Dodaj do ulubionych

Dwa lata w zawieszeniu za gwałt

04.03.06, 20:34
I pytanie do Tada: czy w tym przypadku też ofiara sprowokowała?
kronikatygodnia.pl/tekst.php?dz=3&abcd=848
Obserwuj wątek
    • bitch.with.a.brain Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 04.03.06, 20:36
      Tad zapewne odpowie wzorując sie na poglądach JKM że nie mozna udowodnić gwałtu.
      • dziewice Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 04.03.06, 20:38
        a ja lubie Korwina :)

        bitch.with.a.brain napisała:

        > Tad zapewne odpowie wzorując sie na poglądach JKM że nie mozna udowodnić gwałtu
        > .
        >
      • micra do bitch - JKM 05.03.06, 10:49
        > Tad zapewne odpowie wzorując sie na poglądach JKM że nie mozna udowodnić gwałtu

        to do czego JKM nawołuje to przestrzeganie prawa, a przede wszystkim
        uproszczenie tego prawa. Dlaczego uważasz, że w tym wypadku nie można udowodnić
        gwałtu, skoro został udowodniony - obdukcja.

        JKM potępia gwałt i jego poglądy nie mają tu nic do rzeczy, a jeżeli uważasz że
        mają to przytocz wypowiedzi JKM na temat byś nie rzucała słów na wiatr.
        • dziewice Re: do bitch - JKM 05.03.06, 10:56
          to tak jakbym napisal 89,5% Kobiet swoj wybor w wyborach kieruje wygladem
          kandydata, czy wyszla bym za niego za maz? o tak, takiiiii przystojny:)
        • kot_behemot8 Re: do bitch - JKM 05.03.06, 11:08
          Dlaczego uważasz, że w tym wypadku nie można udowodnić
          > gwałtu, skoro został udowodniony - obdukcja.


          A to już pytanie do Tada i tylko do niego. Tad uważa, że obdukcja nie jest
          wystarczającym dowodem gdyż do seksu mogło dojść za zgodą rzekomo
          poszkodowanego. Tzn on taką zasadę stosuje do kobiet, ciekawe co by powiedział
          o tym konkretnym przypadku.


          > JKM potępia gwałt i jego poglądy nie mają tu nic do rzeczy, a jeżeli uważasz
          że
          > mają to przytocz wypowiedzi JKM na temat byś nie rzucała słów na wiatr.


          Mają sporo do rzeczy ponieważ Korwin ma podobny pogląd jak Tad, tzn uważa że
          skoro gwałtu małzeńskiego nie mozna udowodnić (obdukcja dowodem nie jest jego
          zdaniem) to taki gwałt w ogóle nie może mieć miejsca - gwałt na żonie nie jest
          jego zdaniem gwałtem. Jeśli chcesz dowodu to poszukwaj w archiwum, był link do
          wywiadu z radiowego JKM w którym wyraził taki pogląd. Nie mów mi więc, że JKM
          potępia gwałt bo to moim zdaniem nieprawda.
          • atropa_belladonna Re: do bitch - JKM 05.03.06, 13:38
            kot_behemot8 napisała:
            > A to już pytanie do Tada i tylko do niego. Tad uważa, że obdukcja nie jest
            > wystarczającym dowodem gdyż do seksu mogło dojść za zgodą rzekomo
            > poszkodowanego. Tzn on taką zasadę stosuje do kobiet, ciekawe co by powiedział
            > o tym konkretnym przypadku.

            Dlatego też założyłam ten wątek, byłam ciekawa opinii Tada nt gwałtów na
            mężczyznach. Nie ukrywam, że jestem bardzo rozczarowana, ze się nie udziela :(
            • dziewice Re: do bitch - JKM 05.03.06, 13:50
              moze go jakies nimfomanki porwaly ?:)
              • kot_behemot8 Re: do bitch - JKM 05.03.06, 13:53
                A może nimfomani??
                • dziewice Re: do bitch - JKM 05.03.06, 13:58
                  sphinx.tcs.ii.uj.edu.pl/~maciek/content/ka/K%f3rt%20i%20Albin%20-%20widzia%b3e%9c%20s%b3ysza%b3e%9c.avi
                  roznie bywa, obejrzyj to.
          • micra do kot_behemot - JKM 05.03.06, 20:54
            > jego zdaniem gwałtem. Jeśli chcesz dowodu to poszukwaj w archiwum, był link do
            > wywiadu z radiowego JKM w którym wyraził taki pogląd.

            Tak się składa, że akurat słuchałem tego wywiadu z JKM (co prawda w postaci mp3,
            ale też się chyba liczy) i wiem co powiedział JKM. Tak, mówił o problemie
            udowodnienia gwałtu małżeńskiego, ale przypuszczam, bo nie wiem co dokładnie
            wtedy myślał, że chodziło o taki gwałt, który żadnych innych śladów gwałtu nie
            nosi. Na zasadzie - żona powiedziała, że ją mąż zgwałcił, a ślady gwałtu można
            podciągnąć pod ostry seks.

            JKM wychodzi z założenia, że skoro dwie osoby pragną być razem i zgadzają się na
            to obopólnie to wiedzą na co się godzą. Jeżeli dochodzi do gwałtu w małżeństwie
            to powinno dojść do rozstania, bo nie można mówić o gwałcie wielokrotnym
            dokonywanym na żonie przez męża, skoro żona godzi się na to przez dłuższy czas.
            To tak jakbyś karmiła przez dłuższy czas kogoś, kto Ciebie okrada. Znaczy się -
            godzisz się na taką chorą sytuację.

            > Nie mów mi więc, że JKM potępia gwałt bo to moim zdaniem nieprawda.
            Wiesz co? To się nazywa nadużycie. Już prędzej mogłabyś posądzić JKM o to, że
            jest Marsjaninem niż że nie potępia gwałtu. Możesz posądzać JKM o mizognizim
            śledząc jego wypowiedzi, że kobiety nie są zdolne do rozważania skomplikowanych
            sytuacji, a mimo to kącik szachowy w jego piśmie NCz prowadzi kobieta -
            arcymistrzyni (kącik brydżowy prowadzi on sam ;).

            • bitch.with.a.brain Re: do kot_behemot - JKM 05.03.06, 23:27
              Ale nie sądze,żeby u tego mężczyzny stwierdzono coś czego nei moznap odciągnąć
              pod ostry seks.
              Na tym polega problem w rozumowaniu JKM.
              Moim zdaniem neiczym sie to nei różni od gwałtu w małżeństwei - nie było
              śaidkow,jedna osoba stwierdza,ze zostala zgwałcona. Jak odroznic ślady gwałtu od
              śladow ostrego seksu?
              • micra Re: do kot_behemot - JKM 06.03.06, 00:35
                > Jak odroznic ślady gwałtu od śladow ostrego seksu?
                Cóż - przypuszczam, że ciężko. Jeżeli doszło do gwałtu to prawdopodobnie pojawią
                się ślady obrony ze strony kobiety(w tej historii mężczyzny), ale pewnie znajdą
                się ludzie, którzy takie ślady będą mieć, bo to po prostu lubią. Można chyba
                jednak założyć, że ma jakieś dodatkowe ślady.

                Oczywiście gwałciciel mógł grozić bronią i wtedy ofiara śladów obrony nosić nie
                będzie no i koło się zamyka.

                Czy jednak powyższe rozważania powodują, że uważasz, że ja nie potępiam gwałtu?
                • bitch.with.a.brain Re: do kot_behemot - JKM 06.03.06, 08:52
                  Ja nie napisałam nic o moralnej ocenie gwałtów przez JKM. Napisalam tylko,że
                  jego zdaniem gwałtu nie można udowodnić. W podtekscie było,że w takim razie nie
                  ma sensu w ogóle zawracać sobie tym głowy.
                  dochodzi do tego jego słynny felieton z którego wynikało,że kobiety powinny sie
                  wstydzić tego,ze padły ofiara gwałciciela i z pomoca rodziny ukrywać ten fakt.
                  • kot_behemot8 Re: do kot_behemot - JKM 06.03.06, 09:33
                    Otóż to, zamiast sama Mikrze odpowiedziec po prostu podpisuję się pod tymi
                    słowami.
                  • micra do bitch 06.03.06, 10:44

                    > Ja nie napisałam nic o moralnej ocenie gwałtów przez JKM.
                    Przepraszam, rzeczywiście, zagalopowałem się - sam nie wiem dlaczego.
                    Rzeczywiście nic takiego nie napisałaś.

                    tu masz źródło, co mówi JKM o gwałcie, akurat o przypadku wykorzystywania
                    seksualnego, ale jest i o gwałce:
                    www.nczas.com/?a=show_article&id=2327
                    pozwalam sobie na mały fragment:
                    <fragment>
                    I oto CI SAMI LUDZIE, którzy twierdzą, że nie można wprowadzić kary śmierci, bo
                    możliwa jest pomyłka sądowa - tu pochwalają skazanie 10 ludzi na podstawie
                    czystego pomówienia!!!

                    W tej sprawie naruszona też jest - ale o tym już pisałem - zasada właściwości:
                    na kim ma ciążyć onus probandi. Ciężar dowodu musi spoczywać na oskarżycielu - a
                    nie na oskarżonym. Oskarżeni nie mają JAK udowodnić, że czegoś nie zrobili! No
                    chyba żeby mieli alibi - ale kto po paru miesiącach ma świadków, w której części
                    zakładu przebywał pół roku temu?
                    </fragment>

                    A tu jest link do podobnej dyskusji na forum, gdzie często bywa dokowski -
                    Aquanet - dokowski też tu zabierał głos:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19758193&v=2&s=0
                    • kot_behemot8 Re: do bitch 06.03.06, 12:18
                      Micra, czy ty jesteś przeciwny wszelkich procesom poszlakowym? Bo tak wynika z
                      tego co piszesz. Jednak gdyby uniemozliwic skazywanie na podstawie poszlak,
                      wtedy większość przestępców byłaby zupełnie bezkarna a już na pewno dotyczy to
                      większości gwałtów.
                      • micra tak, jestem przeciwny procesom poszlakowym 06.03.06, 12:26
                        Wyobraź sobie, że doświadczyłem tego na własnej skórze. Podpisuję się rękami i
                        nogami pod tym, by skazanie było możliwe tylko i wyłącznie na podstawie dowodu -
                        nie poszlaki.

                        Znam kilka osób, których jedyną winą jest czyjeś zeznanie. Nic więcej.
                      • micra i jeszcze jedna uwaga 06.03.06, 12:32
                        poszlaka to jedno, a zeznania to drugie - świadek może kłamać i oparcie wyroku
                        na poszlakach lub tylko na zeznaniach świadka to za mało.

                        • kot_behemot8 Re: i jeszcze jedna uwaga 06.03.06, 14:31
                          Zastanawiałam się jak to grzecznie napisać, ale niestety się nie da. No więc
                          prosto i szczerze: koszmarną bzdurę napisałeś. Gdyby w procesach nie
                          dopuszczano dowodów poszlakowych, to większość przestępstw pozostawałaby
                          bezkarna. W tym morderstwa, kradzieże, rozboje, wymuszenia, szantaże, gwałty,
                          pobicia, korupcja itd. Niektóre wręcz z reguły byłyby niemożliwe do
                          udowodnienia, np gwałt. Masz córkę albo żonę? No to wyobraź sobie że banda
                          zwyrodnialców bije ją, gwałci ją wielokrotnie, przez wiele godzin. Nie ma
                          żadnych dowodów poza zeznaniami kobiety i poszlakami. Naocznych świadków nie
                          było a żaden z bandziorów naturalnie do winy się nie przyznał. Nie ma dowodów w
                          postaci pobranego z ciała materiału biologicznego.
                          Gdyby nie było procesów poszlakowych, to praktycznie wszystkie gwałty byłyby
                          bezkarne.
                          • micra Re: i jeszcze jedna uwaga 06.03.06, 15:22
                            moja rodzina tu nie ma nic do rzeczy - a mam i żonę i córkę - próbujesz zmienić
                            sposób mojego myślenia, bo myślę, a co bym zrobił, gdyby dotknęło to moich
                            najbliższych.

                            Przykład z Polski - mężczyzna w procesie poszlakowym skazany na karę iluś lat
                            więzienia za gwałt lub czyny lubieżne wobec małoletniej dziewczynki. Mężczyznę
                            skazano na podstawie zeznań świadków i dowodów poszlakowych. Facet zanim go
                            uniewinniono nie wychodził z celi ze strachu...

                            Przykład z Wielkiej Brytanii - mężczyźni skazani za morderstwo na dożywocie na
                            podstawie zeznań naocznego świadka - odsiedzieli chyba 20 lub 30 lat. Po latach
                            dzięki pojaiweniu się testów DNS oraz innych świadków okazało się, że to jednak
                            nie oni, a naoczny świadek został nakłoniony do takich zeznań przez prokuratora,
                            a do tego był umysłowo chory.
                            • kot_behemot8 Re: i jeszcze jedna uwaga 06.03.06, 19:19
                              micra napisał:

                              > moja rodzina tu nie ma nic do rzeczy - a mam i żonę i córkę - próbujesz
                              zmienić
                              > sposób mojego myślenia, bo myślę, a co bym zrobił, gdyby dotknęło to moich
                              > najbliższych.


                              Owszem, to własnie próbuję zrobić i to MA dużo do rzeczy. Łatwo jest
                              teoretyzować, trudniej wyobrazić sobie w praktyce taką niesprawiedliwość,
                              prawda? Wyobrazić sobie, że gwałciciele chodzą bezkarnie i śmieją ci się prosto
                              w twarz, może nawet dowcipkują na temat tego co zrobili...
                              Wiesz że mam rację, przecież własnie dlatego że to wiesz uchyliłeś się od
                              odpowiedzi wprost na moje pytanie.
                              Powtarzam więc: jeśli nie dopuścimy dowodów poszlakowych, to przestępstwo
                              gwałtu równie dobrze można będzie usunąć z kodeksu karnego. Gwałtu połączonego
                              z morderstwem zresztą też. I morderstwa ale bez gwałtu;)
                              • micra Re: i jeszcze jedna uwaga 06.03.06, 22:46
                                > Wiesz że mam rację, przecież własnie dlatego że to wiesz uchyliłeś się od
                                > odpowiedzi wprost na moje pytanie.
                                Nie wiem, czy masz rację. Nie uchylam się od odpowiedzi. A mi się wydawało, że
                                to ja mam rację.

                                Jeżeli będziemy bazować na dowodach poszlakowych to rzeczywiście wykrywalność
                                przestępstw wzrośnie. Wtedy nawet można zaaplikować pomysł Ziobry - szybkie
                                procesy, a martwić będziemy się później. A moze będziemy trzymać ludzi po 2-3
                                lata w oczekiwaniu aż się znajdą dowody? Co jednak zrobić z bezprawiem w
                                więzieniach i aresztach?
                                • kot_behemot8 Re: i jeszcze jedna uwaga 07.03.06, 10:41
                                  micra napisał:

                                  >
                                  > Jeżeli będziemy bazować na dowodach poszlakowych to rzeczywiście wykrywalność
                                  > przestępstw wzrośnie.


                                  Ale dlaczego "jeżeli"? Czy tobie się wydaje, ze procesy poszlakowe to jakaś
                                  nowinka któą trzeba wprowadzić po to by wykrywalność wzrosła? Jeśli tak
                                  myślisz, to po prostu się mylisz. Powtarzam ci, że większość wyroków np w
                                  sprawach o gwałt zapada właśnie w procesach poszlakowych. Tu nie ma
                                  żadnego "jeżeli" bo to już jest, od bardzo dawna i we wszystkich krajach
                                  mających nowoczesne sądownictwo.
                                  Przecież właśnie dlatego napisałam, że twojego poglądu nie daje się okreslić
                                  inaczej niż "koszmarną bzdurą".
                                  To co proponujesz (czyli likwidacja dopuszczalności dowodów poszlakowych), to
                                  byłaby rewolucja w sądownictwie w efekcie której przynajmniej połowa sprawców
                                  najpoważniejszych przestępstw byłaby bezkarna - także morderstw czy rozbojów.
                                  A ty mi piszesz o wzroście wykrywalności JEŚLI się WPROWADZI dowody
                                  poszlakowe... to zupełne nieporozumienie. Ten "wzrost wykrywalności" już dawno
                                  nastąpił - własnie DZIĘKI dopuszczeniu dowodów poszlakowych.


                • epiphany Re: do kot_behemot - JKM 06.03.06, 10:30
                  Na zajęciach z kryminalistyki mówiono nam, ze jak najbardziej da się odróżnić
                  ślady po gwałcie od śladów po ostrym seksie. Są inne - odpowiednio przygotowany
                  lekarz nie bedzie miał wątpliwości. Nie mam powodów, zeby nie wierzyć pani
                  prokurator prowadzacej wykłady z kryminalistyki - chyba, że to tylko taki kit,
                  który wciska się przyszłym sędziom i prokuratorom ;)
                  • kot_behemot8 Re: do kot_behemot - JKM 06.03.06, 12:21
                    > Na zajęciach z kryminalistyki mówiono nam, ze jak najbardziej da się odróżnić
                    > ślady po gwałcie od śladów po ostrym seksie. Są inne - odpowiednio
                    przygotowany
                    >
                    > lekarz nie bedzie miał wątpliwości. Nie mam powodów, zeby nie wierzyć pani
                    > prokurator prowadzacej wykłady z kryminalistyki - chyba, że to tylko taki
                    kit,
                    > który wciska się przyszłym sędziom i prokuratorom ;)


                    Nie, to nie kit tylko szczera prawda. JKM po prostu palnął głupstwo, to tak na
                    marginesie.
    • dziewice ksiadz zgwalcil - dont drink with KLECHA 04.03.06, 20:37
      "..."
      Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w poniedziałek wyrok w zawieszeniu wobec
      Tomasza M., księdza z Tomaszowa Lubelskiego oskarżonego o zgwałcenie jednego z
      mieszkańców tej miejscowości i stosowanie wobec niego gróźb karalnych.
      "..."

      "..."
      Do przestępstwa doszło pod koniec stycznia 2002 roku, w domu ofiary. Blisko
      40-letni duchowny, podczas suto zakrapianej alkoholem imprezy, najpierw pobił, a
      potem zgwałcił, starszego o blisko 20 lat parafianina. Poszkodowany mężczyzna
      przez kilka dni ukrywał fakt, że został zgwałcony. Zawiadomienie złożył dopiero
      4 lutego. Wyjaśniał, że wcześniej wstydził się o tym mówić oraz wahał się złożyć
      oskarżenie przeciwko księdzu. Obdukcja lekarska potwierdziła, że został
      zgwałcony i pobity.
      "..."

      ciezko cos powiedziec , dostal w zawieszeniu bo by w kiciu nie przezyl.

      • bri Re: ksiadz zgwalcil - dont drink with KLECHA 06.03.06, 13:37
        Za gwałty czy usiłowanie gwałtu, tak samo jak za wiele innych przestępstw
        skazuje się w Polsce "w zawieszeniu". Nie stać naszego Państwa na utrzymywanie
        wszystkich skazanych i nie ma miejsca w więzieniach.
        • dziewice Re: ksiadz zgwalcil - dont drink with KLECHA 06.03.06, 22:16
          pozostawie to bez komentarza.
    • zlotoslanos Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt>>> 04.03.06, 20:39
      Może się schylił po kopertę jak mu z rąk wypadła gdy ksiądz po kolędzie był
      akurat ?
      • tom.machine Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt>>> 04.03.06, 20:50
        O tak. Dzisiaj trzeba uważać przy schylaniu. Najlepiej stanąć przy ścianie
        wtedy bezpieczeństwo zapewnione.
        • niedowiarek1 Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt>>> 04.03.06, 20:52
          Może dwa lata tylko dlatego że to facet był?A mówia ,nie schylaj sie tak nisko
          gdy ksiądz jest blisko.
          • tom.machine Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt>>> 04.03.06, 20:54
            Z tm że siostrunie też święte nie są bo wystarczy poczytać Namiętności by się
            przekonać jakie to ziółka
    • dziewice Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 04.03.06, 20:41
      chyba to wydrukuje i przyczepie na tablicy ogloszen przy kosciele kolo mnie :)

      heheh ciekawe czy mnie bedzie chcial ksiadz pobic a pozniej zgwalcic, hehehehehe

      atropa_belladonna napisała:

      > I pytanie do Tada: czy w tym przypadku też ofiara sprowokowała?
      > kronikatygodnia.pl/tekst.php?dz=3&abcd=848
    • tom.machine Z tą prowokacją Atropo to bym nie przesadzał 04.03.06, 21:07
      Kiedyś grupa milicjantów przyjechała posprzątać salę wykładową. Wszyscy
      wołali "Prowokacja. Prowokacja" A oni poukładali ławki i stoły i pojechali.
      • niedowiarek1 Re: Z tą prowokacją Atropo to bym nie przesadzał 04.03.06, 21:10
        Nie napisałeś czemu akurat oni to robili?
        • tom.machine Re: Z tą prowokacją Atropo to bym nie przesadzał 04.03.06, 21:11
          Towarzysz Winnicki też
    • illiterate Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 05.03.06, 14:26
      Nie chcialabym nic sugerowac, ale tak na oko to widac, ze facet sam sie prosil.
      Mogl sie bronic. Mogl nie pic. Mogl wreszcie nie siedziec po nocy na imprezie,
      gdzie sie duzo pije. Mogl nie uwodzic ksiedza (co jest podwojnym grzechem
      przeciez, albo i potrojnym). A w ogole to nie wiadomo, czy on nie klamie. Moze
      sam sie pobil i zgwalcil, a potem zgrywal na ofiare.

      No, bo ta suka prowokowal po prostu.
      • zlotoslanos Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 05.03.06, 14:28
        No i nie zapominajmy - mógł się nie schylać tak nisko gdy obok był ON tak
        blisko.
        • illiterate Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 05.03.06, 14:33
          No wlasnie!
          Jesli ktos tu jest winien, to parafianin! A nikt nawet go nie upomnial! Nie -
          ksiadz dostaje wyrok, rujnuje sobie zdrowie w sadzie, a to tego faceta mamy
          zalowac!
          • atropa_belladonna Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 05.03.06, 14:38
            Na szczęście niewinny księżulo dostał wyrok w zawieszeniu, nie pójdzie siedzieć :)
            Zlotoslanos>>>>
            • zlotoslanos - pewnie wolałby iść siedzieć bo..... :-) 06.03.06, 09:12
              ..... bo on i tak jakby rzec ' siedzi' bo co to za życie? Żyć z dekalogiem w
              ręku, walczyć z sobą non stop, przymuszać się do tego ten celibat , post,
              żadnych uciech , siermiężna zgrzebna sukmana przewiązana konopiowym sznurkiem,
              stały kontakt z biednymi, chromymi, wyrzuconymi poza nawias. Od ust sobie
              ostatnią skibkę chleba czerstwego odbiera i daje innym . Toż to gorsze niż
              więzienie :-)
    • llukiz I nie ma równouprawnienia 05.03.06, 20:24
      Za gwałt na facecie zawiasy. Za gwałt na kobiecie odsiatka. nie mają łatwo
      mężczyźni.
      • micra a po co komu siatka za gwałt? n/t 05.03.06, 20:55
        • zdanka1 Re: a po co komu siatka za gwałt? n/t 05.03.06, 22:43
          To taka nowa świecka tradycja, taka ekstradycja ...Jak ci zabiorą furę to muszą
          oddać samolot, jak zgwłacą to oddają siatkę:)
    • tad9 Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 05.03.06, 21:32
      atropa_belladonna napisała:

      > I pytanie do Tada: czy w tym przypadku też ofiara sprowokowała?


      Bardzo możliwe, że mamy tu do czynienia ze współtworzeniem sytuacji
      sprzyjającej gwałtowi, zwłaszcza ten alkohol .... No, ale ponieważ księża
      nieczęsto gwałcą mężczyzn w tak podeszłym wieku, więc emeryt miał prawo czuć
      się zaskoczonym.
      • illiterate Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 06.03.06, 00:37
        To jest mile, ze masz gest i przyznajesz takie prawo ofierze gwaltu. Pobitemu
        staruszkowi z rozerwanym odbytem.
        • zlotoslanos Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 06.03.06, 09:13
          illiterate napisała:

          > To jest mile, ze masz gest i przyznajesz takie prawo ofierze gwaltu. Pobitemu
          > staruszkowi z rozerwanym odbytem.

          Prawo bycia ZASKOCZONYM ? No ma gest.
      • kot_behemot8 Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 06.03.06, 09:39
        tad9 napisał:

        > atropa_belladonna napisała:
        >
        > > I pytanie do Tada: czy w tym przypadku też ofiara sprowokowała?
        >
        >
        > Bardzo możliwe, że mamy tu do czynienia ze współtworzeniem sytuacji
        > sprzyjającej gwałtowi, zwłaszcza ten alkohol .... No, ale ponieważ księża
        > nieczęsto gwałcą mężczyzn w tak podeszłym wieku,


        A skąd wiesz, że nieczęsto? Zabawię się w adwokata diabła i powiem to co
        powiedziałby czołowy maskulinista tego forum czyli Takete: mężczyźni są stale
        gwałceni, co najmniej tak samo często jak kobiety! Statystyki przestępstw nie
        ukazują zaś prawdy gdyż mężczyźni wstydzą się zgłaszać na policję - bo
        opresyjny wobec mężczyzn ustrój zmusza ich do milczenia...



        więc emeryt miał prawo czuć
        > się zaskoczonym.
      • atropa_belladonna Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 06.03.06, 10:24
        tad9 napisał:
        > Bardzo możliwe, że mamy tu do czynienia ze współtworzeniem sytuacji
        > sprzyjającej gwałtowi, zwłaszcza ten alkohol ....

        O to mi chodziło, dziękuję za odpowiedź.

        No, ale ponieważ księża
        > nieczęsto gwałcą mężczyzn w tak podeszłym wieku, więc emeryt miał prawo czuć
        > się zaskoczonym.

        ROTFL. Zaskoczonym... :)
        • zlotoslanos Też mi się to podoba 06.03.06, 10:26
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=37905858&a=37966606
      • kitus_kotus Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 06.03.06, 20:10
        a czy mam prawo byc zaskoczona jesli wyjde na klatke schodowej w moim wlasnym
        bloku w celu wyrzucenia smieci o godz. 22.00 a tam dopadnie mnie kilku pobije i
        zgwalci. a jaki stopien zaskoczenia mi przysluguje jesli umowie sie na randke z
        milym chlopcem a on pod pozorem odprowadzena mnie do domu wtargnie do mojego
        mieszkania i tak mnie potraktuje ze trafie na ostry dyzur? czy bardziej
        zaskoczona moge sie czuc kiedy pojde na dyskoteke i mili panowie dodadza mi
        czegos do drinka po czym zrobia cos co mnie bardzo bedzie bolalo ale czego nie
        bede mogla szczegolowo opowiedziec z powodu krwiaka na mozgu? zaskoczenie chyba
        mi juz w ogole nie przysluguje jesli moj maz, ktory mi przysiegal przed
        oltarzem milosc i szacunek, zmusza mnie do seksu kiedy sobie wiecej wypije,
        grozac ze mnie wraz z trojka dzieci wyrzuci w domu i pozbawi srodkow do zycia?
        to juz chyba absolutnie nie moge sie czuc zaskoczona jesli na imprezie u
        znajomych poznam milego chlopaka, a kiedy zaczne sie z nim calowac on okaze sie
        juz nie taki mily i zrobi znacznie wiecej niz chcialam?
        chyba powyzsze sytuacje mozna w 100% przewidziec bo sa typowe i normalne.
        panie i panowie nie znacie dnia ani godziny wiec nie czujcie sie zaskoczeni ze
        inni ludzie zrobia wam krzywde przy kazdej nadarzajacej sie okazji.
    • dokowski Coś niesamowitego! To tak, jakby Szatan ... 06.03.06, 10:51
      ... osobiście sprawował rządy w Polsce i polskim Kościele.
    • tadeuszx Re: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt 06.03.06, 19:28
      Skandaliczne! Dlatego jako katolika, bulwersuje mnie nacisk hierarchów Kościoła
      na ilość powołań. Ilość, nie jakość, przyszłych księży. I dziwić się, że
      katolików praktykujących jest coraz mniej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka