zmiany obyczajowe

09.12.05, 23:46
czyli co nie podoba sie najstarszej kobiecie swiata:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3058114.html
    • margot_may Re: zmiany obyczajowe 09.12.05, 23:48
      no tak, jak świat światem kobiety nigdy nie uwodziły mężczyzn. :/ to nowomodny
      wynalazek.
      • gotlama Re: zmiany obyczajowe 09.12.05, 23:51
        Chyba się Jubilatce zapomniało o o uwodzeniu Adama przez Ewę ;D
        • evita_duarte Re: zmiany obyczajowe 09.12.05, 23:57
          gotlama napisała:

          > Chyba się Jubilatce zapomniało o o uwodzeniu Adama przez Ewę ;D

          Dokladnie ;P a mowia ze latynoski zawsze takie gorace, a okazuje sie ze takie
          jak inne :)
          • gotlama Re: zmiany obyczajowe 10.12.05, 00:10
            Ale za to w "rozmowach przedmałżeńskich" to prawdziwe mistrzynie - nam biednym
            białawym - UCZYĆ się od nich tych sztuk "trzepotania firanami rzęs" i
            schlebiania rozmówcom - o ile są "do wzięcia".
            Tylko że dla nich to nie uwodzenie ale kobiece zachowanie ;)

            Starszej pani może chodziło o sytuację, kiedy dwie dziewoje w pojedynku na
            piąchy rozstrzygają krórej z nich dany młodzianek ma świadczyc usługi
            seksualne?
            Ale co w tym miało by byc uwodzicielskiego?
Pełna wersja