Dodaj do ulubionych

Kilo mrożonego morszczuka

10.01.06, 23:16
kupiłam.Na wspaniałą sałatkę niby sułtańską. Zostawiłam w pracy na wierzchu
by na noc namoczyć w przyprawach i jaju. Już w pracy pociekło z okna po
podłodze. Litr wody jak nic. Szłam i znaczyłam trop tą cieknącą wodą. Teraz w
domu patrzę a tu każdy płat obłożony nadal lodem. Z kila zostało 6 marnych
chudych płatów,może 50 dag. Za co płacimy za wodę mrożoną? Nigdy się z tym
nie spotkałam bo... niezauważyłam zawsze to w zlewie robiłam. Nigdy w naszym
kraju nie będzie dobrze . Polacy to banda cwaniaków , oszustów i kombinatorów.
Obserwuj wątek
    • bleman Podobnie jest z wedlinami, sama woda :/ 10.01.06, 23:17
      A PRZECIEZ SZYNKA POWINNA BYC SUCHA!!!!!!!!!!!!!!1
      • zlotoslanos Re: Podobnie jest z wedlinami, sama woda :/ 10.01.06, 23:18
        Ale ty masz zajebisty komp.Jaki szybki.
        • bleman Raczej zreczne paluszki ;-) 10.01.06, 23:20

          • zlotoslanos Re: Raczej zreczne paluszki ;-) 10.01.06, 23:21
            E tam moje plauszki ok a potem czekam i czekam aż komp wymiele.
            • bleman Re: Raczej zreczne paluszki ;-) 10.01.06, 23:23
              MOze masz kiepski transfer a nie "komp wolny" ?
              • zlotoslanos Re: Raczej zreczne paluszki ;-) 10.01.06, 23:24
                Troszkę wiecej płacę za neta niż 4 zeta :-) To wina starego kompa.
    • tad9 Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:17
      zlotoslanos napisała:

      > kupiłam.Na wspaniałą sałatkę niby sułtańską.

      E tam, a już myślałem, że to jakiś pamflet na Kazimierę Szczukę, że niby
      oziębła, albo coś w tym guście.
      • zlotoslanos Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:19
        Jadłeś taką rybkę.Zrobioną przez siebie? Lepsza od Szczuki. Ten wspaniały komp
        tyczy się też ciebie Tadzik :-)
        • niedowiarek1 Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:21
          Kupiłaś pół kilo ryby i pół kilo lodu?
          • zlotoslanos Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:22
            Dam ci ten lód do drinka :D Poczujesz zapach dzieciństwa tran .
            • niedowiarek1 Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:27

              • zlotoslanos Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:29
                Morszczdrink tran+ wóda dla smakoszy ryb. Ponoć rybka pływać lubi.
                • niedowiarek1 Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:31
                  Dobrze że napisałas ponoc.
                  • zlotoslanos Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:33
                    Potrzebuję kilo ryby do tego przepisu.Chyba nieuzupełnię 50 dag rodzynek?
        • tad9 Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:24
          zlotoslanos napisała:

          > Jadłeś taką rybkę.Zrobioną przez siebie? Lepsza od Szczuki.

          Szczuka, to tyle co szczupak.
          • zlotoslanos Re: Kilo mrożonego morszczuka 10.01.06, 23:27
            A w Szczuce mniej wody by sprzedali? To by się bardziej opłacało. Prawdę mówiąc
            jestem wku..ona, że takie wały robią. Do każdego woreczka chlup szklanka wody
            i do zamrażarki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka