Dodaj do ulubionych

Wysokie Obcasy

19.10.06, 15:42
Może link, który tu zamieszczam nie jest pierwszej świeżości (może już kiedyś
dyskutowaliście tu na ten temat), ale jest za to bardzo na czasie jeśli
chodzi o naszą niegdysiejszą dyskusję na temat dodatków do GW. Naprawdę
polecam.
free.art.pl/artmix/10_2005_kow_get.html
Obserwuj wątek
    • johnny-kalesony Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 14:36
      Pozwolę sobie zacytować:
      "(...)wpadł mi w ręce „Przekrój” z krótką notą o Zielonych 2004, a w niej
      informacja o konkursie Drag Queen, na którym Kinga Dunin zapowiedziała – „Kiedy
      Zieloni przejmą władzę w tym kraju, to wszyscy faceci będą tak wyglądać”.
      Oczywiście wypowiedź ta była prowokacją, gdyż jak najdalej jest w tej partii od
      ciągot do unifikacji. Wręcz przeciwnie: ceniona jest różnorodność, dowolne
      korzystanie z różnych masek i przebrań. Podobnie jest przecież w życiu
      społecznym: raz jest się kobietą, raz mężczyzną."

      Czyżby więc feminizm miał być nowym wcieleniem schizofrenii paranoidalnej?
      Cóż - pantofelki i eugleny zielone również nie wiedzą, kim są, jako
      androgyniczne istoty pozbawione mózgu, więc nie należy się dziwić, że feminizm
      znalazł sobie takie wzorce.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • turbomini Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 14:45
        A ten się przyczepił, no. Dżony, Ty myślisz, że ja z intencją promocji
        Zielonych ten link zamieszczałam? Otóż nie, chodziło o to, żeby właśnie w
        ramach dyskusji o dodatkach do GW pokazać, że WO są najbardziej cynicznie
        przemyślanym dodatkiem.
        • johnny-kalesony Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 15:14
          Podstawowy problem feministek (tudzież środowisk lewicowych, z którymi się
          sprzymierzają - jakoś ta koincydencja mnie nie dziwi) polega na tym, że mamy w
          kraju demokrację i pluralizm w tzw. dyskursie publicznym, które to instytucje
          celebrują polifonię opinii jako ideał mediów - 4' władzy.
          Daję sobie rękę - a może i Gonzaleza - uciąć, że dojście do władzy feministek
          (pod postacią Zielonych czy innych nawiedzonych idiotów) przekształciłoby nasz
          kraj w lesbijsko-gejowski taliban. Pisałem już na ten temat wielokrotnie, piszę
          również obecnie, ponieważ zalinkowany artykuł jedynie moje spostrzeżenia potwierdza.

          Prasa, jak i pozostałe media w Polsce, są wolne, a przyjęty przez nie profil
          wypełnia jedynie wolną niszę rynkową. Feministkom się to nie podoba. Nie podoba
          im się prasa dla kobiet, która jest przez kobiety chętnie czytana. Gdyby kobiety
          jej nie czytały - niechybnie tytuły zostałyby zlikwidowane, zgodnie z regułami
          rynku.
          Dlatego też feministki dążą do stworzenia lesbijsko-gejowskiego talibanu, który
          zapewne likwidacją gazet i mediów przeznaczonych dla kobiet chętnie byłby się
          zajął - podobnie jak ich ideowi bracia, muzułmańscy talibowie, zajęli się
          likwidacją zabytków kultury sprzecznych z ich linią wiary w Allaha.
          Zalinkowany artykuł jest więc wspaniałym dowodem na to, czym istotnie jest
          genderowy feminizm - a jest niczym innym, jak ruchem, dążącym do narzucenia
          większości swoich totalitarnych przekonań. Ruchem pełnym nienawiści do kobiet i
          mężczyzn, do wszystkich wartości, skupionych wokół pojęcia człowieczeństwa.

          Mówiąc lapidarnie: nie wszystkie kobiety MUSZĄ być Kazią albo Kingą, jak chcą
          feministki.
          Strategiczny kłopot feministek tkwi w tym, że obecnie panuące jeszcze resztki
          normalności nie zakazują feminizmu, więc Kazia albo Kinga nie mogą robić z
          siebie ofiar i męczennic, poświęcających się w imię lesbijsko-gejowskiego
          talibanu, niezależnie od tego jak bardzo tego chcą. A o chęci tej świadczy wiele
          Kaziowych wypowiedzi.



          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • turbomini Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:01
            No to się rozpędziłeś.

            Od początku. Nikt nie chce żeby pisma kobiece zeszły z witryn saloników
            prasowych. Mamy wolny rynek, jak sam zauważyłeś, w cenie jest to co się
            sprzedaje. Ale na tym wolnym rynku panuje demokracja, jak również sam
            zauważyłeś, i to co jedna kupi, druga ma prawo krytykować. Bo czy nie mam prawa
            do krytyki? Czy moja krytyka równa się postulatowi likwidacji czegokolwiek?
            Krytyka ma wszak wymiar konstruktywny. Nasze pokolenie ma wysokie wymagania i
            wciąż ewoluuje. To co bawiło, co było trendy wczoraj, dzisiaj już być może nie
            wystarcza. Następuje kryzys mediów i trzeba iść dalej, bo społeczeństwo się
            dokształciło i żąda czegoś więcej. No to koncern Agora daje mu więcej w postaci
            WO np, ale WO to nie żaden postęp, tylko antyk ubrany nowe ciuszki. Skoro już
            WO ciągnie kasę ze swojej grupy docelowej (feministek m.in.) to grupa ma prawo
            wymagać i wymaga.
            Nasza krytyka ma pobudzać do tego, żeby jeden pan wydawca z drugim mogli się
            chwilę zatrzymać i pomyśleć. Społeczeństwo gna do przodu, nie każdy zatrzymał
            się na etapie Elvisa.
            • pavvka Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:11
              Eee, MSZ magazyny dla kobiet (i dla mężczyzn takoż) są z definicji głupie, bo
              muszą opierać się na stereotypach płciowych - że kobity lubią ciuchy, kosmetyki
              i gotowanie, a faceci dupy i samochody. Czasopisma na wyższym poziomie, piszące
              o kwestiach ważnych, są po prostu dla ludzi, a nie dla jednej płci.
                • pavvka Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:33
                  turbomini napisała:

                  > Już kiedyś pisałam, że prasa zorientowana seksualnie absolutnie ma rację
                  bytu.

                  Ja nie mówię, że nie ma racji bytu, tylko, że jest gupia :-)

                  > Bo niby gdzie czytać porady seksualne? W Newsweeku?

                  A choćby i w książce (wiem - szokujący pomysł ;-)
                • zdanka1 Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:44
                  Porady seksualne to chyba najlepiej w ksiązkach o seksie, jest kilka takich
                  fajnych...Poziom czasopism pod tym wzgedem sięga mniej więcej instrukcji - jak
                  zrobić mu dobrze i udawac, ze tobie jest zawsze dobrze, bo musisz pamiętac, że
                  jak powiesz, ze coś jest niedobrze to go zranisz, a jak nie bedziesz udawać, ze
                  jest genialnie to napewno odejdzie do sąsiadki;/ No sorry... to juz magazyny
                  dla mniejszosci seksualnych mają ciekawsze rubryki o erotyce i neikoniecznei
                  chodzi mi o lewatywy z wina...
                  • pavvka Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:46
                    zdanka1 napisała:

                    > to juz magazyny
                    > dla mniejszosci seksualnych mają ciekawsze rubryki o erotyce i neikoniecznei
                    > chodzi mi o lewatywy z wina...

                    Zaciekawiłaś mnie. Chyba zacznę czytywać.
                    • zdanka1 Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:50
                      Równiez polecam:)))))Swego czasu namiętnie prenumerowałam jedno, a tam
                      czytywalam z rumiencami rubrykę S/M. szczególnei interesujace wydały mi sie
                      własnie artykuły o lewatywach z wina oraz..o podłączaniu sutków partnera do
                      akumulatora i lekkim kopaniu pradem w trakcie ...:)))Powaznie!
                        • zdanka1 Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 17:25
                          > Gdzieś czytałem (bez związku z mniejszościami seksualnymi), że najefektywniej
                          > można się upić właśnie wprowadzając alkohol doodbytniczo.

                          I masz racje, bo tak jest - ale dawka musi być mneijsza i moze być to co
                          najwyzej wino - cos mocniejszego moze zrobić sporą krzywdę i zakończyć sie w
                          szpitalu. A ponoć ruską metodą na upicie się błyskawiczne jest wódka wdychana w
                          saunie - wylewa sie wódkę na gorące kamienie i ciepłe opary powodują, ze po 10
                          minutach towarzystwo jest "ugotowane"
            • johnny-kalesony Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:42
              Zaczęłaś logicznie, a skończyłaś jak aktywistka ZMP, posadzona na traktorze
              przez Wandę Wasilewską w 52'.
              Moja droga - jest coś takiego jak wolny rynek. Ludzie głosują nogami i
              portfelem. Nie podoba Ci się dany tytuł - nie idziesz tam, gdzie go sprzedają i
              nie kupujesz go. To oczywiste. Gdyby Obcasy w obecnej formule nie podobały się
              czytelniczkom, Wyborcza zanotowałaby spadek sprzedaży sobotniego wydania i w
              związku z tym zapewne zminiłaby jego profil.

              Ku zgrozie feministek, jednak kobiety wolą czytać o minióweczkach i kosmetykach
              niż o boksie i samochodach. W czasach stalinizmu poradzono sobie z tym dość
              skutecznie, wprowadzając cenzurę i pałując niepokornych np. za słuchanie jazzu i
              - a jakże - Elvisa.
              Po tej wypowiedzi jestem już pewny na 100%, że stalinowsko-talibańska mentalność
              tyranów jest rdzeniem feminizmu. Tak jak pragnienie, by metodą "inżynierii
              społecznej" stworzyć nowego człowieka. Cóż - partia i ministerstwo prawdy wszak
              wiedzą lepiej, czego potrzeba koleżance i koledze do szczęścia.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • zdanka1 Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:46
                Cóż - partia i ministerstwo prawdy wszak
                > wiedzą lepiej, czego potrzeba koleżance i koledze do szczęścia.
                >
                >

                oczywiście , ze tak. Nie zauwazyłeś, ze masz 2006 rok i rząd Kaczyńskiego,
                który dokładnie w kazdym przemówieniu to mówi? No to przykre, bo chyba o tej
                partii własnie mówisz.
              • turbomini Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:54
                Ależ ja chcę czytać o minióweczkach i kosmetykach, ale chcę też o boksie i
                samochodach. Chcę tam widzieć reklamę Winiary, ale tak samo chcę widzieć
                reklamę samochodu. I niech się teraz Agora głowi jak to zrobić.
                • pavvka Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 16:56
                  turbomini napisała:

                  > Ależ ja chcę czytać o minióweczkach i kosmetykach, ale chcę też o boksie i
                  > samochodach.

                  Ale jeśli będzie tam o tym wszystkim, to na czym będzie polegała kobiecość tego
                  dodatku?
                  • kocia_noga Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 17:04
                    pavvka napisał:

                    > turbomini napisała:
                    >
                    > > Ależ ja chcę czytać o minióweczkach i kosmetykach, ale chcę też o boksie
                    > i
                    > > samochodach.
                    >
                    > Ale jeśli będzie tam o tym wszystkim, to na czym będzie polegała kobiecość
                    tego
                    >
                    > dodatku?


                    A na ten przykład pisanie o boksie kobiecym okiem, albo o kobiecym
                    pięściarstwie.A o samochodach tak samo - z resztą kiedyś musiałam gdieś czekać
                    i kupiłam sobie takie kolorowe czasopismo - zapomniałam tytułu, niestety i tam
                    to wszystko było, wyobraźcie sobie.Był dośc ciekawy artykuł jak oszczędzxać
                    paliwo,coś o sporcie,coś o polityce,i oczywiście sponsorowane o rzeczach które
                    kytoś chce kobietom sprzedać.
                    W gazecie dla kobiet nie popjawiłyby się obrażające kobiety teksty, za to
                    pojawiłyby się fotografie kobiet, ale niekonsumpcyjne,tylko portrety.
                    No i duzo dziennikarstwa kobiecego adresowanego do adresatek, czyli nie byłoby
                    tam "wszyscy wiemy","nasze kobiety" itp, ale "wszystkie wiemy", "nasi
                    mężczyźni".
                • piekielnica1 Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 19:02
                  > I niech się teraz Agora głowi jak to zrobić.

                  I robi to specjalnie dla Ciebie.
                  Codziennie jakiś tematyczny dodatek

                  > chcę widzieć reklamę samochodu.

                  W Wysokich obrotach reklam samochodów masz duży wybór.

                  • turbomini Re: Wysokie Obcasy 20.10.06, 19:22
                    Doceniam wysiłek w postaci WO, tylko po co ta zabawa w ciuciubabkę? Jesteśmy
                    nowocześni, wspieramy trendy feministyczne, "kobiety myślą o niejednym", a za
                    chwilę głupie naśmiewanie się z tego wizerunku? Bądźmy konsekwetni - jeśli już
                    przełamywać pewne stereotypy, to bez puszczania oczka w stronę patriarchatu.
        • johnny-kalesony Atoli ... 20.10.06, 20:39
          ... nie masz racji!
          No to jakie są pantofelki albo eugleny?
          Jak na razie mogą być dumne z awansu do grona wzorów osobowych Kazi albo Kingi.


          Podrawiam
          Keep Rockin'
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka