Dodaj do ulubionych

Wartość kobiety??

01.03.06, 11:49
wiadomosci.onet.pl/1315365,2678,1,kioskart.html
I to niby w Europie, w cywilizowanym kraju... słów brak.
Obserwuj wątek
    • bitch.with.a.brain Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 11:51
      czytalam o tym:( To jest oburzające, nie wiem jak normalny czlowiek mogl wydac
      tak iwyrok
      • pavvka Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 11:58
        Aż trudno uwierzyć. Przy całym powszechnym narzekaniu na polską mentalność,
        obyczaje i system prawny, u nas chyba by się coś takiego nie zdarzyło.
        • bitch.with.a.brain Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 11:59
          jeszcze sie nie zdarzyło:/
        • totalna_apokalipsa Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 12:23
          Zawsze zastanawiao mnie co ludzie w ogóle widzą we Włoszech :) Ten kraj jest
          piekielnie brudny i równei chamski jak brudny, ale to już zupełnie inna sprawa ,
          bo ja w ogóel nie lubię tzw. południowej mentalności i chyba najlepiej czułabym
          się u Angoli.

          W kazdym razie tzreba sobie zdawać sprawe, że mówimy o kraju, w którym chyba do
          końca lat60(?) nie istaniał rozwód, a to o czymś daje do myslenia...

          Zaraz pjawi sie tu Tad i napisze, ż e wreszcie ktoś posępuje po jego myśli...
          • pavvka Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 12:27
            totalna_apokalipsa napisała:

            > ja w ogóel nie lubię tzw. południowej mentalności i chyba najlepiej czułabym
            > się u Angoli.

            A ja na początku przeczytałem "w Angoli" i zastanawiałem się dlaczego.
            • totalna_apokalipsa Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 12:32
              Ja ich nazywam Angole z sentymentu:) Miałam bardzo dobrego i fajnego przyjaciela
              Anglika i jak był w Polsce to kiedy go przedstawaiałm, został obejrzany,
              oceniony i skomentowany: Tak, ma urodę typowego Angola:))))Spodobało mu sie i
              teraz to ejst dla mnie komplement, choć czasem muszę wyjaśniać, że to
              komplement, a nie lekcewazenie.
              • pavvka Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 12:39
                A ja nie mam dobrego zdania o społeczeństwie brytyjskim... Tzn. pod pewnymi
                względami (np. tolerancyjności) tak, ale ogólnie jakoś nie bardzo. Przywykło
                się u nas sądzić, że Anglicy są kulturalni i sophisticated, a z mojego
                doświadczenia wynika, że jest dokładnie odwrotnie - poziom wulgarności i
                schamienia jest wyższy niż w Polsce.
                • totalna_apokalipsa Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 12:49
                  Wiesz to zależy kto i gdzie, tak samo jak w Polsce. wiadomo, ze jak wejdziesz
                  sobie w dzielnicę robotniczą to kultury i sztuki nie spotkasz, albo spotkasz
                  taka sztukę, że o kulturze zapomnisz - ale ja przede wszystkim mam wrazenie, ze
                  mają o wiele więcej luzu w podejściu do siebie niż my.
                  • pavvka Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 12:56
                    totalna_apokalipsa napisała:

                    > ale ja przede wszystkim mam wrazenie, ze
                    > mają o wiele więcej luzu w podejściu do siebie niż my.

                    No, to może. Ale ja wolę Skandynawów. Chciałbym mieszkać w kraju ze
                    skndynawskim społeczeństwem i śródziemnomorskim klimatem :-D
          • atropa_belladonna Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 12:38
            totalna_apokalipsa napisała:

            > Zawsze zastanawiao mnie co ludzie w ogóle widzą we Włoszech :) Ten kraj jest
            > piekielnie brudny i równei chamski jak brudny, ale to już zupełnie inna sprawa
            > ,
            > bo ja w ogóel nie lubię tzw. południowej mentalności i chyba najlepiej czułabym
            > się u Angoli.

            W sumie masz rację, gdyby nie zabytki, nie byłoby po co jeździć. Nie chcę
            generalizować, że Włosi są tacy czy owacy, ale pewne rzeczy są niemożliwie
            wqrwiające, np. napastujący faceci na ulicy to norma. U Angoli nie ma takiego
            chamstwa, lub zdarza się wyjątkowo rzadko.
            • totalna_apokalipsa Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 12:51
              O dokładnie wstrzeliłaś sie w to, o czym myślę. U nas koleś, który klepnie
              neiznajomą w tyłek na ulicy może dostać od innego neiznajomego faceta - tak z
              jakiejś głupiej przekory, albo nei mampojecia już czego, tam - mam wrazenie, że
              to normalne i jak ty widzisz problem, to wszyscy są zdziwieni...
              • atropa_belladonna Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 13:00
                I spróbuj takiemu pokazać fucka czy dać w ryj - zareaguje ogromnym zdziwieniem i
                agresją. Z takiego stosunku do kobiet właśnie wynika ten wyrok. Zauważyłam, że
                im większą wagę w jakimś społeczeństwie przywiązuje się do dziewictwa kobiety,
                tym bardziej napastliwi są tam mężczyźni :/
                • pavvka Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 13:04
                  atropa_belladonna napisała:

                  > Zauważyłam, że
                  > im większą wagę w jakimś społeczeństwie przywiązuje się do dziewictwa kobiety,
                  > tym bardziej napastliwi są tam mężczyźni :/

                  To proste - w takim społeczeństwie mężczyźni są sfrustrowani, bo im żadna po
                  dobroci nie chce dać ;-)
                  • kochanica-francuza Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 16:19

                    > To proste - w takim społeczeństwie mężczyźni są sfrustrowani, bo im żadna po
                    > dobroci nie chce dać ;-)

                    To ja, narażając się na zarzuty o niepoprawności politycznej , napiszę: a jak
                    sfrustrowani są muzułmanie, którym nie tylko żadna nie daje, ale jeszcze są
                    stale niewyspani (modlitwa o świcie) i chlać im nie wolno?
                    • totalna_apokalipsa Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 16:23
                      Oni ponoć piją alkohol, tylko, ż ew kubkach, zeby nie było widać .
                    • pavvka Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 16:25
                      kochanica-francuza napisała:

                      > To ja, narażając się na zarzuty o niepoprawności politycznej , napiszę: a jak
                      > sfrustrowani są muzułmanie, którym nie tylko żadna nie daje, ale jeszcze są
                      > stale niewyspani (modlitwa o świcie) i chlać im nie wolno?

                      Chyba podobnie jak katolicy, którym nie wolno uprawiać seksu przedmałżeńskiego,
                      używać antykoncepcji, jeść mięsa w piątek i jeszcze paru innych rzeczy.
                      • kochanica-francuza Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 17:17

                        >
                        > Chyba podobnie jak katolicy, którym nie wolno uprawiać seksu przedmałżeńskiego,
                        >
                        > używać antykoncepcji, jeść mięsa w piątek i jeszcze paru innych rzeczy.

                        Ale możemy się wysypiać (religia nie nakazuje nam modlitwy o świcie), pić
                        alkohol i jeść mięso w pozostałych 6 dni tygodnia.

                        Brak alkoholu + celibat + niewyspanie = mieszanka wybuchowa

                        (dwuznaczność niezamierzona, po prostu taki mamy na to idiom :-( )
                        • pavvka Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 17:24
                          kochanica-francuza napisała:

                          > Brak alkoholu + celibat + niewyspanie = mieszanka wybuchowa

                          Jaki celibat? Przecież żenić się mogą. Wyspać się mogą po modlitwie, a zamiast
                          alkoholu mają inne substancje.
                    • atropa_belladonna Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 17:51
                      kochanica-francuza napisała:
                      > To ja, narażając się na zarzuty o niepoprawności politycznej , napiszę: a jak
                      > sfrustrowani są muzułmanie, którym nie tylko żadna nie daje, ale jeszcze są
                      > stale niewyspani (modlitwa o świcie) i chlać im nie wolno?

                      Dokładnie tak samo jak Włosi, chyba nawet jeszcze gorzej. Opędzić się nie można
                      od adoratorów :/
                      • kochanica-francuza Re: Wartość kobiety?? 01.03.06, 19:42
                        atropa_belladonna napisała:

                        >
                        > Dokładnie tak samo jak Włosi, chyba nawet jeszcze gorzej. Opędzić się nie można
                        > od adoratorów :/

                        Coś w tym jest, że mężczyźni z Bliskiego Wschodu i południowcy tak mają.

                        Jechałam sobie kuszetką "szóstką" w pełnym składzie: ja, Francuzka lat ok. 25,
                        Francuzka lat 40 - 50, moja Mama i dwóch na oko trzydziestolatków.

                        Grzecznie było i spokojnie, tylko w sąsiednim przedziale jechało dwóch Turków,
                        którzy na migi zapytali mnie o godzinę, a jak im pokazałam zegarek, to
                        przytrzymali za rączkę.

                        Do końca podróży (a tamtędy wiodła droga do kibla) mijałam ich przedział
                        niechętnie i podejrzliwie.
    • kochanica-francuza Może by im Włochom zrobić bojkot turystyczny? n/t 01.03.06, 16:19
    • tad9 Oczywiście, .... 01.03.06, 16:28
      ... oskarżony został już potępiony. A ja pytam: jakie były DOWODY tego gwałtu?
      Bo może raczej winno się mówić RZEKOMY gwałt?
      • pavvka Re: Oczywiście, .... 01.03.06, 16:32
        Czytajże Tadziu ze zrozumieniem. Sąd niższej instancji stwierdził, że był to
        gwałt, a Sąd Najwyższy tego nie podważył - uznał tylko, że był to gwałt mało
        szkodliwy.
        • tad9 Re: Oczywiście, .... 01.03.06, 16:34
          pavvka napisał:

          > Czytajże Tadziu ze zrozumieniem. Sąd niższej instancji stwierdził, że był to
          > gwałt, a Sąd Najwyższy tego nie podważył


          Ale na jakiej podstawie uznał? Na podstawie słow (rzekomo) zgwałconej?
          • totalna_apokalipsa Re: Oczywiście, .... 01.03.06, 16:36
            Napisz do nich , to Ci odpowiedzą. To prostsze niz ciagnąć watek na 400 postów
            pt. naprawdę nei zostala zgwałcona, bo kobiety nigdy się nie da zgwałcić.
            • tad9 Re: Oczywiście, .... 01.03.06, 17:18
              totalna_apokalipsa napisała:

              > Napisz do nich , to Ci odpowiedzą. To prostsze niz ciagnąć watek na 400 postów
              > pt. naprawdę nei zostala zgwałcona, bo kobiety nigdy się nie da zgwałcić.


              W każdym bądź razie nawet ten, tendencyjny przecież, artykuł budzi pewne
              wątpliwości. Oskarżony twierdzi, że stosunek był dobrowolny. Może był? Może
              dziewczyna zmieniła zdanie pod wpływem nacisku otoczenia? Po drugie, wypada
              pamiętać, że kobiety na Południu dojrzewają szybciej. 14 latki to już dojrzałe
              dziewczyny, 20 latki to matrony, a 25 latki, to staruszki. Brak dziewictwa
              zdaje się świadczyć o, że tak powiem, sporym być może doświadczeniu.
              • totalna_apokalipsa Re: Oczywiście, .... 01.03.06, 17:44
                drugie, wypada
                > pamiętać, że kobiety na Południu dojrzewają szybciej. 14 latki to już dojrzałe
                > dziewczyny, 20 latki to matrony, a 25 latki, to staruszki. Brak dziewictwa
                > zdaje się świadczyć o, że tak powiem, sporym być może doświadczeniu.

                Tad bredzisz - 13-14 latki moga mieć wielkie cycki D , co nie zmienia faktu, ż e
                maja mózg 14 latki. Miesiączka i wielkie piersi nie świadczą o tym, ze jest
                dorosła kobietą - dojrzewanie psychiczne i fizyczne to dwie zupełnie odienne
                rzeczy, a ojczym wspólzyjcy z własną adoptowaną córką to smieć, niezaleznie od
                tego, czy ktoś dobrowolnie czy nie dobrowolnie z nim współzyje, bo nei wychowuje
                się dziecka, żeby je posuwać.
              • kocia_noga Re: Oczywiście, .... 01.03.06, 19:35
                tad9 napisał:

                Oskarżony twierdzi, że stosunek był dobrowolny. Może był? Może
                > dziewczyna zmieniła zdanie pod wpływem nacisku otoczenia? Po drugie,


                Tadzie, z całą pewnością dwie instancje sądu włoskiego to banda durni co nie
                myślą i dopiero ty z całą przenikliwością wydobywasz z tej sprawy sens.
          • pavvka Re: Oczywiście, .... 01.03.06, 16:36
            To jest tylko artykuł w gazecie. Mieli do niego załączać cały materiał dowodowy
            z procesu?
          • kochanica-francuza Dlaczego rzekomo? Napisz do nich, tad 01.03.06, 17:19
            Nie musisz po włosku - może być po angielsku. Jak nie znasz nawet tego języka,
            możesz się nas poradzić.
            • tad9 Re: Dlaczego rzekomo? Napisz do nich, tad 01.03.06, 17:42
              kochanica-francuza napisała:

              > Nie musisz po włosku - może być po angielsku. Jak nie znasz nawet tego języka,
              > możesz się nas poradzić.

              Chodzi mi tylko o minimum obiektywizmu. Zauważyłem, że kobiety z jakiegoś
              powodu zupełnie tracą dystans, gdy pada słowo "gwałt".
              • pavvka Re: Dlaczego rzekomo? Napisz do nich, tad 01.03.06, 17:43
                Lepiej powiedz na jakiej podstawie Ty kwestionujesz zasadność wyroku sądu.
                • tad9 Re: Dlaczego rzekomo? Napisz do nich, tad 01.03.06, 17:45
                  pavvka napisał:

                  > Lepiej powiedz na jakiej podstawie Ty kwestionujesz zasadność wyroku sądu.

                  Nie kwestionuję. To raczej inni zdają się kwestionować jego wysokość. Ja
                  chciałbym tylko wiedzieć na jakich dowodach, poszlakach się wyrok oparł.
                  • pavvka Re: Dlaczego rzekomo? Napisz do nich, tad 01.03.06, 17:48
                    Hmmm, i o każdym skazanym prawomocnym wyrokiem sądowym powiesz, że jest
                    RZEKOMYM przestępcą dopóki nie zapoznasz się z materiałem dowodowym?
                    • atropa_belladonna Re: Dlaczego rzekomo? Napisz do nich, tad 01.03.06, 18:00
                      Nie. Tylko o gwałcicielach. Zresztą wg Tadzia zawsze kobieta jest winna, więc
                      żaden gwałciciel nie jest gwałcicielem prawdziwym, tylko rzekomym.
                  • kochanica-francuza Tada boli 01.03.06, 22:01
                    że sąd w ogóle STWIERDZIł GWAłT, zamiast stwierdzić np. niepoczytalność powódki.

                    Ten typ tak ma.
              • kochanica-francuza Re: Dlaczego rzekomo? Napisz do nich, tad 01.03.06, 19:28
                tad9 napisał:

                > kochanica-francuza napisała:
                >
                > > Nie musisz po włosku - może być po angielsku. Jak nie znasz nawet tego ję
                > zyka,
                > > możesz się nas poradzić.
                >
                > Chodzi mi tylko o minimum obiektywizmu. Zauważyłem, że kobiety z jakiegoś
                > powodu zupełnie tracą dystans, gdy pada słowo "gwałt".


                Jakby ciebie kotku ktoś przecw..ił, też byś stracił dystans, zaręczam.
                • atropa_belladonna Re: Dlaczego rzekomo? Napisz do nich, tad 01.03.06, 19:48
                  kochanica-francuza napisała:

                  > Jakby ciebie kotku ktoś przecw..ił, też byś stracił dystans, zaręczam.

                  :))))))))))))))) Mam nadzieję, że Tad pozostałby jednak wierny głoszonym przez
                  siebie poglądom, przyznałby się do sprowokowania sytuacji i dobrowolnie poddałby
                  się karze ;)
                  • kochanica-francuza Re: Dlaczego rzekomo? Napisz do nich, tad 01.03.06, 20:02
                    atropa_belladonna napisała:

                    > kochanica-francuza napisała:
                    >
                    > > Jakby ciebie kotku ktoś przecw..ił, też byś stracił dystans, zaręczam.
                    >
                    > :))))))))))))))) Mam nadzieję, że Tad pozostałby jednak wierny głoszonym przez
                    > siebie poglądom, przyznałby się do sprowokowania sytuacji i dobrowolnie poddałb
                    > y
                    > się karze ;)

                    To byłoby ciekawe. "Miałem za krótkie szorcięta i seksowne włoski na udach"?
    • heretic_969 Skandal:( 01.03.06, 16:42
      Za coś takiego obaj powinni iść pod nóż - i sprawca, i sędzia, który wydał taki
      wyrok.
      • atropa_belladonna Re: Skandal:( 01.03.06, 17:52
        I znowu masz rację :)
        • pavvka Re: Skandal:( 01.03.06, 17:57
          Widzę, że wielką satysfakcję sprawia Wam wydawanie wyroków śmierci... :-/
          • atropa_belladonna Re: Skandal:( 01.03.06, 18:01
            Dlaczego satysfakcję? Przykra konieczność.
          • kochanica-francuza Re: Skandal:( 01.03.06, 22:02
            pavvka napisał:

            > Widzę, że wielką satysfakcję sprawia Wam wydawanie wyroków śmierci... :-/

            Eee, może koledze chodziło o kastrację?
      • bleman O to to !!, ale lepiej zardzewialy scyzoryk... 01.03.06, 17:57

    • bleman No tak, skoro z muzulmanami nie moga wygrac to sie 01.03.06, 17:57
      do nich upodobnia :/

      A na serio...to ejst to zenujace i smutne :/
      • kocia_noga Re: No tak, skoro z muzulmanami nie moga wygrac t 01.03.06, 19:41
        bleman napisał:

        > do nich upodobnia :/
        >
        > A na serio...to ejst to zenujace i smutne :/


        A na naszym podwórku była całkiem niedawno podpbna sprawa.Dziewczynka 14 letnia
        urodziła, ale noworodek nie przeżył.Lekarz stwierdził,ze ona i fizycznie i
        psychicznie nie była dojrzała do macierzyństwa i zawiadomił policję.Sprawcę
        zwolniono od wszelkiej odpowiedzialności poniewaz jest polskim Cyganem, a u
        nich jest taki OBYCZAJ i jak się komu nie podoba, to znaczy że pzresladuje
        mniejszość.
        • atropa_belladonna Re: No tak, skoro z muzulmanami nie moga wygrac t 01.03.06, 19:46
          Takie są skutki terroru political correctness i traktowania mniejszości jak
          święte krowy, których przestrzeganie prawa nie obowiązuje.
          • bleman Dokladnie !! 01.03.06, 21:50

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka