log222
21.08.08, 11:23
Kontynuując tiny.pl/2zd5
To ciekawa sprawa z tymi telefonami. Widzę, też ogólnie w necie, że dużo osób ma z tym poważne problemy. Ciekawa jestem, jak to się kształtuje.
Jak to u Was w rodzinie wyglądało? U mnie, jak ojciec pił to był zakaz odbierania telefonów, bo z jego pracy dzwonią, i niby co powiedzieć, lepiej nie odbierać. Było udawanie, że nikogo nie ma w domu.
Potem bałam się, bo może ktoś chce kuku zrobić (jakiś pijany kumpel, były i takie zagrożenia), bo może ktoś sprawdza obecność domowników, bo nie będę wiedziała co mówić, bo będą wiedzieli, że jestem w domu...
bo, nie wiem co jeszcze. Jakie widzicie hm... "zagrożenia ze strony telefonu"?