Dodaj do ulubionych

Patriarchat nas zbawi

20.03.06, 22:41
Szukalam i szukalam w portalu, ale najwyrazniej ten artykul nie zostal
wybrany do powieszenia. Ostatnia 'Swiateczna', s.21-22, 'Powrot patriarchatu'
Philipa Longmana w jakims haniebnym tlumaczeniu:

'Spoleczenstwa rozwiniete staja sie, chcac tego czy nie, coraz bardziej
patriarchalne. Wieksza plodnosc ich konserwatywnych odlamow w polaczeniu z
ograniczeniem panstwa opiekunczego, wymuszonym starzeniem sie i wymieraniem
spoleczenstw zapewni temu zywiolowi dalsza przewage w walce o byt (...).

Kiedy rządy zaczna oddawac to, co kiedyś odebraly rodzinie - zwlaszcza opieke
nad ludzmi w podeszlym wieku - ludzie odkryja, ze potrzebuja wiecej dzieci,
zeby zabezpieczyc swoje zlote lata, i beda probowali zwiazac dzieci ze soba,
wpajajac im tradycyjne, religijne wartosci (...)
'
Obserwuj wątek
    • micra Re: Patriarchat nas zbawi 21.03.06, 07:24
      nie tyle patriarchat co powrót do samostanowienia o własnym losie i decydowania
      o środkach zabieranych co miesiąc na jakieś wydumane cele. Ludzie będą musieli w
      pewnym momencie zrozumieć, że rodzicami w jesieni ich życia powinny opiekować
      się dzieci, a jeżeli dzieci mają inne zdanie na ten temat - wielokrotnie padały
      już takie sformułowania, że rodzina to koszmar, że to nie sprawiedliwe, że są
      rodziny biedniejsze i bogatsze (na FF rzecz jasna) - to takie dzieci mogą swoich
      rodziców zostawić pod mostem.

      System opieki społecznej oraz emerytury to ślepy zaułek (52% osób w wieku
      produkcyjnym nie pracuje z różnych powodów, część to oczywiście bezrobotni). Czy
      to się komuś podoba, czy nie - należy odejść od takich rozwiązań, bo budżet nie
      może być powiększany non-stop (czytaj: nie można ściągać coraz większych podatków).
      • nihiru Re: Patriarchat nas zbawi 21.03.06, 11:04
        rodzicami w podeszłym wieku należy się opiekować niezależnie od tego czy
        emerytury są czy ich nie ma.

        Tak na marginesie: emerytury wymyślono właśnie dlatego, że dzieci nie
        wywiązywały się ze swoich obowiązków względem rodziców.
      • kot_behemot8 Re: Patriarchat nas zbawi 21.03.06, 15:13
        > nie tyle patriarchat co powrót do samostanowienia o własnym losie i
        decydowania
        > o środkach zabieranych co miesiąc na jakieś wydumane cele.


        Patriarchat, patriarchat. Albo przeczytałeś artykuł po łebkach albo go nie
        zrozumiałes. Kwestie opieki nad staruszkami to tylko wątek poboczny, tam chodzi
        o coś innego, o patriarchat wlasnie.



        > pewnym momencie zrozumieć, że rodzicami w jesieni ich życia powinny opiekować
        > się dzieci, a jeżeli dzieci mają inne zdanie na ten temat - wielokrotnie
        padały
        > już takie sformułowania, że rodzina to koszmar, że to nie sprawiedliwe, że są
        > rodziny biedniejsze i bogatsze (na FF rzecz jasna) - to takie dzieci mogą
        swoic
        > h
        > rodziców zostawić pod mostem.


        Nie rozumiem dlaczego mam liczyć na pomoc dzieci skoro mogę sobie sama odłozyć
        na emeryturę i nie być na niczyjej łasce. Bez przesady, aż tak bardzo czasu się
        nie da cofnąć.


        Cz
        > y
        > to się komuś podoba, czy nie - należy odejść od takich rozwiązań, bo budżet
        nie
        > może być powiększany non-stop (czytaj: nie można ściągać coraz większych
        podatk
        > ów).


        Mój ulubiony temat forumowy, wałkuję go systematycznie na wszelkich możliwych
        forach:)
        I ulubione pytanie:
        Jak to zrobić zeby odejść a jednocześnie nie pozbawić środków do życia obecnych
        emerytów?
        • micra Re: Patriarchat nas zbawi 21.03.06, 17:53
          > Patriarchat, patriarchat. Albo przeczytałeś artykuł po łebkach albo go nie
          > zrozumiałes. Kwestie opieki nad staruszkami to tylko wątek poboczny, tam chodzi
          >
          > o coś innego, o patriarchat wlasnie.
          Nie wiem czy patriarchat. Odniosłem się do przytoczonego fragmentu. Nie wiem,
          gdzie jest tekst źródłowy - na gazeta.pl go nie ma, google.pl też go nie odnajduje.

          > Nie rozumiem dlaczego mam liczyć na pomoc dzieci skoro mogę sobie sama odłozyć
          > na emeryturę i nie być na niczyjej łasce. Bez przesady, aż tak bardzo czasu
          > się nie da cofnąć.
          Ale Ci, którzy nie są w stanie odłożyć sobie na starość powinni liczyć na
          dzieci. Nie na "Państwo".

          > Mój ulubiony temat forumowy, wałkuję go systematycznie na wszelkich możliwych
          > forach:)
          Wydaje mi się, że już go wałkowaliśmy. Czym prędzej będziemy się odcinać od
          obecnego tym prędzej się z nim uporamy. Czym dłużej będziemy dreptać w miejscu
          tym więcej kolejnych emerytów dołączy się do obecnego systemu.
          • heretic_969 Re: Patriarchat nas zbawi 21.03.06, 18:01
            > Ale Ci, którzy nie są w stanie odłożyć sobie na starość powinni liczyć na
            > dzieci. Nie na "Państwo".

            A dzieci mają obowiązek im pomagać?
            • kot_behemot8 Re: Patriarchat nas zbawi 21.03.06, 19:15
              heretic_969 napisał:

              > > Ale Ci, którzy nie są w stanie odłożyć sobie na starość powinni liczyć na
              > > dzieci. Nie na "Państwo".
              >
              > A dzieci mają obowiązek im pomagać?


              Tak, bo to rodzice łozyli na ich utrzymanie i wykształcenie.


              >
              >
              >
            • micra Re: Patriarchat nas zbawi 22.03.06, 09:44
              > A dzieci mają obowiązek im pomagać?
              Może nawet nie tyle obowiązek, co zwyczajna ludzka przyzwoitość tego wymaga. Tak
              jak napisała kotka behemotek dzieci dostają opiekę w latach szczenięcych więc
              wypada zapewnić jakiś byt rodzicom na starość.

              Skoro tak ważna jest "wrażliwość społeczna" i pomoc "najsłabszym",
              "potrzebującym" to chyba tym bardziej pomoc należy się własnym rodzicom, którzy
              tej pomocy mogą potrzebować.
          • kot_behemot8 Re: Patriarchat nas zbawi 21.03.06, 19:14
            micra napisał:

            > Ale Ci, którzy nie są w stanie odłożyć sobie na starość powinni liczyć na
            > dzieci. Nie na "Państwo".


            Tak, ale dopiero po spłaceniu obecnych zobowiązań państwa. Ci którzy płacili na
            zus otrzymali obietnicę emerytury i państwo musi tę obietnicę spełnić.



            >
            > > Mój ulubiony temat forumowy, wałkuję go systematycznie na wszelkich możli
            > wych
            > > forach:)
            > Wydaje mi się, że już go wałkowaliśmy. Czym prędzej będziemy się odcinać od
            > obecnego tym prędzej się z nim uporamy. Czym dłużej będziemy dreptać w miejscu
            > tym więcej kolejnych emerytów dołączy się do obecnego systemu.


            Wiem, wiem... Problem w tym, że dreptanie w miejscu jest bezpieczne
            politycznie. Wyobrażasz sobie jaki wynik w wyborach miałaby partia która jasno
            powiedziałaby: zus zbankrutował, od jutra zamiast emerytur wypłacamy równej
            wysokości zasiłki socjalne (np takie jak emerytura rolnicza czyli ok. 500 zł),
            ludzie mający mniej niż np 50 lat tracą ubezpieczenie (poza OFE) i muszą szybko
            uzbierać sobie na emeryturę, jednocześnie płacąc specjalny podatek emerytalny z
            któego wypłacano by te głodowe emerytury...
            To byłaby najbardziej spektakularna klęska wyborcza w dziejach III RP ;)))

            • micra Re: Patriarchat nas zbawi 22.03.06, 09:48
              > Tak, ale dopiero po spłaceniu obecnych zobowiązań państwa. Ci którzy płacili na
              > zus otrzymali obietnicę emerytury i państwo musi tę obietnicę spełnić.
              Oczywiście, choć trzęsie mnie świadomość, że istnieją 40-letni emeryci i
              renciści, którzy pracują na czarno, ale oczywiście tak, należy wypełnić
              zobowiązania Państwa.

              > To byłaby najbardziej spektakularna klęska wyborcza w dziejach III RP ;)))
              Cóż, ale jest partia, która mówi o tym od samego początku, non-stop ponosi
              klęskę wyborczą, przepraszam, na początku lat 90-tych ubiegłego wieku byli w
              parlamencie i dalej o tym mówią. Może niektóre pomysły są zbyt radykalne, nie
              wszystkie dałoby się wykonać i oni też nie mówią, że następnego dnia po wyborach
              to by się stało, ale trzeba działać już teraz.

              Niestety, jeżeli dla wielu osób problemem jest nie program, ale jakieś słowa
              lidera tej partii w sprawach nie związanych z programem partii to dlatego
              wygrywają ludzie nijacy, którzy cementują obecny układ. Może Gwiazdowski coś
              zmieni w ZUS?
              • kot_behemot8 Re: Patriarchat nas zbawi 22.03.06, 12:04
                micra napisał:

                > > Tak, ale dopiero po spłaceniu obecnych zobowiązań państwa. Ci którzy płac
                > ili na
                > > zus otrzymali obietnicę emerytury i państwo musi tę obietnicę spełnić.
                > Oczywiście, choć trzęsie mnie świadomość, że istnieją 40-letni emeryci i
                > renciści, którzy pracują na czarno, ale oczywiście tak, należy wypełnić
                > zobowiązania Państwa.


                Swoją drogą trochę porządku w tym bałaganie moznaby wprowadzić, nawet bez
                robienia od razu rewolucji ubezpieczeniowej. Sama znam kilku takich "rencistów"
                i naprawdę szlag mnie trafia jak pomyslę, ze to ja im funduję te renty.



                >
                > > To byłaby najbardziej spektakularna klęska wyborcza w dziejach III RP ;))
                > )
                > Cóż, ale jest partia, która mówi o tym od samego początku, non-stop ponosi
                > klęskę wyborczą, przepraszam, na początku lat 90-tych ubiegłego wieku byli w
                > parlamencie i dalej o tym mówią. Może niektóre pomysły są zbyt radykalne, nie
                > wszystkie dałoby się wykonać i oni też nie mówią, że następnego dnia po
                wyborac
                > h
                > to by się stało, ale trzeba działać już teraz.


                Problem właśnie w tym ich nadmiernym radykalizmie. Akurat co do emerytur
                radykalizm jest ok, ale juz np w kwestiach zdrowia i edukacji ich pomysły są
                zbyt drastyczne. Ludzie nigdy tego nie zaakceptują, nawet tacy którym bardzo
                daleko do socjalizmu. Gdyby proponowali system podobny do USA (choć
                uwzględniający różnice w zamożności i uwzględniający uczenie się na błędach
                innych, czyli Amerykanów) to mogliby liczyc na jakies poparcie. Ale z takim
                programem zawsze będą poza Sejmem czyli poza jakimkolwiek wpływem na władzę.



                >
                > Niestety, jeżeli dla wielu osób problemem jest nie program, ale jakieś słowa
                > lidera tej partii w sprawach nie związanych z programem partii to dlatego
                > wygrywają ludzie nijacy, którzy cementują obecny układ.


                Czy Korwin tym się pociesza? Jeśli tak, to niesłusznie. Gdyby problemem były
                tylko niektóre głupie wpadki Korwina np te o gwałcie małżeńskim a reszta jego
                programu była ok, to nic by mnie nie powstrzymało od głosowania na UPR-PJKM.
                Ale mniejsza, to temat na inne forum.



                Może Gwiazdowski coś
                > zmieni w ZUS?


                Gwiazdowski poszedł do zus? nie wiedziałam, ale to dobra wiadomość. No chyba że
                będzie z nim tak jak z Gilowską...
      • kochanica-francuza Re: Patriarchat nas zbawi 21.03.06, 21:03
        micra napisał:
        Cz
        > y
        > to się komuś podoba, czy nie - należy odejść od takich rozwiązań, bo budżet nie
        > może być powiększany non-stop (czytaj: nie można ściągać coraz większych podatk
        > ów).

        Jesteś wielbicielem Mikkego?
        • micra wielbienie Mikkego 22.03.06, 09:41
          hmm, a nie odniosłaś już dawno takiego wrażenia? Nie tyle Mikkego, ale UPRu,
          choć Mikke jest bardzo ważny.
    • bekon6 A mnie twoja glupota 25.03.06, 02:11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka