illiterate 05.07.06, 18:05 news.bbc.co.uk/2/hi/health/4812276.stm Zadne tam Schadenfreude - ale moze, jesli trend nabierze sily (a nabierze) latwiej sie bedzie rozumiec? I - myslicie, ze to wynik feminizacji naszej kultury? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heretic_969 A skąd. 05.07.06, 18:24 Przecież już w starożytności mężczyźni obcesyjnie dbali o wygląd swojego ciała, tak więc nie jest to nic nowego, i bynajmniej nie jest dowodem feminizacji, ale raczej maskulinizacji. Dostrzegam w tym także wyraźny akcent homoseksualizmu męskiego, który będzie coraz bardziej powszechny. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: A skąd. 05.07.06, 18:29 i bynajmniej nie jest dowodem feminizacji, ale > raczej maskulinizacji. Dostrzegam w tym także wyraźny akcent homoseksualizmu > męskiego, który będzie coraz bardziej powszechny. no tak, bo mezczyzni maja sie podobac innym facetom, a kobietom juz nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: A skąd. 05.07.06, 18:39 Rozumujac w ten sposob, mozna by powiedziec, ze kobiety w armii to powrot do czegos calkiem normalnego, bo tysiace lat temu zyly przeciez Amazonki. Starozytni umarli juz dawno. A po nich w naszej kulturze zaden z facetow nie mial pomyslow na to, zeby sobie np depilowac wlosy na piersi. Myslisz, ze homoseksualizm staje sie powszechny? Czyli niektorzy antyhomole maja racje - ze to zarazliwe jak choroba? Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A skąd. 05.07.06, 18:41 > Myslisz, ze homoseksualizm staje sie powszechny? Raczej przestaje byc ukrywany. Poza tym jeszcze(moze juz niedlugo przestanie) dobry wyglad mezczyzny jest łaczony z homoseksualizmem, nawet przez same kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: A skąd. 05.07.06, 18:43 bleman napisał: > Poza tym jeszcze(moze juz niedlugo przestanie) dobry wyglad mezczyzny jest > łaczony z homoseksualizmem Albo z kobiecością, co widać w tej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: A skąd. 05.07.06, 18:47 > Starozytni umarli juz dawno. A po nich w naszej kulturze zaden z facetow nie > mial pomyslow na to, zeby sobie np depilowac wlosy na piersi. To efekt chrześcijaństwa, wg którego ciało jest grzeszne, więc kto dba o swoje ciało ma złą duszę i pójdzie do piekła. > Myslisz, ze homoseksualizm staje sie powszechny? Czyli niektorzy antyhomole > maja racje - ze to zarazliwe jak choroba? To nie jest choroba, to kwestia gustu. Tak, uważam, że homoseksualizm będzie coraz bardziej powszechny (a raczej homoseksualne zachowania, bo nie homoseksualna orientacja). Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: A skąd. 05.07.06, 18:51 illiterate napisała: > Starozytni umarli juz dawno. A po nich w naszej kulturze zaden z facetow nie > mial pomyslow na to, zeby sobie np depilowac wlosy na piersi. Depilować może akurat nie, ale taki np. XVII-XVIII wiek, kiedy faceci nosili te wszystkie peruki, koronki, pończochy, używali pudrów itp. był dużo bardziej radykalny pod względem męskiego dbania o siebie niż czasy obecne (inna sprawa, że ludzie się wtedy nie myli) Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: A skąd. 05.07.06, 18:58 Tak, ale to tez bylo kilkaset lat temu. I dotyczylo bardzo nielicznej grupy spolecznej w dodatku. Odpowiedz Link Zgłoś
mordaruda Re: A skąd. 06.07.06, 11:21 Ale to nie zmienia faktu, że już bywały okresy w historii, gdy mężczyźni nosili stroje bogaciej zdobione niz kobity, mocniej się malowali. Nie jestem specjalistką od historii mody, więc ich na wszelki wypadek nie wymienię, ale takich okresów w historii Europy było kilka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: A skąd. 06.07.06, 11:26 Są też kultury pozaeuropejskie, w których mężczyźni bardziej niż kobiety dbają o urodę. Oglądałem kiedyś film dokumentalny o tradycyjnych męskich konkursach piękności w Nigrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mordaruda Re: A skąd. 06.07.06, 13:37 No własnie. Tym bardziej mniejsze lub większe dbanie o wygląd nie jest na pewno żadnym objawem feminizacji. Już raczej cała ta metroseksualnośc jest prezentacją pewnej pozycji społecznej czy finansowej. Przypuszczam, że cały ten Bekham (jak to się pisze?) nosi sie tak a nie inaczej, by zaprezentowac, że nie jest byle kopaczem, ale (brakuje mi słowa) hmm, robi w szeroko rozumianych mediach, kulturze :) Odpowiedz Link Zgłoś
mordaruda Re: A skąd. 06.07.06, 13:56 Przypomniała mi się też rozmowa z kumpelą o wydatkach pań z działu marketing. Wydają koszmarne pieniąqdze na ciuchy, bo nie wypada pokazać im się w pracy w czymś poniżej MAX Mary, piecież nie chodzi o to by sie podobać. Kobiety też nie ubierają się dla mężczyzn. Oczywiście z wyjątkiem pań, dla których mężczyźni są źródłem utrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: A skąd. 06.07.06, 14:09 illiterate napisała: > Tak, ale to tez bylo kilkaset lat temu. I dotyczylo bardzo nielicznej grupy > spolecznej w dodatku. Bo moda i dbanie o siebie w ogóle historycznie rzecz ujmując były domeną wąskiej grupy najbogatszych. Dopiero w XX w. się to zdemokratyzowało. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Dni lustrzycy sa policzone 05.07.06, 18:25 > I - myslicie, ze to wynik feminizacji naszej kultury? Tak bo wymagania co do wygladu sa teraz tez stawiane mezczyznom, a nie tylko kobietom. I chodzi mi o besposrednie okazywanie tego rpzez kobiety. W sumie bardzo pozytywny efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini i bardzo dobrze 05.07.06, 18:28 tak, to jest wynik feminizacji kultury. kobiety tez maja oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 18:37 Nie feminizacji, raczej równouprawnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 18:40 Rownouprawnienia w opresji? Nie wydaje Ci sie to bez sensu? Rownouprawnienie powinno podazac w lepszym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 18:42 No nie wiem... każda norma kulturowa jest rodzajem opresji, ale pozbycie się ich wszystkich to też nie jest najlepszy pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 18:51 Rownouprawnienie w wydaniu feministycznym postuluje mozliwosc wyboru w granicach, ktore nie powoduja cierpienia. Nie trzeba sie niczego pozbywac, mozna po prostu wejsc na krzeselko i zaczac widziec wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 18:54 Oglądanie wokoło samych niezadbanych osobników może powodować cierpienie. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 19:04 Dzielenie wlosa na czworo. Przeciez wiadomo, ze rozmawiamy w graniacach rozsadku. Albo: chodzi o prawo do wyboru. Mam bardzo rozwiniety zmysl estetyczny i musze powstrzymywac odruch powiedzienia komus na ulicy 'przestan farbowac wlosy, czlowieku, albo zmien kolor, bo ten ci nie sluzy' albo 'nos bluzki z innym dekoltem, bo to korzystnie wplynie na wyglad twojej sylwetki' etc. Nigdy nie mowie, nawet bliskim tylko wtedy, kiedy wyraznie sobie zycza. Kazdy ma prawo do wygladania tak, jak mu sie podoba. Dlatego wlasnie wkurzaja mnie ultrainfantylne postulaty jasia, ktory marzy, zeby kazda kobieta wygladala tak samo (swoja droga i zupelnie nie na temat: o ile jasia niekoniecznie zyczylabym sobie spotkac, to chetnie zobaczylabym jego matke albo chociaz jej zdjecia z mlodosci - wszystkie w ultrakrotkich spodniczkach ;). Wsrod niezadbanych niech beda zadbani - o ile nie smierdza czy nie wytrzasaja lupiezu w niebezpiecznej bliskosci. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 18:48 rownouprawnienie moze byc wynikiem feminizacji kultury w przeciwienstwie np. do masculinizacji (np. w afganistanie) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 18:53 A mi się termin feminizacja w tym przypadku nie podoba, bo zakłada, że dbanie o siebie jest czynnością naturalnie kobiecą i u mężczyzn w jakimś sensie dziwną. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 18:57 feminizacja w tym przypadku polega na tym, ze mezczyzna robi cos wiecej w kierunku podobania sie kobietom. jesli kultura sie feminizuje, to znaczy, ze glos kobiet jest zauwazalny, a wiec zauwazalne sa oczekiwania wizualne kobiet wzgledem wygladu mezczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 18:59 juz wiem: Ty zakladasz, ze feminizacja polega na wiekszej dbalosci o siebie, bo to jest kobiece (dbanie o wyglad). a ja Ci mowie, ze feminizacja polega na tym, ze w wiekszym stopniu wyrazane sa oczekiwania wizualne! kobiet, czyli tak naprawde dbanie o wyglad samo w sobie jest unisex. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 19:05 wasza_bogini napisała: > a ja Ci mowie, ze feminizacja polega na tym, ze w wiekszym stopniu wyrazane sa > oczekiwania wizualne! kobiet, czyli tak naprawde dbanie o wyglad samo w sobie > jest unisex. No OK, z tym już prędzej mogę się zgodzić. Chociaż zastanawiam się czy naprawdę głownym motywem do dbania o siebie jest chęć podobania się płci przeciwnej. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 19:08 nie glownym ale jednym z tzw.handikapow. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 19:10 "The survey says men are now aspiring to the male celebrity physique seen in so many lads' magazines." o tym jest ten fragment Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 19:12 Więc jeśli przyjmiemy to stwierdzenie za prawdziwe, tak naprawdę nie chodzi o oczekiwania kobiet, tylko to co inni faceci myślą na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 19:16 ktore stwierdzenie, to po angielsku? i jacy inni mezczyzni? sa male celebs i female celebs. w tym przypadku faceci ida za moda dyktowana przez male celebs. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 19:18 a zdjecia male celebs ukazuja sie w magazynach kobiecych. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 20:38 "lads' magazines", droga bogini, to są magazyny dla facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Dla "ziomali", doodów i innych takich ;_) 06.07.06, 08:49 Doodów? Co to takiego??? Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 22:21 > Więc jeśli przyjmiemy to stwierdzenie za prawdziwe, tak naprawdę nie chodzi o > oczekiwania kobiet dlaczego nie? magazyny dla facetow spelniaja rowniez funkcje edukacyjna, jak byc atrakcyjnym dla kobiet;) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: i bardzo dobrze 06.07.06, 01:39 > magazyny dla facetow spelniaja rowniez funkcje edukacyjna, jak byc atrakcyjnym > dla kobiet;) Ale te polskie raczej bardzo stereotypowy obraz faceta promuja. np. logo, przystojny gadzeciarz dla ktorego kobieta jest kolejnym gadzetem.... Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: i bardzo dobrze 05.07.06, 19:06 pavvka napisał: > A mi się termin feminizacja w tym przypadku nie podoba, bo zakłada, że dbanie o > > siebie jest czynnością naturalnie kobiecą i u mężczyzn w jakimś sensie dziwną. Kiedy to nie tak. Artykul wyraznie mowi o 'obsesji ciala', nie o normalnym dbaniu o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini tak naprawde to nie jest novum 05.07.06, 18:52 w Ameryce Lacinskiej operacje plastyczne u facetow to standart. mam takie wrazenie, ze w kulturach lacinskich mezczyzni dbaja o cialo - vide wlosi. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini feminizacja- czyli dostosowanie swiata do 05.07.06, 19:01 potrzeb kobiet w sensie wizualnym rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Dni lustrzycy sa policzone 05.07.06, 19:25 Syndrom "mięśnia piwnego" może być co najwyżej symbolem tego, do czego sam mięsień stwarza przyczynek: niedołęstwa i choroby, ale na pewno nię męskości. Pozwolę sobie wyrazić mniemanie, że został wciągnęty do męskiej galerii honorowej bardziej jako świadectwo porażki i słabości niż powodu dumy. Zgodnie z zasadą: jeżeli ułomności nie można zwalczyć, należy uczynić z niej cnotę. Teraz nadchodzi koniec. Osobiście żywię z tego powodu niejakie ukontentowanie, ponieważ istnieje szansa, że nie będę słyszał pomówień o brak cojones z powodu niechęci do spożywania golonki, popijanej wiadrami piwska. Mam nadzieję, że rychły jest czas, kiedy ten sam los spotka noszenie przez kobiety wstrętnych portek! :o) Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Dni lustrzycy sa policzone 05.07.06, 19:32 johnny-kalesony napisał: > Mam nadzieję, że rychły jest czas, kiedy ten sam los spotka noszenie przez > kobiety wstrętnych portek! :o) Och, ja caly czas zywie nadzieje, kiedy mezczyzni przestana wstydzic sie chodzi w spodnicach. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Szkoci juz dawno przestali ;-) 05.07.06, 19:33 Tylko od swieta, i tylko jeden wzor, i w jednym fasonie. E. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Jaki jeden wzor!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 05.07.06, 19:45 Tam kazdy klan ma swoj tartan!!! Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Eee tam 05.07.06, 20:03 Dla mnie ideałem jest facet o posturze Wikinga, więc może sobie mieć i brzuch, byle posturę miał duuużą :). Feminizacja dla feministek, facetów zostawmy w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Eee tam 05.07.06, 20:22 Czy "feminizacja" oznaczać ma - przewrotnie wobec brzmienia nazwy - styl Kazi albo Kingi? Jeżeli tak, to dlaczego nie "maskulinizacja"? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Eee tam 05.07.06, 20:39 Johnny, nie można sfeminizować kogoś, kto do gatunku żeńskiego dawno już należy. Kingi nie lubię, ale wskaż mi konkretnie przejawy "maskulinizacji" u Kazi... Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Ale wikingowie byli mali jak na wspolczesne 06.07.06, 00:51 Gadasz, ja tam się trzymam legend, bo muszę zachować jakiś wizerunek męskości. Metroseksualizm mnie przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Czy ja wygladam jak wiking ? 06.07.06, 01:02 i34.photobucket.com/albums/d105/bleman/Bleman1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Czy ja wygladam jak wiking ? 06.07.06, 01:13 Wyglądasz jak Mike Meyers (chyba) w filmie "Świat Wayne'a" z 92'. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Czy ja wygladam jak wiking ? 06.07.06, 11:50 Tak Bleman - wypisz wymaluj Wiking. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Dni lustrzycy sa policzone 05.07.06, 20:55 David Beckham się kiedyś pokazał publicznie w sarongu. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Einmal ist keinmal. n/t 06.07.06, 08:13 To chyba był więcej niż jeden raz Odpowiedz Link Zgłoś
lady_pretentious hm 06.07.06, 09:20 Moim zdaniem to nie jest feminizacja, tylko efekt coraz głębokiej narcyzacji kultury. Przykładanie zbyt wielkiej wagi do wyglądu, a szczególnie obsesja na jego punkcie jest jednym z objawów narcyzmu, który dotyka na równi obie płci. Przytoczony artykulik może wywrzeć błędne wrażenie, bo moim zdaniem ten proces jest obecny od dawna i nie pojawił się ostatnio - może tylko na skutek wpływu kultury masowej zatacza coraz szersze kręgi... Nie wiem, może obracam się w specyficznym kręgu, ale NIGDY nie zdarzyło mi się poznać mężczyzny, który byłby dumny ze swojego tłustego brzucha... Odpowiedz Link Zgłoś