Dodaj do ulubionych

głos katoliczki

30.11.05, 05:23
www.ateista.pl/articles.php?id=133&PHPSESSID=ea4146916c95b79816a5a63e3defa8a9
Obserwuj wątek
    • dokowski Takie perły wśród katolików zdarzają się rzadko 30.11.05, 13:05
      "Ten koszmar to było to sztuczne poczucie winy, które źli duchowni wmawiają
      kobietom. Teraz wiem, że jest to z ich strony złośliwość, niechęć do kobiet,
      niezrozumienie życia a też i chęć kontroli, bo osobą, która się zmaga z głupimi
      dogmatami łatwiej kierować. Najbardziej przekonał mnie argument księdza, że
      embrion do 4 miesiąca ciąży nie ma żadnej aktywności mózgu"

      Potwierdza się to, co zawsze pisałęm, że antyaborcjonizm i prolajfizm mają swe
      źródła w nienawiści i pogardzie do kobiet, a celem tych ruchów jest zniewolenie
      kobiet
      • madana Re: Takie perły wśród katolików zdarzają się rzad 30.11.05, 14:26
        Perły? Po prostu chciała znaleźć usprawiedliwienie na to, co zrobiła i znalazła, zrzucając przy tym winę na innych (ci wstrętni, zakłamani księża)- klasyczny chwyt i tyle. Nie potępiam jej za to, co zrobiła, bo każdy sam odpowiada za swoje czyny, nikt nie może być zmuszany do heroizmu, ale nie nazywajmy takich zachowań perłami.
      • stephen_s Re: Takie perły wśród katolików zdarzają się rzad 30.11.05, 14:28
        > Potwierdza się to, co zawsze pisałęm, że antyaborcjonizm i prolajfizm mają
        > swe
        > źródła w nienawiści i pogardzie do kobiet

        Słowem, każdy, kto nie akceptuje aborcji, nienawidzi kobiet? Pięknie...
        • madana Re: Takie perły wśród katolików zdarzają się rzad 30.11.05, 14:30
          Chyba nawet nie ma co zaczynać dyskusji, bo w takich wypadkach zawsze wszystko rozbija się o język, którym się posługujemy.
          • totalna_apokalipsa Re: Takie perły wśród katolików zdarzają się rzad 30.11.05, 14:38
            Mnie zawsze zastanawia ochocze w takim wypadku mówienie o "usprawiedniwianiu się
            z tego, co się zrobiło". A pytanie brzmi - dlaczego ktoś ma sie usprawiedliwiać
            z tego, bo nie rozumiem? Dla mnie wystarczająo usprawiedliwiające jest to, co
            ona napisała jasno i wyrażnie - pracuje po 15 godzin(może się zdziwicie, ale
            moja sasiadka pakowaczka pracuje podobnie)- widzę ją jak czasem nie mogę spać-
            wychodzi o 5-tej rano z bloku i wraca około 18-19...A ojciec pracuje dotywczo na
            czarno, nei mają mieszkania, własnego konta, nic...Dla mnie tu nie ma czego
            usprawiedliwiać, usprawiedliwiać się powinni ci, którzy pozwalają narodzonym
            dzieciom mdleć z głodu.
            • totalna_apokalipsa Re: Takie perły wśród katolików zdarzają się rzad 30.11.05, 14:43
              zresztą , ja mam takie pytanie - czy ktoś z tych mówiących o takich rzeczach
              miał kiedyś nie zapłacony czynsz przez pół roku i wreszcie przychodziła obca
              osoba do domu w ogóle nie wiadomo skąd, pytając, czy nie chcecie sie Państwo
              zamienić z tymi dwoma pokojami na kawalerkę z przybududówkę w starym
              budownictwie? Czy jedliście kiedyś głownie to, co udało sie wyhodować na działce
              pracowniczej? chodziliście po talony z jedzeniem do opieki społecznej, skad
              dostawaliście 120 zł miesięcznie? moja rodzina przerobiła to wszystko przez 3
              lata w latach 90-tych i telepie ną, jak ktoś mówi, że to samousprawiedliwianie,
              bo ja nie chcę nigdy wrócić do takiego zycia jak wtedy.
              • stephen_s Re: Takie perły wśród katolików zdarzają się rzad 30.11.05, 14:46
                Ja tylko chciałem zaznaczyć, że nie atakuję kobiet dokonujących aborcji i że w
                ogóle nie jestem jej przeciwnikiem :)

                Czego nie lubię, to stwierdzeń, że osoby nieakceptujące aborcji nienawidzą
                kobiet itd. To taka sama bzdura, jak stwierdzenia, że zwolennicy aborcji są
                bezdusznymi quasi-nazistami...
                • totalna_apokalipsa Re: Takie perły wśród katolików zdarzają się rzad 30.11.05, 14:55
                  A nie to nie do ciebie:) To do koleżanki:) Każdy wie, że aborcja to nie jest nic
                  dobrego, ale ta kobieta wyrażnie napisała( o ile to prawda , w co nie wnikam) -
                  jak to tej konieczności aborcji doszło. Najtańsza antykoncepcja czyli...pewnie
                  kalendarzyk:))))
              • panismok Re: Takie perły wśród katolików zdarzają się rzad 30.11.05, 20:40
                Cóż, myślę, że wielu internautów nie miało nigdy okazji znaleźć sięw choćby
                trudnej sytuacji materialnej - nie mówiąc o stanach beznadziejnych. Sama często
                muszę zmagać się z poglądem typu "przecież w życiu tak łatwo sobie poradzić,
                każdy może zarobić, bezrobotni to nieudacznicy". I pogląd taki wygłaszają
                ludzie, którym rodzice zapewnili wykształcenie, żarełko, ciuchy i discmana, a
                potem jeszcze załatwili pracę. I często tacy szczęściarze uważają, że ludzie
                biedni sami są winni swoim problemom.
                Mam doświadczenai z dzieciństwa pewnie podobne do Twoich (moi rodzice byli
                przez 1,5 roku bezrobotni, potem przez 2 lata mama utrzymywała całą rodzinę
                pracując jako szwaczka - a jest ekonomistą), więc tę cytowaną "katoliczkę" też
                rozumiem.
                A ostatni pomysł z becikowym "tylko dla biednych" - czyli poniżej 504 zł na
                głowę - uważam za nomen omen - poroniony. Będzie więcej dzieci made in melina.
                • kocia_noga Re: Takie perły wśród katolików zdarzają się rzad 30.11.05, 20:45
                  panismok napisała:

                  > Cóż, myślę, że wielu internautów nie miało nigdy okazji znaleźć sięw choćby
                  > trudnej sytuacji materialnej - nie mówiąc o stanach beznadziejnych. Sama
                  często
                  >
                  > muszę zmagać się z poglądem typu "przecież w życiu tak łatwo sobie poradzić,
                  > każdy może zarobić, bezrobotni to nieudacznicy". I pogląd taki wygłaszają
                  > ludzie, którym rodzice zapewnili wykształcenie, żarełko, ciuchy i discmana, a
                  > potem jeszcze załatwili pracę. I często tacy szczęściarze uważają, że ludzie
                  > biedni sami są winni swoim problemom.
                  > Mam doświadczenai z dzieciństwa pewnie podobne do Twoich (moi rodzice byli
                  > przez 1,5 roku bezrobotni, potem przez 2 lata mama utrzymywała całą rodzinę
                  > pracując jako szwaczka - a jest ekonomistą), więc tę cytowaną "katoliczkę"
                  też
                  > rozumiem.
                  > A ostatni pomysł z becikowym "tylko dla biednych" - czyli poniżej 504 zł na
                  > głowę - uważam za nomen omen - poroniony. Będzie więcej dzieci made in melina.


                  Alez oczywiście , te wspaniałe proste rady pochodzą od ludzi którzy nie mają
                  pojęcia o problemach co do których się wypowiadają .I byloby ok , bo tak jest
                  zawsze - nieleśnik udzieli lesnikowi najlepszych rad i pouczy jak pielęgnować
                  las, nielekarz poradzi lekarzowi , niechory na depresję poradzi jak się szybko
                  z niej wyleczyć itp , a więc byloby ok , gdyby ci radzący nie mieli
                  faktycznego wpływu na prawodawstwo i życie innych.
        • dokowski A gdzie logika? 30.11.05, 15:56
          stephen_s napisał:

          > Słowem, każdy, kto nie akceptuje aborcji, nienawidzi kobiet? Pięknie...

          Kompletna bzdura. Ja nie akceptuję aborcji, ale kobiety kocham i szanuję, więc
          nigdy bym nieszczęśliwej, niedoszłej matce złego słowa nie powiedział, nie
          mówiąc już o tym, żeby robić totalitarne antyaborcyjne prawo na uciechę damskim
          bokserom.

          Ale dziecka szkoda.
    • kohol Re: głos katoliczki 30.11.05, 16:01
      A mnie się jakoś wydaje to opowiadanie mało wiarygodne. Nie wiem, jakoś tak.
      • evita_duarte Re: głos katoliczki 30.11.05, 17:39
        kohol napisała:

        > A mnie się jakoś wydaje to opowiadanie mało wiarygodne. Nie wiem, jakoś tak.
        >



        Wiem o czym mowisz. Takie bardzo tendencyjne.
        • bengal Re: głos katoliczki 30.11.05, 19:32
          evita_duarte napisała:
          > kohol napisała:
          > > A mnie się jakoś wydaje to opowiadanie mało wiarygodne. Nie wiem, jakoś tak
          > Wiem o czym mowisz. Takie bardzo tendencyjne.

          a co w dzisiejszych czasach nie jest tendencyjne ;-)

          ale artykul na taki prawdziwy nie wyglada...

          ksiadz jej doradzil? w to to nie uwierze...
          • kocia_noga Re: głos katoliczki 30.11.05, 20:30
            Ja też uważam ,ze to nie autentyk , ale mogło się to zdarzyć
            faktycznie .Niektórzy księża , oczywiście nieoficjalnie , mają swoje zdanie na
            ten temat .Mają i mieli - przed wprowadzeniem restrykcyjnej ustawy
            antyaborcyjnej wielu księży było przeciw , jak chcesz wiedzieć.Ustawa
            była "prezentem dla Ojca Świętego" .
            • ell.a Re: głos katoliczki 01.12.05, 13:44
              > Ja też uważam ,ze to nie autentyk , ale mogło się to zdarzyć
              > faktycznie.

              Nie sądzę. Żaden prawdziwy ksiądz nie chce podpadać pod ekskomunikę. I żadna
              prawdziwa katoliczka nie napisałaby takiego listu.

              Niektórzy księża , oczywiście nieoficjalnie , mają swoje zdanie na > ten
              temat .Mają i mieli - przed wprowadzeniem restrykcyjnej ustawy
              > antyaborcyjnej wielu księży było przeciw , jak chcesz wiedzieć.Ustawa
              > była "prezentem dla Ojca Świętego".

              Prywatne pozostawanie w stanie przyzwolenia na grzech aborcji to grzech innego
              kalibru niż nakłanianie do/usprawiedliwianie grzechu.
              pzdr.





    • croyance Re: głos katoliczki 01.12.05, 14:06
      "Ja przekazywałam księdzu swoje wątpliwości, a on je po kolei tłumaczył"

      Najlepiej samemu nie myslec; Kosciol zabrania/Kosciol doradza.
      Na litosc boska!
      Dawno nie czytalam wiekszej bzdury.
    • baltazarus GŁOS KATOLIKA 01.12.05, 14:09
      Zaczerpnięte ze strony sadysta.pl:
      "Mam 35 lat, żonę, dwoje dzieci i jestem bardzo szanowanym, głęboko wierzącym
      obywatelem. Od pewnego czasu jestem w konflikcie z moim sąsiadem - poszło o to,
      że on nie chce sprzątać klatki schodowej. Nie dał się do tego przekonać w żaden
      sposób, a ja jestem chorobliwym pedantem. Poruszyłem tem problem podczas
      spowiedzi, bałem się reakcji księdza, ale ten okazał się być normalnym
      człowiekiem i także dogmatycznym pedantem. "Zabij sku...syna!" - powiedział.
      Wytłumaczył mi, że ten sądziad to nie człowiek - to zwykła gnida, pasożyt, a
      pasożyty należy usuwać. "O jak wspaniale" - pomyslałem i poleciałem do domu,
      utłukłem dziada i razem z żoną zakopaliśmy go w ogrodzie.
      Nowy sąsiad bardzo chętnie i starannie sprząta klatkę. Życie jest piękne."

      A wy wierzcie w autentyczność takich listów.
      • totalna_apokalipsa Re: GŁOS KATOLIKA 01.12.05, 14:36
        A wiesz ilu księzy, w tym biskupów, ekskomunikowano w trakcie pontyfikatu JPII ?
        Bardzo wielu, bo mieli poglądy inne niż papież, zatem odwazyli si otwarcie
        mówic, że nie wszystko, co Wojtyła robił, było dobre i sensowne. Paradoksalnie,
        rekory bije pod tym względem Ameryka Południowa.
        • baltazarus Re: GŁOS KATOLIKA 01.12.05, 15:09
          Bo w Ameryce Południowej duża część wiernych jest za katolicyzmem wojującym,
          tradycyjnym i mniej tolerancyjnym.
          • zoomka Re: GŁOS KATOLIKA 01.12.05, 17:20
            ladny baner sobie dali: ateista.pl. mysle wiec jestem.
            jakos nie wyglada mi na to, zeby ktos myslal przed opublikowaniem tego listu.
            jaki niby mial byc cel tego listu? osmieszenie kosciola katolickiego czy wrecz
            przeciwnie? propaganda aborcyjna? (bo glosem w sprawie tego nazwac nie mozna).
            nie wiem jak u innych, ale u mnie ateisci.pl nie wzbudzili nawet ciekawosci, a
            to chyba nie bylo ich zamiarem.
            • baltazarus Re: GŁOS KATOLIKA 01.12.05, 18:32
              Ponadto poziom prowokacji w postaci tego listu świadczy o ich marnym intelekcie.
        • isma Re: GŁOS KATOLIKA 02.12.05, 18:49
          Jakies przyklady? Po nazwisku? Jak bedzie wiecej, niz 10 (co i tak, chyba, nie
          wyczerpuje kwantyfikatora "bardzo wielu"), stawiam wirtualne piwo ;-)))
          • stephen_s Ismo, Ty tutaj? ;)) 02.12.05, 18:52
            Witamy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka