tad9
11.10.05, 19:04
Widziałem właśnie reklamę (sera, margaryny, masła? - nie pamiętam). Akcja
dzieje się w niebie. Występują kobieta (anielica? dusza?)i mężczyzna (też
trudno określić status). Kobieta opycha się chlebem z produktem X, mężczyzna
tyra (przynosi pranie, po czym oznajmia, że ma ochotę na prasowanie). Teraz:
z czym mamy do czynienia? Czy jest to reklama przełamująca schematy, czy też
mamy do czynienia z mizoginizmiem (że niby - kobiety dopiero w niebie
doczekają się takich cudów...). Dla mnie jest to świetna reklama w dobrym,
patriarchalnym stylu. A co sądzą bywalczynie forum? (pewnie też to
widziały).