Dodaj do ulubionych

PiS chce zakazac reklam antykoncpecji

08.07.06, 14:51
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=50316&wid=8384985&rfbawp=1152351173.780&ticaid=11ece
Obserwuj wątek
    • totalna_apokalipsa Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 08.07.06, 14:57
      Tak mysle i myslę i myślę i doszłam do wniosku, ze nei pamiętam, zebym
      kiedykolwiek widziała jakąkolwiek reklame antykoncepcji w TV polskiej, oprócz
      polskiej wersji MTV;/ No chyba , ze chodzi o jedną jedyną reklamę Durexa, która
      chodzi od miesiaca;/
      • snegnat Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 08.07.06, 15:03
        No chyba , ze chodzi o jedną jedyną reklamę Durexa, która
        >
        > chodzi od miesiaca;/

        No właśnie pewno reklamy Durexa im się nie podobają.
        Swoją drogą to może być nie głupi pomysł. Wraz ze spadkiem świadomosci na temat
        antykoncepcji wzrośnie ilośc młodych matek, a co za tym idzie, przyrost
        naturalny ;-P
        Nie wiem tylko jak PiS chce później pomóc w wychowaniu dzieci bo becikowe to za
        mało.
    • johnny-kalesony Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 08.07.06, 15:05
      Zdumiewające.
      Najpierw powinni więc zakazać działalności swojej partii i jej popleczników.
      Całe to środowisko w rządzeniu wykazuje się niewyobrażalnie antykoncepcyjnym
      myśleniem.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • evita_duarte Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 08.07.06, 22:07
      Moze niedlugo zakaza tez samej antykoncepcji, uprawiania seksu oralnego, czy
      jakiegokolwiek innego, ktory nie sprzyja rozmnazaniu. Brr co sie dzieje z tym
      krajem.
      • bleman No wlasnie, co sie dzieje... ? :/ 08.07.06, 22:09
        Bo ja juz przestaje pojmowac :(
        • evita_duarte Re: No wlasnie, co sie dzieje... ? :/ 08.07.06, 22:13
          Zastanawiam sie nad tym coraz czesciej. Po moim wyjezdzie zamiast byc coraz
          lepiej, jest coraz gorzej. Chcialabym kiedys wrocic do kraju, ale jak na razie
          brakuje mi argumentow zeby siebie przekonac w dyskusji z sama soba. Chyba
          latwiej byloby rodzine sciagnac tutaj.
          • evita_duarte I jeszcze pojawil sie kolejny: 08.07.06, 22:15
            "nie chce, ale musze". A niech ich wszystkich...
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3471152.html
    • bitch.with.a.brain Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 08.07.06, 22:09
      Tak naprawde to mały problem.I tak własciwie nie ma reklam środkow antykoncepcyjnych
      • bleman Hmm, moze problem nie, ale jednek intencje 08.07.06, 23:03
        osob ktore to zaproponowaly sa oczywiste.
        cenzurowanie seksu, ba traktowanie go jak grozna uzywke.
        • johnny-kalesony Re: Hmm, moze problem nie, ale jednek intencje 08.07.06, 23:20
          Jednak nic nie przebije środka antykoncepcyjnego, jaki stosują feministki - z
          wyjątkiem Bisi. Wystarczy na nie popatrzeć ...

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • evita_duarte Re: Hmm, moze problem nie, ale jednek intencje 08.07.06, 23:31
            Jakiego mianowicie?
            • bleman No wlasnie, jakiego ? ;-) 08.07.06, 23:34

              • johnny-kalesony Re: No wlasnie, jakiego ? ;-) 08.07.06, 23:48
                Spójrzmy na przykład na kultowe zdjęcie Kingi Dunin na równie kultowych (jak
                bezczelnie sądzę) moich stronach ...

                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • kot_behemot8 Re: No wlasnie, jakiego ? ;-) 09.07.06, 12:20
                  A zdajesz sobie przynajmniej sprawę z tego, ze Dunin jest pewno niewiele
                  młodsza od twojej matki i dawno wyrosła juz z wieku prokreacyjnego?
                  Od swojej matki tez wymagaszs by wyglądała jak reklama prezerwatyw?
                  • kochanica-francuza Kot - to będzie jeden z tych postów 09.07.06, 14:52
                    kot_behemot8 napisała:

                    > A zdajesz sobie przynajmniej sprawę z tego, ze Dunin jest pewno niewiele
                    > młodsza od twojej matki i dawno wyrosła juz z wieku prokreacyjnego?
                    > Od swojej matki tez wymagaszs by wyglądała jak reklama prezerwatyw?

                    na które kaleson nie odpowie, a już z pewnością nie odpowie na temat.
                    • johnny-kalesony Re: Kot - to będzie jeden z tych postów 09.07.06, 16:57
                      Odpowiem - dlaczegóż by nie. Moja mama jest młodsza od Kingi Dunin (chyba -
                      przynajmniej z wyglądu wspomnianej tak sądzę) i wygląda od niej znacznie młodziej.
                      Nie rozumiem dlaczego feministki, które starają się być ze wszystkich sił tak
                      postępowe, podpisują się pod regułami dotyczącymi wyglądu członkiń Młodzieży
                      Wszechpolskiej, które ktoś już na tym forum referował. O ile obserwowałem v TV
                      kilka wystąpień wszechpolek, stwierdzić mogę, że niespecjalnie się do owych
                      reguł stosują :o). Feministki są zdecydowanie bardziej gorliwe w ich wypełnianiu.


                      > Od swojej matki tez wymagasz by wyglądała jak reklama prezerwatyw?

                      Typowa reakcja feministek, rodem ze skarbnicy Andy Dworkin albo średniowiecznego
                      klasztoru - atrakcyjność i podobanie się są złe, grzeszne!

                      Wiesz, potrafisz mnie przerazić. No ale skoro feminizm tak ochoczo legitymizuje
                      zboczeńców, nie powinienem się dziwić. A jednak - ponieważ wsteczna i
                      niepostępowa żem świnia - dziwię się ...



                      Pozdrawiam
                      Keep Rockin'
                      • totalna_apokalipsa Re: Kot - to będzie jeden z tych postów 09.07.06, 17:25
                        Widzisz, podobanie się , nie oznacza podobanie się Tobie. A ty uparcie
                        twierdzisz, ze coś co podoba się Tobie , jest ładne i kobiece. A ja uwazam, ze
                        to co podoba sie tobie nie jest ani ładne, ani kobiece, ale kiczowate i
                        tirówkowe. Mnie podoba sie styl Szczuki, tobie nie . Tyle tylko, ze to, ze
                        tobie sie nie podoba, oznacza dokładnie tylko tyle - nie podoba sie Tobie i
                        twojemu królestwu kiczu, mnie i mojemu królestwu stonowania podoba sie. Jest
                        taka zasada - zadajemy sie z ludżmi, z którymi nadajemy na tych samych falach.
                        Odczep sie wreszcie odtego, jak wygląda Kinga Dunin i zacznij gadac na
                        forum "Tirówki", "Dolly Parton" " Lateks w kroku" czy cokolwiek innego. Tam
                        wszyscy chodzą ubrani w Twoim ulubionym stylu i nei musisz nikogo nawracać na
                        swój gust, bo wszyscy go tam maja . Pomniał ?
                        • wasza_bogini Re: Kot - to będzie jeden z tych postów 09.07.06, 17:29
                          apokalipsa- troche sie pomylilas- lateks ma byc kolo kroku ;)
                      • pavvka Re: Kot - to będzie jeden z tych postów 09.07.06, 21:26
                        johnny-kalesony napisał:

                        > Odpowiem - dlaczegóż by nie. Moja mama jest młodsza od Kingi Dunin (chyba -
                        > przynajmniej z wyglądu wspomnianej tak sądzę) i wygląda od niej znacznie
                        młodzi
                        > ej.

                        To powiedz jeszcze czy Twoja mama nosi szpilki, duże dekolty i skórzane
                        miniówki? A jeśli nie, to czy powiedziałeś jej już, że jest babochłopem?
                      • kochanica-francuza Re: Kot - to będzie jeden z tych postów 09.07.06, 22:55
                        johnny-kalesony napisał:

                        > Odpowiem - dlaczegóż by nie. Moja mama jest młodsza od Kingi Dunin (chyba -
                        > przynajmniej z wyglądu wspomnianej tak sądzę)


                        Chyba?



                        i wygląda od niej znacznie młodzi
                        > ej.


                        Poprosimy zdjęcie na priva.


                        >
                        > > Od swojej matki tez wymagasz by wyglądała jak reklama prezerwatyw?
                        >
                        > Typowa reakcja feministek, rodem ze skarbnicy Andy Dworkin albo średniowieczneg
                        > o
                        > klasztoru - atrakcyjność i podobanie się są złe, grzeszne!

                        Kaleson - wymagasz czy nie?
                        • johnny-kalesony Re: Kot - to będzie jeden z tych postów 09.07.06, 23:31
                          Jeśli chodzi o szpilki i minióweczki to moja mama je nosi, chociaż o to - jak
                          sądzę - zabiega tata, nie ja. Bliższych szczegółów nie znam, ponieważ z
                          rodzicami widziałem się ostatnio jakieś dwa-trzy tygodnie temu.


                          Pozdrawiam
                          Keep Rockin'
                          • kochanica-francuza Re: Kot - to będzie jeden z tych postów 09.07.06, 23:33
                            Aha. A jakie dystanse w nich przebywa? Bo moja Mama, wyjeżdżając służbowo setki
                            razy, raczej nie mogłaby spędzić w takowych 8 godzin w pociągu.
                          • kochanica-francuza A, kaleson 09.07.06, 23:34
                            a czy jeśli moja Mama preferuje styl "a la córka pastora", to jest ona
                            babochłopem czy też nie?

                            Podziel się z nami swoją bezcenną wiedzą i gustem wykształconym na teksańskich
                            prostytutkach.
                            • johnny-kalesony Re: A, kaleson 09.07.06, 23:43
                              Mogę jedynie wyrazić wdzięczność za to, że uważasz mnie za człowieka wykształconego.

                              Pozdrawiam
                              Keep Rockin'
                              • kochanica-francuza Re: A, kaleson 09.07.06, 23:47
                                johnny-kalesony napisał:

                                > Mogę jedynie wyrazić wdzięczność za to, że uważasz mnie za człowieka wykształco
                                > nego.
                                >
                                www.slownik-online.pl/kopalinski/49198740171A13C5C12565E70063D5A7.php
                                Przeczytaj. Nie uważam cię za takowego.
                  • anastassja :::::::::::::::::::)))))))))))))) ))))))))))))))))) 09.07.06, 17:03
          • bitch.with.a.brain Re: Hmm, moze problem nie, ale jednek intencje 08.07.06, 23:46
            Hmm..pewnie ci chodzi o pigułki które stosuje wiekszosc mi znanych feministek. I
            to rzeczywiscie widac - po pigułkach zwykle rosna piersi:)
            • kochanica-francuza Akurat. Jak znamy kalesona 08.07.06, 23:48
              chodzi o to, jakie to rzekomo jesteśmy potwornie brzydkie.
              • bitch.with.a.brain Re: Akurat. Jak znamy kalesona 08.07.06, 23:50
                potworne i owłosione:) Tylko ja jestem ładna:)ale Dżony pewnie nadal ma
                nadzieje,że nie jestem feministką
                • kochanica-francuza Dlaczego tylko ty? ;-) 08.07.06, 23:54
                  • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego tylko ty? ;-) 08.07.06, 23:56
                    To sie Jasia zapytaj,to on pisze: " feministki - z
                    wyjątkiem Bisi"
              • johnny-kalesony Re: Akurat. Jak znamy kalesona 08.07.06, 23:56
                Feministki nie są brzydkie. Nie spotkałem jeszcze brzydkiej koleżanki. Są po
                prostu zaniedbane z powodów, które nakazuje im ideologia - mniej więcej tak samo
                jak mniej lub bardziej umartwiające się zakonnice w klasztorach.

                Feministki oczywiście nie powiedzą tego wprost, ponieważ obawiają się (całkiem
                słusznie), że ktoś bardziej pyskaty może im zarzucić tę analogię z wzorcami
                świata ultrakonserwatywnego i tym samym o konserwatyzm posądzić. A feminizm
                wszak z konserwatyzmem rzekomo programowo walczy.
                Dlaczego więc ministra Jaruga ramię w ramię z radyjem na bój przeciwko reklamom
                z bielizną koleżankową ruszyła?


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • bitch.with.a.brain Re: Akurat. Jak znamy kalesona 08.07.06, 23:58
                  a na czym polega zaniedbanie? Dla mnie zadbana kobieta to kobieta czysta,w
                  czystych ciuchach.I tyle. Jak do tego fajnie uczesana to super:) Kazia spełnia
                  te warunki,a poza tym bardzo fajnie sie ubiera. No i zazdroszcze jej sylwetki
                  • kochanica-francuza Zaniedbanie polega na braku lateksowej 09.07.06, 00:14
                    ... już wiecie czego. Tudzież szpil o wysokości 23 cm i ogólnego wyglądu a la
                    panienka z burdelu dla fetyszystów.

                    Problem z tym, że niefeministki też nie noszą lateksowych kiec. I nie wyglądają
                    jak opisana.
                    • bitch.with.a.brain Re: Zaniedbanie polega na braku lateksowej 09.07.06, 00:17
                      No wiesz, Dżony mi nigdy nie wypomnial zaniedbania:)Zaczynam sie obawiać że
                      wygladam jak z burdelu dla fetyszystów:/
                      • bleman To pewnie przez te za male rajstopy(fishnet) ;-) 09.07.06, 00:19

                        • bitch.with.a.brain Re: To pewnie przez te za male rajstopy(fishnet) 09.07.06, 00:22
                          rajstopy tylko ty widziałeś. I nie za małe tylko za duże były.
                          • kochanica-francuza Bitch gdzie ty pokazujesz rajstopy wyłącznie 09.07.06, 00:23
                            blemanowi??? ;-)))
                            • bitch.with.a.brain Re: Bitch gdzie ty pokazujesz rajstopy wyłącznie 09.07.06, 00:24
                              przez maila:)Ale mu sie nie psodobały i poczułam sie odrzucona:(
                              • bleman Re: Bitch gdzie ty pokazujesz rajstopy wyłącznie 09.07.06, 00:27
                                > przez maila:)Ale mu sie nie psodobały i poczułam sie odrzucona:(

                                Za duze , trudno.
                                Zdaza sie.
                          • bleman no to pewnie przez fote z wizytowki, masz tam 09.07.06, 00:23
                            szpilki ;-)

                            > rajstopy tylko ty widziałeś. I nie za małe tylko za duże były.

                            nie wazne, w kazdym badz razie, nie odpowiednie ;-)))
                            • bitch.with.a.brain Re: no to pewnie przez fote z wizytowki, masz tam 09.07.06, 00:24
                              tak to jest jak facet ciuchy kupuje:)
                    • bleman Ej no! szpila 12cm jest w sam raz ;-))) 09.07.06, 00:20

                      • kochanica-francuza To se obstaluj i spróbuj w tym chodzić nt 09.07.06, 00:20
                        • bleman Ale z takimi szpilami to sie lezy lub stoi 09.07.06, 00:21
                          ewentualnie rpzechadza na dystansie 3 metrow, a nie chodzi na codzien ;-)))))))
                          • kochanica-francuza To jakieś ku..kie te szpile 09.07.06, 00:23
                            ku..kie są dobre dla kurew
                            • kochanica-francuza Re: To jakieś ku..kie te szpile 09.07.06, 00:24
                              patrzcie, ku.r.e.w.s.k.i.e mi wykasowało, a wykonawczyń zawodu już nie
                            • bleman Ale co ci sie nie podoba :/ 09.07.06, 00:25
                              i34.photobucket.com/albums/d105/bleman/212734158_l.jpg
                              • bitch.with.a.brain Re: Ale co ci sie nie podoba :/ 09.07.06, 00:27
                                fajny strój. Takie buty są troche wygodniejsze bo mają gruba podeszwe.Ale i tak
                                nie do chodzenia
                                • bleman Ale one nie sa do chodzenia :) 09.07.06, 00:28

                                  • bitch.with.a.brain Re: Ale one nie sa do chodzenia :) 09.07.06, 00:28
                                    wiem,ale i tak bym takie chciała.Tylko właściwie nie wiem po co:)
                                    • bleman Do lezenia ? 09.07.06, 00:29
                                      Albo do przechadzania sie ;-)
                                      • bitch.with.a.brain Re: Do lezenia ? 09.07.06, 00:30
                                        wiesz,ale moge sobie poleżeć bez butów.Nie wiem czy buty az tak by mi poprawiały
                                        samopoczucie
                                        • bleman Re: Do lezenia ? 09.07.06, 00:32
                                          > wiesz,ale moge sobie poleżeć bez butów.Nie wiem czy buty az tak by mi poprawiał
                                          > y
                                          > samopoczucie

                                          ale nie o twoje chodzi ;-)
                                          • bitch.with.a.brain Re: Do lezenia ? 09.07.06, 00:34
                                            ok,jak mi kupisz takie buty to możesz przyjść i popatrzeć jak w nich leżę:)
                                            • bleman Supcio, juz pedze do sklepu ;-))))) 09.07.06, 01:01

                                              • kochanica-francuza Nie no, mam nosić jakieś kretyńskie buty 09.07.06, 14:51
                                                i to dla cudzego samopoczucia.

                                                Przecież to absurd.
                                                • bitch.with.a.brain Re: Nie no, mam nosić jakieś kretyńskie buty 09.07.06, 14:56
                                                  alenie żeby chodzić tylko żeby leżec w nich:)
                                                  ja tam bym takei chciała do porobienia sobie w nich zdjeć.
                                                  • kochanica-francuza Wszystko jedno 09.07.06, 14:59
                                                    czy mam w nich chodzić , leżeć, siedzieć czy wisieć.

                                                    Blem to se nie obetnie swoich bezcennych cienkich włosków, a my mamy
                                                    przywdziewać jakieś groteskowe stroje...
                                                  • totalna_apokalipsa Re: Wszystko jedno 09.07.06, 15:13
                                                    A kto by tych jego pie..ów słuchal;/ To są moje ostatnie szpilkoidalne buty -
                                                    na wyższym obcasie nikt przy zdrowych zmysłach nie chodzi:

                                                    www.allegro.pl/item112757877_dw_studio_wz_022_co_za_trio_mmm_r_38_od_ss.html


                                                  • heretic_969 Re: Wszystko jedno 09.07.06, 17:51
                                                    > A kto by tych jego pie..ów słuchal;/ To są moje ostatnie szpilkoidalne buty -
                                                    > na wyższym obcasie nikt przy zdrowych zmysłach nie chodzi:

                                                    No i wychodzi nietolerancja:)
                                                    Na serio zakładasz, że kobiety w takich butach są stuknięte?
                                                  • totalna_apokalipsa A może tak trochę pomyśleć? 09.07.06, 18:50
                                                    A ile widziałes kobiet w takich butach chodzących po polskich ulicach? Ile z
                                                    nich miało obcasy w takich butach nie złamane, oderwane, pęknięte dłużej niż
                                                    tydzień od zakupu buta ? Ile z nich skręciło sobie nogę? Ile wbiło sie w
                                                    torowisko, albo kratkę przy wejsciu do sklepu, wywołując wielka radość wsród
                                                    pięciu typów pijących piwo pod sklepem i okrzyki " te lala, może ci wyciągnać??
                                                    No i wychodzi, ile chłop wie o chodzeniu na wysokich obscasach po polskiej
                                                    ulicy. To wg niego nietolerancja - proszę załóz sobie 12 cm szpilki i wyjdż
                                                    rano z domu do pracy,wróć wieczorem, potem sobie porozmawiamy na temat tego,
                                                    czy to wynik nietolerancji, ze następnego dnia założysz sobie klapki.
                                                  • totalna_apokalipsa Re: A może tak trochę pomyśleć? 09.07.06, 19:04
                                                    Zreszta polskie chodniki są dokładnie takie same jak polskie jezdnie. Najlepiej
                                                    to by było chodzić w takich butach:

                                                    www.hel-looks.com/?p=image/archives/19/20050918_04/
                                                  • kochanica-francuza Chłop myślący to oksymoron 09.07.06, 19:12
                                                    Założymy się? Ile procent facetów pomyslało kiedykolwiek, że bycie "Kobiecą
                                                    Kobietą" jest fizycznie niewygodne? Chyba tylko ci, którzy grywali w filmach
                                                    przebrani za takowe (vide "Tootsie")
                                                  • johnny-kalesony Re: Chłop myślący to oksymoron 09.07.06, 23:36
                                                    kochanica-francuza napisała:

                                                    > Założymy się? Ile procent facetów pomyslało kiedykolwiek, że bycie "Kobiecą
                                                    > Kobietą" jest fizycznie niewygodne?

                                                    Skoro bycie kobiecą kobietą Ci nie odpowiada i jest męczące, to dlaczego
                                                    mężczyźni mają być męscy? Mnie też trochę męczy codzienne golenie się ... może
                                                    lepiej zamiast dbać o kondycję, lepiej najeść się i poleżeć w łóżku przed
                                                    telewizorem w założonych na lewo skrpetkach i przepoconym dresie? Z lubością i
                                                    dumą przsuwając dłonią po rozrastającym się, pokrytym owłosieniem brzuszysku ...


                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • kochanica-francuza Re: Chłop myślący to oksymoron 09.07.06, 23:41

                                                    >
                                                    > Skoro bycie kobiecą kobietą Ci nie odpowiada i jest męczące, to dlaczego
                                                    > mężczyźni mają być męscy?

                                                    A wiesz... bycie męskim mężczyzną nie wymaga zapie..nia ośmiu godzin na
                                                    szpilkach.




                                                    Co do golenia , to wy macie tylko wasze zakazane mordy - my całe nogi (spróbuj
                                                    kiedyś ogolić sobie nogi aż do pachwin, zobaczysz, co to za akrobatyka). Mycie
                                                    dotyczy po równi obu płci, o figurę mogę dbać w granicach rozsądku (tzn. dbając,
                                                    żeby z rozmiaru 44 nie przeskoczyć w 46).

                                                    Co do zachowania - wam wolno znacznie więcej, a my musimy się wdzięczyć i
                                                    udawać, że to wyście wpadli na 100% naszych pomysłów.

                                                    Te wymagania mają się do siebie jak 1000 (tysiąc) dla kobiet do 10 (dziesięciu)
                                                    dla nmężczyzn. Łatwiej jest sprostać 10 wymaganiom niż tysiącowi.
                                                  • margot_may Re: Chłop myślący to oksymoron 09.07.06, 23:44
                                                    johnny uważa, że my się myjemy siłą woli...
                                                  • kochanica-francuza Re: Chłop myślący to oksymoron 09.07.06, 23:48
                                                    margot_may napisała:

                                                    > johnny uważa, że my się myjemy siłą woli...

                                                    Uhm, a na szpilkach chodzimy, odkąd się nauczymy chodzić...
                                                  • johnny-kalesony Re: Chłop myślący to oksymoron 10.07.06, 00:01
                                                    Patrząc na większość feministek nie mogę oprzeć się temu przekonaniu. Co więcej
                                                    - odnoszę wrażenie, że często tejże woli w dostatecznej ilości im brakuje ...


                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • kochanica-francuza Popatrz kaleson to ciekawe 10.07.06, 00:03
                                                    bo ja często jeżdżąc autobusem ODCZUWAM na własnym nosie, że woli tej brakuje
                                                    większości polskich CHłOPóW, a natomiast kobietom - odpindrzonym czy nie -
                                                    wyśmienicie jej starcza...
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Chłop myślący to oksymoron 09.07.06, 23:43
                                                    Mój męzczyzna ma owłosiony,rozrosniety brzuch do którego uwielbiam sie przytulać.
                                                    a Ciebie kiedy ostatnio kobieta calowała po brzuchu?
                                                  • johnny-kalesony Re: Chłop myślący to oksymoron 09.07.06, 23:58
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > Mój męzczyzna ma owłosiony,rozrosniety brzuch do którego uwielbiam sie przytulać.
                                                    > a Ciebie kiedy ostatnio kobieta calowała po brzuchu?

                                                    Po brzuchu - nigdy ...
                                                    Ostatnio jednak całowanie w brzuch stało się podobno modne ...

                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Chłop myślący to oksymoron 10.07.06, 00:01
                                                    Modne? Nigdy tak o tym nie myślałam.
                                                    Jednak jak na czlowieka z radosnego krolestwa seksu zaskakująco malo masz
                                                    doświadczeń...
                                                  • kochanica-francuza Jak był niemowlakiem w becie 10.07.06, 00:03
                                                    Kobietą tą była nieszczęsna rodzicielka kalesona.
                                                  • johnny-kalesony Re: Chłop myślący to oksymoron 10.07.06, 00:11
                                                    Kiedy koleżanka ma w rączce pejczyk, nie za bardzo pasuje to do całowania po
                                                    brzuchu ...

                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Chłop myślący to oksymoron 10.07.06, 00:13
                                                    Kaleson,popadasz w rutyne.Pejcz jest fajny,calowanie tez jest fajne. Ile mozna
                                                    sie pejczem lać,to nudne.Pewnie stóp tez ci żadna kobieta nie lizała i nie
                                                    całowała? A pośladki?
                                                  • johnny-kalesony Re: Chłop myślący to oksymoron 10.07.06, 00:17
                                                    Nie, stóp też nie całowała. Uważam tego rodzaju praktyki za poniżające dla
                                                    koleżanek i nigdy bym na nie nie pozwolił ...

                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Chłop myślący to oksymoron 10.07.06, 00:19
                                                    No i tak jak myslałam. Rokendrolowiec pelny zachamowań. Oj,chyba z niektórymi
                                                    antypornografkami możesz w jednym szeregu iść. Te panie też chetnie decydują co
                                                    dla kobiety jest poniżające.a gdzie radosny, wyzwolony seks? Czyzby tylko
                                                    feministki umiały z tego korzystać?
                                                  • johnny-kalesony Re: Chłop myślący to oksymoron 10.07.06, 00:25
                                                    Czyżbyś jako feministka propagowała bądź co bądź - przynajmniej w sensie
                                                    symbolicznym - jednak poniżające dla kobiet lizanie przez nich męskich stóp?

                                                    A co do pornografii - istotnie nie znoszę jej i nie oglądam, co nie znaczy, że
                                                    biorę udział w jakiś pikietach przed kioskami ruchu.


                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • bleman Oj dżony dżony.... 10.07.06, 00:31

                                                  • bitch.with.a.brain Re: Oj dżony dżony.... 10.07.06, 00:32
                                                    co to ma oznaczac?:)
                                                  • bleman A, moj obraz dżonego prysl 10.07.06, 00:33
                                                    Z wesolego erotomana gawedziaza zmienil sie w srednio wesolego sado-maso
                                                    purytanina ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: A, moj obraz dżonego prysl 10.07.06, 00:34
                                                    Z takimi luzakami najczesciej tak jest.Okazuje sie,że maja duzo zachamowań.
                                                    Lizanie stóp poniżajace? Tego by sie sama Dworkin nie powstydziła:)
                                                  • bleman Re: A, moj obraz dżonego prysl 10.07.06, 00:35
                                                    > Z takimi luzakami najczesciej tak jest.Okazuje sie,że maja duzo zachamowań.
                                                    > Lizanie stóp poniżajace? Tego by sie sama Dworkin nie powstydziła:)

                                                    Ja tam nie mam nic przeciwko ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Chłop myślący to oksymoron 10.07.06, 00:31
                                                    Dla mnie nie ma nic poniżającego w pieszczeniu jakiejkolwiek czesci ciała mojego
                                                    partnera.
                                                    Wiesz,dla jednej kobiety w sensie symbolicznym poniżające jest chodzenie w
                                                    lateksie,a dla innej lizanie stóp.
                                                    Dla mnie nic z tego nie jest poniżeniem.
                                                    a co do pornografii...scen z uzyciem pejcza też nie lubisz ogladać?
                                                  • margot_may Re: Chłop myślący to oksymoron 10.07.06, 00:32
                                                    bo to johnny woli miec obrożę na szyji i jego lizanie stóp przez kobeię nei
                                                    rajcuje. to on woli lizać. zgadłam?
                                                  • kochanica-francuza A gra wstępna dżonego 10.07.06, 00:33
                                                    polega na zdjęciu kalesonów.
                                                  • bitch.with.a.brain Re: A gra wstępna dżonego 10.07.06, 00:41
                                                    ale może zostaje w kowbojkach?:)
                                                  • kochanica-francuza No i nic dziwnego, że nie lubi lizania stóp nt 10.07.06, 00:42
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > ale może zostaje w kowbojkach?:)
                                                  • kochanica-francuza Kurdesz, wizja życia seksualnego kalesona 10.07.06, 00:43
                                                    jest frapująca, ale ja muszę wyjść z kompa. Poza tym Francja przegrała przez
                                                    świnię Materaca. Alors, a demain - a więc do jutra.
                                                  • margot_may :DDD 10.07.06, 00:56
                                                    pamiętacie komisarza rybę w killerze? jak wołał na wolskiego: "no juz wolski,
                                                    dobry piesek, do nogi."
                                                    :)
                                                  • pavvka Re: A gra wstępna dżonego 10.07.06, 09:37
                                                    No, jeśli non stop chodzi w kowbojkach, nawet przy obecnej pogodzie, to pewnie
                                                    rzeczywiście ma stopy nienadające się do lizania :-/
                                                  • bleman Jak lubi... to co w tym zlego ? 10.07.06, 00:35
                                                    > bo to johnny woli miec obrożę na szyji i jego lizanie stóp przez kobeię nei
                                                    > rajcuje. to on woli lizać. zgadłam?

                                                    Ale na dodatek on jednoznacznie okresla odwrotna sytuacje jako ponizajaca(w
                                                    sensie ogolnym) dla kobiety...
                                                  • margot_may Re: Jak lubi... to co w tym zlego ? 10.07.06, 00:37
                                                    bo podkłada sobie ideologię pod swoje preferencje.
                                                  • bleman Dlatego napisalem ze takie buty sa do lezenia 09.07.06, 21:02
                                                    lub przechadzania sie po sypialni ;-)
                                                  • kochanica-francuza Po sypialni czy pod latarnią? 09.07.06, 22:57
                                                    Zresztą powyższa dyskusja (z abaddonem)dotyczy pomykania w zwykłych szpilkach,
                                                    za to po mieście.
                                                  • bleman Ale jesli kobiecie jest nie wygodnie to po co 09.07.06, 23:14
                                                    ma w takich szpilach pomykac po miescie ?
                                                  • kochanica-francuza Bo abaddon uważa 09.07.06, 23:36
                                                    że kobiety nie pomykają w szpilach po mieście z powodu... nietolerancji szpil i
                                                    krzywych spojrzeń.

                                                    Do głowy mu nie wpadnie przyziemny aspekt "techniczny" (stan ulic).
                                                  • heretic_969 Re: Bo abaddon uważa 10.07.06, 00:37
                                                    > że kobiety nie pomykają w szpilach po mieście z powodu... nietolerancji szpil i
                                                    > krzywych spojrzeń.
                                                    >
                                                    > Do głowy mu nie wpadnie przyziemny aspekt "techniczny" (stan ulic).

                                                    Tego właśnie nie lubię u feministek - przekręcają cudze wypowiedzi.
                                                  • heretic_969 Re: A może tak trochę pomyśleć? 10.07.06, 00:42
                                                    Dlaczego szukasz w mojej wypowiedzi czegoś, czego nie ma?
                                                  • bleman Nie prawda :P 09.07.06, 18:21
                                                    Chadza, np w takich
                                                    ;-)www.allegro.pl/item113950173_seksowne_wysokie_czarne_szpilki_.html
                                                  • kochanica-francuza Re: Nie prawda :P 09.07.06, 18:40
                                                    bleman napisał:

                                                    > Chadza, np w takich
                                                    >
                                                    W takich to chodzą dresiary-pindrzycielki.
                                                  • kochanica-francuza Re: Nie prawda :P 09.07.06, 18:40
                                                    kochanica-francuza napisała:

                                                    > bleman napisał:
                                                    >
                                                    > > Chadza, np w takich
                                                    > >
                                                    > W takich to chodzą dresiary-pindrzycielki*.

                                                    * od "pindrzyć się"

                                                  • bleman To sobie kup i porob zdjecia :) 09.07.06, 18:19

                                                  • wasza_bogini a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 09.07.06, 18:44
                                                    a nie riot girls ;;))
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 09.07.06, 20:40
                                                    Nie martw sie,jesli zrobie sobie fotki w takich butach to wyśle chłopakom a nie
                                                    Tobie
                                                  • wasza_bogini Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 09.07.06, 23:42
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > Nie martw sie,jesli zrobie sobie fotki w takich butach to wyśle chłopakom a nie
                                                    > Tobie

                                                    no wlasnie bardzo mnie martwi taka postawa :(.
                                                    no ale coz.
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 09.07.06, 23:46
                                                    Wystarczy ładnie poprosić tak jak to robią chłopaki:)
                                                  • johnny-kalesony Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 09.07.06, 23:48
                                                    Rwiesz Bisię?

                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 09.07.06, 23:49
                                                    Zazdrosny jestes?:)
                                                  • kochanica-francuza Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 10.07.06, 00:11
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > Zazdrosny jestes?:)

                                                    No pewnie, na niego nikt na forum nie leci. ;-)
                                                  • wasza_bogini Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 10.07.06, 10:10
                                                    no, jesli bwab przesyla mu foty w mini to chyba jakos tam na niego leci.

                                                    czy nie? mozna przypuszczac, ze jest dla niej targetem;)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 10.07.06, 23:51
                                                    Facetom na których lece nie wysyłam zdjęć
                                                  • johnny-kalesony Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 01:22
                                                    Rozumiem - bierzeswz pudło po dużym telewizorze, zamykasz się w środku, po czym
                                                    dzwonisz po DHL (albo inną pocztę kurierską) ...

                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 01:37
                                                    podaj adres:)
                                                  • wasza_bogini Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 08:37
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > Facetom na których lece nie wysyłam zdjęć


                                                    eee tam. gdybys nie leciala, to bys nie wysylala zdjec.
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 15:01
                                                    A ty jak lecisz na kogoś to czepiasz sie na forum?:)
                                                  • wasza_bogini Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 15:25
                                                    nie. skad te wnioski?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 15:27
                                                    A skąd Twoje wnioski,że jak na kogos lece to wysyłam zdjęcia?
                                                    Każdy może sobie wymyślać dowolne "fakty" o życiu drugiej osoby i o jej sposobie
                                                    działania.
                                                  • pavvka Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 10:31
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > Facetom na których lece nie wysyłam zdjęć

                                                    A co im robisz?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 15:00
                                                    Nic nie robię,bo jestem niesmiała:)
                                                  • pavvka Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 15:02
                                                    Taaa, pewnie
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a pozniej porozsylaj chlopakom z forum 11.07.06, 15:05
                                                    Gdyby mój mezczyzna nie był choć troche odwazniejszy ode mnie to nie bylibyśmy
                                                    razem. Ja bym sie nie odważyla na zaden gest.
                                                  • bleman Nawwet na kuszenie, zalotna mową ciala ? ;-) 11.07.06, 15:14

                                                  • bitch.with.a.brain Re: Nawwet na kuszenie, zalotna mową ciala ? ;-) 11.07.06, 15:17
                                                    wiesz,my sie kontaktowalismy głownie w wakacje. Nie jeżdzilam na rowerze i nie
                                                    chodziłam po górach w szpilkach i miniówce:)Oczywiscie tez zero makijażu.Choć
                                                    rzeczywiscie moja ulubiona bluzka to byl taki dość wąski pasek materiału:)
                                                    Po prostu spędzałam z nim dużo czasu na rozmowach i tyle.
                                                  • bleman Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:21
                                                    > wiesz,my sie kontaktowalismy głownie w wakacje. Nie jeżdzilam na rowerze i nie
                                                    > chodziłam po górach w szpilkach i miniówce:)Oczywiscie tez zero makijażu.Choć
                                                    > rzeczywiscie moja ulubiona bluzka to byl taki dość wąski pasek materiału:)


                                                    > Po prostu spędzałam z nim dużo czasu na rozmowach i tyle.

                                                    No wlasnie, czyli cie widzial, podswiadomie czytal w twoich gestach, itd.

                                                    Do tego makijaz nie ejst potrzebny ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:23
                                                    A nie wierzyleś że umiem być romantyczna?:)
                                                    Moze coś nieświadomie przekazywalam w gestach, ale wtedy niespecjalnie liczyłam
                                                    na sukces, myślalam,że nie mam szans.
                                                  • bleman Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:24
                                                    > A nie wierzyleś że umiem być romantyczna?:)
                                                    > Moze coś nieświadomie przekazywalam w gestach, ale wtedy niespecjalnie liczyłam
                                                    > na sukces, myślalam,że nie mam szans.

                                                    A czego sie balas ? Jego wieku ?
                                                    Niech zgadne, zastanawialas sie czy cie traktuje powaznie lub czy nie wychodzisz
                                                    na glubia albo cos w tym stylu ?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:26
                                                    Raczej w ogole nie wierzyłam,że ktoś może mnie chcieć tak na powaznie,choć
                                                    powoli sie przekonywalam,że sporo facetów na mnie leci:)
                                                    Zreszta wiedziałam,że wcześniej żadna kobieta go nie zdobyła,więc dlaczego mnie
                                                    mialoby sie udać?
                                                  • bleman Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:27
                                                    > Raczej w ogole nie wierzyłam,że ktoś może mnie chcieć tak na powaznie,

                                                    taaaa, jasne ;-)

                                                    choć

                                                    > powoli sie przekonywalam,że sporo facetów na mnie leci:)

                                                    hohoho jakie niewiniatko.... ;-))))))))))))

                                                    > Zreszta wiedziałam,że wcześniej żadna kobieta go nie zdobyła,więc dlaczego mnie
                                                    > mialoby sie udać?

                                                    przepraszam, zdobylas go bedac przekonana o tym ze sie "nie uda" ?
                                                    No tak, nie ma to jak pewnosc siebie ;-/
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:30
                                                    A skąd miałam miec pewnosc siebie? I dlaczego miałam liczyć że ktoś mnei zechce
                                                    na powaznie? Jeśli ktoś na kim mi bardzo zależało mnie potraktował źle.
                                                    Natomiast powoli przekonywalam sie że jesli chodzi o seks to może nie bedzie tak
                                                    źle w moim zyciu:)

                                                    Po prostu ja go nie zdobywałam.Najwyżej czasem myslałam,że byloby super gdyby
                                                    mnie chciał.Ale nie wierzyłam w to.Nie miałam żadnych podstaw żeby sadzić inaczej.
                                                  • bleman Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:34
                                                    > A skąd miałam miec pewnosc siebie? I dlaczego miałam liczyć że ktoś mnei zechce
                                                    > na powaznie? Jeśli ktoś na kim mi bardzo zależało mnie potraktował źle.

                                                    Łorany, cicho, przestan gadac jak ja! :P

                                                    > Natomiast powoli przekonywalam sie że jesli chodzi o seks to może nie bedzie ta
                                                    > k
                                                    > źle w moim zyciu:)

                                                    No to fajnie mialas.

                                                    > Po prostu ja go nie zdobywałam.Najwyżej czasem myslałam,że byloby super gdyby
                                                    > mnie chciał.Ale nie wierzyłam w to.Nie miałam żadnych podstaw żeby sadzić inacz
                                                    > ej.

                                                    Wiesz, ale musialas go zainteresowac, skoro wogole mialas okazje do dlugich
                                                    rozmow...
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:39
                                                    Wreszcie wiesz jak to brzmi jak ktos gada jak ty:)

                                                    A że go zainteresowalam...wiedziałam,że mnie ludzi, lubił mnie od początku. I
                                                    nawet kiedyś wytrzymał mój 4 godzinny monolog który mozna streścic tak: " Jestem
                                                    okropnie brzydka, gruba, nikt mnei nei zechce i umre jako dziewica":)

                                                    Dlatego nasze wakacyjne rozmowy były czymś naturalnym. Tyko nie sadziłam,że
                                                    wyniknie z tego cos wiecej
                                                  • bleman Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:44
                                                    >Wreszcie wiesz jak to brzmi jak ktos gada jak ty:)

                                                    No to wiem juz od jakiegos czasu, szczegolnie czytajac i sluchajac to co czasami
                                                    wygaduje długowłosa inaczej kolezanka ;-)))

                                                    > A że go zainteresowalam...wiedziałam,że mnie ludzi, lubił mnie od początku. I
                                                    > nawet kiedyś wytrzymał mój 4 godzinny monolog który mozna streścic tak: " Jeste
                                                    > m
                                                    > okropnie brzydka, gruba, nikt mnei nei zechce i umre jako dziewica":)

                                                    Ale chyba juz wtedy nie bylas ...dziewica ;-)))))
                                                    No tak, zobacz jakie to nie sprawiedliwe, kobieta moze gadac tak glupio, byc
                                                    malo pewna siebie, miec niska samo ocene a i tak znajdzie adoratorow.

                                                    > Dlatego nasze wakacyjne rozmowy były czymś naturalnym. Tyko nie sadziłam,że
                                                    > wyniknie z tego cos wiecej

                                                    Czy on byl opiekunek kolonii na ktorych bylas LOL ;-)) ?
                                                    Sorry, tak mi sie z ta roznica wieku skojarzylo ;-))
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:47
                                                    ale monolog wygłosiłam kiedy jeszcze byłam:)

                                                    Na kolonie to jeżdziłam jak miałam 12 lat:)
                                                    A w liceum to były obozy na bardziej demokratycznych zasadach. Opiekunem był tam
                                                    mój wychowawca z liceum,a poza tym bylo mnóstwo osob w róznym wieku.

                                                    "Jestem pisarką a powinnam być kurtyzaną"
                                                  • bleman Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:54
                                                    >Na kolonie to jeżdziłam jak miałam 12 lat:)

                                                    Ja tez, chodzilo mi ogolnie o jakis oboz mlodziezowy...

                                                    > A w liceum to były obozy na bardziej demokratycznych zasadach. Opiekunem był ta
                                                    > m
                                                    > mój wychowawca z liceum,a poza tym bylo mnóstwo osob w róznym wieku.

                                                    Hehe, no w liceum nigdy nie bylem na obozie, ciekawe czy cos stracilem ;-)
                                                  • pavvka Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:57
                                                    bleman napisał:

                                                    > Hehe, no w liceum nigdy nie bylem na obozie, ciekawe czy cos stracilem ;-)

                                                    Mogłeś przeżyć namiętny romans z wychowawczynią.
                                                  • pavvka Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:47
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > A że go zainteresowalam...wiedziałam,że mnie ludzi, lubił mnie od początku. I
                                                    > nawet kiedyś wytrzymał mój 4 godzinny monolog który mozna streścic tak: "
                                                    Jeste
                                                    > m
                                                    > okropnie brzydka, gruba, nikt mnei nei zechce i umre jako dziewica":)

                                                    Aha, czyli wzięłaś go na litość.
                                                  • bleman Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:53
                                                    > Aha, czyli wzięłaś go na litość.

                                                    i jak na tym wyszedl ?

                                                    ;-)
                                                  • pavvka Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:24
                                                    bleman napisał:

                                                    > Nie jeżdzilam na rowerze
                                                    > i nie
                                                    > > chodziłam po górach w szpilkach i miniówce:)Oczywiscie tez zero makijażu.
                                                    > Choć
                                                    > > rzeczywiscie moja ulubiona bluzka to byl taki dość wąski pasek materiału:
                                                    > )

                                                    No czyli jednak coś mu sygnalizowałaś. Widocznie Twoje "nic" tak na niego
                                                    podziałało :-P
                                                  • bleman Pewnie sie pytal, co to za bandaz 11.07.06, 15:25
                                                    ma na wysokosci nic ;-)))))))))
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:28
                                                    Nie sygnalizowalam akurat jemu,taki mam styl wakacyjny.
                                                  • bleman Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)))) 11.07.06, 15:29

                                                  • pavvka Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:31
                                                    Blacharka? A ma tipsy, pasemka i małą plastikową różową torebkę?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:32
                                                    Tipsy miewałam:)
                                                    blond pasemka też.
                                                  • pavvka Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:33
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > Tipsy miewałam:)
                                                    > blond pasemka też.

                                                    A pomarańczową opaleniznę?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:34
                                                    Nie,ja sie opalam na brazowo:)
                                                  • pavvka Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:35
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > Nie,ja sie opalam na brazowo:)

                                                    To niedorobiona z Ciebie blachara
                                                  • bleman Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:37
                                                    > To niedorobiona z Ciebie blachara

                                                    Taa jest, profesionalna musi byc pomarancowa!
                                                    nawet zimą ;-)))
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:31
                                                    z wyglądu jestem blacharka zawsze jak jest ciepło. Choć ostatnio wracam do stylu
                                                    z wczesnej młodości czyli zasłaniam sie całkowicie
                                                  • bleman Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:32
                                                    > z wyglądu jestem blacharka zawsze jak jest ciepło. Choć ostatnio wracam do styl
                                                    > u
                                                    > z wczesnej młodości czyli zasłaniam sie całkowicie

                                                    Chodzisz w burce ? ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:33
                                                    Nie. W luźnych, szerokich spodniach i bluzkach zaslaniajacych brzuch. A na
                                                    ramiona jakas cienka chustka
                                                  • bleman Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:36
                                                    > Nie. W luźnych, szerokich spodniach i bluzkach zaslaniajacych brzuch. A na
                                                    > ramiona jakas cienka chustka

                                                    ciekawe jak bys wygladala, w bojowkach ;-) i zgnilo zielonej koszulce na
                                                    ramiaczkach z jakims obrazoburczym napisem ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:41
                                                    Chodze w bojówkach i czerwonej koszulce Wolność Równość Siostrzeństwo:)
                                                  • bleman Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:45
                                                    > Chodze w bojówkach i czerwonej koszulce Wolność Równość Siostrzeństwo:)

                                                    A jakie masz bojowki ?

                                                    Profesjonalne(wojskowe/policyjne) z tego bardziej przewiewnego materialu czy
                                                    moze takie pseudobojowki mlodziezowe, bez sciagaczy na dole ? ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:48
                                                    Pseudo, z lumpeksu. zreszta nawet nie sa moje tlyko koleżanki. Teraz chodze w
                                                    takich zgniłozielonych, obszytych paskami materiału, takei dziwne sa.ale luźne.
                                                    Nie lubie takich ze ściagaczami
                                                  • bleman Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:52
                                                    > Pseudo, z lumpeksu. zreszta nawet nie sa moje tlyko koleżanki. Teraz chodze w
                                                    > takich zgniłozielonych, obszytych paskami materiału, takei dziwne sa.ale luźne.
                                                    > Nie lubie takich ze ściagaczami

                                                    Ale mozna je wkladac do butow :]

                                                    Wiec inni nie podra ci nogawki jak zaczepia glanem ;-)))
                                                  • pavvka Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:54
                                                    bleman napisał:

                                                    > Ale mozna je wkladac do butow :]
                                                    >
                                                    > Wiec inni nie podra ci nogawki jak zaczepia glanem ;-)))

                                                    A dlaczego spodziewasz się, że BWAB bywa zaczepiana glanami? ;-)
                                                  • bleman Re: Zima intelektualistka, latem blacharka ? ;-)) 11.07.06, 15:55
                                                    > A dlaczego spodziewasz się, że BWAB bywa zaczepiana glanami? ;-)

                                                    Nie spodziewam sie ;-)
                                                  • pavvka Re: Och jakie to romantyczne ;-) 11.07.06, 15:29
                                                    Sygnalizowałaś wszem wobec, a on akurat odebrał ten sygnał :-)
      • margot_may Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 00:17
        skoro jest mało reklam o środkach antykoncepcyjnych to po co zakazywać ich
        przed 23?
        wyobraź sobie jakiś program wysokiej oglądalności, a w przerwie znaną aktorkę
        mówiącą, że stosuje nowe pigułki. komu to szkodzi?

        • bitch.with.a.brain Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 00:18
          Szkodzi,bo lekow na receptę się nie reklamuje
          • margot_may Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 00:28
            o ddawna? pamiętam, że widziałam kiedyś podobną reklamę...
            • bitch.with.a.brain Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 00:31
              Od jakiegoś czasu. dlatego reklamy plastrow w czasopismach sa jakims obejsciem
              prawa.Chyba jest tam napisane,że to tlyko informacja czy cos w tym stylu.
              zreszta może i zakaz reklamowania lekow na recepte nie jest taki głupi
              • illiterate Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 19:06
                bitch.with.a.brain napisała:

                > ---
                > Juz wkrótce nowa, jeszcze lepsza sygnaturka, która da wam temat do dyskusji na
                > kilka dni:)

                Nie wiem, jak reszta, ale ja sie nie moge doczekac.
                • pavvka Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 21:29
                  Moi aussi
                  • illiterate Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 10.07.06, 01:47
                    No to teraz, kiedysmy sie doczekali, z rozczarowaniem wyznam, ze nie ma o czym
                    dyskutowac, a tym bardziej przez dni kilka :(
    • hellena8 Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 20:54
      To jest głupota, śriodki antykoncepcyjne sa bardzo ważne dla wielu kobiet. Ja
      nie chcę więcej dzieci i skąd mam się dowiedzieć o nich jeżeli o 23 ja już
      śpie? Uważam, że to nie jest żadna zachęta do przypadkowych stosunków.
      • turbomini Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 21:52
        To jakiś absurd. Jeeezuu, teraz to już strach normalnie TV włączać lub gazetę
        otwierać, żeby się kolejnym bzdurnym idiotyzmem nie denerwować.
        Niech zakażą jeszcze reklam podpasek - będzie do kompletu.

        ps. Swoją drogą, nie wiedziałam, że zabroniona jest reklama leków na receptę.
      • bitch.with.a.brain Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 23:00
        Z drugiej strony jeśli czerpiesz wiedze o antykoncepcji z reklam telewizyjnych
        to zdecydowanie nie czas na seks. Poczekaj aż dojrzejesz.
        • turbomini Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 23:08
          bitch.with.a.brain napisała:

          > Z drugiej strony jeśli czerpiesz wiedze o antykoncepcji z reklam telewizyjnych
          > to zdecydowanie nie czas na seks. Poczekaj aż dojrzejesz.

          A tak napisałam? Że czerpię taką wiedzę z reklam? Nie rozumiem skąd ten atak?????
          • bitch.with.a.brain Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 23:09
            komus sie nicki pomyliły:)Trzeba uwazać przy logowaniu jak sie z różnych pisze:)
            • bleman Ale ona chyba nie zaowazyla ze sie podpielas do 09.07.06, 23:19
              kogos innego :]
              • bitch.with.a.brain Re: Ale ona chyba nie zaowazyla ze sie podpielas 09.07.06, 23:20
                No może. albo uważa,że odpowiadam bez sensu i nie na temat.
            • turbomini Re: PiS chce zakazac reklam antykoncpecji 09.07.06, 23:20
              Nick mam tylko jeden na wszystkich forach. Jak rozumiem Twój post to odpowiedź
              na post helleny, ale napisałaś to pod moim postem. Jak rozumiem to pomyłka? :)
              • bleman Raczej twoja pomylka. 09.07.06, 23:22
                Post BWAB jest podpiety pod helene
                • turbomini Owszem, moja. Sorki :))) 09.07.06, 23:24
                  bleman napisał:

                  > Post BWAB jest podpiety pod helene

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka