kochanica-francuza
19.11.06, 19:55
W ostatniej "Zadrze" wyczytałam, że na rynku matrymonialnym (pisała B. Jawień,
więc domniemywam, że chodziło o Kraków,szerzej - Polskę) obowiązuje zasada:
wiek pani = 1/2 wieku pana + 10
MNie wychodzi 44-latek (nie chcę!), a mojej 56-letniej mamie... 92-latek.
Ręce opadają.