sagan2
30.01.03, 08:32
tak? nie? co o tym myslicie?
Tad, podajac taka "parafraze" jednego z punktow
manifesty ochrzcil ja mianem BZDURA. dlaczego?
rozmawialam krotko o tym z Sebastianem. wg niego
powinno sie takie malzenstwa wprowadzic. sugerowal, ze
mozna by pojsc na ustepstwa z konserwatystami,
nazywajac takie zwiazki inaczej, np. "zalegalizowane
partnerstw" (o ile dobrze pamietam nazwe, ktora
zaproponowal, zreszta to nie takie wazne). ale roznica
bylaby tylko w nazwie, nie w regulacjach prawnych.
jakie jest Wasze zdanie?
dodam, aby potem nie odpierac smiesznych zarzutow, ze
"malzenstwo homoseksulane" dotyczy zarowno dwoch kobiet
jak i dwoch mezczyzn (te wstretne
feministki-lesbijki...) oraz ze kwestia malzenstwa
dotyczy *wylacznie* malzenstwa, nie ma w niej miejsca
na adoptowanie dzieci przez pary homoseksulane - nie o
to pytam, bo to *zupelnie* inny temat (wiec bardzo
prosze go nie poruszac, bo sie zrobi bagno)