kocia_noga
29.09.06, 09:52
Zastanawiam się, jak to jest na naszym forum.Nie bywam na innych zbyt często,
więc nie wiem.Wydaje mi się,że u nas łatwo może się nakarmić ktoś z
pzrypadłością podobną do ekshibicjonisty.Tamten pokazuje ptaszka w
parku,licząc na przestrach lub inna silną reakcję i to jest jego nagroda, ten
liczy na uwagę skupioną na swojej osobie stosując zaczepki - albo stara się
obrazić, albo pisze jakiś absurd,często jedno i drugie.
Czemu, choć wszystkie wiemy, jak to działa, wdajemy się w pyskówki z trollami?
Faktem jest,że jest to rodzaj rozrywki.Grają emocje, wzrasta poziom
adrenaliny, jak w sporcie.Czasem trzeba odkurzyć argumentację, poszukać
czegoś nowego, jeszcze raz zweryfikować poglądy,coś dodać, cos zmienić.
Jesli głównie idzie o emocje, to dlaczego obrażanie zawsze chwyta?Metodę te z
powodzeniem stosuje tad.Zakłada wątki podważające uznane prawdy jednocześnie
przemycając treści poniżające lub obrażające kobiety.
Jeżeli na naszym forum, gdzie bywają osoby mądre, karierę robi jakis
pryszczaty wyrostek ujawniający swój brak wiedzy,złe wychowanie i kłopoty z
prawidłowym wnioskowaniem, to dlaczego?
Mój mąż twierdzi,że tak jest z powodu braku pewności siebie
kobiet,nieuświadomionej niewiary w swoją wartość.
Ja nie wiem.Częściowo może tak być i pewnie jest, kultura patriarchalna
funduje nam to poczucie, ma w tym interes.Ale czy to jedyny powód?