Dodaj do ulubionych

ja nie chce wychodzic za maz

IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 22:31
jestem z chlopakiem od 8 lat mieszkamy razem itd. wlasnie mi sie oswiadczyl i
sklonilo mnie to do pewnych analiz i tak : nie mamy zadnych wspolnych
zainteresowan on sportowiec 100% domator ciagle by siedzial w domu (jesli nie
ma meczy oczywiscie), pedant, ja ciagle czytam, podrozuje, balaganie i
gubie.wiem ze zawsze moge na niego liczyc ale czegos mi jednak brakuje.
kocham go ale jesli to ma byc na cale zycie to troche za duzo roznic. chyba
wole byc sama chociaz przez rok - dwa jeszcze gdzies pojechac zobaczyc.
pomozcie
Obserwuj wątek
    • Gość: soso Re: ja nie chce wychodzic za maz IP: 195.41.66.* 06.02.03, 06:38
      Masz racje Izqua. Podpisuje sie pod wszystkim co napisalas. Na dodatek, jezeli
      facet proponuje malzenstwo po 8 latach razem to jest z tych wolnomyslacych
      (sportowiec?). Mysle, ze odczekanie z odpowiedzia kolejne 8 lat przejdzie
      niezauwazone. Rob swoje a o przyszlosci pomyslicie sobie kiedys, w przyszlosci.

      pzdrw

      soso
      • losiu4 Re: ja nie chce wychodzic za maz 06.02.03, 09:26
        Gość portalu: soso napisał(a):

        > Masz racje Izqua. Podpisuje sie pod wszystkim co napisalas. Na dodatek, jezeli
        > facet proponuje malzenstwo po 8 latach razem to jest z tych wolnomyslacych
        > (sportowiec?). Mysle, ze odczekanie z odpowiedzia kolejne 8 lat przejdzie
        > niezauwazone. Rob swoje a o przyszlosci pomyslicie sobie kiedys, w przyszlosci.
        >

        No to moze odwrocmy sprawe: skoro izqa przez 8 lat nie poznala faceta ani sie do niego nie przekonala, to... Swoja
        droga, ile mozna 'poznawac' druga osobe. Jesli po tylu latach nadal nie jest pewna, to chyba lepiej dac spokoj (sobie i
        jemu). Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze da sie wspolnie zyc mimo pewnej niezgodnosci charakterow.
        • Gość: izqa Re: ja nie chce wychodzic za maz IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 10:30
          ja bylam pewna przez pierwsze 7 lat a on ciagle nie mogl sie zdecydowac. teraz
          on juz wie a ja sie zastanawiam czy warto bylo tyle czekac na jego decyzje.
          • maciej.k1 odpowiedź feministyczna ;-) 06.02.03, 11:24
            W ogóle nie wychodź za mąż, ani za tego, ani za innego. Patriarchalne
            społeczeństwo wmówiło Ci, że chcesz mieć męża i dzieci. Małżeństwo to
            niewolnictwo! Nie daj się zniewolić! Nie pozwól traktować się jak zwierzę
            rozpłodowe! Instynkt macierzyński nie istnieje - istnieje tylko instynkt
            samorealizacji. Tak naprawdę pragniesz poświęcić się wyłacznie karierze
            zawodowej, a tylko patriarchalne społeczeństwo narzuciło Ci fałszywą świadomość
            i dlatego wydaje Ci się, że jest inaczej.

            Pamiętaj, że jako kobieta jesteś z natury biseksualna i równie dobrze (a może
            nawet - jeszcze lepiej) możesz znaleźć szczęście z wrażliwą lesbijką, zamiast
            ze swoim brutalnym samcem.

            Pozdrawiam -
            • Gość: julla Re: odpowiedź PSEUDO feministyczna ;-) IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 11:38
              Droga koleżanko, nie przejmuj się tym co kolega Maciej Ci podyktował w
              poprzednim poście. Kolega ten ogólnie jest znany ze swej fiksacji na punkcie
              feminizmu i co jakiś czas wydaje z siebie takie kuriozalne manifesty, gdzie
              lansuje miłość lesbijską i tym podobne atrakcje powołując się
              na "ideologię"(?) feministyczną, której istnienia generalnie zaprzecza (jeśli
              nic nie rozumiesz, to się nie przejmuj)
              A propos małżeństwa- jeśli chcesz to wychodź za mąż, jeśli nie, to nie.
              Nikt ci nie pomoże i nikt decyzji za Ciebie nie podejmie. Niestety.
              • Gość: soso och, macius IP: 195.41.66.* 06.02.03, 13:11
                Wiemy, wiemy, masz ten tekst w clipboardzie i wklejasz gdy tylko jakas kobieta
                sie wychyli. Bez znaczenia o co chodzi. Czyz nie tak?
                Oj, niegrzeczny chlopiec, niegrzeczny :-[+]

                pzdrw

                soso
          • losiu4 Re: ja nie chce wychodzic za maz 06.02.03, 14:08
            Gość portalu: izqa napisał(a):

            > ja bylam pewna przez pierwsze 7 lat a on ciagle nie mogl sie zdecydowac. teraz
            > on juz wie a ja sie zastanawiam czy warto bylo tyle czekac na jego decyzje.

            Ano chyba ze tak. W takim razie propozycja moja jest nastepujaca: usiadz spokojnie, przemysl sobie wszystko raz
            jeszcze, pogadaj ze swoim facetem i jesli dojdziesz (dojdziecie) do wniosku, ze wiazanie sie nie jest dobre, to... no
            coz trzeba sie rozstac.

            Powodzenia w dalszym zyciu (czy to samotnym, czy wspolnym)

            Losiu
            • Gość: soso Re: ja nie chce wychodzic za maz IP: 195.41.66.* 06.02.03, 14:17
              Czemu zaraz rozstac. Moze tak przeciez byc i 100 lat! Jezeli obojgu odpowiada
              to czemu nie? Czy jak ktos sie oswiadczy to albo zostanie przyjety albo
              wystawiony na ulice, po 8 latach? Hmm.....

              pzdrw

              soso
              • Gość: Iron Man Re: ja nie chce wychodzic za maz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.03, 16:42
                Soso, mój Ideale Niedościgniony!!!. Nie było mnie przez kilka dni, i nie mogłem
                czytać Twoich wspaniałych rad na wszystko:)) Jak juz Ci mówiłem jestem pod
                wrażeniem Twej życiowej mądrości. Nie zawiodłeś mnie i tym razem, znów się z
                panią zgadzasz -cokolwiek by powiedziała. Wierzę, że jak którejś z twych
                błędnych owieczek znudzi się pipka i zapragnie z niej zrobić sobie beret, Ty
                będziesz pierwszy który doradzi jej jaki wybrać fason. BOOOOŻŻŻŻŻEEEE, ja chce
                być taki mądry jak SOSO!!!!!!!!
                • Gość: EWOK do Iron Mana IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 18:28
                  Pipka to coś w rodzaju fajki, prawda? Etymologię wywodzisz oczywiście z
                  angielskiego? Trudno z fajki zrobić beret. Czy masz namiary na jakieś wykroje?
                  Może były w Burdzie albo w Pani domu?
                  • Gość: Mors nie warto IP: 195.136.248.* 07.02.03, 09:57
                    Troll nie karmiony umiera smiercia naturalna :-)

                    Mors
                    • Gość: EWOK Re: nie warto IP: 213.241.18.* 07.02.03, 12:57
                      Gość portalu: Mors napisał(a):

                      > Troll nie karmiony umiera smiercia naturalna :-)
                      >
                      > Mors

                      Ale ja nie chcę, żeby umarł. Podobały mi się ostatnie występy zespołu Mazowsze
                      w składzie Iron Man & KR$. Tylko oni się szybko zniechęcają :(
                      • Gość: KR$ Re: nie warto IP: *.riz.pl 10.02.03, 18:28
                        Oni się nie zniechęcają tylko w przeciwieństwie do kobiet nie są chronieni
                        przez patriarchalne społeczeństwo w związku z czym muszą pracować od czasu do
                        czasu a nawet przez większość tego czasu (nie tak jak wy - stale bywalczynie
                        wszelakich forumów). A co do zespołu to myślę, że lepiej być określanym
                        zespołem Mazowsze niż tak jak niektórzy zespołem Downa.


                        PS. Nie mam nic przeciwko Downom - uważam, że oni też powinni mieć swoje
                        parytety...
                • Gość: Pandora Podrywasz Soso? IP: *.crowley.pl 06.02.03, 20:57
                  Czy nie łatwiej wysłać kwiaty pocztą? Ach, ta dzisiejsza młodzież, to publiczne
                  manifestowanie uczuć...
                  • soso_soso Re: Podrywasz Soso? 07.02.03, 07:45


                    Pierwszy post jest dla mnie napisany dal jaj. Szczegolnie to
                    ostatnie 'pomozcie' jest niemal konwencjonalne w postach pisanych dla jaj. A ze
                    lubie sie bawic to sie bawie bo lubie ta konwencje.

                    Iron man nie wie o co chodzi a ze ma kompleks malego penisa i wszedzie i zawsze
                    wydaje mu sie, ze inni zabieraja mu kobiety wiec pisze co wie. A wie jak
                    wiadomo niewiele co bez przerwy akcentuje. :-)

                    'Czasami jest lepiej siedziec i nic nie mowic nawet, jezeli beda podejrzewac,
                    zes glupi niz odezwac sie i rozwiac wszelkie watpliwosci' - nie pamietam autora
                    ale chyba znal naszego ulubionego prasujacego faceta.

                    pzdrw

                    soso





                    *¨~¨
                    • Gość: Iron Man Re: Podrywasz Soso? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.03, 11:52
                      Nie mam kompleksu małego penisa ( a nie mowisz juz fallus?) bo wczoraj mi
                      kąpletnie odpadł i nie mam wcale. Nie wytrzymał widocznie tempa z jakim ja wale
                      te wszystkie "feministki" którym ty cukrujesz:)) Nie martw się, wszystko
                      jeszcze przed toba chłopaku, przyjdzie jeszcze czas żebyś wykazał się ha ha ha
                      fallusem a nie buzią:))
                      P.S. napisz raz że się ze mna zgadzasz, przecież ze wszystkimi się zawsze
                      zgadzasz to mozesz raz ze mna:))
                      • Gość: soso Re: Podrywasz Soso? IP: 195.41.66.* 07.02.03, 12:42

                        Nie bardzo wiem, z czym mialbym sie zgodzic. Nie przedstawiles zadnej tezy a
                        tylko opisales swe klopoty zdrowotne.
                        Rozumiem, ze wyraz kapletnie to taki artystyczny misz-masz: kompletnie z
                        kapiela - znaczy sie, ze odpadl ci kompletnie przy kapieli. No tak, moze jest
                        teraz pole do napisania czegos dobrego o tobie - masz zylke poetycka i twoje
                        nowoslowia sa interesujace. Zadowolony?

                        pzdrw

                        soso

                        PS

                        Fallus i penis to 2 rozne sprawy. Fallus to czlonek wzwiedziony (ale sie znam
                        na oficjalnym jezyku, no nie?) a penis znaczy tyle co 'ogonek' w tlumaczeniu z
                        laciny i moze byc tak wzwiedziony jak i nie. No widzisz, i jeszcze na dodatek
                        darmowa lekcje zaliczyles :-)

                        dobrego weekendu!
                        • Gość: Iron Man Re: Podrywasz Soso? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.03, 18:58
                          Dzięki Łaskawco!!!! Jestem dozgonnie wdzieczny:))
                        • Gość: Iron Man Re: Podrywasz Soso? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.03, 19:02
                          Kąpletnie to dla nas prostaków tyle samo co kompletnie. Tak jest krócej. Ale
                          Waszmość też robisz literówki.
              • losiu4 Re: ja nie chce wychodzic za maz 07.02.03, 10:58
                Gość portalu: soso napisał(a):

                > Czemu zaraz rozstac. Moze tak przeciez byc i 100 lat! Jezeli obojgu odpowiada
                > to czemu nie? Czy jak ktos sie oswiadczy to albo zostanie przyjety albo
                > wystawiony na ulice, po 8 latach? Hmm.....
                >
                > pzdrw
                >
                > soso

                Faktycznie, zastosowalem zbyt duzy skrot myslowy. Juz sie poprawiam: chodzilo mi o to ze jesli stwierdza ze juz do
                siebie absolutnie nie pasuja, to po co sie dalej meczyc. Jesli stwierdza, ze moga to jeszcze ciagnac - niech ciagna.
                Oswiadczyny (a raczej ich odrzucenie) jako przyczyna wystawienia na ulice: nawet mi w glowie nie powstala taka
                mysl.

                Pzdr.

                Losiu.
                • Gość: doswiadczona Re: ja nie chce wychodzic za maz IP: *.abo.wanadoo.fr 07.02.03, 13:18
                  Nie wychodz za maz Izga. Wielu ludzi po dlugim wspolzyciu, gdy tylko pobiora
                  sie, zaraz sie rozwodza. Lepiej byc wiecznymi narzeczonymi niz malzenstwem.
                  Soso Ci dobrze poradzil ze o przyszlosci pomyslicie w przyszlosci. Ja za
                  swojego, z ktorym jestem od osmiu lat, aktualnie za nic na swiecie nie
                  wyszlabym za maz , zeby nie zepsuc. Trzymaj sie i rob swoje. Chlop domator to
                  niezle, zawsze ktos na ciebie czeka.
                  Pzrd.
                  • Gość: KR$ Re: ja nie chce wychodzic za maz IP: *.riz.pl 10.02.03, 18:22
                    Taaak - najlepiej pomyślcie o przyszłości na emeryturze - wtedy i czas
                    będziecie miec i to dobry okres na pierwszy ślub w życiu...
    • Gość: kolega Dziewczyno ty wykorzystaj szansę!!!! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 14:28
      Posłuchaj - jak chłopak jest sportowiec to wiele wskazuje, że jego materiał
      genetyczny przedstawia dużą wartość. Jeżeli do tego lubi siedzieć w domu to
      minimalizujesz ryzyko bycia porzuconą w przyszłości, kiedy troszkę się
      podstarzejesz.
      Nie słuchaj podszeptów FEMINISTYCZNYCH SFRUSTROWANYCH JĘDZ. ICH PO PROSTU NIKT
      O RĘKĘ NIE POPROSIŁ I NIE POPROSI MIEJMY NADZIEJĘ!!!!
      Gorąco pozdrawiam i życzę szczęścia!
      kt
      • Gość: Iron Man Re: Dziewczyno ty wykorzystaj szansę!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.03, 02:06
        Witaj ziomalu!!! Lublin górą!!! Dobrze prawisz, juz mi się podobasz(pawie tak
        jak soso, choć z innych powodów).
        • d.ark Re: Dziewczyno ty wykorzystaj szansę!!!! 08.02.03, 11:00
          Gość portalu: Iron Man napisał(a):

          > Witaj ziomalu!!! Lublin górą!!! Dobrze prawisz, juz mi się podobasz(pawie tak
          > jak soso, choć z innych powodów).

          Hmm, więc to nie o feministki chodzi, tylko o Twoje męskie sympatie...I po co
          było owijać w jakąś antyfeministyczną bawełnę?
          Tylko co Ty zrobisz, skoro Ci odpadł? Straszne.

          D.ark
          • pwrzes Re: Dziewczyno ty wykorzystaj szansę!!!! 10.02.03, 22:03
            d.ark napisała:

            > Tylko co Ty zrobisz, skoro Ci odpadł? Straszne.

            No jak to co ? Narzad nieuzywany zanika/odpada ;-)

            Mors
            PS. Szkoda, ze nie mozna sforwardowac co niektorych tekstow na prhn:-)
      • sagan2 Re: Dziewczyno ty wykorzystaj szansę!!!! 10.02.03, 10:36
        Gość portalu: kolega napisał(a):

        > Posłuchaj - jak chłopak jest sportowiec to wiele
        > wskazuje, że jego materiał genetyczny przedstawia dużą
        > wartość.

        rozumiem, ze tezyzna fizyczna "uber alles"?
        intelekt musi ustapic przed masa miesniowa...
        • Gość: soso Re: Dziewczyno ty wykorzystaj szansę!!!! IP: 195.41.66.* 10.02.03, 14:22
          Ostatnio chodzi w nieoficjanym obiegu zdjecie faceta z deska do prasowania pod
          pacha (stad jego nick) stojacego o krok od basenu z blekitna woda. Na piersiach
          wytatuowany smok i napis: 'surfing is my life'.

          pzdrw

          soso

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka