krotkapilka4 03.10.05, 12:14 Polecam artykuł: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2947721.html Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zona_leona Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 12:16 Uwaga! Artykuł sponsorowany przez producentów rajstop i pończoch.:) Odpowiedz Link Zgłoś
marcypanna Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 13:20 > Uwaga! Artykuł sponsorowany przez producentów rajstop i pończoch.:) ...oraz lekarzy nefrologów (to ci od leczenia nerek) Odpowiedz Link Zgłoś
pani_momo Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 13:13 To od nienoszenia spódnicy płeć mi się zmieni?? O żesz..... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 19:26 pani_momo napisała: > To od nienoszenia spódnicy płeć mi się zmieni?? O żesz..... > > Hm, ja noszę spodnie już z 15 lat i jakoś mnie pani ginekolog z gabinetu nie wyrzuca... > Odpowiedz Link Zgłoś
krotkapilka4 Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 14:29 Ja raczej stawiam na producentów akcesoriów do golenia nóżek :) Pozdrawiam, :) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 19:09 Popieram, podpisując się obiema rękami, a jeśli klawiaturą - również palcami nóg! Wnoszę również o wprowadzenie ustawowego zakazu noszenia portek przez kobiety, które nie ukończyły 55 roku życia. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
marcypanna Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 19:17 > Wnoszę również o wprowadzenie ustawowego zakazu noszenia portek przez kobiety, > które nie ukończyły 55 roku życia. A jak się nazywa ta forma liberalizmu? Bo o ile pamiętam to ty się uważasz za liberała... Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 19:23 Przede wszystkim jestem miłośnikem kobiet, dlatego też sądzę, że i na niwie politycznej można coś dla dobra kobiecości uczynić. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
marcypanna Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 19:37 johnny-kalesony napisał: > Przede wszystkim jestem miłośnikem kobiet, dlatego też sądzę, że i na niwie > politycznej można coś dla dobra kobiecości uczynić. > > Pozdrawiam > Keep Rockin' Aaaa, rozumiem. To taki rodzaj liberalizmu jak u Stalina. On też zasadniczo był liberałem, lecz przede wszystkim był internacjonalistą który chciał uczynić coś dla dobra uciśnionych narodów. Ten rodzaj liberalizmu to nawet ma jakąś fajną nazwę, może wiesz jaką? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 19:40 Chodzi oczywiście o mój ulubiony seksizm! :o) Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
marcypanna Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 19:48 johnny-kalesony napisał: > Chodzi oczywiście o mój ulubiony seksizm! :o) > > Pozdrawiam > Keep Rockin' O własnie, tak się to nazywa, seksizm. Stalin też był seksistą. Pakował ludzi do łagrów, bo nie chciał żeby się bzykali - panowie osobno, panie osobno. Taki był liberalny! Naprawdę nie rozumiem dlaczego historycy tak źle o nim mówią. W końcu są różne rodzaje liberalizmu, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 19:53 Reprezentujesz właściwy wychowankom gender studies typ rozumowania, polegający na ideologizowaniu każdego przejawu kultury tudzież zdecydowanie zbyt duże zadęcie w stosunkach damsko-męskich. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
marcypanna Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 20:05 johnny-kalesony napisał: > Reprezentujesz właściwy wychowankom gender studies typ rozumowania, polegający > na ideologizowaniu każdego przejawu kultury tudzież zdecydowanie zbyt duże > zadęcie w stosunkach damsko-męskich. > > > Pozdrawiam > Keep Rockin' Gender co? Nie słyszałam;)) Johnny, jak na rockendrolowca to stanowczo za drętwy jesteś. A może uważasz, że z ciebie nie wolno się nabijać bo to ty masz monopol na nabijanie się z innych? Ach, jakież to mało rockendrolowe... Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 20:18 Jak co roku gendery wydają na świat feministyczne krzyżówki Wandy Wasilewskiej i talibów. Jeżeli tam nie studiujesz, zgłoś się natychmiast - masz naturalne, intuicyjne predyspozycje, jak sądzę. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 20:47 johnny-kalesony napisał: > Jak co roku gendery wydają na świat feministyczne krzyżówki Wandy Wasilewskiej > i > talibów. Jeżeli tam nie studiujesz, zgłoś się natychmiast - masz naturalne, > intuicyjne predyspozycje, jak sądzę. > > Jakże rozkosznie szczebioczesz ! A poza tym witam kochanicę , dawno ciebie tu nie widziałam . Odpowiedz Link Zgłoś
marcypanna Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:11 Nudziarz z ciebie, jak wiekszość antyfeministów. Zero poczucia humoru i ego wielkości słonia. Brrr, uciekam - to moze być zaraźliwe;)) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:31 Nie wiem, co masz na myśli, pisząc o ego, ale to też chyba mam słusznych rozmiarów. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
marcypanna Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:54 Gratuluję. Mężczyźni chwalący się wielkością swojego... ego są milutcy. Może trochę pospolici, ale milutcy. Zresztą, lepsze takie poczucie humoru niż żadne, dobranoc i niech ci się przyśni twoje ego pod postacią szarżującego słonia... słodkich snów życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 22:02 Dziękuję Ci, że rozpatrujesz to zagadnienie w tego rodzaju kategoriach, jednakże słonie nie śniły mi się nigdy i gdyby tak się stało, byłbym poważnie zaniepokojony. Ty powodów do niepokoju nie masz. POzdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Miłośnik kobiet... 08.10.05, 13:34 ...je szanuje, a nie nakazuje im coś w imię swojej przyjemności (estetycznej). Jesteś takim miłośnikiem kobiet jakim miłośnikiem zwierząt jest właściciel konia wystawowego który kocha swój inwentarz do momentu, gdy się dobrze prezentuje, a potem oddaje do rzeźni. To nie jest miłośnictwo, to egoizm dżony, egoizm; nie nobilituj swojego zamiłowania do folgowania własnym zachciankom i apetytom - przynajmniej zdobądź się na uczciwość :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Miłośnik kobiet... 08.10.05, 16:40 Johnny? Na uczciwość? I przyznanie do egoizmu? Chyba za wysokie mu stawiasz wymagania... Oczywiście, kobiety są sobą tylko w spódnicach, bo johnny tak mówi, i . (kropka) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 19:27 johnny-kalesony napisał: > Popieram, podpisując się obiema rękami, a jeśli klawiaturą - również palcami nó > g! > Wnoszę również o wprowadzenie ustawowego zakazu noszenia portek przez kobiety, > które nie ukończyły 55 roku życia. > > Ja o wprowadzenie ustawowego zakazu zapasania się facetów i śmierdzenia tychże. > Pozdrawiam > Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 22:03 > Wnoszę również o wprowadzenie ustawowego zakazu noszenia portek przez kobiety. eee ? a obcisle skorzane spodnie, badz gumki ;-) czy inne leginsy ? Ja bym tego nie zabranial :) Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Polecam zapoznanie się... 08.10.05, 13:29 ...z opinią dżonego : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=644&w=29875271&a=29894394 Podobało mi się zwłazcza określenie "gacie". Skąd taki poziom wczucia w temat? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:28 Dziwne... Aczkolwiek wpisuje sie w moje futurologiczne prognozy ;))))), że kiedyś od etapu uniseksualności w ciuchach wrócimy do zróżnicowania ubrań pod względem płci, czyli tego, że znowu będą ubrania męskie i ubrania kobiece. Że może nastąpić jakieś znudzenie wymieszaniem męskości i kobiecości, też "wizualnym". Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:32 > Aczkolwiek wpisuje sie w moje futurologiczne prognozy ;))))), że kiedyś od > etapu uniseksualności w ciuchach wrócimy do zróżnicowania ubrań pod względem > płci, czyli tego, że znowu będą ubrania męskie i ubrania kobiece. Że może > nastąpić jakieś znudzenie wymieszaniem męskości i kobiecości, też "wizualnym". > Ależ Stephenie! Obok kochanicy, ganiającej po mieście w czarnej bluzie z kapturem i takichże bojówkach (co do bluz: pustka w szafie, co do spodni: piorą się - to tak do miłośników nbadinterpretacji strojów), widzę mnóstwo tępawych rodaczek w rózowych spódnisiach, buciczkach, żakiecikach i temuż podobnież groteskowych strojach. Więc jeśli lubisz groteskę - nie bój nic! Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:36 ????? O co Ci chodzi? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:44 stephen_s napisał: > ????? O co Ci chodzi? :))) Nie powiem, bo antyfeminiści się ucieszą. Pokombinuj.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:47 stephen_s napisał: > Naprowadź mnie :) > BABY SIĘ RÓŻNIE UBIERAJĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:49 kochanica-francuza napisała: > stephen_s napisał: > > > Naprowadź mnie :) > > > BABY SIĘ RÓŻNIE UBIERAJĄ. To był tzw szept teatralny. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:57 > > BABY SIĘ RÓŻNIE UBIERAJĄ. > > > > To był tzw szept teatralny. Sceniczny. Hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 04.10.05, 01:19 Wciąż nie rozumiem, jak ma się to do tego, co napisałem... Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:49 Niech zgadnę: Kochanica to chłopiec-hiphopowiec? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 03.10.05, 21:59 johnny-kalesony napisał: > Niech zgadnę: Kochanica to chłopiec-hiphopowiec? Gdyby kochanica była chłopcem, toby ją ginka z gabinetu wyrzuciła, a tak się nie dzieje. Nie, Kochanica to podróżniczka, której ciuchy, zabrudzone w podrózy, są w praniu . I nie schną, bo zimno. I która ma pustki w szafie. Czytaj cały post zamiast jednej czwartej, dobra? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Johnny, TO było także do ciebie! 03.10.05, 22:01 o, ten drobny fragment: co do bluz: pustka w szafie, co do spodni: piorą się - to tak do miłośników nadinterpretacji strojów Odpowiedz Link Zgłoś
tomekpk Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla.. 07.10.05, 20:15 ... mężczyzn bo najlepiej nadają się do wykonywania czynności zaspokajających potrzeby fizjologiczne czyli krótko mówiąc oddawania moczu. Kobiety oddają mocz w sposób do którego najlepiej nadaje się kiecka. Tak to zaistniało samoistnie i naturalnie do chwili gdy w głowach kobiet zalęgła się kolejna bzdura związana z równouprawnieniem w noszeniu ubrań. Reszta jest ideologią i kolejnym przejawem dorównania do mężczyzny i zapatrzeniem się w niego. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla. 07.10.05, 21:04 > równouprawnieniem w noszeniu ubrań. Reszta jest ideologią i kolejnym przejawem > dorównania do mężczyzny i zapatrzeniem się w niego. To ciekawe tomku. Nie przyszło ci do głowy, że w spodniach łatwiej uprawiać sporty, chodzić po górach, podróżować i robić tysiące innych rzeczy? Przed wojną wprowadzono piżamy dla mężczyzn. Jakże panowie protestowali, twierdząc że prawdziwie męskim strojem jest koszula nocna! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_leona Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla. 07.10.05, 22:37 Widocznie dla tomka najważniejszą czynnościa wykonywaną przez ludzi jest oddawanie moczu. Reszta to ideologia. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla. 07.10.05, 22:46 zona_leona napisała: > Widocznie dla tomka najważniejszą czynnościa wykonywaną przez ludzi jest > oddawanie moczu. heh, chciałam się dopisać, ale w zasadzie - nic dodać, nic ująć Dodam jeszcze, że kobiety Inuitów, zwanych przez białych Eskimosami, nosiły spodnie - ale inne od męskich "kobiece spodnie"(niestety nie wiem czym się różniły) Odpowiedz Link Zgłoś
tomekpk Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla. 08.10.05, 12:31 kochanica-francuza napisała: > Dodam jeszcze, że kobiety Inuitów, zwanych przez białych Eskimosami, nosiły > spodnie - ale inne od męskich "kobiece spodnie"(niestety nie wiem czym się różn > iły) A ja potrafię sobie je wyobrazić. Pewnie rozporek miały w... :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Tomeczku, a czy spodnie narciarskie 08.10.05, 16:38 pierwsze spodnie, jakich zaczęły używać Europejki na masową skalę, też tam miały rozporek? Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla. 07.10.05, 23:06 Czy Arabowie zapatrzyli się na kobiety zgodnie z Twoją teorią? A Szkoci? Może przez oszczędnośc pożyczali ubiór od żon? To tyle żartów nt. kiecek. Spodnie są wygodne nie tylko do sikania dla męzczyzn, bo sika się góra 10 minut na dobę,zaś aktywnośc wymagająca wygody trwa parenaście godzin w ciągu doby. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla. 07.10.05, 23:16 gotlama napisała: > Czy Arabowie zapatrzyli się na kobiety zgodnie z Twoją teorią? I Grecy, i Rzymianie... Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla. 07.10.05, 23:20 Oj jeszcze by się tego znalazło, ale nie przytłaczajmy nadmiernie Tomkowej percepcji, bo jeszcze nam tu w panikę wpadnie i zacznie się zachowywac całkowicie nieobliczalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekpk Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla. 08.10.05, 12:33 gotlama napisała: > Spodnie są wygodne nie tylko do sikania dla męzczyzn, bo sika się góra 10 minut > To chyba ciut zawyżona statystyka. Odpowiedz Link Zgłoś
panismok Re: To naturalne, że spodnie są przeznaczone dla. 08.10.05, 13:24 Spodnie sa przeznaczone dla każdego, kto lubi wygodę i nie lubi zapalenia pęcherza:) Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama No nie, ten post wygrał! :) 08.10.05, 13:41 Aaaaaabsolutnie wygrał :) Kobiety nie powinny nosić spodni bo... bo łatwiej im się siusia w spodniczkach :) Tomciu, od kiedy przestaliśmy lać po krzakach, to naprawdę nie ma już znaczenia :D (Sprawdź, gdzieś w domu na pewno masz toaletę) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: No nie, ten post wygrał! :) 08.10.05, 13:50 Powinien postulować by zaniechać noszenia majtek.Przeca jeszcze prościej by się sikało :-) Kuc ...i dalej se iść.A spódniczka potrzebna oj potrzebna - by się nie trza było otrzepywać . Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No nie, ten post wygrał! :) 08.10.05, 16:39 zlotoslanos napisała: > Powinien postulować by zaniechać noszenia majtek.Przeca jeszcze prościej by się > > sikało :-) Kuc ...i dalej se iść.A spódniczka potrzebna oj potrzebna - by się > nie trza było otrzepywać . Hmmm... Za przeproszeniem... Tomciu, czy większą potrzebę również załatwiasz na stojąco? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: No nie, ten post wygrał! :) 08.10.05, 19:08 Jak rzadkie,można puścić nogawką :D Odpowiedz Link Zgłoś
patty_vare Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 17:26 Ja odpowiem organizatorom tej akcji, tak jak im odpowiedziałam rok temu (nie dostałam odpowiedzi do dzisiaj, czemu - zagadka) - Walcie się, szanowni państwo. Będę chodzić w czym zechcę, bo moja wartość jako człowieka nie mieści się w nogach, a kilkadziesiąt centymetrów wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 18:40 > Ja odpowiem organizatorom tej akcji, tak jak im odpowiedziałam rok temu (nie > dostałam odpowiedzi do dzisiaj, czemu - zagadka) - Walcie się, szanowni państwo > . > Będę chodzić w czym zechcę, bo moja wartość jako człowieka nie mieści się w > nogach, a kilkadziesiąt centymetrów wyżej. Aż tak bardzo jesteś nastawiona ideologicznie w tej sprawie, że reagujesz agresją na czyjeś zachcianki (do których w końcu mają prawo) ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patty_vare Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 18:45 abaddon_696 napisał: > Aż tak bardzo jesteś nastawiona ideologicznie w tej sprawie, że reagujesz > agresją na czyjeś zachcianki Byłam grzeczną dziewczynką :) Odpowiedziałam grzeczniej niż tu (więc z ideologią to ma raczej mało wspólnego), ale wydźwięk odpowiedzi na spam jaki znalazłam w swojej skrzynce mailowej był dokładnie taki. > (do których w końcu mają prawo) ? Wiesz, zachcianki zachciankami, ale sugerowanie, że jestem mniej wartościowa w spodniach niż w spódnicy to jest co najmniej chamskie :/ > Pozdrawiam Również Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 19:00 > Wiesz, zachcianki zachciankami, ale sugerowanie, że jestem mniej wartościowa w > spodniach niż w spódnicy to jest co najmniej chamskie :/ Ja proponuję zastąpić słowo "wartościowa" słowem "atrakcyjna" i już chyba chamskie nie będzie. Chyba feministki pogodziły się z tym, że wielu ludzi (nie tylko mężczyzn) jest przywiązanych do pewnego kanonu kobiecej urody? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus abaddonie, mylisz 08.10.05, 19:04 przywiazanie do pewnego kanonu urody (wolimy ladne, mlode lanie o dlugich nogach) z przymusem przestrzegania tegoz kanonu. Odpowiedz Link Zgłoś
patty_vare Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 20:07 abaddon_696 napisał: > Ja proponuję zastąpić słowo "wartościowa" słowem "atrakcyjna" i już chyba > chamskie nie będzie. To nie mnie proponuj, tylko organizatorom akcji. Dla nich atrakcyjna=wartościowa. > Chyba feministki pogodziły się z tym, że wielu ludzi (nie tylko mężczyzn) jest > przywiązanych do pewnego kanonu kobiecej urody? A co jest takiego w kanonie kobiecej urody, co jest powiązane ze spódnicami? Osobiście uważam, że dziewczyna w dobrze skrojonych spodniach jest atrakcyjniejsza niż ta sama w fatalnej spódnicy czy workowatej sukience. Wiem po sobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 18:58 patty_vare napisała: > Ja odpowiem organizatorom tej akcji, tak jak im odpowiedziałam rok temu (nie > dostałam odpowiedzi do dzisiaj, czemu - zagadka) Zagadka. Ja napisałam do "Wprost", regularnie ogłaszającego na przemian koniec feminizmu i jego tragiczne skutki, że mogą używać, pisząc o Środzie, formy "ministrzyni", zaproponowanej przez internautkę spinelli. Też nie odpowiedzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
patty_vare Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 20:09 kochanica-francuza napisała: > Też nie odpowiedzieli... Widocznie Bronkowi przez klawisze nie przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_leona Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 14.10.05, 14:53 patty_vare napisała: > Ja odpowiem organizatorom tej akcji, tak jak im odpowiedziałam rok temu (nie > dostałam odpowiedzi do dzisiaj, czemu - zagadka) - Walcie się, szanowni państwo > . > Będę chodzić w czym zechcę, bo moja wartość jako człowieka nie mieści się w > nogach, a kilkadziesiąt centymetrów wyżej. No i wyszło to samo co rok temu. Rozpoczęła się kampania reklamowa na plakatach oraz w telewizji, również z artystką Steczkowską w roli głównej. Odpowiedz Link Zgłoś
greenmiau Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 17:38 Heh... to może "Bądź mężczyzną, hoduj moher na klacie"? (Tylko wtedy w czyim by to interesie było? W wypadku akcji "noś spódnicę" akurat wszystko jasne.) Akurat nawet bez takich akcji uwielbiam sukienki i spódnice, na równi ze spodniami koloru khaki z mnóstwem kieszeni. Niektórzy moi koledzy lubią wdziewać czasem skórzane długie spódnice na swoje podejrzane imprezy... Nie widzę wyraźnej korelacji między noszeniem spódnicy a kobiecością :) Oni potrafią być w tych spódniczkach baardzo męscy... Odpowiedz Link Zgłoś
madalena26 Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 19:58 Ja jestem w tych 22% noszących spódnicę zawsze bez względu na porę roku, i wiecie co dobrze się zawsze czuję - tak kobieco . Nie przeszkadza mi w pracy a czasami wręcz pomaga. Feministka jestem raczej umiarkowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_malinowa Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 08.10.05, 21:27 Jestem feministką. Bez "ale". Spódnice mi się podobają... A takie artykuły wywołują jeden ^&%^%... Odpowiedz Link Zgłoś
magic00 Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 12.10.05, 12:09 Nie lubię spódnic, bo to cholernie nie wygodnie, zwłaszcza w mojej pracy. No, chyba że długie. Gorsza od spódnicy samej w sobie jest konieczność noszenia cholernych rajtek, od których cierpnie mi skóra. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 12.10.05, 12:16 magic00 napisała: > Nie lubię spódnic, bo to cholernie nie wygodnie, zwłaszcza w mojej pracy. > No, chyba że długie. Gorsza od spódnicy samej w sobie jest konieczność noszenia > > cholernych rajtek, od których cierpnie mi skóra. oTÓŻ TO. Rajtek , butów dopasowanych do wszystkiego .Do spodni pasuje mi większość butów i rajstop nie musze nosić , ani uważać ,żeby się nie podarły. Odpowiedz Link Zgłoś
jovizna Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 13.10.05, 18:19 poza tym ZIMNO i przewiewa. i strach, że komuś za bardzo sie spodobają moje nogi, albo sam fakt że sąodsłonięte - zwłaszcza w lecie a to nie jest do końca bezpieczne Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 13.10.05, 18:26 Ten post już był,gdy postanowiłam wyjść w spódnicy.Może z powodu wyborów a może pięknej ,jesiennej niedzieli a może podświadomość ,dźwięczący tytuł postu "bądź kobietą noś spódnicę".I nagle wnusia krzyczy " paaaa mama paaaa mama" wyszłam z łazienki i widzę ją kucającą i z przejęciem wołającą mamę by patrzyła.Wyciągła rączkę z oczami jak spodeczki i delikatnie dotknęła mojej nogi w pończosze.Zrozumiałam absurd sytuacji a mój mówi " no tak wnusia pierwszy raz zobaczyła babcię w spódnicy :-) " Przekomiczna sytuacja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jovizna Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 13.10.05, 18:38 :) czyzby wnusia swoją aprobatą mogła ostatecznie Babcię do spódnicy przekonać ? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 13.10.05, 18:57 Jeśli założymy,że to z powodu wyborów prezydenckich...:-) to raz na 5 lat :P Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_molly Re: Bądź kobietą, noś spódnicę 14.10.05, 12:48 tak sobie czytam i już mi się te portki i kiecki w oczach mienią. Spodnie są nieseksowne? To czemu np. zakonnice ich nie noszą? czy ktoś byłby uprzejmy skomentować poniższy cytat? "Ona chodzi w spodniach(...)nie w żadnej plażowej pidżamie, tylko w prawdziwych męskich spodniach. To znaczy takich, które są za ciasne akurat w odpowiednich miejscach, tak że się to podoba każdemu mężczyźnie, ale kobiecie nie, chyba że sama je nosi." (W. Faulkner "Dzikie palmy") Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czuć ... 14.10.05, 13:27 ... się swobodnie w spódnicy. Kobietom łatwo jest to zrozumieć, zaś nieuczciwi faceci będą do końca udawać głupich, niby nie rozumiejąc, że są tysiące sytuacji, w których kobieta w spódnicy jest fizycznie skrępowana lub czuje się skrępowana psychicznie. Najprościej wyobrazić sobie siedzenie w fotelu z jedną noga założoną na poręczy albo siedzenie po turecku na podłodze. Tylko raz w życiu widziałem kobietę, która w spódnicy w autobusie siedziała z nogą opartą kostką na kolanie, nie przejmując się, że widać było jej majtki (siedziała tyłem do kierunku jazdy i przodem do przegubu Ikarusa). Wszystkie kobiety w spódnicy są skrępowane i prawie wszystkie zdają sobie z tego sprawę. Kobieta w spódnicy jest więc w głębi duszy niewolnicą mężczyzn, bardzo często nakaz noszenia spódnicy jest jawny i wymuszony przez władzę lub przemoc. Złudzeniem jest, że kobiety skazują się dobrowolne na niewygody i ograniczenia - w większości wypadków okłamują same siebie, mówiąc że lubia spódnice, żeby zachować resztki godności w swoich oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 21.10.05, 22:05 Dlaczego ty zawsze jestes tak okropnie skrajny. Ja bardzo lubie spodnice ale tylko latem. Wtedy jest po prostu za goraco na spodnie :P Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 21.10.05, 23:35 evita_duarte napisała: > Dlaczego ty zawsze jestes tak okropnie skrajny. Ja bardzo lubie spodnice ale > tylko latem. Długie, krótkie? szerokie, wąskie? bo od tego zależy , jak bardzo chłopy lepią się spojrzeniami Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 21.10.05, 23:43 A co zlego jest w tym ze chlop lepi spojrzeniem ? Czy wy nie rozumiecie ze w 1 kolejnosci kobieta jest obiektem seksualnym dla mezczyzny!!! Watpie czy ktory kolwiek mezczyzna widzac atrakcyjna dziewczyne mysli sobie "Napewno jest inteligentna, niezalezna...och jakie to podniecajace" Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 22.10.05, 16:36 bleman napisał: > A co zlego jest w tym ze chlop lepi spojrzeniem ? Odpowiedziales sobie wlasnie tym ze niektorzy mezczyzni tak postrzegaja kobiety: > Czy wy nie rozumiecie ze w 1 kolejnosci kobieta jest obiektem seksualnym dla > mezczyzny!!! > Ja nie mam ochoty zeby sie na mnie gapili jak na obiekt seksualny Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 22.10.05, 16:44 Ale jesli jestes atrakcyjna kobieta to jestes obektem seksualnym. Czy tak trudno pojac ze w 1 kolejnosci ocenia sie ludzi po wygladzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 22.10.05, 16:53 "Ale jesli jestes atrakcyjna kobieta to jestes obektem seksualnym" Ale dlaczego? Jeśli jesteś atrakcyjnym mężczyzną to wzbudzisz respekt,szacunek jakąś wiarygodność.A nie ślimaczenie seksualne. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 22.10.05, 17:37 > Jeśli jesteś atrakcyjnym mężczyzną to wzbudzisz respekt,szacunek > jakąś wiarygodność To chyba oczywiste ze innych cech poszukuja w swoich partnerach kobiety a innych mezczyzni. P.S. Nawet osoba ktora nie planuje sie rozmnazac podswiadomie zachowuje sie tak jakby planowala. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 22.10.05, 19:26 Swiadomie nie, natomiast podswiadomie patrzac na piekna kobiete napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 22.10.05, 19:34 bleman napisał: > Swiadomie nie, natomiast podswiadomie patrzac na piekna kobiete napewno. > A to tu macie fajnie"czego oczy nie widzą..." Nie ma mowy o rozmnażaniu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
diablica.26 Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 22.10.05, 17:43 bleman napisał: > A co zlego jest w tym ze chlop lepi spojrzeniem ? Gdybyś wiedział, jakie to peszące i wqrwiające... Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Tylko kobieta naprawdę bezpruderyjna może czu 22.10.05, 16:35 kochanica-francuza napisała: > Długie, krótkie? szerokie, wąskie? bo od tego zależy , jak bardzo chłopy lepią > się spojrzeniami Lubie dosyc krotkie i niezbyt waskie. Moja ukochana spodnica jest za kolano i szeroka. Bardzo sie ciesze ze takie sa w modzie. Kiecka nie moze byc taka zeby sie nie moc ruszyc Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski W spodniach może być równie lekko 24.10.05, 11:01 evita_duarte napisała: > lubie spodnice ale tylko latem. Wtedy jest po prostu za goraco na spodnie W wielu krajach południa kobiety tradycyjnie noszą zwiewne spodnie. Poza tym, gdyby chodziło tylko o upał, to idąc twoim tokiem rozumowania powinnaś chodzić w samym kostiumie plażowym. Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: W spodniach może być równie lekko 24.10.05, 16:50 dokowski napisał: > W wielu krajach południa kobiety tradycyjnie noszą zwiewne spodnie. > Nie wiem czy nosiles kiedykolwiek spodnice. Najzwiewniejsze spodnie to nie porownanie. > Poza tym, gdyby chodziło tylko o upał, to idąc twoim tokiem rozumowania > powinnaś chodzić w samym kostiumie plażowym. > Ales ty sie uczepil... Chodze w spodnicy bo latem jest mi tak wygodniej. W kostiumie chodze po plazy a nie do pracy, chyba nie musze tlumaczyc dlaczego. Poza tym chyba nie sadzisz ze w kostiumie byloby mi wygodniej niz w kiecce. Ubzdurales sobie ze spodnica to element seksistowskiego ucisku czy cos??? Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Bo tak jest. Spróbuj założyć nogę na poręcz ... 25.10.05, 13:40 evita_duarte napisała: > Ubzdurales sobie ze spodnica to element seksistowskiego ucisku ... fotela w spódnicy, gdy rozmawiasz z kolegą w pracy, który z wyraźną przyjemnością delektuje się taką właśnie relaksującą pozycją. A może potrafisz wyobrazić sobie, co byś wtedy czuła i czy to jest sprawiedliwe, czy na swój dyskomfort byś zasłużyła Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Nie, wcale tak nie jest. 25.10.05, 16:15 Spodnice w niektorych sytuacjach sa naprawde wygodniejsze. A propos fotela, mam takie spodnice, w ktorych moglabym zalozyc noge na porecz fotela ale powiem ci szczerze, ze i tak tego nie robie. W mojej pracy ani mezczyzni ani kobiety nie moga sobie na to pozwolic. Ale ty pewnie i tak wiesz lepiej, chociaz nigdy spodnicy nie nosiles. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski A więc są uciskani 25.10.05, 16:26 evita_duarte napisała: > W mojej pracy ani mezczyzni ani kobiety > nie moga sobie na to pozwolic. jednakowy ucisk dla wszystkich jest gorszym rozwiązaniem niż wolność dla niektórych a ucisk dla niektórych - w tej pracy jest jeszcze gorzej niż u seksistów Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: A więc są uciskani 25.10.05, 16:53 dokowski napisał: > jednakowy ucisk dla wszystkich jest gorszym rozwiązaniem niż wolność dla > niektórych a ucisk dla niektórych - w tej pracy jest jeszcze gorzej niż u > seksistów > Czy wyobrazasz sobie wykladowce albo nauczyciela siedzacego na fotelu z zalozona noga na oparcie??? ja nie. Ta praca wymaga pelnego zaangazowania. Ja nie potrafie nawet wysiedziec w fotelu a co dopiero mowic o zakladaniu nogi na fotel. Odpowiedz Link Zgłoś