Dodaj do ulubionych

uwaga , będę śpiewać

16.09.05, 11:15
Dlaczego już tak jeeest
i rzadko jeeest inaczej
że nad mym losem płacze
chłopaczek
co mu dziewczyny brak
no dlaczego jest taaak
żem jest brzydka i wraża
że mężczyznę przerażam
że samotnie rozpaczam łoł łoł łoł!!
on mnie skarci i oświeci
jak się rodzi dzieci
oraz w innych dziedzinaaach
Ach!

Obserwuj wątek
    • losiu4 Re: uwaga , będę śpiewać 16.09.05, 11:34
      niezdrowo jest pić od rana ;)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • kocia_noga Re: uwaga , będę śpiewać 16.09.05, 11:53
        losiu4 napisał:

        > niezdrowo jest pić od rana ;)
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Losiu


        Wiem , mam na makatce w kuchni wyhaftowane.

        Ale jeśli myslisz,że to alkohol , to się mylisz. Upajam się kolejnymi
        małolatami ( juz pisałam ,dla mnie poniżej 40=małolat ) i funkcjonowaniem
        mechanizmu projekcji - jakie upojenie , taki śpiew.
        • Gość: tut turu [...] IP: *.praganet.pl 16.09.05, 11:55
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • kocia_noga Usunęliście staruchy ? Łaj? 16.09.05, 18:16
            Te staruchy , włochate kończyny , brzydota i płacz w poduszkę pojawiające się w
            postach istnieją w głowach ich twórców , a to , czy ktoś jest rozgarnięty , czy
            może mniej , okrzesany , czy nie,myśli sprawnie czy ledwo-ledwo - to owszem ,
            widać wszem i wobec. O tym mniej więcej była moja pieśń.
        • losiu4 Re: uwaga , będę śpiewać 16.09.05, 12:31
          fakt, niedokładnie się wyraziłem, najlepiej byłoby powiedzieć: środki
          upajające ;)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • tad9 Dlaczego większość znanych poetów ... 16.09.05, 16:20
      to mężczyźni? Może to, coś wyjaśnia:

      kocia_noga napisała:

      > Dlaczego już tak jeeest
      > i rzadko jeeest inaczej
      > że nad mym losem płacze
      > chłopaczek
      > co mu dziewczyny brak
      > no dlaczego jest taaak
      > żem jest brzydka i wraża
      > że mężczyznę przerażam
      > że samotnie rozpaczam łoł łoł łoł!!
      > on mnie skarci i oświeci
      > jak się rodzi dzieci
      > oraz w innych dziedzinaaach
      > Ach!
      >
      >
      • kocia_noga Re: Dlaczego większość znanych poetów ... 16.09.05, 16:32
        tad9 napisał:

        > to mężczyźni? Może to, coś wyjaśnia:

        ........
        Ach jak boli gryząca ironia , jak w gołą dupę sto batów , i płaczą nade mną
        nieszczęsną Szymborski, Safon i Achmatow.
        • tad9 dyskusja o poezji 16.09.05, 16:46



          kocia_noga napisała:

          > Ach jak boli gryząca ironia , jak w gołą dupę sto batów , i płaczą nade mną
          > nieszczęsną Szymborski, Safon i Achmatow.

          Ile właściwie zachowało się wierszów Syfony i skąd wiadomo, że była lesbijka
          (bo tak o nie mówią)?
          • kocia_noga Re: dyskusja o poezji 16.09.05, 16:55
            tad9 napisał:

            >
            >
            >
            > kocia_noga napisała:
            >
            > > Ach jak boli gryząca ironia , jak w gołą dupę sto batów , i płaczą nade m
            > ną
            > > nieszczęsną Szymborski, Safon i Achmatow.
            >
            > Ile właściwie zachowało się wierszów Syfony i skąd wiadomo, że była lesbijka
            > (bo tak o nie mówią)?


            Z jej wierszy.Gdybyś je czytał, nie miałbyś wątpliwości .
            Czy Syfon to jej brat ?
            • marcypanna Re: dyskusja o poezji 16.09.05, 18:09
              > Czy Syfon to jej brat ?


              Nie... Syfon to był syn Syfoklesa;)

              Raz pewien Syfon z Tbilisi
              Zapragnął Safony pisi
              A szpetny był co niemiara
              Więc Safo rzekła mu: wara!
              Wyjażdżam na Lesbos a ty sie
              Od... od mojej pisi.
              • kocia_noga Re: dyskusja o poezji 16.09.05, 18:38
                marcypanna napisała:

                > > Czy Syfon to jej brat ?
                >
                >
                > Nie... Syfon to był syn Syfoklesa;)
                >
                > Raz pewien Syfon z Tbilisi
                > Zapragnął Safony pisi
                > A szpetny był co niemiara
                > Więc Safo rzekła mu: wara!
                > Wyjażdżam na Lesbos a ty sie
                > Od... od mojej pisi.

                Pewien Tad z okolic Krosna
                Chciał był zbadac czym miłosna
                jest poezyja , a więc ruszył
                wytargać baby za uszy
                i użyć na nie kija
                tak zadziałała nań wiosna.
                • marcypanna Re: dyskusja o poezji 16.09.05, 19:02
                  > > Raz pewien Syfon z Tbilisi
                  > > Zapragnął Safony pisi
                  > > A szpetny był co niemiara
                  > > Więc Safo rzekła mu: wara!
                  > > Wyjażdżam na Lesbos a ty sie
                  > > Od... od mojej pisi.
                  >
                  > Pewien Tad z okolic Krosna
                  > Chciał był zbadac czym miłosna
                  > jest poezyja , a więc ruszył
                  > wytargać baby za uszy
                  > i użyć na nie kija
                  > tak zadziałała nań wiosna.



                  Zaś Marcypanna z Bombaju
                  Bedąc na poetycznym haju
                  Kijem Tadka obiła
                  Bo taka już była miła
                  A on nie czynił złych min
                  Świadom swoich współwin.
                  • kocia_noga Re: dyskusja o poezji 16.09.05, 19:30
                    marcypanna napisała:

                    > > > Raz pewien Syfon z Tbilisi
                    > > > Zapragnął Safony pisi
                    > > > A szpetny był co niemiara
                    > > > Więc Safo rzekła mu: wara!
                    > > > Wyjażdżam na Lesbos a ty sie
                    > > > Od... od mojej pisi.
                    > >
                    > > Pewien Tad z okolic Krosna
                    > > Chciał był zbadac czym miłosna
                    > > jest poezyja , a więc ruszył
                    > > wytargać baby za uszy
                    > > i użyć na nie kija
                    > > tak zadziałała nań wiosna.
                    >
                    >
                    >
                    > Zaś Marcypanna z Bombaju
                    > Bedąc na poetycznym haju
                    > Kijem Tadka obiła
                    > Bo taka już była miła
                    > A on nie czynił złych min
                    > Świadom swoich współwin.

                    Raz Kocia Noga z Psiej Wólki
                    użyła misternie nulki
                    aby zrobić ornament
                    oraz uciszyć lament
                    pewnej z Hajnówki damulki:
                    ooooooooooooooooooooooooo

          • diablica.26 Re: dyskusja o poezji 16.09.05, 16:58
            tad9 napisal:
            > Ile właściwie zachowało się wierszów Syfony

            Po pierwsze Safony, po drugie - w okresie aleksandryjskim jej tworczosc
            podzielono na dziewiec ksiag. Zachowalo sie sto kilkadziesiat utworow.

            i skąd wiadomo, że była lesbijka
            > (bo tak o nie mówią)?

            Plotka powstala z aluzji w utworach pozniejszych komediopisarzy attyckich;
            pewnosci co do tego nie ma, zwlaszcza ze Safona miala corke.
            • Gość: tut turu Re: dyskusja o poezji IP: *.praganet.pl 16.09.05, 17:00
              No to pisała w swoich wierszach o tym, ze pociągały ją laski, czy pisali o tym
              inni? Zdacydujecie się, kobity.
            • kocia_noga Re: dyskusja o poezji 16.09.05, 18:19
              diablica.26 napisała:

              > tad9 napisal:
              > > Ile właściwie zachowało się wierszów Syfony
              >
              > Po pierwsze Safony, po drugie - w okresie aleksandryjskim jej tworczosc
              > podzielono na dziewiec ksiag. Zachowalo sie sto kilkadziesiat utworow.
              >
              > i skąd wiadomo, że była lesbijka
              > > (bo tak o nie mówią)?
              >
              > Plotka powstala z aluzji w utworach pozniejszych komediopisarzy attyckich;
              > pewnosci co do tego nie ma, zwlaszcza ze Safona miala corke.


              Hmm...czytałam kilka jej wierszy i IMHO dla mnie były lesbijskie, jak
              najbardziej.Ale się nie upieram.
              • diablica.26 Re: dyskusja o poezji 16.09.05, 19:03
                Nie ma w poezji Safony wyraznych dowodow na fizyczne kontakty z wychowankami,
                wiersze milosne pisala rowniez do mezczyzn. O jej zyciu osobistym wiadomo tylko
                tyle, ze byla mezatka i miala corke Kleis - nic wiecej na podstawie zachowanych
                zrodel nie mozna stwierdzic.
            • kocia_noga Re: dyskusja o poezji 17.09.05, 21:30
              diablica.26 napisała:

              > tad9 napisal:
              > > Ile właściwie zachowało się wierszów Syfony
              >
              > Po pierwsze Safony, po drugie - w okresie aleksandryjskim jej tworczosc
              > podzielono na dziewiec ksiag. Zachowalo sie sto kilkadziesiat utworow.
              >
              > i skąd wiadomo, że była lesbijka
              > > (bo tak o nie mówią)?
              >
              > Plotka powstala z aluzji w utworach pozniejszych komediopisarzy attyckich;
              > pewnosci co do tego nie ma, zwlaszcza ze Safona miala corke.


              Safona została wydana wczesnie za mąz .Kobiet zdaje się nie pytano o zdanie w
              tej sprawie , więc to ,że miała córkę , niczego nie dowodzi.

              "Przyjdź tutaj nocą, kwitnąca jak róża,
              Gongylo, lirę swą przynieś lidyjską.
              Tęsknota moja krąży wokół ciebie,
              gdy ona dźwięczy.

              Urodę twoją podziwiam, wzruszona,
              trwogą przejęta, i to mnie raduje,
              piękność w zmieszanie bowiem wprawić może
              samą Kiprydę."

              Jak dla mnie , to wiersz miłosny.

              A tu jest o małżeństwie :
              "wierz mi chciałabym umrzeć",
              mówiła żaląc się przy pożegnaniu,

              a potem jeszcze te słowa:
              "zły los nam przypadł w udziale,
              że ciebie, Safo, rzucam wbrew mej woli".

              Odpowiedziałam jej na to:
              "Odejdź szczęśliwa i zdrowa,
              pamiętaj wszystkie dni spędzone z nami!

              Lecz gdybyś miała zapomnieć,
              sama ci jeszcze opowiem,
              ile chwil pięknych przeżyłyśmy razem.

              Wydaje mi się samym bogom równy
              mężczyzna, który siadł naprzeciw ciebie,
              i słowa twoje przyjmuje z zachwytem,
              w oczarowaniu.

              Słodkim uśmiechem budzisz w nim pragnienia
              lecz w piersi mej drży serce pełne lęku,
              i gdy na ciebie patrzę, głosu z krtani
              dobyć nie mogę,

              zamiera słowo, dreszcz przeniko ciało
              albo je płomień łagodny ogarnia,
              ciemno mi w oczach, to znów słyszę w uszach
              szum przenikający.

              Oblana potem, drżąca, zalękniona
              blednę jak zwiędła poszarzała trawa,

              i już niewiele brak, abym za chwilę
              padła zemdlona.

              Ze wszystkim jednak trzeba się pogodzić
              ........................


              Dziewczyna najwyraźniej nie z własnej woli opuszcza grono uczennic Safony , by
              wyjśc za mąz.
              • zlotoslanos Re: dyskusja o poezji 17.09.05, 21:37
                Większy jest żal żegnającej niż rozpacz żegnanej.
                • kocia_noga Re: dyskusja o poezji 17.09.05, 22:16
                  zlotoslanos napisała:

                  > Większy jest żal żegnającej niż rozpacz żegnanej.


                  O ,żegnająca umiała to lepiej wyrazić.
                  • zlotoslanos Re: dyskusja o poezji 18.09.05, 12:34
                    kocia_noga napisała:

                    > zlotoslanos napisała:
                    >
                    > > Większy jest żal żegnającej niż rozpacz żegnanej.
                    >
                    >
                    > O ,żegnająca umiała to lepiej wyrazić.
                    To skąd wiemy co autor miał na myśli skoro żegnana nie potrafiła wyartykułować
                    myśli? :-)
          • nietakasama Re: dyskusja o poezji 16.09.05, 18:31
            Eeeee...to tendencyjne. Wszystko dlatego że mieszkala na Lesbos :)
        • nietakasama Re: Dlaczego większość znanych poetów ... 16.09.05, 18:30
          Mogę cie przytulic? :)
      • kocia_noga Tadziu , do tego była jeszcze melodia 16.09.05, 18:17
        Szkoda żes nie słyszał , alebyś się ucieszył .
      • nietakasama Re: Dlaczego większość znanych poetów ... 17.09.05, 00:07
        A pamietassz jeszcze wierszyki bubu?
        Nieee...forumowa tworczość niczego nie wyjasnia w kwestiach ważkich dla
        literatury :)
        • kocia_noga Re: Dlaczego większość znanych poetów ... 18.09.05, 10:38
          nietakasama napisała:

          > A pamietassz jeszcze wierszyki bubu?
          > Nieee...forumowa tworczość niczego nie wyjasnia w kwestiach ważkich dla
          > literatury :)


          Tad przypomina mi scenę z "WOjny polsko-ruskiej.." Masłowskiej ,kiedy Natasza w
          poszukiwaniu spidu wciągnęła barszcz biały z torebki.
          Nawet zwykły łoś zrozumial o co chodzi , a rzuciły się na temat tylko
          gabrysia i tad9. Moim zdaniem przytulenie nie pomoże , to zaawansowane stadium .
    • Gość: gabrysia Re:jestem pełna uznania dla kociej nogi IP: 80.51.28.* 16.09.05, 16:31
      kiczem też można się zachwycić.
      • marcypanna Re:jestem pełna uznania dla kociej nogi 16.09.05, 18:12
        Gość portalu: gabrysia napisał(a):

        > kiczem też można się zachwycić.


        W Hajnówce się zachwycają?
        • kocia_noga Re:jestem pełna uznania dla kociej nogi 16.09.05, 18:20
          marcypanna napisała:

          > Gość portalu: gabrysia napisał(a):
          >
          > > kiczem też można się zachwycić.
          >
          >
          > W Hajnówce się zachwycają?

          ..i w Ełku...
          • Gość: gabrysia Re:Coś wam lata? IP: 80.51.28.* 16.09.05, 20:23
            Proszę jaśniej.

            Kicz mi się podoba, delektuję się nim.
            Jeleń na rukowisku, łabędz pływający w bajorku o zachodzie słońca, żubr na tle
            Puszczy Białowieskiej i piosenka kociej nogi. To jest to.

            Proszę jeszcze raz wyjaśnijcie mi mości panny co to znaczy Hajnówka i Ełk.
            Czy to są dla was znaczące hasła za pomocą których się porozumiewacie?
            • zlotoslanos Re:Coś wam lata? 16.09.05, 20:27
              Hajnówka i Ełk to nie to samo co rukowisko :-)
              • Gość: gabrysia Re:Coś wam lata? IP: 80.51.28.* 16.09.05, 21:16
                Tak?
              • kot_behemot8 rukowisko to chyba od rukoli? :)) 17.09.05, 09:45
                Mnie Bis (czyli Zuzia, Ola, Gabrysia itd.) zawsze mocno zalatywał kruchtą,
                czyli małomiasteczkowym księdzem albo katechetką. Ma taką kompletnie
                niepoważną, buracką manierę protekcjonalnego traktowania innych, przemawiania z
                pozycji osoby wszystkowiedzącej i posiadającej wielką wiedzę (której jednak
                nigdy nie ujawnia a tylko strofuje innych że „powinni się dokształcić”) Jest
                prostacki ale pełen pychyi zadufania.
                Hajnówka i Ełk powiadacie? Czemu nie, jeśli księżulo tak samo traktuje swoje
                owieczki jak forumowiczów, to mogli się wkurzyć i zażądali jego
                przeniesienia:)))
                • kocia_noga Re: rukowisko to chyba od rukoli? :)) 17.09.05, 21:33
                  kot_behemot8 napisała:

                  > Mnie Bis (czyli Zuzia, Ola, Gabrysia itd.) zawsze mocno zalatywał kruchtą,
                  > czyli małomiasteczkowym księdzem albo katechetką.

                  Mnie też się zuzia-bis kojarzy z katechetką , albo z aktywistką Radyja na
                  dyżurze w misji walki z Szatanem.
                  • Gość: gabrysia Re: oj kocia nogo IP: 80.51.28.* 18.09.05, 12:38
                    Czy masz kłopoty?
                    Może pomogę.
                  • krolewna_angina Re: rukowisko to chyba od rukoli? :)) 18.09.05, 12:46
                    kocia_noga napisała:

                    > kot_behemot8 napisała:
                    >
                    > > Mnie Bis (czyli Zuzia, Ola, Gabrysia itd.) zawsze mocno zalatywał kruchtą
                    > ,
                    > > czyli małomiasteczkowym księdzem albo katechetką.
                    >
                    > Mnie też się zuzia-bis kojarzy z katechetką , albo z aktywistką Radyja na
                    > dyżurze w misji walki z Szatanem.



                    Ksiądz (z tych co to z trudem zdali egzaminy) albo katechetka, to pewne. To
                    jest ten typ upierdliwego przemądrzalca który posiadł monopol na prawdę i
                    wiedzę wszelaką, od gotowania poprzez medycynę (zwłaszcza embriologię;))) aż do
                    fizyki jądrowej;)
                    • Gość: gabrysia Re: Oj bo wybuchnę! IP: 80.51.28.* 18.09.05, 12:54
                      :))))))))
                • Gość: gabrysia Re: gratuluję IP: 80.51.28.* 18.09.05, 12:36
                  Doceniam Twój wielki wysiłek intelektualny.
                  Ubawiłeś mie.
                  Dziękuję.
    • Gość: Mariner Niestety z tekstu pisanego IP: *.cust.tele2.pl 18.09.05, 12:37
      nie można się dowiedzieć, czy nie fałszujesz.......
      M.
      • kocia_noga Re: Niestety z tekstu pisanego 18.09.05, 13:56
        Gość portalu: Mariner napisał(a):

        > nie można się dowiedzieć, czy nie fałszujesz.......
        > M.


        A szkoda.Oj, byłaby dyskusja !
        • zlotoslanos Re: Niestety z tekstu pisanego 18.09.05, 14:21
          Ej kocia a co z moim zdankiem? Dyskusja o poezji: co autor miał na myśli,
          powyżej :-)
          • kocia_noga Re: Niestety z tekstu pisanego 18.09.05, 14:24
            zlotoslanos napisała:

            > Ej kocia a co z moim zdankiem? Dyskusja o poezji: co autor miał na myśli,
            > powyżej :-)


            Namyslam się , ale w głowie mi co innego...idę poszaleć w realu.Pozdrowienia.
            • zlotoslanos Re: Niestety z tekstu pisanego 18.09.05, 14:42
              :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka