20 lutego 2011

20.02.11, 10:00
Piękna zima za oknem, leci biały puch z nieba i bielą pokrywa szarości. Ślicznie jest smile
Może i słonko się pojawi?

Pozdrawiam wszystkich ciepło znad porannej kawy smile
(jeszcze lekko zakatarzona) Viz

    • 1zorro-bis Re: 20 lutego 2011 20.02.11, 13:39
      porannej kawy? O tej godzinie? Hm.....
      To lepsze na przebudzenie....
      www.youtube.com/watch?v=VcrnGSorloA&feature=rec-LGOUT-exp_fresh+div-1r-6-HM
      #...........................................................piwo..........................................................big_grin !
    • z-malej-litery Re: 20 lutego 2011 20.02.11, 15:01
      dzień dobry : )

      u mnie słońce! i śnieg! i jest pięknie : )
      I chyba rzeczywiście przyszedł czas na kawę : ) ... idę zrobić sobie filiżankę kawy a do tego maminy paczek! : )
    • jokker39 Re: 20 lutego 2011 20.02.11, 15:19
      Pozdrawiam nieobecnych bywalców Podwórka! wink
      • 1zorro-bis Re: 20 lutego 2011 20.02.11, 16:35
        a tu smetnie jak u cioci na imieninach....cool
        www.youtube.com/watch?v=HOyhbCMZI38
        big_grinbig_grinbig_grin
    • hardy1 Re: 20 lutego 2011 20.02.11, 19:40
      Hej big_grin Cześć wieczornie smile Zaglądam wreszcie , z obcego ale sprawnego kompa big_grin
      Kawę pijecie? Ja też smile
      Vizjionerko, Ty żyjesz? wink Dobra wiadomość na wieczór smile
      • ulisses-achaj Re: 20 lutego 2011 22.02.11, 00:57
        Uprzejmie zawiadamiam wszystkich zainteresowanych, że pogłoski o rzekomej "śmierci" Podwórka są mocno przesadzone.. smile No chyba, że "zmarli" sami zadeklarują, że odeszli w niebyt.. wink Przez czas jakiś z powodów istotnych nie będę mógł tutaj często bywać, a może w ogóle nie będę pisał przez czas jakiś, ale to z pewnością nie oznacza tego, co tu i ówdzie przeczytałem... Do napisania smile

        • hardy1 Re: 20 lutego 2011 22.02.11, 08:12
          Witam porannie smile
          Pogłoski o mojej śmierci są również mocno przesadzone. Natomiast potwierdzam informacje o awarii mego sprzętu komputerowego i jego "kwarantannie" w naprawie. Na szczęście okresowo mogę zaglądnąć z innego sprzętu wink
          • hardy1 Re: 20 lutego 2011 22.02.11, 09:28
            Ponieważ żyję, muszę sprawdzić czy mnie gdzieś nie ma...ufff...minus 19...
            Pamiętajcie że i tak wiosna nadejdzie big_grin
            • hardy1 Re: 23 lutego 2011 23.02.11, 08:24
              Dzień dobry - odbijam kartę- że dalej żyję i czekam na swego kompa...pewnie będę go miał jak mróz zelżeje wink
              • ulisses-achaj Re: 23 lutego 2011 23.02.11, 11:19
                Cześć Hardy smile Część WKN smile Może to dobry pomysł, choć kiedy jeszcze pracowałem w tzw. firmach najbardziej nienawidziłem podpisywania listy. W ogóle byłem potwornie niezdyscyplinowanym pracownikiem.... smile smile
                • milky_way_1 Re: 23 lutego 2011 23.02.11, 13:09
                  Dzień dobry smile Hmmm... niezdyscyplinowanym pracownikiem...
                  O, toć to rozkoszne mieć własne zdanie... jak inni nie widzą smile smile
                  Nie miałam takich problemów. No dobrze dobrze smile
                  Na Ciebie nie sposób się gniewać smile
                  Za dużo mam pracy i nie sposób to pogodzić.
                  Ta nasz młodość... smile

                  Carpe diem

                  w ciszy płyniemy łódką marzeń
                  po oceanie życia
                  wsłuchani w zakamarki duszy
                  w blasku słońca, księżyca
                  zatrzymam w mgnieniu
                  w biegu czas
                  i podam dłoń, przytulę

                  na nadchodzący jasny dzień
                  uśmiech posyłam łódką
                  biegnąc granicą bezmiar dróg
                  na przekór życiowym nurtom
                  stąpać codziennie na wzór
                  horacjańskim
                  myślom i trudom

                  wtedy poznasz wolności smak
                  szczęście w poezji słowach
                  przez życie wolnym niczym ptak
                  ominiesz troski doznań

                  a kiedy przyjdzie smutku czas
                  to radość wzbierze w Tobie
                  żyć dniem dzisiejszym
                  niczym wiatr
                  każdą najmniejszą chwilą
                  poznać wolności błogi smak
                  ta myśl niech będzie miłą
                • hardy1 Re: 23 lutego 2011 23.02.11, 13:09
                  Cześć Uli smile
                  Pamiętam zamierzchłe czasy kiedy właśnie odbijałem kartę zegarową przy przyjściu i wyjściu z pracy. Bieg z wywieszonym językiem aby karta odbiła czas jeszcze minutę przed rozpoczęciem...oraz kolejka przed zegarami pod koniec pracy - oczekiwaliśmy karnie aż zegar wskazał dokładnie godzinę jej końca big_grin Cholernie to wkurzało...ale trzeba było sztywno być od-do smile))
                  • k.karen Re: 23 lutego 2011 23.02.11, 16:00
                    Dzień dobry Moi Drodzy smile

                    Korzystam z gościnności i mogę wreszcie Was pozdrowić.
                    Mam nadzieję, że chorzy już wyzdrowieli, pracujący nie dają się papierzyskom
                    a ja dalej remontuję big_grin
                    Zima, rzutem na taśmę, dała o sobie znać ale u mnie choć mroźno to z pięknym słońcem.

                    Trzymajcie się i do napisania kiss

                    Ps. Nie wiem czy dobrze przeczytałam ale gdyby ktoś miał wątpliwości to nie wybieram się w najbliższym trzydziestoleciu na tamten świat, przede mną jeszcze podróż do Peru i wielu pięknych miejsc na świecie, które muszę zobaczyć zanim przeniosę się na łono Abrahama big_grin big_grin big_grin
                    • hardy1 Re: 23 lutego 2011 23.02.11, 16:15
                      O, witaj Karen smile
                      Remont trwa? To pewnie generalny big_grin
                      Zima srogie rozczapierzyła sople to i pewnie naszych chorych trochę stawia na nogi. Na zdrowienie to mimo wszystko lepsza pogoda smile

                      Właśnie nie daję się papierzyskom tylko z nimi walczę sad W pracy z pracowymi walczyłem, teraz w domu dalej walczę z tymi samymi pracowymi... ale przynajmniej mam dzisiaj jaki taki dostęp do Was smile))

                      PS.Nie wiem kto chciał Ciebie wysłać na łono...ale na szczęście nie ma takiej mocy sprawczej big_grin
                      • k.karen Re: 23 lutego 2011 23.02.11, 16:33
                        Cześć Hardy smile
                        No nie, to nie jest remont generalny a raczej...kapitalny wink big_grin
                        I pięknieeee jest big_grin big_grin big_grin

                        Na razie, pozdrawiam smile))
                        • hardy1 Re: 23 lutego 2011 23.02.11, 16:38
                          Rozumiem że kapitalny to jeszcze nie generalny...wink Do tego...piękny smile
                          Obyś skończyła ten remont przed wiosną...to już tylko miesiąc big_grin

                          Na razie, Karen smile Dobrze że mogłaś dać znać że jednak remont Cię nie pogrzebał wink
                          • milky_way_1 Re: 23 lutego 2011 23.02.11, 16:59
                            Skoro remont kapitalny, to pięknie jest smile Czytałam wywiad z gwiazdami i teraz tak po myśli....
                            skoro to remont, to czy podwozie też, na wiosnę trzeba zwiewnie nimfatycznie wyglądać, a ponadto pazurki, oko na maroko, wiatr we włosach, lub siateczka na nich, coby je nie rozwiewało, sztormy nadchodzą czasem pod nieba lasem smile Aby nieco dokazać... gotuję makaron pióra i gdyby tak wykorzystać taka dudkę i z pestek, które zostały po drenowanych wiśniach z likieru... szczelić w sam środeczek, a czego.... potem byłoby w kulki z górki http://i55.tinypic.com/24fh9g4.jpg
                            Tekst linka
    • mala200333 Re: 20 lutego 2011 23.02.11, 22:55
      A w Libii pieklo, horror.
      • milky_way_1 Re: 20 lutego 2011 23.02.11, 23:17
        Wiem Maleńka, oglądam, tylko mogę ubrać wór pokutny i biczować się. Mieszkam w kraju, który obecnie ma względny spokój i w innym miejscu piszę o poważnych sprawach. Tak samo w Ugandzie głodują dzieci, w krajach trzeciego świata czystki etniczne, małe dzieci żebrzą na ulicach i także na nich śpią, a część jest ścigana przez policję w celu zastrzelenia, będzie mniej bezdomnych dzieci.
        To wszystko wiem i jako katolik mam wyrzec się siebie, wyjechać tam z pomocą humanitarną, dać się zabić czy pomagać do końca życia ?
        Proszę dać odpowiedź, zgubiłam się, radość nie jest mi obca smile
        • 1zorro-bis Re: 20 lutego 2011 24.02.11, 07:53
          niektorzy jada. I daja sie zabic. Dobrze, ze nie jestem Katolikiem...big_grinbig_grinbig_grin
      • hardy1 Re: 20 lutego 2011 24.02.11, 08:07
        Witam z rańca smile
        Mała, trudno ciągle rozpaczać nad wszystkimi niegodziwościami świata. Zajmować się tyle ile trzeba, ale bez przesady.
        Gdyby tak było, to nawet nas jako ludzi by nie było. Po prostu nie moglibyśmy normalnie żyć. Na szczęście nasz mózg selekcjonuje informacje i stara się utrzymać równowagę między informacjami złymi a dobrymi. Życie ma swoje wymogi i wymaga właśnie tej równowagi, dla utrzymania zdrowia psychicznego. Przecież w każdym momencie coś złego dzieje się w jakimś zakątku świata...
        Dobrym przykładem są właśnie media - u nich 90% czasu zajmują katastrofy, tragedie, dramaty. To jest bardzo skrzywiony obraz życia. Człowiek żyjący tak jak pokazują w srebrnym okienku, szybko by się zatracił.
        • z-malej-litery Re: 20 lutego 2011 24.02.11, 16:09
          Witajcie smile

          Narzekałam, że się nudzę, że nic tylko śpię, leżę albo przełażę z krzesła na fotel. No! to teraz nie wiem w co najpierw ręce włożyć! smile
          Media... sensacja. Ba! Ale przypomniałam sobie Waldemara Milewicza. I .... szkoda uncertain
          • hardy1 Re: 20 lutego 2011 24.02.11, 20:17
            Milewicza szkoda, Literko. Ale wiedział czym ryzykuje. Tam gdzie trwają walki, tam dziennikarz-reporter wojenny nie jest bezpieczny.
            A życie toczy się dalej. Wspomnienie - tak. Natomiast ciągłe rozpamiętywanie - nie.
            • milky_way_1 Re: 20 lutego 2011 24.02.11, 21:11
              Zgodzę się z tym Hardy. Tylko, gdyby nie takie wybitne osoby, które nie boją się tam być i tego światu pokazać w naoczny sposób, o ile uboższy byłyby widok z naszego okna... na świat.
              • hardy1 Re: 20 lutego 2011 25.02.11, 19:27
                Taki wybrali zawód dziennikarze wojenni, bo takie jest zapotrzebowanie na "sensację" w mediach.. Wiedzą że ryzykują...taki mają zawód. Jest wiele zawodów o dużym stopniu ryzyka. Ludzie sami wybierają swoją pracę.
                A my - oglądamy efekty ich pracy siedząc wygodnie przed telewizorem...
            • z-malej-litery Re: 20 lutego 2011 25.02.11, 19:33
              Tak. Sporo o nim czytałam i oglądałam wtedy, gdy zginął. To był mój ulubiony dziennikarz. Co zaskakujące - nie docierało wtedy do mnie, jak to niebezpieczne. Pamiętasz jego wejścia spod wieży telewizyjnej w Wilnie?!!! Albo z Moskwy podczas puczu Janajewa? Był dzielnym człowiekiem, a jednocześnie nie był hieną dziennikarską.
              • hardy1 Re: 20 lutego 2011 25.02.11, 20:10
                Pamiętam reportaże Milewicza. Nie epatował drastycznymi scenami a komentarze miał wyważone, nie skrajne. Szkoda człowieka...
                Cóż, taki jest świat, toczy się naprzód. Ludzie zostają tylko w pamięci...
    • hardy1 Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 08:35
      Witam z rańca Wszystkich smile Dalej mam dostęp tylko z użyczonego kompa...już mi się ckni do mojego wink

      Ćwiczonka ranne, przeglądanie prasy, wolny weekend...niestety, będę na dwa dni "wyjazdowy" sad Moja NG woła o robótki - ot, wiercenie dziur w betonie itp. A gdzie równouprawnienie o które walczyły sto lat temu sufrażystki? Dlaczego JA mam wiercić, wbijać, zawieszać, wkręcać różne rzeczy w Jej mieszkaniu, hę?
      Gdzie jest równouprawnienie dla nas?!
      wink
      • z-malej-litery Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 09:55
        No to cześć po raz wtóry : )
        Ja też dzień lekko "wychodny", tak jak lubię. Mogłaby tylko zima odpuścić, ale w sumie co narzekać? Luty jest najchłodniejszym miesiącem naszej szerokości geograficznej. I już.
        A w między czasie naprzemiennie: szmatka i papióry : ))) I sobota jak zawsze! Pracowito-spotkaniowa : )
        • hardy1 Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 10:03
          ...czy mam rozumieć że będziesz czyściła szyby naprzemiennie szmatką i papiórami? big_grin
          • z-malej-litery Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 10:10

            A wiesz! - lubię porządki : ) Nie lubię tylko w kuchni się kręcić : ) I prasować lubię : )
            A jak się mnie zwolni z obierania ziemniaków - czego nienawidzę, to w ogóle życie staje się piękne : D
            • hardy1 Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 10:57
              Hmmm...niezbyt lubię sprzątać...może inaczej - nie lubię sprzątać niepotrzebnie smile Natomiast nie lubię brudnych naczyń w zlewozmywaku i przeważnie "od ręki" zmywam. Ot, takie trochę dziwne. ie lubię też rzuconych ubrań - przebieram się po powrocie z dworu i od razu chowam. Co najlepsze - nie zajmuje to czasu jeżeli człek jest przyzwyczajony robić to machinalnie wink

              Ziemniaki nie sprawiają problemu przy obieraniu. Natomiast obieranie większej ilości ugotowanych na twardo jajek (zwłaszcza bardzo świeżych) wkurzało mnie. Więc poszedłem po rozum do głowy...i już obieram lekko, szybko i przyjemnie smile Podobnie było z czyszczeniem łazienki...i już czyszczę lekko, szybko i w miarę przyjemnie. I baaardzo tanio! (starzy Podwórkowicze znają ten sposób smile )

              Tak w ogóle - jednak wolę żyć niż nie żyć. Życie ma wiele przyjemności, trzeba umieć tylko je dojrzeć i wykorzystywać a nie kwękać...wink
              • 1zorro-bis Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 11:01
                www.youtube.com/watch?v=YcCTKtyzaXc&feature=rec-LGOUT-exp_fresh+div-1r-4-HM

                ............................................................piwo...........................................................big_grin..!
              • z-malej-litery Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 11:16
                A propos porządków : ))))

                Nastawiłam sobie wczoraj w ustawieniach pewne parametry i namiary na co niektóre wpisy i nawet nie wiesz, jak mam czyściutko przed oczami! : D
                I jak nie lubić porządków? : )))))
                • hardy1 Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 11:31
                  Domyślam się, Literko...a nawet wiem smile Jak się okazuje - utrzymanie porządku to nie tylko zachowanie czystości otoczenia materialnego ale i mentalnego big_grin
                  • z-malej-litery Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 11:43

                    Nawet wiesz, Hardy! : ) ... no patrz, a myślałam że będę odkrywcza wink
                    • hardy1 Re: Już 26 lutego 2011 26.02.11, 12:25
                      Niektóre rzeczy człek odkrywa ponownie albo niezależnie od drugiego człeka wink Chociażby Amerykę czy cement...big_grin
                      Na razie, czas na mnie...postaram się odezwać wieczornie...
                      • milky_way_1 Tu i teraz... :) 26.02.11, 15:00
                        W konwaliowym ogrodzie

                        Dziś noc światłem wirowała,
                        utuliłeś mnie w ramionach,
                        gdy ze szczęścia omdlewałam,
                        całowałeś po kryjomu.

                        Gwiazdy z nieba posypały,
                        pył srebrzysty w bez liliowy,
                        ja namiętnie oddawałam,
                        słodką pocałunków słodycz.

                        Wiatr rozsiewał nutki w polach,
                        kradnąc z gitar dźwięk radosny,
                        między trawy, kwiaty wpinał,
                        tworząc przy tym perły rosy.

                        Wnet oplotło zmysły pnącze,
                        ust modlitwę kwietny pacierz,
                        wonnym dzwonkiem na tej łące,
                        lotnam jak wieczorna macierz.

                        W ogród czarów konwaliowy,
                        Ty mnie drogi tchnieniem prowadź,
                        w ciał pożarów rozpachnionych,
                        rozpaleni w serc przestworzach.


                        http://i56.tinypic.com/dqmc5j.jpg
                        • milky_way_1 Re: Tu i teraz... :) 26.02.11, 15:02
                          Srebrzystym ściegiem w krainie szczęścia

                          Okruszkiem światła do mojej księgi,
                          wpadł blady promień i rożka księżyc.
                          Gwiazdom maluje w szafirze nocy,
                          srebrzystym ściegiem na płótnie tworzy.

                          Teraz, gdy niebo świtem się mieni,
                          miłość maluje słońca promieniem.
                          Blask kładzie rankiem bladoróżowym,
                          księżyc odchodzi magią tęczowo.

                          Na niebo patrzysz… odczytasz szyfry,
                          w złotym graficie spisana przyszłość.
                          W nieba przestrzeni, w tym malachicie,
                          to jest dla Ciebie dużym zaszczytem.

                          Serca dotykasz w niebiosach chodzisz,
                          piszesz miłością duszy życiorys.
                          Pamiętał będziesz tę chwilę zawsze,
                          jak dziecko cieszył w krainie magii.


                          http://i55.tinypic.com/5kenvr.jpg
                          • 1zorro-bis Re: Tu i teraz... :) 26.02.11, 15:17
                            ...a kto jest autorem, Milky?
                            www.youtube.com/watch?v=-LREVZSIcL8
                            ..............................................................cool.....................................................................
                            • milky_way_1 Re: Tu i teraz... :) 26.02.11, 15:38
                              Autorem jest Vega, lub jak wolisz Milky_Way_1 smile

                              Jak bursztyn jesteś

                              Jesteś delikatny jak płatki bławatka
                              w słowach
                              nieco słodki towarzysz stokrotki.
                              Radosny jak uśmiech,
                              wiatr, błękit w przestworzach.
                              Jak poranna zorza aksamitnie wiotki

                              Oczy Twe miodowe jak odcień bursztynu
                              w morza ciemnej głębi jak słońce.
                              Gdy przedświt
                              na krawędzi wody obmywa Cię fala
                              i toń wciąga słona. A fala spieniona
                              wyrzuca Cię lekko
                              ku krawędzi brzegu.

                              Tu piasek drobniutki maleńkie okruszki,
                              przed wodą wzburzoną,
                              otoczy ochroną.
                              Byś mógł towarzyszyć mi miły.
                              A słowa rozważne dziś przyjmij
                              tak ważne. Tęsknotę,
                              marzenia w nich siła,
                              pragnienia.
                              W nich radość, w nich wiara
                              i miłość dojrzała.


                              Tekst linka
                              • 1zorro-bis Re: Tu i teraz... :) 26.02.11, 16:17
                                Ty?!
                                No, to gratuluje....big_grin
                                WOW! cool
    • ptakbenu9 Re: 20 lutego 2011 27.02.11, 16:13
      smile Witam
      Brak informacji o mojej śmierci jest potwierdzeniem, że żyję. wink
      Zajęło mnie straszliwie pewne zajęcie i ... jestem "zajęty" tym zajęciem i przejęty okrutnie, ale już mi powoli przechodzi to przejęcie albo być może powoli nuży mnie owo zajęcie. Kochani zdrowia! i niech ta wiosna już przyjdzie!
      Trzymajcie się DN smile
      • 1zorro-bis Re: 20 lutego 2011 27.02.11, 16:16
        ...........................................................piwo.................................................................big_grin
      • hardy1 Re: 20 lutego 2011 27.02.11, 17:51
        Ufff, wróciłem wreszcie smile
        Cześć Ptaku big_grin Przyjmuję do wiadomości i stosowania - Benu żyje gdyż "dała głos" smile
        Co prawda ten głos jest tak częsty jak list w butelce wysłany z bezludnej wyspy...ale zawsze jest wink

        Właściwie...nasunęła mi się myśl z dziedziny logiki stosowanej - jeżeli Benu wylądowała na bezludnej wyspie, to czy ta wyspa dalej jest...bezludna? Zaludniła ili nie zaludniła - oto jest pytanie... big_grin
        • 1zorro-bis Re: 20 lutego 2011 27.02.11, 22:17
          jeden wpis......cool Tragedia....
          To Wam na dobranoc trzeba cos zagrac.
          Moze ozyjecie?
          www.youtube.com/watch?v=jeEJYtUr89o&feature=related
          ...........................................................piwo.........................................................big_grin..!
      • k.karen Re: 20 lutego 2011 28.02.11, 14:17
        Witaj Benu smile Ojeeeej! TTM ( Też Tak Masz)?! Mnie też już nuży to zajęcie
        a było na początku z przejęciem ale co tam, WIOSNA już puka...do mych drzwi big_grin

        Trzymaj się zdrowo i DN smile
    • hardy1 Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 09:53
      Zaglądam na Podwórko przed południem...słońce wreszcie zaczyna świecić. Mróz powoli puszcza...a więc już spokojnie mogę oznajmić - wiosna blisko smile
      Miłego dnia smile
      • milky_way_1 Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 13:53
        Jest coraz bliżej nastrajając coraz to większym optymizmem smile
        Z okna mam widok na podwórko i wszystko jest zalane słońcem,
        w dodatku słychać odgłosy budzącej się wiosny. Moje okno na świat smile
        Cudnego dnia i całego tygodnia i dobrych,
        uśmiechniętych osób na Waszej drodze życzę smilesmile

        Przedwiośnie

        W przeddzień marca świat zalany słońcem,
        budzi się do życia przyroda na wiosnę,
        ze mną wkoło radość zielenią rozkwita,
        witając uśmiechem pragnę ją opisać.

        Na początku słońce topi śniegu taflę,
        potem przebiśniegi zakwitną na działce,
        biały dywan tworząc w bujnej trawy łące,
        pokryją zielenią, ziemię miodu słońcem.

        Delikatnie w drzewach pęczniejące pąki,
        kwiaty na gałązkach rozkwitną pachnące,
        a w oddali ptaki powracają słychać,
        z ciepłych krajów do nas. Po zimie powitam.

        Niżej wraca życie ranek płynie śpiewem,
        na polanie świtem powracają echem,
        budzące się z wiosną natury odgłosy,
        szum wody strumyka w gałązkach ślad rosy.

        Wraca także życie na pachnącej łące,
        położyć się na niej poczuć wiatr i słońce,
        poczuć lekkość, świeżość, poczuć błękit nieba,
        młody zew natury, piosenkę zaśpiewać.

        W ogrodach na polach zielenieje zboże,
        wykonują prace rolnicy na dworze,
        ptaki im śpiewają witając przedwiośnie,
        z każdym dniem pogodniej, z każdym dniem radośniej.

        Słońce coraz cieplej, wyżej już przygrzewa,
        na wiosnę przyroda budząc się dojrzewa,
        sprawi, że weselszy z roześmianą twarzą,
        podchodzę do życia, do letnich wojaży.


        http://i52.tinypic.com/20psbc2.jpg
      • k.karen Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 14:28
        Cześć Hardy smile A jak tam remont u Ciebie? To znaczy remont monitora?
        No ja dalej w remontach ale zbliżam się powoli do końca...i bardzo
        brakuje mi Podwórka i Loży sad

        A pogoda dzisiaj u mnie cudowna i chyba zrobię sobie chwilę przerwy na spacer
        z aparatem żeby zrobić kilka fotek wiosennym już drzewom smile))
        Miłego popołudnia i wieczoru smile
        • hardy1 Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 14:46
          Cześć Karen smile Jak u Ciebie te długie remonty, lepiej powiedz smile Na mój monitor jeszcze muszę poczekać...korzystam z nie mojego i...na razie muszę oddać dojście uncertain Ale jakoś się dogaduję co do dostępu wink
          Później zaglądnę smile
        • hardy1 Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 18:05
          Witam prawie wieczornie smile Naprawdę czułem dzisiaj oznaki wiosny - słońce roztapiało śnieg w miejscach nasłonecznionych big_grin Teraz tylko poczekać aby rozpuścił się śnieg i wyschły ścieżki w lasku...i czas zacząć przebieżki wink
          • z-malej-litery Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 19:47
            ja tylko się uśmiechnę i zjeżdżam : )))) Mam tak mało czasu .... ech : )
            • hardy1 Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 20:35
              Do wiosny się już uśmiechasz, Literko? Właściwe podejście - trzeba ją zachęcić smile

              Ja zaś siądę sobie na Przyzbie...znów mnie naszły cyklistyczne wspominki (od cyklistów a nie cykliczności wink )
              • milky_way_1 Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 21:52
                I wiatr we włosach po takich drogach smile Niektóre wstawki szkolne znakomite, mamy zdolną młodzież nad wyraz. Nie może być każdy wyjątkowy tylko nieliczni smile Gdy zacznę głęboko się zastanawiać... na rowerze się nie skończy. Odnośne cykliczności przelecę podobne nazwy w świadomości i nazbiera się tego sporo smile W życiu człowieka jest okres, który to się zaczyna, to znowu się kończy, tak jak z porami roku smile Intuicja mi podpowiada, kto na drodze niech ucieka winksmile

                na łące…
                wieczorną rosą odurzona
                tańczy…
                dziewczyna wyzwolona
                energią Gwiazd pojona
                a szczęście…
                w niej mości się serdecznie
                w oczach, w połysku
                w koralikach marzeń
                w podanej dłoni bez namysłu
                w delikatnym przegubie
                lekkości ruchów
                w zawiązanym na karku kosmyku
                na stopie
                tajemnicy rzemyku
                • hardy1 Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 23:41
                  Intuicja źle Ci podpowiedziała, Milky. To ja uciekałem z drogi...smile
                  Dobranoc, idę dokończyć na Przyzbie...
                  • milky_way_1 Re: 28 lutego 2011 28.02.11, 23:51
                    Hardy smile wiem jak jest na drodze jak się jeździ, czasem tylko ręką machnąć, nic innego nie pozostaje. Wiosna pora roku ciepła, zaczynają się wypady rowerowe, to z drogi umykać. Jedni uciekają przed rowerzystami, to znowu przed samochodami jak jest zielone światło. A to powtarza się co roku i krąg się zamyka. Nawet zdarzenia mogą się powtarzać déjà vu smile Poczytam jak napiszesz, wcześniej coś innego do zrobienia. Dobranoc smile
                    • 1zorro-bis A to tak dla Milky na "Dzien dobry".... 01.03.11, 07:13
                      www.youtube.com/watch?v=YsMg6TKdZxo
                      big_grinbig_grinbig_grin
                      • milky_way_1 Brykasz niesamowicie 01.03.11, 13:54
                        światłowodami... nieco spokojnie...

                        W krainę słońca mnie zabierz
                        otul mgiełką zmierzchu
                        nad brzeg jeziora z dala od miasta zgiełku

                        Zabierz w leśne ostępy
                        bym poczuła się rześko
                        podziwiając piękną natury uniosła jej świeżość

                        Zabierz gdzie słychać śpiew słowika
                        i lustro wody wzrok odbija
                        bym malowała liście poszumem wiatru gdzieś w dolinach

                        A słońce i księżyc zostaw
                        na podróż cudną ostatnią
                        bym zobaczyła planetę... błękitną, czystą, bratnią

                        Na której pierwsza będę
                        w przyrody nieokiełznanej scenerii
                        gdzie nawet pegaz przemknie i zachwyt mnie napełni
                        • 1zorro-bis Re: Brykasz niesamowicie 01.03.11, 14:26
                          bo mam kunia pod soba....big_grinbig_grinbig_grin
            • k.karen Re: 28 lutego 2011 01.03.11, 11:17
              Cześć Literko smile))
              To ja się melduję, oduśmiecham i także zjeżdżam a czas leeeeeeci...
    • hardy1 Re: 1 marca 2011 01.03.11, 08:54
      Witam porannie smile Marzec się zaczął a więc...za trzy tygodnie wiosna! big_grin Wreeeszcie...smile

      Jak marzec, piękne słońce za oknem...to i nastrój relaksowy smile A jak nastrój relaksowy to i kilka lżejszych ciekawostek smile :
      -Mrugnięcie okiem trwa ok.0,3 sekundy (obyśmy czegoś cennego przez to nie stracili smile)
      -Aby zwalczyć ból głowy wystarczy zjeść 20 kwaśnych wiśni smile (wiśnie? O tej porze?!)
      -W 18 tygodniu ciąży u płodu wykształcają się odciski palców (dobrze wiedzieć. W razie czego po odciskach rozpoznamy tego złodzieja co wyżera wszystko co najlepsze z matki wink)
      • milky_way_1 Re: 1 marca 2011 01.03.11, 10:27
        Z kubkiem białej kawy i uśmiechu serdecznym witam pierwszym dniem marca smile
        Gdy słońce zagląda w okno, dzień zapowiada się wspaniale, do tego kilka zdań szczerosłowiem zabarwionych, uśmiechem wkroplowanych między wiersze i niedźwiadkowyjadająco smile
        Czy to co najlepsze... poważnie : Gdy mamcia wcina to tak, gdy nie je, to sama może swoje maleństwo objeść. Z tych pałaszujących łasuchów jestem dobrze wyglądających, gdy trzeba nosić w sobie cząstkę nieba smile Wiśnie można rozmrozić, a pierogi z wiśniami z cukrem w środku są pychotne, do tego śmietana z cukrem i nic tylko oblizywać się. Podsunąłeś mi myśli... drugie danie. Dzięki. Spokojnego, słonecznego dnia smilesmile

        ***
        uśmiechem
        podarowałeś piękny dzień
        szczęściem zamkniętym w dłoni
        ciepłem swojego serca
        kąpiącym się na błękicie nieba
        cichutkim świergotem ptaków
        wznoszącym się po same obłoki
        a śpiewne skrzydła u ramion
        pozwalają mi wzbić się z ptakami
        z roztańczonym dniem

        wtem ziarenka
        tkwiące w każdym miejscu
        budzą się o świcie
        z ciepłymi promykami słońca
        w stroną światła kiełkują życiem
        lub zasypiają w ciszy myśli
        by nie zgasła żarem chwili
        w uśmiechu, gdy radość
        z wstającego świtu
        wiosną w barwach pięknych
        … tęcz koloru błękitu

        a czas
        pajęczynką wzorów
        pośród szmerów wiosną w trawie
        ciepłem muska do zabawy
        i słyszymy czar przyrody
        w ten słoneczny dzień marcowy

        http://i51.tinypic.com/mjbx9t.jpg
        • hardy1 Re: 1 marca 2011 01.03.11, 15:31
          Cześć Wszystkim popołudniowo smile
          Uśmiech mój wymuszony - rano wyszedłem do pracy a tu...flak. Nie ze mnie ale w jednym z kół. Per pedes musiałem pędzić do pracy...dobrze że dużo się nie spóźniłem.
          Echhh...teraz obiad i za koło trzeba będzie się niedługo brać...confused Dobrze że chociaż przepięknie słońce świeci i troszkę dogrzewa...juz czuć ciepło smile
          • milky_way_1 Re: 1 marca 2011 01.03.11, 16:02
            kiss Zwłaszcza z rana takie wspaniałości. Trzeba było wołać głośno, jakaś pomoc by nadeszła, tylko nie jestem pewna, czy tak szybciutko byłaby owocna smile Nie wiem czy mogę zapytać, gdzie masz zaworek do spuszczania powietrza, nie wiem wink Słońce miodzio, tylko ta pogoda nie jest dla mnie. Głowę na kilka tygodni "oddam" w dobre ręce wink A jakbyś zbeształ autko, nie naprawiło by się samo ? Jakby co... towarzyszyć Ci mogę z daleka w wymianie koła, pomagałam już nieraz i podawałam narzędzia to i tym razem bym nie zawiodła smile
            • hardy1 Re: 1 marca 2011 01.03.11, 17:14
              Zaworek jest w kole ale do pompowania a nie spuszczania powietrza...
              Dziwne - napompowałem kompresorkiem koło i chyba trzyma...ale zobaczę za godzinę...jak będzie trzymało powietrze to zobaczę rano. Tak to jest z kołami bezdętkowymi - czasem w czasie jazdy źle się ułoży i na postoju powietrze się ulotni. Oby i teraz tak było - jeżeli nawet jest przebicie to malutkie bo inaczej powietrze od razu by uciekło.

              No nic, teraz czekam na długotrwałe rezultaty pompowania smile
              • milky_way_1 Re: 1 marca 2011 01.03.11, 18:06
                No co... jak się za dużo napompuje, to i spuścić też trzeba... hop na drzewa

                http://i52.tinypic.com/2uyj3u8.jpg

                Będzie trzymało, jak nie to zakleimy lepcem rano wink Obyło się bez pomocy, to fajnie.
                Tak to napisałeś.... że powagi utrzymać nie mogę, na drugą nogę i dalej mogę.
                Na bezdętkowych kołach się nie znam,
                jedynie mogłabym je puścić z górki na pazurki... patataj... patataj....
                Dobrze, że mam swoje prace zlecone, inaczej mogłabym nadespecić aż nadto smile
                Jak zrobiłeś sumiennie, a nie jest przebite, to i efekty będą długotrwałe smile

      • k.karen Re: 1 marca 2011 01.03.11, 11:29
        Cześć Hardy smile))

        ...odliczamy do pierwszego dnia wiosny. A zima już spakowana tylko uparta
        jak oślica ale chce czy nie chce - koniec jej bliski.
        Masz rację! Wystarczy, że słońce dzień nam rozjaśnia i od razu nastrój
        radosno-relaksowy.
        Tak się zastanawiam ile tracimy w czasie snu ale ja tak lubię spać a najbardziej
        lubię jak budzi mnie poranne Słoneczko big_grin

        Dobrego, spokojnego dnia i do napisania smile
        • hardy1 Re: 1 marca 2011 01.03.11, 16:01
          Oooo...masz własne poranne Słoneczko, Karen? ) Wiedziałaś w jakim pokoju spać - od wschodu smile

          Muszę iść do tego koła...echhh...
          • z-malej-litery Re: 1 marca 2011 01.03.11, 17:29
            Witajcie smile

            Słońce słońcem, ale że się śnieg wreszcie topi to nie powiem, miłe, miłe... : )
            • hardy1 Re: 1 marca 2011 01.03.11, 20:09
              Cześć Literko smile
              Słońce słońcem - i dlatego śnieg się topi. To nie ni z tego ni z owego śnieg się topi ale właśnie z powodu przygrzewania suspicious
              Muszę potwierdzić - wyraźnie czułem dzisiaj ciepło słoneczne smile
              --
              hardy.bloog.pl/
              Hardy
              • hardy1 Re: 1 marca 2011 02.03.11, 08:20
                Witam o słonecznym rańcu smile Czuć już wiosnę, czuć...nie patrzcie w tej chwili na termometr. Spójrzcie za kilka godzin to od razu poczujecie ciepło smile

                Ja zaś w dobrym nastroju bo...opona auta trzyma big_grin Nie była więc przebita tylko samoistnie powietrze uciekło. I w tym dobrym nastroju rozpoczynam jeden z ostatnich dni zimy wink
                • milky_way_1 Re: 1 marca 2011 02.03.11, 11:06
                  Miło witać wczesnym przedpołudniem smile Cieplutko jest, natomiast na polu ( tak mi bliżej w nazewnictwie ) pięknie i skoro to już te godziny ciepełka to poproszę więcej takich z otwartymi ramionami je przyjmę smile Porządna opona nie dała mu uciec smile
                  Jeśli nastrój dobry, to dzień rozpoczyna się z uśmiechem smile

                  Być architektem własnego losu
                  Chodzić w błękitnym niebie niosącym spokój
                  Odnaleźć się w tym całym popłochu
                  Unieść się ptakiem i spojrzeć w dół z lotu

                  ***
                  Rankiem słońce zapukało
                  cały pokój oświetliło…
                  We mnie wiosną, nie już majem
                  może latem… zatęskniłam

                  Czas najwyższy by wróciły
                  dni pachnące wiosny ciepłem
                  Bo wyruszyć pragnę w podróż
                  dniem najbliższym co powiecie ?

                  Wsiąść w samochód szczytem marzeń
                  kluczyk w ręku wolny dzień
                  Wiatr me włosy mierzwi także,
                  kiedy blus dopada mnie

                  Obok dziewczę roześmiane,
                  gra muzyka sprzęt na maxa
                  Chcę wyruszyć w takie miejsce,
                  gdzie nie znajdą nas do lata

                  Tam zapachnie nam wolnością
                  rano słońce na gór szczycie
                  By wypocząć to wyjechać
                  budzić się na połoninie

                  Choć na razie się nie dowiem
                  jak smakuje takie miejsce
                  To zobaczyć jak się spełnia
                  innym me marzenie szczęście!

                • k.karen Re: 1 marca 2011 02.03.11, 14:57
                  Cześć, Moi Drodzy smile
                  Hardy, tak jak radziłeś - dopiero teraz spojrzałam na termometr i w słońcu jest 15°C,
                  cuuuuudna pogoda! Nastrój doskonały! Żeby tylko ten remont już się skończył...echhhh.

                  Wspanialego popołudnia i wieczoru...smile))
                  • hardy1 Re: 1 marca 2011 02.03.11, 15:45
                    Cześć Wszystkim popracowo smile
                    Karen - dmuchałaś ciepłem własnym na termometr że wskazał AŻ taką temperaturę? big_grin Ale czuć, czuć już wiosnę smile
                    Jestem podwójnie zadowolony - opona samochodu trzyma powietrze oraz...wreszcie dzisiaj wieczorem bedę miał swój, już naprawiony komp smile
                  • z-malej-litery Re: 1 marca 2011 02.03.11, 19:58
                    cześć smile

                    ale rano było -11. i znów skrobałam szybki big_grin
                    • hardy1 Re: 1 marca 2011 02.03.11, 21:53
                      Miałem rano to samo...ale opona trzyma smile
                      Teraz siedzę i znów muszę programy wgrywać do naprawionego kompa, z nową Vistą...nie lubię tego uncertain
                      • z-malej-litery Re: 1 marca 2011 02.03.11, 21:58
                        Jesteś na Viście?
                        ja też mam nowszy program i też dopiero go rozgryzam : D A z moimi umiejętnościami to wiem, że to proces długofalowy smile

                        Dziś u mnie w nocy -15 sad To ja się pytam: gdzie to ocieplenie??? (fiu fiu fiu!)

                        No, długi prysznic czyni cuda, jak stwierdził to ponad 100 lat temu ksiądz Kneipp : D : D : D
                        • hardy1 Re: 1 marca 2011 02.03.11, 22:39
                          Chaliera...pełno roboty, jakieś kłopoty z kartą tv w kompie (nie wszystkie programy są). Miałem Vistę Home a teraz jakąś najnowszą Vista 7. Ma inny układ w programach...wgryzam się i odszukuję co miałem...pewnie jeszcze kilka dni mi zejdzie. Echhh...

                          Nie martw się Literko pogodą. Obiecuję że z każdym dniem będzie dłuższy dzień...i niedługo cieplej big_grin
                          Co do prysznica pełna zgoda big_grin Kilka lat temu wyrzuciłem wannę i mam prysznic - to najlepsze urządzenie big_grin
                          • z-malej-litery Re: 1 marca 2011 02.03.11, 22:50
                            Co do prysznica - masz rację! smile pelna zgoda smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja