tom.machine
15.02.06, 17:56
Co jest z tymi blondynkami? Dziś w autobusie naliczyłem się ich 6 i doszedłem
do przytłaczającego wniosku. Kolor ich włosów i ten naturalny śmiech
przyprawia mnie o bezsilność wobec ich uroku. Niby mówię coś innego a na
jedno tylko skinienie byłbym bezwolny.
Dochodzę do wręcz absurdalnego wniosku, że feminizm stworzyły brunetki
zazdrosne o blondynki.