Dodaj do ulubionych

czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyznie sn

03.06.06, 11:01
sniadanie? o to jest pytanie!
Obserwuj wątek
    • gotlama Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 11:05
      dziewice napisał:

      Jak tam dziewice - chrupiące bułeczki przyniosłeś już ze sklepu, żeby ci twoje
      panie zrobiły słuszne śniadanie?
      Obiad niedługo, a ty o śniadaniu ;).
      • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 11:47
        :) .. wiesz gdy otworzylem oczy to mialem juz podane sniadanie (z buleczkami),
        soczek i kawe, i inne ciekawostki. Zapytalem czy wy takze tak :).
        • gotlama Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 11:52
          dziewice napisał:

          Pewnie wczorajsze bułeczki zostały i trzeba było zagospodarować ;)
          • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 11:53
            wczoraj nie bylo :), byly ale jakies 2 tygodnie temu :).

            gotlama napisała:

            > dziewice napisał:
            >
            > Pewnie wczorajsze bułeczki zostały i trzeba było zagospodarować ;)
    • illiterate Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 11:08
      Ale o co chodzi, dziewice?
      Podejrzewam, ze te wszystkie kulinarne uslugi sa dla Ciebie metafora kontaktow
      fizycznych, na ktorych deficyt cierpisz.



      !adzia!
      • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 11:52
        nie nie nie, zle podejrzewasz, nie ma zadnych.

        kulinarne fantazje to rzecz prawie ze swieta, przeciez to podstawa wszystkiego,
        jezeli Kobieta przyrzadza Ci rzeczy ktorys opisac sie nie da slowami, ktorych
        smakiem "powala Cie z nog". To coz wiecej moze byc potrzebne do szczescia ? :)

        JA NIESTETY TAK NIE MAM. (ale jestem cierpliwy - bardzo :) ).

        A sprawy fizyczne, to jak sie chce to sie ma, jak sie nie chce to tez sie ma.

        ale kogo one obchodza, dla mnie to nic, czego by mi brakowalo lub w jakis sposob
        bylo dla mnie podstawa czego kolwiek. owszem mam okresy kiedy ... :), ale
        wazniejsze sa dla mnie inne rzeczy wynikajace ze zwiazku mezczyzny z kobieta.


        illiterate napisała:

        > Ale o co chodzi, dziewice?
        > Podejrzewam, ze te wszystkie kulinarne uslugi sa dla Ciebie metafora kontaktow
        > fizycznych, na ktorych deficyt cierpisz.
        >
        >
        >
        > !adzia!
        • illiterate Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 12:00
          A mi to sie zawsze wydawalo, ze seks to jedna z najfajniejszych rzeczy, ktora
          wynika ze zwiazku. Z kim/czym seks jest lepszy, niz ten miedzy K i M? Bo to
          ciekawe. Tylko zachowaj bhp przy opisie, dziekuje z gory.

          I dlaczego w takim razie na Twoim blogu sa zdjecia golych bab a nie jakiegos
          fotogenicznego steku?

          !adzia!
          • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 12:05
            od razu gole baby, gola baba nic na sobie nie ma. a oba zdjecia nazwalbym raczej
            SZTUKA :), oba sa zmyslowymi obrazami podkreslajacymi piekno natury Kobiecej.

            a na drugim widzialas gola babe?
            • illiterate Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 12:07
              Gdzie jest stek, swieze buleczki i dojrzaly na sloncu pomidor, pytam sie?
              Od razu widac, ze krecisz.

              !adzia!
              • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 12:09
                za chwile bedzie, taki pomysl tez mialem, ostatnich kilku dan pijawiajacych sie
                u mnie, roznego rodzaju makarony z kosmicznymi sosami i serami itd, ale mialem
                problemy natury technicznej i stwierdzilem, ze nie uda mi sie zrobic jak dobrych
                zjdec jak bym to sobie wymyslil.

                illiterate napisała:

                > Gdzie jest stek, swieze buleczki i dojrzaly na sloncu pomidor, pytam sie?
                > Od razu widac, ze krecisz.
                >
                > !adzia!
              • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 12:10
                myslalem o podobnym do tego:

                kuchniabakino.blox.pl/html
                illiterate napisała:

                > Gdzie jest stek, swieze buleczki i dojrzaly na sloncu pomidor, pytam sie?
                > Od razu widac, ze krecisz.
                >
                > !adzia!
              • dziewice ale obawialem sie ze wyjdzie tak.. 03.06.06, 12:12
                fotokuchniabakino.blox.pl/html
                jak tutaj.
                • illiterate Re: ale obawialem sie ze wyjdzie tak.. 03.06.06, 12:17
                  Zjecia na homepage sa robione przez specjalistow. Widzialam ich przy pracy i
                  zapewniam, ze jedzenie po ich sesji sie do niczego nie nadaje - glownie ze
                  wzgledu na obecnosc w nim ludwika, farb, gliceryny etc. Porzuc nadzieje i celuj
                  w cos takiego:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=39499837&a=39499837

                  !adzia!
                  • dziewice Re: ale obawialem sie ze wyjdzie tak.. 03.06.06, 12:22
                    rozczaruje Cie :) ale ja nigdy nie porzucam nadzieji :)
          • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 12:25
            nie mam zamiaru niczego opisywac. bo niby po co :).

            illiterate napisała:

            > A mi to sie zawsze wydawalo, ze seks to jedna z najfajniejszych rzeczy, ktora
            > wynika ze zwiazku. Z kim/czym seks jest lepszy, niz ten miedzy K i M? Bo to
            > ciekawe. Tylko zachowaj bhp przy opisie, dziekuje z gory.
            >
            > I dlaczego w takim razie na Twoim blogu sa zdjecia golych bab a nie jakiegos
            > fotogenicznego steku?
            >
            > !adzia!
    • johnny-kalesony Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 11:49
      W związku z nieuchronni zbliżającymi się mistrzostwami będziemy zapewne mieli do
      czynienia ze wzrostem częstotliwości zachowań szowinistycznych.
      Ciekawe w ilu domach padnie fraza:
      "Kobieto, przynieś mi piwo. Będę oglądać mecz."

      Seksistowski rock'n'roll:
      www.youtube.com/watch?v=D64he2abzRs

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 11:55
        ja mam w domu 2 (varka strong i corona extra) nieruszane od 4-5 miesiecy, pewnie
        za tydzien wyniose je pod smietnik dla jakiegos bezdomnego. :)

        johnny-kalesony napisał:

        > W związku z nieuchronni zbliżającymi się mistrzostwami będziemy zapewne mieli d
        > o
        > czynienia ze wzrostem częstotliwości zachowań szowinistycznych.
        > Ciekawe w ilu domach padnie fraza:
        > "Kobieto, przynieś mi piwo. Będę oglądać mecz."
        >
        > Seksistowski rock'n'roll:
        > www.youtube.com/watch?v=D64he2abzRs
        >
        > Pozdrawiam
        > Keep Rockin'
      • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 14:58
        jesli taki osobnik zwraca sie do swojej ukochanej per "kobieto", to jest to po
        prostu brak kultury.

        w pipidowkach malych bardzo czesty.
        • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 15:33
          a czy brakiem kultury jest bycie nieposluszna Kobieta ? :)
          wasza_bogini napisała:

          > jesli taki osobnik zwraca sie do swojej ukochanej per "kobieto", to jest to po
          > prostu brak kultury.
          >
          > w pipidowkach malych bardzo czesty.
          >
          >
          • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 16:41
            moj ex gotowal obiady, robil sniadania itp.

            wedlug Ciebie byl posluszny?
            gdyby mnie poprosil, zebym mu przyniosla piwo to nie uznalabym to za gest
            posluszenstwa bo innym razem ja moglabym uznac jego wyjscie na zakupy jako gest
            posluszenstwa w stosunku do mnie.

            natomiast jesli facet zwraca sie do kobiety bezimiennie, to na taki pomysl mog
            wpasc tylko kaleson i jemu podobni.
            • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 16:43
              pewne zjawiska sa kalesonowi obce. ale to nie jest dziwne jak przed oczami ma
              sie tylko mala pipidowke w sensie okolicy, zabudowan itp;)
              • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 16:45
                natomiast zauwazylam, ze sa mezczyzni, ktorzy zwyczajne przyjacielskie gesty
                otozsamiaja jako posluszenstwo.
                • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:31
                  a czy moglabys podac jakis przyklad, przyjacielskiego gestu ? :)

                  wasza_bogini napisała:

                  > natomiast zauwazylam, ze sa mezczyzni, ktorzy zwyczajne przyjacielskie gesty
                  > otozsamiaja jako posluszenstwo.
                  • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:43
                    na przyklad podanie piwa albo zrobienie sniadania ;)
                    • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:45
                      piwa nie pije, ani w sposob tak wyrafinowany nie wykorzystuje Kobiet.

                      ale jezeli ja koncze prace o 4am i zarabiam tym samym tyle co Kobieta przez
                      najblizsze 10 lat nie zarobi, budze sie i mam do wyjscia 15 minut, to chyba
                      mozna sobie jakos pomagac?

                      wasza_bogini napisała:

                      > na przyklad podanie piwa albo zrobienie sniadania ;)
                      • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:47
                        nie masz kolezanek w pracy, ktore zarabiaja tyle co Ty?
                        • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:50
                          nie wiem ile zarabiaja kolezanki, nie wiem ile zarabiaja nawet kolesie u mnie w
                          dziale, nawet ci co sa podemna nie iwem. wszystko to jedna wielka niewiadoma.

                          ale generalnie Kobiety zarabiaja chyba mniej tak mi sie wydaje.

                          wasza_bogini napisała:

                          > nie masz kolezanek w pracy, ktore zarabiaja tyle co Ty?
                          • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:52
                            to, ze zarabiaja mnie to chyba nie powod, zeby zajmowaly sie ogolnie rozumianym
                            podawaniem.
                            • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:54
                              ale polaczylas ze soba dwa niezwiazane ze soba fakty.

                              praca to praca. (ja w pracy nie mam czasu na jedzenie, a takze nawet jest mi
                              glupio zawsze prosic nawet i podanie kawy dla gosci jak mamy jakis Kolezanke
                              ktora obsluguje biuro, czy jak sie to nazywa).

                              a dom i to z kim mieszkasz w domu to zupelnie inna bajka.

                              wasza_bogini napisała:

                              > to, ze zarabiaja mnie to chyba nie powod, zeby zajmowaly sie ogolnie rozumianym
                              >
                              > podawaniem.
                              • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:55
                                czyli zakladasz, ze w domu bedzie kobieta, ktora w 10 lat nie zarobi tyle co Ty?
                                • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:00
                                  zakladam, ze jest :) przynajmniej gdies ja przed chwila widzialem. aha spi, obok
                                  mojego misia.

                                  no moze w 10 to nie ale w 1-2.

                                  wasza_bogini napisała:

                                  > czyli zakladasz, ze w domu bedzie kobieta, ktora w 10 lat nie zarobi tyle co Ty
                                  > ?
              • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:32
                kaleson mnie akurat srednio interesuje :), pipidowka raczej kojarzy mi sie z pipka

                wasza_bogini napisała:

                > pewne zjawiska sa kalesonowi obce. ale to nie jest dziwne jak przed oczami ma
                > sie tylko mala pipidowke w sensie okolicy, zabudowan itp;)
            • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:27
              to skoro byl taki idealny, to czemu ex?

              wybacz ze tak pisze, ale siedze niewygodnie i niechce mi sie zmienic pozycji :).

              wasza_bogini napisała:

              > moj ex gotowal obiady, robil sniadania itp.
              >
              > wedlug Ciebie byl posluszny?
              > gdyby mnie poprosil, zebym mu przyniosla piwo to nie uznalabym to za gest
              > posluszenstwa bo innym razem ja moglabym uznac jego wyjscie na zakupy jako gest
              >
              > posluszenstwa w stosunku do mnie.
              >
              > natomiast jesli facet zwraca sie do kobiety bezimiennie, to na taki pomysl mog
              > wpasc tylko kaleson i jemu podobni.
              • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:47


                > to skoro byl taki idealny, to czemu ex?

                mial problemy natury religijnej;)
                • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:51
                  wybacz ze zapytam, tzn. ze "nie chcial w pupe" ? :)

                  nie obraz sie tylko.

                  wasza_bogini napisała:

                  >
                  >
                  > > to skoro byl taki idealny, to czemu ex?
                  >
                  > mial problemy natury religijnej;)
                  • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:53
                    nie, tutaj raczej mialy wzgledy wyzszych partii cielesnych ;)
                    • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:55
                      hmm to byl jakims mudelmaniniem i kazal Ci nosic burke?

                      wasza_bogini napisała:

                      > nie, tutaj raczej mialy wzgledy wyzszych partii cielesnych ;)
                      • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:57
                        nie. byl Polakiem
                        • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:01
                          hmmm, a moglabys mi wyjasnic bardziej o co chodzi/lo bo nie rozumiem :).

                          wasza_bogini napisała:

                          > nie. byl Polakiem
                          >
                          • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:03
                            o rozne dziwne przekonania, ktora sa mi obce, a sa zwiazane z podlozem
                            kulturowym, ktore teraz jest w duzym stopniu dominujace.
                            • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:05
                              ale jestem prosty, myslalem ze wyzsze to w sensie wyzej pupy :).

                              hmmm, to ciezko jest mi sobie wyobrazic o co mu chodzilo.

                              wasza_bogini napisała:

                              > o rozne dziwne przekonania, ktora sa mi obce, a sa zwiazane z podlozem
                              > kulturowym, ktore teraz jest w duzym stopniu dominujace.
                              >
                              • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:06
                                przekonania i swiatopoglad tworza sie raczej wyzej pupy;)
                                • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:07
                                  jeszcze trudniej jest mi zrozumiec, jak roznica przekonan/swiatopogladow moze
                                  sprawdic, ze sie rozstaje z druga osoba. to chyba normalne, ze kazdy jest inny i
                                  ma wlasne zdanie i ze sie w 90% dwie oosby nie zgadzaja ze soba :).

                                  wasza_bogini napisała:

                                  > przekonania i swiatopoglad tworza sie raczej wyzej pupy;)
                                  • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:10
                                    w praktyce to wyglada troche inaczej.
                                    • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:12
                                      hmmm, SKORO NIE CHCESZ MI POWIEDZIEC TO NIE MUSISZ MOWIC.

                                      ALE MOGLABYS PODAC JAKIS PRZYKLAD.

                                      wasza_bogini napisała:

                                      > w praktyce to wyglada troche inaczej.
                                      >
                                      >
                                      • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:24
                                        niektorym facetom sie wydaje, ze musza byc dominujacy.
                                        to przekonanie na dluzsza mete nie dziala.

                                        teoria zostaje teoria, a praktyka jest inna. .
                                        • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:27
                                          u mnie i ja i moja partnerka mamy charakter dominujacy i jakos zyjemy razem.

                                          problem polega na tym abym umiec sie pogodzic.

                                          wasza_bogini napisała:

                                          > niektorym facetom sie wydaje, ze musza byc dominujacy.
                                          > to przekonanie na dluzsza mete nie dziala.
                                          >
                                          > teoria zostaje teoria, a praktyka jest inna. .
                                          • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:28
                                            zalezy jak ta dominacja sie objawia.

                                            ale mi sie wydaje, ze Ty nie jestes dominujacy;)
                                            • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 21:28
                                              ja? a niby dlaczego?

                                              wasza_bogini napisała:

                                              > zalezy jak ta dominacja sie objawia.
                                              >
                                              > ale mi sie wydaje, ze Ty nie jestes dominujacy;)
                                              • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 21:30
                                                a co, jestes dominujacy?jak to sie objawia? w jakiej sferze zycia?
                                                • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 21:32
                                                  pytalem dlaczego tak myslisz?

                                                  bo mi sie raczej wydaje, ze nie jestem.

                                                  sorka, ale wstala moja lepsza polowa i musialem ja zabawiac.

                                                  wasza_bogini napisała:

                                                  > a co, jestes dominujacy?jak to sie objawia? w jakiej sferze zycia?
                                                  >
                                                  >
                                                  • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 21:41
                                                    mysle, ze umiesz sie wycofac. a to jest dobra cecha.
                                                    dominacja mi sie kojarzy z jakims podejsciem autorytarnym, a Ty chyba takiego
                                                    nie masz.
                                                    chociaz nie wiem. moze jest to kwestia kultury.
                                                  • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 21:45
                                                    ciekawe co by sie dzialo dzisiaj wieczorem gdybysmy nie byli jakos zwiazani z
                                                    innymi osobami :).

                                                    :) :) :)
        • bitch.with.a.brain Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 17:31
          albo jest to cytat, żyjemy w kulturze postmodernistycznej:)
          • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:38
            nie znam go :)

            bitch.with.a.brain napisała:

            > albo jest to cytat, żyjemy w kulturze postmodernistycznej:)
        • johnny-kalesony Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 04.06.06, 13:15
          wasza_bogini napisała:

          > jesli taki osobnik zwraca sie do swojej ukochanej per "kobieto", to jest to po
          > prostu brak kultury.
          >
          > w pipidowkach malych bardzo czesty.

          W ten sposób (per "kobieto") zwracali się do żon indianie w książkach
          Szklarskiego (pamiętam jeden tytuł, chyba "Mały Bizon").

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
      • bitch.with.a.brain Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 17:30
        U mnie tak będzie. Dramatyczny sms do faceta: Kup piwo,dziś mecz:)
        A w ogole to moze pojade z kumplami do Niemiec i piwo w domu mi nei będzie
        potrzebne:)
        • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:38
          a masz jakis plan ile jeszcze z nim bedziesz?

          bitch.with.a.brain napisała:

          > U mnie tak będzie. Dramatyczny sms do faceta: Kup piwo,dziś mecz:)
          > A w ogole to moze pojade z kumplami do Niemiec i piwo w domu mi nei będzie
          > potrzebne:)
          • bitch.with.a.brain Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:44
            trudno to zaplanowac. Na razie nic nie zapowiada kryzysu.Mam nadzieję,że jeszcze
            długo:)
            • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:46
              hmmm pewnie sie przyzwyczailas.

              bitch.with.a.brain napisała:

              > trudno to zaplanowac. Na razie nic nie zapowiada kryzysu.Mam nadzieję,że jeszcz
              > e
              > długo:)
              • bitch.with.a.brain Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:47
                mozliwe, do idealnego faceta łatwo sie przyzwyczaic:)
                • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:51
                  idealizujesz :).

                  bitch.with.a.brain napisała:

                  > mozliwe, do idealnego faceta łatwo sie przyzwyczaic:)
                  • bitch.with.a.brain Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:52
                    nie, po prostu dla mnie jest on ideałem.
                    • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:56
                      czyli to pewnie Twoja pierwsza milosc.

                      bitch.with.a.brain napisała:

                      > nie, po prostu dla mnie jest on ideałem.
                      • bitch.with.a.brain Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 19:56
                        Druga.
                        I mój limit chyba już się wyczerpal.
                        • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:02
                          hmmm, to sie chyba tylko tak mowi, a pozniej bedzie trzecia, czwarta itd.

                          bitch.with.a.brain napisała:

                          > Druga.
                          > I mój limit chyba już się wyczerpal.
                          • wasza_bogini Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 20:41
                            bisia ogranicza sie tylko do pokazywania ;)
                            • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 21:29
                              nie rozumie(M)

                              wasza_bogini napisała:

                              > bisia ogranicza sie tylko do pokazywania ;)
                          • bitch.with.a.brain Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 23:02
                            Może bedzie a może nie bedzie, nie zgrywaj jasnowidza
    • bitch.with.a.brain Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 12:31
      zrobiłam pyszną kawę latte
      • dziewice kawa nie jest sniadaniem :) 03.06.06, 12:33
        mam ja co rano, ale to nie jestes jedzenie.

        powtarzam - kawa to nie jest jedzenie.

        bitch.with.a.brain napisała:

        > zrobiłam pyszną kawę latte
        • kochanica-francuza Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 15:52
          • dziewice Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 19:31
            biedaczek :(, tez kiedys robilem, ale mi sie odechcialo :)
            • wasza_bogini Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 19:54
              rob, bedziesz bardziej sexi.
              • dziewice Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 19:57
                taaa ytasne, nawet chodzilem rano jak glupi po zakupy, dbalem aby bylo wszystko
                urozmaicone, przygotowywalem wszystko tak starannie jak umialem.

                wiesz, wzorki w serduszka i takie tam na kanapkach, ale to sie totlanie "nie pyka".

                wasza_bogini napisała:

                > rob, bedziesz bardziej sexi.
                • wasza_bogini Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 19:59
                  co to znaczy "nie pyka"?
                  • dziewice Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 20:02
                    nie oplaca, nie z tego nie wynika. Kobiety tego nie doceniaja.

                    wasza_bogini napisała:

                    > co to znaczy "nie pyka"?
                    • wasza_bogini Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 20:05
                      eeee. chyba nie o to chodzilo.

                      kobiety tez lubia miec mamusie w meskim wydaniu;)
                      • dziewice Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 20:06
                        skoro zawsze sie slyszy, ze "moj ojciec/dziadek" to w domu nie robil nic. to
                        czemu niby ja jako przedstawiciel mojego pokolenia mam cierpiec i brac udzial w
                        rzeczach ktorymi moi przodkowie sie nie zajmowali?

                        wasza_bogini napisała:

                        > eeee. chyba nie o to chodzilo.
                        >
                        > kobiety tez lubia miec mamusie w meskim wydaniu;)
                        >
                        • wasza_bogini Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 20:08
                          no ale juz zaczales to robic, wiec w czym problem.

                          poza tym kazde pokolenie jest inne wiec masz szanse na to, zeby byc bardziej
                          sexi niz ojciec i dziadek.;)
                          • dziewice Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 20:10
                            poprosze zatem o przyklady (pelnym zdaniem), przywile(ii/ji/ow)
                            kotre wynikaja z bycia seksim poprzez uprawianie domowych czynnosci:

                            1.
                            2.
                            3.
                            4.
                            5.
                            6.
                            7.
                            8.
                            9.
                            10.

                            wasza_bogini napisała:

                            > no ale juz zaczales to robic, wiec w czym problem.
                            >
                            > poza tym kazde pokolenie jest inne wiec masz szanse na to, zeby byc bardziej
                            > sexi niz ojciec i dziadek.;)
                            • dziewice ok niewazne, dziekuje za poswiecone mi 40 minut. 03.06.06, 20:16


                            • wasza_bogini Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 20:18
                              roboty domowe wykonywane przez faceta w znaczny sposob moga poprawic
                              samopoczucie partnerki.

                              nie jest to przywilej dla Ciebie tylko dla drugiej strony.
                              • dziewice Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 20:22
                                ale w jaki spoosb bedzie to widoczne dla mnie.

                                co sie wtedy stanie.

                                bo juz o tym ze ja cos bede z tego mial to penwie nie ma co myslec.
                                • wasza_bogini Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 20:26
                                  to bedziesz mial, ze bedziesz zaspokajac glebokie potrzeby psychiczno-
                                  emocjonalne partnerki w sferze opieki nad nia, a w dluzszym zwiazku, nie
                                  wpadniecia przez nia w stan depresji, w zwiazku z tym, ze wszystko bedzie na
                                  jej glowie.
                                  • dziewice juz wiem!! 03.06.06, 20:29
                                    znaczy, ze poczuje sie bezpieczna i poczuje instynkt macierzynski i bedzie sie
                                    chciala rozmnarzac.

                                    to w sumie tak jak z rybkami gdy bylem maly. (Guraminy).

                                    wasza_bogini napisała:

                                    > to bedziesz mial, ze bedziesz zaspokajac glebokie potrzeby psychiczno-
                                    > emocjonalne partnerki w sferze opieki nad nia, a w dluzszym zwiazku, nie
                                    > wpadniecia przez nia w stan depresji, w zwiazku z tym, ze wszystko bedzie na
                                    > jej glowie.
                                    • wasza_bogini Re: juz wiem!! 03.06.06, 20:31
                                      ona poczuje instynkt macierzynski z Twojej strony, to znaczy Ty bedziesz dla
                                      niej takim nowoczesnym tatusiem ;).
                                      a kto nie lubi byc przez cale zycie pieszczonym dzieckiem?;)
                                      • dziewice Re: juz wiem!! 03.06.06, 21:30
                                        ja na przyklad :), jakos tak sie stalo ze musialem wczesniej dorosnac.

                                        wasza_bogini napisała:

                                        > ona poczuje instynkt macierzynski z Twojej strony, to znaczy Ty bedziesz dla
                                        > niej takim nowoczesnym tatusiem ;).
                                        > a kto nie lubi byc przez cale zycie pieszczonym dzieckiem?;)
                                        >
                                        • wasza_bogini Re: juz wiem!! 03.06.06, 21:44
                                          to, ze musiales to wcale nie znaczy, ze nie masz takich potrzeb albo ze cos
                                          takiego na Ciebie by nie podzialalo.
                                          • dziewice Re: juz wiem!! 03.06.06, 21:46
                                            lubie starsze Kobiety, wiec dziala :).

                                            wasza_bogini napisała:

                                            > to, ze musiales to wcale nie znaczy, ze nie masz takich potrzeb albo ze cos
                                            > takiego na Ciebie by nie podzialalo.
                                            >
            • kochanica-francuza Re: Śniadanie posłusznie robił mi chłop nt 03.06.06, 22:21
              dziewice napisał:

              > biedaczek :(
              dlaczego biedaczek?
              • dziewice a to niby wygral los na loterii ? zlapal seksi ko 03.06.06, 22:23
                kotke za pecinki?

                kochanica-francuza napisała:

                > dziewice napisał:
                >
                > > biedaczek :(
                > dlaczego biedaczek?
                • kochanica-francuza eee dziewic możesz po polsku? 03.06.06, 22:27
                  po pierwsze kotka nie ma pęcinek, po drugie on nie zoofil, żeby kotkę łapał...
                  • dziewice Re: eee dziewic możesz po polsku? 03.06.06, 22:33
                    to byly dwa rozlaczne zdania.

                    a "seksi kotka" to seksi kotka i kazdy wie o co chodzi.

                    mialem na mysli, ze przeciez faceta marzeniem nie jest gotowanie.

                    kochanica-francuza napisała:

                    > po pierwsze kotka nie ma pęcinek, po drugie on nie zoofil, żeby kotkę łapał...
                    • wasza_bogini Re: eee dziewic możesz po polsku? 03.06.06, 22:35
                      ale niektorzy lubia gotowac i nie jest to zwiazane z miedzypokoleniowym
                      dziedzictwem.
                    • kochanica-francuza Re: eee dziewic możesz po polsku? 03.06.06, 22:47
                      dziewice napisał:

                      > to byly dwa rozlaczne zdania.

                      "złapał seksi kotkę za pęcinki" to są dwa rozłączne zdania?
                      >
                      > a "seksi kotka" to seksi kotka i kazdy wie o co chodzi.
                      >
                      > mialem na mysli, ze przeciez faceta marzeniem nie jest gotowanie.

                      nie??? popatrz na Macieja Kuronia!

                      poza tym na śniadanie się nie gotuje

                      poza tym w mojej rodzinie nieumiejętność gotowania przez kobiety to Tradycja
                      Rodzinna, podobnie jak umiejętność zarządzania przez kobiety pieniędzmi :-)

                      a kobieta to już w becie marzy o gotowaniu, taaaa?
                      • wasza_bogini Re: eee dziewic możesz po polsku? 03.06.06, 22:50
                        moja rodzina ma podobne tradycje :)
                        • bleman To jakas patologiczna rodzina ;-) 03.06.06, 23:09

                          • kochanica-francuza Re: To jakas patologiczna rodzina ;-) 03.06.06, 23:45
                            Blem, a w łeb chcesz?
      • bleman Taką ? 03.06.06, 16:44
        www.dairyfarmers.com.au/internet/s14_crema/recipes/latte.jsp
        • bitch.with.a.brain Re: Taką ? 03.06.06, 16:57
          taka:)
          • bleman Taka zdolna jestes ? ;-) 03.06.06, 17:11
            Ja bym nie potrafil ;-)
            Chyba...nigdy nie probowalem zrobic ;-)

            Szczyt moich umiejetnosci to rozpuszczalna, w szklance ;-) ora 3w1 ;-)
            • bitch.with.a.brain Re: Taka zdolna jestes ? ;-) 03.06.06, 17:29
              Jak nie masz ekspresu to zdolności ci nie pomogą. Ja mam całkiem niezły
              ekspres,ale brakuje mi termometra do pomiaru temperatury mleka,żeby zrobic taka
              idealną kawę:)
              • bleman No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 17:40
                Włąsciwie to mam tylko zakamieniony czajnik elektryczny... :/
                • dziewice Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:19
                  to moze idz spac do Bitch, to rano zrobi Tobie i swojemu facetowi :)
                  • bitch.with.a.brain Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:23
                    nie ma problemu,wprawdzie moj ekspres robi tylko 2 kawy za jednym razem, ale
                    starczy dla wszystkich;)
                    • dziewice Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:25
                      Bleman, nie dziekuj. ja juz taki jestem :).

                      bitch.with.a.brain napisała:

                      > nie ma problemu,wprawdzie moj ekspres robi tylko 2 kawy za jednym razem, ale
                      > starczy dla wszystkich;)
                      • bleman Nie dziekuje ;-) 03.06.06, 19:27

                        • dziewice Re: Nie dziekuje ;-) 03.06.06, 19:28
                          co z absyntem? ponoc jest w KRK fajna knajpa Lizak, jedziesz do KRK ?

                          moznabyloby wieksza ekipoa pojechac i troche porzadzic

                          bleman napisał:

                          >
                          • bleman NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:32
                            Mimo ze lubie to iasto(a konkretnie starsza czesc oraz stare dzielnice "willowe"
                            po obustronach wisly :)
                            • dziewice Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:36
                              ja tez, ale nie wiesz co tracisz :)

                              masowo lataja do KRK "bambusy" z anglii

                              bleman napisał:

                              > Mimo ze lubie to iasto(a konkretnie starsza czesc oraz stare dzielnice "willowe
                              > "
                              > po obustronach wisly :)
                              • bleman Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:39
                                > masowo lataja do KRK "bambusy" z anglii

                                Zeby sie narabać tanim alko pewnie :/
                                • dziewice Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:40
                                  no nie wiem.. :) chyba tylu "lasek" w jednym miejscu nie widziales nigdy.


                                  bleman napisał:

                                  > > masowo lataja do KRK "bambusy" z anglii
                                  >
                                  > Zeby sie narabać tanim alko pewnie :/
                                  • bleman Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:42
                                    > no nie wiem.. :) chyba tylu "lasek" w jednym miejscu nie widziales nigdy.

                                    Hehe, slyszalem ze studenci z afryki maja nielze wziecie w polsce.
                                    Co noc inna dziewczyny sobie do akademika sprowadzaja.

                                    w czym oni sa lepsi ?
                                    Ich egzotycznosc tak pzyciaga kobiety ?
                                    • dziewice Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:44
                                      moze pojedz do akademika do afryki i sprawdz :).

                                      wyobrazasz sobie co taka "babka" musi miec w mozgu aby sie slinic na takiego
                                      kolesia? bo ja nie.


                                      bleman napisał:

                                      > > no nie wiem.. :) chyba tylu "lasek" w jednym miejscu nie widziales nigdy.
                                      >
                                      > Hehe, slyszalem ze studenci z afryki maja nielze wziecie w polsce.
                                      > Co noc inna dziewczyny sobie do akademika sprowadzaja.
                                      >
                                      > w czym oni sa lepsi ?
                                      > Ich egzotycznosc tak pzyciaga kobiety ?
                                      • bleman Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:45
                                        No ja tez nie.

                                        Bo czasami wychodzi na to ze przez sam fakt ze sa czarni to staja sie
                                        atrakcyjniejsi.
                                        Ja nie rozumiem tego...
                                        • dziewice Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:48
                                          nie mieszkalem nigdy w akademiki, ale bylem jakies 15 lat temu na koloniach i
                                          byl koles "czarny" w sensie murzynek i sporo "babek" sie na niego slinilo. byl w
                                          sensie takim jakby przywodca plemienia. Plemienia ciezko okreslic jakiego
                                          przekroju spolecznego. Pamietam jak dzis, ze nie bylo lekko przezyc te kolonie.

                                          bleman napisał:

                                          > No ja tez nie.
                                          >
                                          > Bo czasami wychodzi na to ze przez sam fakt ze sa czarni to staja sie
                                          > atrakcyjniejsi.
                                          > Ja nie rozumiem tego...
                                    • bitch.with.a.brain Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:55
                                      nie egzotyczność. Może po prostu regularnie chodza do fryzjera?;)
                                      I nie są patologicznie niesmiali:)

                                      Zresztą niektorzy sa przystojni.Uroda jest niezalezna od koloru skóry
                                      • bleman Och,złosliwa ty :P 03.06.06, 19:58
                                        > nie egzotyczność. Może po prostu regularnie chodza do fryzjera?;)
                                        > I nie są patologicznie niesmiali:)

                                        Juz troche mniej niesmialy sie robie :P

                                        > Zresztą niektorzy sa przystojni.Uroda jest niezalezna od koloru skóry

                                        No tak...
                                        • bitch.with.a.brain Re: Och,złosliwa ty :P 03.06.06, 19:59
                                          to super,że jesteś troche mniej niesmiały:) ale zostaje jeszcze fryzjer:)
                                          • bleman Re: Och,złosliwa ty :P 03.06.06, 20:04
                                            > to super,że jesteś troche mniej niesmiały:)

                                            pfff ;-)
                                            Wredny tekst ;-P

                                            >ale zostaje jeszcze fryzjer:)

                                            Co wy wszystkiet tak z tym fryzjerem i fryzjerem. ;-)
                                            • dziewice pewnie chodzi o fakt ktora Cie do tego namowi 03.06.06, 20:11
                                              w sensie namowi do sciecia wlosow, nie ludz sie nic wiecej nie bedzie.
                                      • dziewice Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 19:58
                                        to moze ja mam troche ciemniejsza karnacje i sie latwo opalam, w tym roku zrobie
                                        z siebie bambusa i zobaczymy jak to bedzie.

                                        ja chodze regulanie do fryzjera, ecole kristopher czy jakos tak, jest niby tym
                                        no jak to sie mowi... hmmm a nalezy do stowarzyszenia francuskich fryzjerow
                                        jakis tam.


                                        bitch.with.a.brain napisała:

                                        > nie egzotyczność. Może po prostu regularnie chodza do fryzjera?;)
                                        > I nie są patologicznie niesmiali:)
                                        >
                                        > Zresztą niektorzy sa przystojni.Uroda jest niezalezna od koloru skóry
                                        • bitch.with.a.brain Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 20:00
                                          wiadomo jak bedzie. Szybciej bedziesz miał przesuszoną i zniszczoną skórę.
                                          • dziewice Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 20:08
                                            a ja mysle, ze syfa mozna zlapac po takiej uzywanej z bambusem/

                                            bitch.with.a.brain napisała:

                                            > wiadomo jak bedzie. Szybciej bedziesz miał przesuszoną i zniszczoną skórę.
                                            • wasza_bogini Re: NIe mam zwyczaju jezdziz do krakowa ;-) 03.06.06, 20:34
                                              a kto Ciebie uzywa?
                                              • bleman Jego dopiero beda uzywac jak juz zrobi sie na 03.06.06, 21:06
                                                bambusa ;-)
                                                • wasza_bogini masz racje :::::)))) nt. 03.06.06, 21:08

                                                  • dziewice ho ho ho, ale smieszne ;) 03.06.06, 21:31
                                                    wasza_bogini napisała:

                                                    >
                                                  • wasza_bogini smieszne :) 03.06.06, 21:45
                                                    i juz.
                                                  • dziewice Re: smieszne :) 03.06.06, 21:48
                                                    ale ja nie lece na wszystko co sie rusza :), ale tez mnie to rozsmieszylo musze
                                                    przyznac :).

                                                    wasza_bogini napisała:

                                                    > i juz.
                                                  • wasza_bogini Re: smieszne :) 03.06.06, 21:53
                                                    no ale moze wszystko co sie rusza, leci na Ciebie ;)
                                                  • dziewice Re: smieszne :) 03.06.06, 21:55
                                                    chyba mnie sobie jakos wyobrazilas, ale na pewno jest inaczej :).

                                                    wasza_bogini napisała:

                                                    > no ale moze wszystko co sie rusza, leci na Ciebie ;)
                      • bitch.with.a.brain Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:28
                        Dziewic,tez możesz przyjść, kanapa jest duża to zmieścisz sie z Blemanem:)
                        • dziewice Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:29
                          jak mnie przyszla Zona z domu wywali to mam jeszcze biurko w pracy :).

                          bitch.with.a.brain napisała:

                          > Dziewic,tez możesz przyjść, kanapa jest duża to zmieścisz sie z Blemanem:)
                        • bleman No ja nie wiem, moglbym sie czuc nie swojo ;-) 03.06.06, 19:31
                          nigdy nie spalem z dziewicami ;-)))
                          • dziewice Re: No ja nie wiem, moglbym sie czuc nie swojo ;- 03.06.06, 19:34
                            nie pekaj, ja potrafie spac w kazdych warunkach, na stojaco w pociagu, na
                            podlodze etc :). kiedys ok. roku spalem na karimacie gdy mieszkalem w krk i
                            mielismy wielkie mieszkanie w ktorym nic nie bylo. :)

                            totalnie nic, nic w oknach nic :), jakos nam to nie przeszkadalo.

                            bleman napisał:

                            > nigdy nie spalem z dziewicami ;-)))
                    • bleman Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:29
                      Ale amsz taki prawdziwy ekspres(wysokocisnieniowy) do kawy czy "zaparzacz"(nie
                      wiem jak to nazwac ;)?
                      • bitch.with.a.brain Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:32
                        ekspres cisnieniowy z dyszą do spieniania mleka:)

                        Taki "zaparzacz" miałam, pewnie chodzi ci o zwykły ekspres przelewowy.
                        Własnie pije pyszne espresso:)
                        • bleman Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:34
                          > Taki "zaparzacz" miałam, pewnie chodzi ci o zwykły ekspres przelewowy.
                          > Własnie pije pyszne espresso:)

                          :) wlasnie ogladam ceny ekspresow, moze sobie taki sprawie ;-))

                          Bo od kawy po "polsku" juz mi sie niedobrze robi ;-))

                          P.S.
                          Dostalas mail z pudzianem ? ;-)
                          • dziewice no cooosh 03.06.06, 19:38
                            u mnie w obecnej firmie nawet takiego nie ma :) sa 2 czajniki elektryczne na
                            70 osob hehe :), woda z kranu wali czyms niemilosiernie, czasem jest tez zolta :).

                            sie niektorym normalnie powodzi.
                            • bleman ee tam powodzi, poprostu mam dosc 03.06.06, 19:40
                              picia kawy rozpuszczalnez z goraca woda.
                              • dziewice Re: ee tam powodzi, poprostu mam dosc 03.06.06, 19:41
                                mdli Cie pewnie bo uzywasz curku. ja nie uzywam cukru od 5-7 lat i jest spoko.

                                polecam Ci nescafe gold, czy jak to sie tam pisze.

                                bleman napisał:

                                > picia kawy rozpuszczalnez z goraca woda.
                                • bleman Ja nie slodze, 03.06.06, 19:43
                                  Wielu rzeczy nie uzywam, czym zadziwiam innych ludzi ;-)
                                  • dziewice Re: Ja nie slodze, 03.06.06, 19:48
                                    podaj przyklady.

                                    bleman napisał:

                                    > Wielu rzeczy nie uzywam, czym zadziwiam innych ludzi ;-)
                                    • bleman Masło, margaryna 03.06.06, 19:55

                                      • dziewice Re: Masło, margaryna 03.06.06, 19:59
                                        heh, to nic takiego, tez tego nie jadam.

                                        wedlin jak nie musze itd.

                                        podaj wiecej.

                                        bleman napisał:

                                        >
                          • bitch.with.a.brain Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:47
                            Dostałam maila, dzieki:)*
                  • dziewice Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:23
                    dziewice napisał:

                    > to moze idz spac do Bitch, to rano zrobi Tobie i swojemu facetowi :)
                    >

                    kawe late, czy caffe late. oczywiscie :).
                    • wasza_bogini Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:49
                      cafe latte.
                      • dziewice Re: No tak ekspresu nie mam :( 03.06.06, 19:52
                        dziekuje :)

                        wasza_bogini napisała:

                        > cafe latte.
                        >
                        >
                        >
    • piekielnica1 Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 21:38
      kto nie umie zdobyć pożywienia niech ginie z głodu
      • dziewice Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 03.06.06, 21:41
        przepraszam, ale ja zdobywam pozywienie.

        czy przynoszac do domu na plecach bawola, wyobrazasz sobie ze bede go jeszcze
        przygotowywal?

        piekielnica1 napisała:

        > kto nie umie zdobyć pożywienia niech ginie z głodu
        • piekielnica1 Re: czy zrobilas dzis poslusznie swojemu mezczyzn 04.06.06, 09:15
          dziewice napisał:

          > przepraszam, ale ja zdobywam pozywienie.
          > czy przynoszac do domu na plecach bawola, wyobrazasz sobie ze bede go jeszcze
          > przygotowywal?

          Ja też tacham tego bawoła, aż mi w plecach strzela.
          I jeszcze milion innych malutkich bawolątek.
          I tutaj właśnie problem.
          Strzeliłeś z łuku, czy jakiegoś nagana, przywlokłeś za ogon i uważasz, że to
          już wszystko?, nie miną dwie godziny i ta padlina zacznie cuchnąć jak nie wiem
          co. To właśnie teraz zaczyna się prawdziwa robota by z tę kupy tkanek
          przetworzyć na prawdziwe jedzenie. Potrzebny jest pośpiech, siła, umiejętności
          i wyczucie smaku.
          Jeżeli uważasz, że ten bawół to wszystko, to mogłeś pożreć go na miejscu, bo
          kobieta i tak jest na diecie, i w tym czasie wygrzebywała korzonki i bulwy,
          zbierała młode pędy i listki i szukała oślego mleka dla poprawienia urody.
          Śniadanie podane przez kobietę w niedzielny poranek będzie Ci smakowało o wiele
          bardziej, jeżeli zostanie przygotowane z własnej woli kobiety, z czułością,
          tkliwością, miłością, a nie z powodu postawy roszczeniowej zdobywcy
          bawołu.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka