kochanica-francuza
05.09.05, 20:06
Załóżmy, że przychodzi Marzena do facetów, ci ją gwałcą... po czym spijają się
w przysłowiowego trupa.
Załóżmy, że rzecz dzieje się w bogatej willi i żądna zemsty Marzena zabiera z
tejże willi co się da najkosztowniejszego, po czym topi to w Wiśle.
Czy zaproszenie Marzeny do bogato urządzonej willi miało znamiona zachęcania
do kradzieży?