byłam.
                      Zawsze ważne dla mnie były moje poglądy, moje zainteresowana, moja nauka i to
                      co ja chcę.
                      Nie jest wstydem dla mnie ugotować, posprzątać, zrobić cos dla faceta, ale
                      oczekuję tego samego.
                      Nie uważam się za feministkę i nigdy nie chcialabym nią być.
                      Nie wiem czemu kojarzy mi się ona ze skrzywdzoną babą ziejącą jadem na
                      facetów , próbująca im dokopać itp. Zawsze jak oglądam programy o feministkach
                      są one napastliwe, agrsywne, złośliwe itp. Nie podoba mi się to, nie lubie
                      feministek.
                      • forum101 Re: masz tu jedną z tego typu wypowiedzi 09.06.05, 23:15
                        Pocieszylo ze sa normalne kobiety
                        Czyli ja mam oczekiwac tego ze jak ide z kobieta po parku to ona mnie obroni...?
                        • daimona jak będzie znała karete i jiujitsu 09.06.05, 23:26
                          to czemu by nie? ;)))

                          Nie wiem, jakiej jestes postury ;D Taka panna Wróbel na pewno by cię obroniła :)))
                          • daimona oczywiście literówka: karate ;) 09.06.05, 23:26
                            karety nie musi ;-)))
                          • forum101 Re: jak będzie znała karete i jiujitsu 10.06.05, 11:56
                            ta jasne
                        • totalna_apokalipsa Re: masz tu jedną z tego typu wypowiedzi 10.06.05, 09:15
                          suck my dick
                          www.tworki.internetdsl.pl/

                    • forum101 Re: alez, kolego! 09.06.05, 23:14
                      nie mysle tak...
                      Ale jak sie zajmuje robieniem kariery to ja raczej z taka byc nie chce... Taka
                      to tylko kasa i sex... A zalozylbys rodzine z taka? Daj spokuj i co ty sie masz
                      dzieckiem zajmowac? Moja kobieta niestety nie bedzie bardziej odemnie
                      inteligentna...
                      najgorsze jest to ze Ty masz racje ale ja tez ja mam. Co wiec maja zrobic
                      faceci? Przeciez faceci sie bardziej do kobiet przywiazuja niz kobiety do
                      facetow czy nie?
                      • triss_merigold6 To niemożliwe 09.06.05, 23:17
                        żeby kobieta była MNIEJ inteligentna od ciebie. Nie ma bata. Chyba, że
                        znajdziesz ciężko upośledzoną umysłowo ale to karalne jest.
                        • forum101 Re: To niemożliwe 09.06.05, 23:20
                          Ech Meri meri
                          Dobra Boykotka zaczela rozmawiac ty znow zaczynasz mnie wkurac. Wiec bedzie
                          wojan dalej trwala. Choc moze sie sprawdzimy w tescie IQ? Tylko takim rownym bez
                          podzialu na plcie OK? :P
                          • triss_merigold6 Re: To niemożliwe 09.06.05, 23:24
                            Spoko. Mam niezłe wyniki. Jakoś dziwnie nie obawiam się przegranej.P
                            • forum101 Re: To niemożliwe 09.06.05, 23:25
                              ok gdzie i kiedy?
                              Kto przygotowuje test?
                          • kochanica-francuza Re: To niemożliwe 10.06.05, 00:03
                            forum101 napisał:

                            > Ech Meri meri
                            > Dobra Boykotka zaczela rozmawiac ty znow zaczynasz mnie wkurac. Wiec bedzie
                            > wojan dalej trwala. Choc moze sie sprawdzimy w tescie IQ? Tylko takim rownym be
                            > z
                            > podzialu na plcie OK? :P

                            a co internetowy masz? on g...o wart.ja robiłam sobie prawdziwy - mam IQ 131.
                            • forum101 Re: To niemożliwe 10.06.05, 11:59
                              jak na kobiete? ja w internetowym mam 132... W ogolnopolskim mialem hyba tylko
                              ze 113... Ale nawet jak jestes odemnie bardziej inteligentna to ja jestem
                              silniejszy...
                              Jesli jedna kobieta jest piekniejsza od innej to tak samo sila mezczyzny musi
                              tez byc jeego atrybutem... niby sie nie przydaje ale jak juz pisalem mna ulicy
                              nie wszedzie stoi patrol... (cale szczescie)
                        • kochanica-francuza Re: To niemożliwe 10.06.05, 00:00
                          triss_merigold6 napisała:

                          > żeby kobieta była MNIEJ inteligentna od ciebie. Nie ma bata. Chyba, że
                          > znajdziesz ciężko upośledzoną umysłowo ale to karalne jest.

                          naprawdę? Znałam jednego dupka,co wiecznie sklamrzył,że nie ma baby.On uważał,że
                          normalnym jest oznajmienie w pierwszych minutach znajomości "ja mam problem,nie
                          mam z kim,no wiesz,spać,co byś powiedziała na seks"? Chodził ze swoim po
                          prośbie,zresztą mniejsza o szczegóły,w końcu znalazł sobie upośledzoną.Lekko.
                          • triss_merigold6 Re: To niemożliwe 10.06.05, 00:09
                            Znam upośledzoną (lekko) pannę z osiedla. Wyszła za mąż ze 2 lata temu, czyli
                            chętny się znalazł.
                            Mnie jakiś typ w klubie uwodził tekstem "pewnie się ze mną nie umówisz, ble,
                            ble.., nie umówisz się bo to bez sensu się ze mną umawiać". Przyznałam mu
                            rację, że bez sensu. I był niemiło zdziwiony. Dlaczego?!
                            • kochanica-francuza Re: To niemożliwe 10.06.05, 00:29
                              triss_merigold6 napisała:

                              > Znam upośledzoną (lekko) pannę z osiedla. Wyszła za mąż ze 2 lata temu, czyli
                              > chętny się znalazł.
                              > Mnie jakiś typ w klubie uwodził tekstem "pewnie się ze mną nie umówisz, ble,
                              > ble.., nie umówisz się bo to bez sensu się ze mną umawiać". Przyznałam mu
                              > rację, że bez sensu. I był niemiło zdziwiony. Dlaczego?!

                              Oj,nie lubię słodkich dziubdziusiów uwodzących na litość.Ja bym
                              wypośrodkowała.Nie przyznałabym mu racji (bobym zaraz musiała wyłożyć
                              dlaczego),ale bym się nie umówiła.
                          • forum101 Re: To niemożliwe 10.06.05, 12:00
                            Wlasnie... moze powinien gwalcic.... Bylo by fajniej
                      • daimona Re: alez, kolego! 09.06.05, 23:22
                        Kobiety tez się mocno przywiązują do kochanych przez siebie facetów - zresztą
                        zawsze miałam wrażenie, że bardziej niż faceci do kobiet ;) Jak widzisz, punkt
                        widzenia zależy od punktu siedzenia ;)

                        >Moja kobieta niestety nie bedzie bardziej odemnie
                        > inteligentna...

                        Czyli jednak kompleksy, jak podejrzewałam... smutne.

                        Mój szef np.: jest dumny z tego, że jego żona jest bardzo inteligentna, z dumą
                        podkreślał, kiedy szybko i bezbłędnie rozwiązała test na inteligencję (jak były
                        te"narodowe testy"), lepiej od niego. To po prostu facet bez kompleksów,
                        potrafiący docenić to, że jego kobieta jest w czymś dobra, a nawet lepsza od niego.

                        Obawiam się jednak, że jesteś niereformowalny, chociaż podajesz się za
                        inteligentnego faceta ;) Tylko głupcy upierają sie przy swoim, że mają rację,
                        kiedy jednak jej nie mają.

                        Oczywiście, może zdarzyć się przypadek, że jakaś kobieta pełna seksapilu
                        wykorzysta tę swoją właściwość dla własnych celów - tak jak faceci dla własnych
                        celów wykorzystują np.: siłę fizyczną... ale w normalnym życiu to raczej
                        margines niż ogół - nie masz co kruszyć kopii po próżnicy ;)
                        • forum101 Re: alez, kolego! 09.06.05, 23:28
                          daimona napisała:

                          > Kobiety tez się mocno przywiązują do kochanych przez siebie facetów - zresztą
                          > zawsze miałam wrażenie, że bardziej niż faceci do kobiet ;) Jak widzisz, punkt
                          > widzenia zależy od punktu siedzenia ;)
                          >
                          > >Moja kobieta niestety nie bedzie bardziej odemnie
                          > > inteligentna...
                          >
                          > Czyli jednak kompleksy, jak podejrzewałam... smutne.
                          tak se tlumacz
                          >
                          > Mój szef np.: jest dumny z tego, że jego żona jest bardzo inteligentna, z dumą
                          > podkreślał, kiedy szybko i bezbłędnie rozwiązała test na inteligencję (jak były
                          > te"narodowe testy"), lepiej od niego. To po prostu facet bez kompleksów,
                          > potrafiący docenić to, że jego kobieta jest w czymś dobra, a nawet lepsza od ni
                          > ego.
                          Znajdz mi piekna kobiete ktora by byla odemnie bardziej inteligentna...

                          >
                          > Obawiam się jednak, że jesteś niereformowalny, chociaż podajesz się za
                          > inteligentnego faceta ;) Tylko głupcy upierają sie przy swoim, że mają rację,
                          > kiedy jednak jej nie mają.

                          Wlasnie wiec moze skoncz juz z tym feminizmem co?

                          >
                          > Oczywiście, może zdarzyć się przypadek, że jakaś kobieta pełna seksapilu
                          > wykorzysta tę swoją właściwość dla własnych celów - tak jak faceci dla własnych
                          > celów wykorzystują np.: siłę fizyczną... ale w normalnym życiu to raczej
                          > margines niż ogół - nie masz co kruszyć kopii po próżnicy ;)

                          hmmmmm mam nadzieje ze tak jest. Niemniej jednak sie spotkalem z takimi
                          przypadkami. Dobra wiec ja uwazeam ze zrobilem co mialemzrobic. jesli uwazacie
                          ze nie ma problemu to spoko. ALe jesli spotkam babe co mipowie ze nie ejstem w
                          jej typie bo mam inne poglady to bije w maske. (dlatego ze sie upieracie non
                          stop przy swoim) PAPAPAPAPAPA kiedys wroce... :P
                          • daimona jednak się lecz 09.06.05, 23:32
                            próbowałam z tobą porozmawiać normalnie, ale ty tylko jedno, w koło macieju, -
                            zgwałcę każdą, której nie będą podobały się moje poglądy.

                            A o piękna kobietę inteligentniejszą od ciebie nie byłoby trudno - twój poziom
                            jednak wydaję się być dość niski... ;)
                      • totalna_apokalipsa forum 101- suck my dick! 10.06.05, 09:17
                        suck my dick
                        www.tworki.internetdsl.pl/
                  • triss_merigold6 Re: niestety, przykro mi, ale nie mówisz z sensem 09.06.05, 23:01
                    Wielu panów uważam za gorszych: za głupszych przede wszystkim i mam do tego
                    prawo.
                    Nie mam ochoty dawać panom, których poglądy mi nie odpowiadają. Poglądy
                    antyfeministów mi nie odpowiadają tak się składa.
                    Mogłabym hipotetycznie przespać się z antyfeministą pod warunkiem, że nic by
                    nie mówił i rano grzecznie spłynął. Gdyby mówił - mógłby spływać natychmiast.
                    • forum101 Re: niestety, przykro mi, ale nie mówisz z sensem 09.06.05, 23:21
                      Aha wiec ja mysle ze jesli kobieta jest feministka to ja mam prawo ja zmusic
                      sila do sexu.
                      • daimona nikogo nie masz prawa zmuszać do seksu 09.06.05, 23:29
                        i to jest prawda, którą musisz sobie wbić do głowy, bo jak kiedyś się zapomnisz,
                        to potem wbiją ci ją w więzieniu... w trochę inny sposób.
                        • triss_merigold6 Przez dupę.;) n/t 09.06.05, 23:34
                          • daimona myślisz, że by się nie domyślił 09.06.05, 23:38
                            tej subtelnej aluzji? ;) ... co robią starzy więźniowie z gwałcicielami? :D
                            • triss_merigold6 Re: myślisz, że by się nie domyślił 09.06.05, 23:49
                              Myślę, że warto mu jednak uświadomić, że przemoc jest karalna. Akurat
                              gwałciciele w pudle mają najniższy status (niższy tylko matkobójcy i pedofile).
                              Dla grypsujących facet, który musi zgwałcić kobietę bo żadna nie da mu
                              dobrowolnie jest ostatnim śmieciem.
                              Hej ty, deklu! Gwałt jest przestępstwem. Bicie jest przestępstwem. Groźby pod
                              konkretnym adresem też są przestępstwem. Przepisz 100 razy i zapamiętaj.
                          • forum101 Re: Przez dupę.;) n/t 10.06.05, 12:02
                            ku.. pie.. was szmaty juz mnie wku..acie. Od teraz bede znow nawoilywal do
                            gwaltow!!!!!1 Niech was gwalca tak jak Wy nawolujecie!!!!!!!!!!!
                            GWALCIC FEMINISTKI !!!!!!
                            WALCZYC Z FEMINIZMEM
                            TERRORYSTKI DUPY DAJA TYM CO SA Z NIMI!!!!!
                            ZXABIC ICH WSZYSTKICH

                            Do psychologa : sajme mnie sprowokowaly jestem wciaz normalny. Im sie
                            popie..lo w glowie
                            • kochanica-francuza Re: Przez dupę.;) n/t 10.06.05, 13:48
                              forum101 napisał:

                              > ku.. pie.. was szmaty juz mnie wku..acie. Od teraz bede znow nawoilywal do
                              > gwaltow!!!!!1 Niech was gwalca tak jak Wy nawolujecie!!!!!!!!!!!
                              > GWALCIC FEMINISTKI !!!!!!
                              > WALCZYC Z FEMINIZMEM
                              > TERRORYSTKI DUPY DAJA TYM CO SA Z NIMI!!!!!
                              > ZXABIC ICH WSZYSTKICH
                              >
                              > Do psychologa : sajme mnie sprowokowaly jestem wciaz normalny. Im sie
                              > popie..lo w glowie

                              Oj,jak dam to do przeczytania znajomemu psychiatrze,to chyba będzie odmiennego
                              zdania...
                              Sprawdzimy?
                      • kochanica-francuza Re: niestety, przykro mi, ale nie mówisz z sensem 10.06.05, 00:03
                        forum101 napisał:

                        > Aha wiec ja mysle ze jesli kobieta jest feministka to ja mam prawo ja zmusic
                        > sila do sexu.

                        Aha a po czym poznajesz,czy jest?
                        • daimona pyta się :DDD 10.06.05, 00:07
                          no i jesli pracuje, jest niezalezna finansowo itp., to nawet jeśli sama nie
                          uważa się za feministkę, a nie da mu dupy, to wiadomo... będzie domagał się
                          swego. ;)
                          • triss_merigold6 To proste 10.06.05, 00:11
                            Pyta: dasz mi dupy? albo: szanujesz męską potrzebę seksu?
                            Jak nie daje to feministka. I tak liczba feministek rośnie.
                            • daimona trafiłaś w sedno 10.06.05, 00:15
                              j.w.
                            • kochanica-francuza Re: To proste 10.06.05, 00:29
                              triss_merigold6 napisała:

                              > Pyta: dasz mi dupy? albo: szanujesz męską potrzebę seksu?
                              > Jak nie daje to feministka. I tak liczba feministek rośnie.

                              Ciekawa koncepcja.Obawiam się,że słuszna.
                  • daimona i jeszcze jedno 09.06.05, 23:01
                    czy jak narzucałaby ci sie ta kilka razy już wspomniana ;) brzydka kobieta, to
                    nie odpowiedziałbyś jej grzecznie "nie jesteś w moim typie"? :D

                    A do tego nie spotkałam się z przeciąganiem na stronę feminizmu za pomocą
                    seksu... no przecież wiekszość feministek (hehe w rozumieniu opinii społecznej;)
                    to obrzydliwe, pozbawione seksapilu babochłopy ;-))))
                    • kochanica-francuza Re: i jeszcze jedno 09.06.05, 23:05
                      daimona napisała:

                      > czy jak narzucałaby ci sie ta kilka razy już wspomniana ;) brzydka kobieta, to
                      > nie odpowiedziałbyś jej grzecznie "nie jesteś w moim typie"? :D
                      >
                      > A do tego nie spotkałam się z przeciąganiem na stronę feminizmu za pomocą
                      > seksu... no przecież wiekszość feministek (hehe w rozumieniu opinii społecznej;
                      > )
                      > to obrzydliwe, pozbawione seksapilu babochłopy ;-))))


                      Owłosione;-))))))))))))))
                      • daimona i tłuste ;) i niekształtne 09.06.05, 23:10
                        w workowatym odzieniu ;-)

                        No jak taka feministka może cię terroryzować seksapilem? Chłopie! :D
                        • kochanica-francuza Re: i tłuste ;) i niekształtne 09.06.05, 23:57
                          daimona napisała:

                          > w workowatym odzieniu ;-)
                          >
                          >we włosiennicy;-)
                    • triss_merigold6 O właśnie, to ciekawe 09.06.05, 23:15
                      Dlaczego forum101 upiera się żeby sypiać z feministkami?
                      Przecież one paskudne, grube, stare, wrzaskliwe. Kto by to kijem ruszył?
                      Forum101 nie potrafisz znaleźć sobie kobiety, która ma takie same poglądy jak
                      ty? Po wuj ci feministka?
                    • forum101 Re: i jeszcze jedno 09.06.05, 23:24
                      Te babochlopy to kobity ktore buduja feminizm niestrety ulegaja mu piekne i
                      mlode... Szkoda bo sie marnuja...
                      Ech... dlatego kobiety sie nie narzucaja prawda?? Jakis system byl imoze jego
                      sie nalezy trzymac co?
                      • totalna_apokalipsa Re: i jeszcze jedno 10.06.05, 09:19
                        suck my dick, little fag
                        www.tworki.internetdsl.pl/

                  • totalna_apokalipsa Re: niestety, przykro mi, ale nie mówisz z sensem 10.06.05, 09:15
                    suck my dick
                    www.tworki.internetdsl.pl/

      • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:36
        175 100kg zywej wagi przystojny, silny, zdolny, inteligentny, waleczny, wierzy w
        to o co walczy, najlepsza uczelnia w kraju, nie ma kompleksu wyzszosci, nie daja
        mu bo ma wlasne poglady ;) caly ja :P no prawie :P
        • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:39
          suck MY DICK ,
          www.tworki.internetdsl.pl/
          • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 22:15
            Lick my pussy ???
            Totalna apokalipsa Czy Ty jestes facetem? Jak ten koles w sexmisji ci rzadzil
            kobietami?
            Czy nie kkumasz angielskiego czy myslisz ze ja nie kumam?
            • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 09:22
              You don`t catch anything...but you can suck my dick, anyway
              www.tworki.internetdsl.pl/

        • triss_merigold6 Gruby kurdupel. 10.06.05, 00:13
          Co to jest 175 cm? Siedzący pies.
          100 kg wagi przy tym wzroście? Tłuścioch.
    • Gość: chicarica Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies IP: *.softlab.gda.pl 09.06.05, 17:57
      Dla mnie ten człowiek to psychopata. Triss, masz rację, to już przestało być
      śmieszne, zwłaszcza z tymi gwałtami. Kolesiowi sperma mózg zalewa, ja się
      jeszcze łudzę że fantazjuje, ale niestety są przypadki gwałcicieli którzy
      gwałcili, bo uważali że ich ofiary to k.wy i należało im się.
      • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:49
        Moze mieli racje...
        Wiesz... teraz powiesz ze jestes walniety... No ale mam zla wiadomosc... Jestem
        normalny (jeszcze) ciekawe ile jeszcze... Ok nie zamierzam Ci juz nic tlumaczyc
        jesli jestes tak glupia ze nie rozumiesz tego co mowie to nie chce mi sie juz.
        Nie mam sily. Jestescie egoitkami. Pamietaj ze prawo ze sprawiedliwoscia nie ma
        nic wspolnego... Wiesz jak sie kaze pedofilow w wiezeniach? I to sie juz
        przyjelo... Wiec pamietaj ze na to co robicie caly czas ktos patrzy... Ja
        naswietlam wasze oszustwa! Moze ktos w rzadzie zacznie myslec...
        • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 09:24
          Woud you like to suck my dick, little dirty fag?
          www.tworki.internetdsl.pl/

    • forum101 Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:12
      triss_merigold6 napisała:

      > Przestaje się robić śmiesznie.
      > Przeanalizujcie jego poglądy:
      > - wciąż nawija o gwałtach
      > - aprobuje i propaguje przemoc
      > - zaczepia kobiety na ulicy żeby wyraziły zdanie o jego wyglądzie
      Mialem prawo :) Nie uciekala. A jak jedna nie chciala gadac to nie
      przeszkadzalem dluzej. ta ktora pytalem o wyglad chciala ze mna gadac :) Ale
      miala okolo 17 lat (nie poznalem sie!!!) i jak mi powiedziala ze tyle ma to
      podziekowalem jej za rozmowe :)

      > - uważa, że kobietę można i należy "wychowawczo" pobić
      Jesli nie daje dupy dlatego ze ktos ma inne poglady to tak.. SAM NIE BIJE!!!!
      Uwazam ze nie wolno wam terroryzowac mezczyzn by popierali wasz ruch. To posadz
      tez Boykotke za to ze powiedziala ze jak nie bedziemy grzeczni to wychowa
      chlopaka jak dziewczynke!

      > - twierdzi, że mężczyzna może zabić kobietę, bo jest silniejszy i dlatego ta
      > powinna być posłuszna
      ???????????????????????????????????????
      Wyrazam swe obawy... Ojej takiej dyskredytacji jeszcze nie bylo...

      > - postuluje jakiś przedziwny ruch oporu facetów wobec kobiet
      > - ma manię wielkości (inteligentniejszy od innych i w ogóle cud miód)
      Jakos ja szanuje innych w przeciwienstwie do kobiet ktore szanuja tylko tych
      ktorzy sa po ich stronie! Homoseksualisci cacy!! Przypominam ze za mna stoi
      Kosciol!!

      > To bredzenie o gwałtach mnie niepokoi szczerze mówiąc. Bo czuję, że jeśli
      > typowi uda się umówić z jakąś kobietą to w razie jej odmowy użyje siły.
      Jeszcze nie uzylem i nie mam zamiaru ale wez pomysl co bedzie jak zadna baba nie
      da facetowi bo ma inne poglady... Na szczescie sa normalne kobiety.

      > Przestało mnie bawić. Admin? Bana? Podałabym do analizy na f. bezpieczeństwo,
      > żeby któryś z fachowców się wypowiedział.
      > IMO to nie prowokator.

      Mozna by... Niech sie specjalista wypowie... Czy woplno kobiecie nie dawac tylko
      dlatego ze ktos ma inne poglady! Ciekaw jestem co by powiedzial... Pewnie ze
      wedle prawa nie mam racji... Ale w glebi ducha podzielalby moje obawy!
      • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:13
        www.tworki.internetdsl.pl/
        www.tworki.internetdsl.pl/
        www.tworki.internetdsl.pl/
        www.tworki.internetdsl.pl/
      • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:15
        www.tworki.internetdsl.pl/
      • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:15
        ;

        www.tworki.internetdsl.pl/
      • totalna_apokalipsa Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 09.06.05, 19:16

        www.tworki.internetdsl.pl/
        suck my dick
      • loupiotte Re: Dobra, Panie i Panowie, dekiel nie jest śmies 10.06.05, 14:32
        dzięki stary, setnie się ubawiłam:D
        całe szczęście, ze to co piszesz kompletnie nie ma sensu, bo mój mąż chyba nie
        byłby zadowolony gdybym sypiała z każdym, który sie nawinie po drodze z
        pracy;))) swoją drogą przemawia przez ciebie pewne samolubstwo;)twoja teoria
        zakłada, że żadna baba nie może odmówić, więc ciekawa jestem jak uchronisz swoją
        kobietę przed obcymi mężczyznami?:]w końcu oni mają takie samo prawo sie zabawić
        jak ty;)
        Poza tym to wszystko trąci zwykłymi uprzedzeniami;) może powinieneś rozważyć
        możliwość gwałcenie sióstr zakonnych;) w końcu one też by ci odmówiły, no i
        przyjmują w swoje szeregi młode dziewczyny " na zmarnowanie":)))
        ale najciekawsze jest to, ze sam wielokrotnie użyłeś wyrażenia "dawać dupy",
        może sprawdź w słowniku znaczenie słowa "dawać". założę się, ze definicja nie
        obejmuje żadnego przymusu, a raczej pełną dowolność wyboru obiektu, który
        zamierza się obdarować;)
    • stephen_s Dobre pytanie... 09.06.05, 20:02
      Z tego, co się zorientowałem, facet czasami pisze jak typowy złośliwiec -
      prowokator, a czasami... faktycznie brzmi niepokojąco...

      Do licha, będę musiał się wczytać chyba...
      • monikaannaj Re: Dobre pytanie... 09.06.05, 20:11
        szkoda czasu, stephen. Chyba ze jakies zawodowe badania prowadzisz.
        • stephen_s Re: Dobre pytanie... 09.06.05, 20:13
          > szkoda czasu, stephen. Chyba ze jakies zawodowe badania prowadzisz.

          Po prostu byłem ciekaw, o czym mowa...

          I, do licha, facet miejscami gada jak schizofrenik... Czasem sobie robi jaja,
          ale mam wrażenie, że sporo postów jest całkiem serio...

          Pytanie: wariat czy po prostu idiota?
          • triss_merigold6 Re: Dobre pytanie... 09.06.05, 20:21
            On jest serio. Na 99,9%.
            Parę lat na forach siedzę i różne prowokacje czytałam. Jeśli to prowokacja to
            wyjątkowo konsekwentna, spójna i rozwijająca się.
            Dekiel przeszedł od teorii "feminizm jest zły" do propagowania praktyki "jesli
            kobieta nie daje mężczyźnie bo ten jest antyfeministą to mężczyzna może i ma
            prawo użyć siły".
            To już nie problem szczeniaka, którego panna spławiła. To spójna konstrukcja
            myślowa zgodnie z którą mężczyźnie należy się seks a jeśli kobieta odmawia to
            jest dziwką a dziwki zasługują na gwałt i bicie.
            • forum101 Re: Dobre pytanie... 09.06.05, 20:57
              nadinterpretacja...
              • stephen_s Re: Dobre pytanie... 09.06.05, 21:30
                Przykro mi, ale takie faktycznie sprawiasz wrażenie...
              • totalna_apokalipsa Re: Dobre pytanie... 10.06.05, 09:25
                What you think about sucking my dick?
                www.tworki.internetdsl.pl/

      • totalna_apokalipsa Re: Dobre pytanie... 09.06.05, 20:13
        Ewentualnie interesuje Cię metoda suck my dick:)
        • tad9 Czy mogę prosić .... 09.06.05, 20:47
          ... o jeden, lub kilka, linków do neurotycznych postów bohatera tego wątku? Sam
          byłem na tym forum diagnozowany wielokrotnie, i to tak, że gdyby choć 1/10
          diagnoz była trafna, winienem się natychmiast powieścić, chcę więc zobaczyć
          następcę.
          • triss_merigold6 Re: Czy mogę prosić .... 09.06.05, 20:57
            ten z "konkluzją" w tytule, kilka wątków niżej
            Nie chciałbyś żeby to był Twoj następca. Serio.
          • forum101 Re: Czy mogę prosić .... 09.06.05, 20:59
            JUHU!!!!
            to kiedy sie wieszamy?
            Stary... Jestem w niebowziety ze to powiedziales... Mam nadzieje ze mnie czeke
            pluton egzekucyjny...
            Ja nie jestem za zabijaniem... Ale to co ja widze... przesadzacie... Robicie
            innym krzywde...
            Przepraszam ze widze wiecej...
            Wiem ze macie w wielu watkach racje.. ale i Ja ja mam...
            • totalna_apokalipsa Re: Czy mogę prosić .... 10.06.05, 09:20
              suck my dick, anyway:P

              www.tworki.internetdsl.pl/
          • kochanica-francuza Re: Czy mogę prosić .... 09.06.05, 22:06
            tad9 napisał:

            > ... o jeden, lub kilka, linków do neurotycznych postów bohatera tego wątku? Sam
            >
            > byłem na tym forum diagnozowany wielokrotnie, i to tak, że gdyby choć 1/10
            > diagnoz była trafna, winienem się natychmiast powieścić, chcę więc zobaczyć
            > następcę.

            E tam tad.Chciałbyś.Upierdliwy tylko jesteś,ale forum to faktycznie świr.
          • kr_kap Re: Czy mogę prosić .... 09.06.05, 23:17
            Właściwie wystarczyłoby, gdybyś przeczytał posty tego wątku, który niebawem
            rozrośnie się do rozmiarów nieczytalnych, bo konsultacje prowadzimy tu przy
            współudziale potencjalnego pacjenta ;), ale proszę bardzo:

            ......początki, kiedy wszystko wydawało się jeszcze mieścić w - szeroko pojętej
            - normie :)
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=24148953&a=24148953
            ......kontynuacja, kiedy już było niesmaczne, ale jeszcze dawało się uznać za
            kiepski żart:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=24315578&a=24315578
            ......a w tym wątku zaczyna "dochodzić do rażących nadużyć":
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=24329400&a=24330778
            i w sumie w miejscu, kiedy ktoś woła o moderatora, możnaby zakończyć, ale chodzi
            o uporczywość, o uporczywe i wzmagające się powtarzanie tych samych treści, w
            większości przemocowych, o których wspominała już triss_merigold6.





    • kochanica-francuza Dobranoc na dziś n/t 10.06.05, 00:32
      • totalna_apokalipsa SUCK MY DICK FORUM 101 10.06.05, 09:27
        suck my dick
        www.tworki.internetdsl.pl/

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka